DZIŚ JEST:   16   SIERPNIA   2018 r.

Św. Stefana, króla
Św. Rocha
 
 
 
 

Minister Błaszczak krytykuje gdańską policję. Zadanie wykonano, ale użyte środki budzą sprzeciw

Minister Błaszczak krytykuje gdańską policję. Zadanie wykonano, ale użyte środki budzą sprzeciw
Fot. Lukasz Dejnarowicz / FORUM
#NARDODOWCY    #PIS    #KOŁAKOWSKA    #GDAŃSK    #MARSZ    #MSWIA    #BŁASZCZAK

Choć policja nie dopuściła do konfrontacji uczestników gdańskiego Marszu Równości i kontrmanifestujących środowisk narodowych, to jednak zastosowane środki nie były właściwe – ocenił minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak. Chodzi m.in. o brutalne potraktowanie przez funkcjonariuszy młodej kobiety. Sprawa będzie zbadana.

 

- Sobotnia interwencja policji w Gdańsku, w związku z Marszem Równości i protestami środowisk narodowych, była nieakceptowalna. Policja pokazała, że jest silna wobec słabych – ocenił Mariusz Błaszczak, szef MSWiA. Minister zwrócił uwagę na brutalność z jaką funkcjonariusze potraktowali córkę radnej PiS.

 

- Sam fakt brutalnego potraktowania przez policję młodej kobiety, która, nic nie wskazywało na to, że jest agresywna, powalenie na ziemie tej pani, skrępowanie, przyciskanie do ziemi, to jest nieakceptowalne wobec kobiety - argumentował minister. Jak dodał, takie zachowanie jest nie do zaakceptowania, bo to wskazuje, że „policja jest silna wobec słabych, a policja powinna być silna wobec silnych”.

 

Błaszczak zaprzeczył, że taka ocena ma związek z faktem, że poturbowana została córka radnej PiS i dodał, że „każdą sytuację, w której kobieta jest tak traktowana przez mężczyzn” ocenia krytycznie. - Jeżeli doszło do złamania prawa, to można było przeprowadzić zatrzymanie w inny sposób, z pewnością nie w taki – dodał szef MSWiA.

 

Minister Błaszczak przyznał, że podstawowym zadaniem policji było niedoprowadzenie do konfrontacji organizatorów Marszu Równości i środowisk narodowych, bo wówczas „doszłoby do zamieszek”. To zadanie zostało zrealizowane, MSWiA chce jednak sprawdzić, czy wykonano je zgodnie z przepisami.

 



Źródło: interia.pl. tvn24.pl

MA





DATA: 2016-05-23 10:35
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@BoTi64- Widać jak ktoś tworzy legendę.Reżyseruje zdarzenie, kadr filmu dla naiwnych i stronników.
ponad 2 lata temu / NN
 
Na całą sytuację w Gdańsku oraz sposób użycia sił prewencyjnych, przy kłamliwej i bełkotliwej relacji redaktorka TVP Info, należy spojrzeć nieco inaczej. Jak dla mnie poza pokazem siły, określone grupy w Policji, chciały pokazać, kto jest faktycznym dysponentem współczesnego ZOMO, i w jak bezwzględny sposób będzie ono wykonywało rozkazy przełożonych. Przekaz był jednoznaczny. Parafrazując słowa Prezesa Kaczyńskiego z przed wielu lat sprowadza się on do stwierdzenie, stoimy tam gdzie stała Platforma. Dlatego też ponawiam pytanie do min. Błaszczaka; jaki procent stanu osobowego i wydatków na Policję stanowią etaty i koszty utrzymania Jednostek Prewencyjnych Policjii komu one mają służyć. Transmisja z Gdańska pozwala przypuszczać, że Resort nie skąpi kasy na wyposażenie i szkolenie tego typu formacji
ponad 2 lata temu / UPS
 
Na Pomorzu jeszcze panuje nieporządek od poprzedniego rządu, stąd agresja na patriotyczny sprzeciw wobec lewicowych i liberalnych zagrożeń dla naszego państwa. To, jak potraktowano bezbronną dziewczynę, jest najwyższej rangi skandalem! Słusznie jej mama, pani Ania z Ruchu Kontroli Władzy, nazwała funkcjonariuszy milicji zomowcami. Minister Błaszczak szybko wziął się za sprawę - już w niedzielę. To znaczy, że sprawa zostanie dogłębnie zbadana i polecą głowy lewackich władz pomorskiej policji.
ponad 2 lata temu / Wolnościowiec
 
Czy tylko ja mam takie wrażenie, że jest jakaś / z każdej strony/ nagonka na narodowców? Nie wiem jak było naprawdę w Gdańsku, ale patrząc na bezpośrednią relacje TVPInfo, odniosłam wrażenie, że coś tu jest nie halo. Komentatorzy zagłuszali lidera narodowców, który wzywał zgromadzonych do zastosowania się do apeli policji, uspokajał emocje. Dopiero gdy relacjonujący z miejsca zdarzeń reporter przejął głos, kilku narodowców włączyło się i zapytali dlaczego nie mówi prawdy i też wspomnieli o policyjnych prowokatorach.
ponad 2 lata temu / Maria
 
Takie są środki przymusu bezpośredniego i wykorzystano pierwszy z możliwych i jak najmniej szkodliwy w stosunku do osoby do której je zastosowano. Polaskotania piórkiem ustawodawca nie przewidział. Należy rozważyć może jego wprowadzenie w stosunku do wyborców.
ponad 2 lata temu / qwerty
 
gwoli rzetelności informacji (źródło www.trójmiasto.pl): "[...] narodowcy zebrali się na przystanku. Jechać nigdzie nie chcieli, bo tramwaje nie kursowały. Liczyli, że policja nie zaryzykuje interwencji, która skończyłaby się zniszczeniem szklanych wiat. Gdy grupa została otoczona, w grupie kibiców ujawnili się policjanci po cywilnemu, którzy wyciągnęli z tłumu kilka osób, w tym Marię Kołakowska, córkę organizatorki marszu, Anny, gdańskiej radnej PiS. I tu pojawia się pytanie: dlaczego z tłumu rosłych i agresywnych mężczyzn policjanci wyciągnęli 19-letnią dziewczynę? Czy takie zachowanie należy potępić, czy pochwalić? [...] Maria Kołakowska na pewno nie była zagrożeniem dla policjantów, ale wraz z jej zatrzymaniem ostygł znacznie demonstracyjny zapał jej mamy, jednej z liderek kontrmanifestacji. Od tego momentu nie minęło nawet 20 minut, a demonstranci się rozeszli. To potwierdza słuszność decyzji o zatrzymaniu dziewczyny."
ponad 2 lata temu / BoTi64
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.