DZIŚ JEST:   20   SIERPNIA   2019 r.

Św. Bernarda z Clairvaux, Doktora Kościoła
 
 
 
 

Mimo zmiany władzy Polska wciąż atrakcyjna dla inwestorów – uważa prestiżowy dziennik ekonomiczny

Mimo zmiany władzy Polska wciąż atrakcyjna dla inwestorów – uważa prestiżowy dziennik ekonomiczny
fot. lusi / sxc.hu

„Financial Times” donosi, że zagraniczne firmy i inwestorzy, którzy działają w Polsce, z niepokojem obserwują, iż „nowy, konserwatywny rząd PiS wydaje się naśladować działania polityczne rządzącej od 2010 r. na Węgrzech partii Fidesz”. Brytyjski dziennik zastanawia się, czy „dotychczas atrakcyjne warunki prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce pogorszą się tak, jak to się stało na Węgrzech”.

 

Gazeta podkreśla, że Prawo i Sprawiedliwość tak naprawdę jest partią populistyczno-nacjonalistyczną i od czasu przejęcia władzy działa bardziej radykalnie, starając się „wzmocnić kontrolę nad Trybunałem Konstytucyjnym w sposób, który wyraźnie nawiązuje do działań Fidesz-u”.

 

Wedle „FT” Polska jest silnym krajem, największą i najbardziej udaną gospodarką europejską spośród byłych państw komunistycznych. W ciągu ostatnich dziesięciu lat nasz kraj był „jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc inwestycyjnych w Europie dla każdego, poczynając od niemieckich producentów samochodów, a skończywszy na południowokoreańskich gigantach elektronicznych”.

 

Dziennik zauważa jednak, że program gospodarczy PiS jest zbliżony do programu węgierskiego Fideszu. Przypomina, że partia premiera Viktora Orbána na Węgrzech obniżyła podatki od dochodów. W zamian jednak - w celu obniżenia deficytu budżetowego, na co naciskała Bruksela – rząd zdecydował się opodatkować banki i sklepy wielkopowierzchniowe oraz firmy telekomunikacyjne. Wszystkie te sektory są zdominowane przez zagranicznych inwestorów.

 

Zdaniem „FT” Budapeszt wprowadził najwyższy podatek bankowy w Europie i naraził instytucje finansowe na rzekome ogromne straty z tytułu przewalutowania kredytów frankowych zaciągniętych przed kryzysem finansowym z powrotem na forinty.

 

„FT” pisze, że Budapeszt obniżył opłaty za usługi komunalne, ograniczając wpływy sektora, w którym znaczny udział mają firmy zagraniczne. Podobna sytuacja może zaistnieć w Polsce.

 

„FT” przypomina, że polski rząd do tej pory starał się uspokoić inwestorów, wyznaczając na szefów ważnych resortów biznesmenów. Jednak – jak dodaje brytyjski dziennik - PiS musi sfinansować sztandarowe obietnice wyborcze, w szczególności program na rzecz dzieci i zapowiedziane opodatkowanie aktywów bankowych oraz dużych detalistów.

 

Banki zagraniczne tymczasem posiadają ponad 70 procent polskich aktywów. W Polsce swoje znaczne udziały mają banki, które straciły zyski na Węgrzech, takie jak: UniCredit, Raiffeisen, Commerzbank czy ING.

 

Nowy rząd – przypomina dziennik – zamierza szybko wprowadzić ustawę, przewidującą nałożenie podatku od aktywów w wysokości 0,39 proc. Stawka ta jest niższa niż na Węgrzech, gdzie wynosi ona 0,53 proc., chociaż po zawarciu w tym roku tzw. porozumienia pokojowego między Budapesztem a bankami, stawka ta ma spaść w przyszłym roku do poziomu 0,31 proc.

 

Gazeta zwraca uwagę, że analityków i menadżerów niepokoi fakt, iż PiS przerzuci koszty zamiany kredytów hipotecznych, zaciągniętych we frankach na banki zagraniczne i planowany zabieg ma być znacznie mniej korzystny dla nich niż miał to zrobić poprzedni rząd Platformy Obywatelskiej.

 

Na razie – wedle dziennika finansowego – pocieszające jest to, że planowany podatek, który miał być nałożony na detalistów wielkopowierzchniowych został zawieszony. Jednak Otilia Dhand z firmy konsultingowej Teneo Intelligence ostrzega, że rząd polski może być zmuszony do opodatkowania detalistów z powodu konieczności zrealizowania obietnic przedwyborczych. I podatki te mogą uderzyć także w inne sektory, w tym telekomunikacyjny, kontrolowany przez obcy kapitał. Dziennik na koniec wyraża nadzieje, że siódma co do wielkości gospodarka UE, nie wprowadzi zmian niekorzystnych dla inwestorów zagranicznych.

 

Źródło: ft.com

AS





DATA: 2015-12-29 13:51
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Flips: " do lokalnych sklepów", których właściciele także podniosą ceny i następnie wrócą do wielkopowierzchniowych, bo tam zawsze będzie taniej. I per saldo zapłacą więcej ratując zrujnowany budżet państwa. I dobrze im tak skoro tak sobie sami wybrali :-D
ponad 3 lata temu / Stormer
 
To prawda, że sklepy wielkopowierzchniowe przerzucą ciężar na klienta. Ale zastanówmy się - czy to takie złe? Co się stanie? A. Ceny w sklepach wielkopowierzchniowych skoczą do góry, przez co stracą część klientów. Gdzie pójdą Ci klienci? Do lokalnych sklepów prowadzonych przez Polaków. Do tej pory sklepy wielkopowierzchniowe niszczyły małych i średnich przedsiębiorców, teraz będą oni mogli odetchnąć. Sytuacja wcale nie dramatyczna. B. Ceny w sklepach pozostaną takie same w obawie przed utratą klientów. Wtedy wpływy z podatków po prostu zasilą budżet. Znowu, sytuacja nie tak dramatyczna.
ponad 3 lata temu / Flips
 
Wszystkie podatki są przerzucalne na końcowego odbiorcę, czyli konsumenta! Życzę wszystkim na 2016 aby patrzyli na rzeczywistość realnie, a nie przez lewackie, etatystyczne okulary pisowsko-platformerskie!
ponad 3 lata temu / John Galt
 
Drogi Pani Realisto, jednym z głównych założeń upragnionego kapitalizmu jest konkurencja. Opodatkowanie niemieckich banków i hipermarketów to republikańska odpowiedź na coroczne wyprowadzanie z Polski 50 mld dla Mutti Angeli. Spłoszenie Niemców ma pomóc rodzimym inwestycjom.
ponad 3 lata temu / Venatrix
 
Droga Pani Blanko, to Pani zapłaci ten podatek, a nie żadne wielkopowierzchniowe hieny. I Pani również zapłaci podatek bankowy. Hieny poradzą sobie doskonale, podnosząc ceny wszystkich produktów i zwiększając oprocentowanie kredytów i inne opłaty. Socjalistyczny amok, w jakim działa lewacka partia PiS odbije się najbardziej na obywatelach.
ponad 3 lata temu / realista
 
"rząd polski może być zmuszony do opodatkowania detalistów z powodu konieczności zrealizowania obietnic przedwyborczych." - To nie przymus tylko dotrzymanie słowa. Najwyższy czas by te hieny wielkopowierzchniowe płaciły.
ponad 3 lata temu / blanka
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.