DZIŚ JEST:   18   KWIETNIA   2019 r.

Wielki Czwartek
Św. Ryszarda Pampuri
Św. Galdina, biskupa
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 56  >   KOŚCIÓŁ

Grzegorz Kucharczyk

Miłosierdzie bez nawrócenia, sumienie bez formacji


Na naszych oczach wykluwa się to, co kardynał Walter Kasper na krótko przed pontyfikatem papieża Franciszka nazwał koniecznością nowego paradygmatu Kościoła – od marca 2013 roku konieczność w szybkim tempie staje się rzeczywistością.

 

Zmiana paradygmatu oznacza zmianę zasady naczelnej. Ta zaś w naturalny sposób pociąga za sobą zmianę znaczenia słów. A także rozerwanie pojęć, które w nauce Kościoła od początku były złączone. Wszak naturą katolicyzmu jest łączenie – wiary z rozumem, prawdy z wolnością, piękna z dobrem. Te szczęśliwe syntezy – jak mawiał Benedykt XVI – przez wieki warunkowały rozwój katolickiej doktryny, a w związku z tym – wzrastanie Kościoła. Początkiem kryzysu Kościoła – a co za tym idzie, także naszej cywilizacji – były każdorazowe rozerwania tych (oraz innych pojęć) i powstawanie fałszywych dychotomii (Benedykt XVI), czyli przeciwstawianie sobie tego, co powinno być, i przez wieki było, złączone.

 

Zwróćmy uwagę, że na budowaniu fałszywych dychotomii opierała się i opiera istota każdej herezji. Wszystkie herezje chrystologiczne pierwszych wieków (na czele z arianizmem) przeciwstawiały, w taki czy inny sposób, bóstwo Chrystusa Jego człowieczeństwu. Tylko katolicka nauka przechowała prawdę o szczęśliwej syntezie, która mówi o Zbawicielu jako o prawdziwym Bogu i prawdziwym człowieku.

 

Podobnie rzecz się ma z herezją protestancką. Marcin Luter oparł swoją naukę na przeciwstawieniu wiary rozumowi. W jakich niewybrednych słowach atakował on rozum i całe dziedzictwo klasycznej filozofii zaadaptowanej przez Kościół w wiekach średnich! Jak zdecydowanie przeciwstawiał prawdę głoszoną przez Magisterium Kościoła (którego autorytet całkowicie odrzucał) wolności każdego chrześcijanina w kwestii interpretowania Pisma Świętego według własnego sumienia.

 

Obserwując ostatnie wydarzenia w Kościele, nie sposób nie odnieść wrażenia, że przeprowadzana właśnie zmiana paradygmatu Kościoła nosi w sobie wszelkie znamiona fałszywych dychotomii i to łudząco podobnych do tej, której autorem był twórca niemieckiej reformacji. W 2014 roku usłyszeliśmy więc z ust kardynała Reinharda Marksa – kolejnego niemieckiego purpurata należącego do kręgu najbliższych współpracowników papieża Franciszka – że w określonych przypadkach należy oddzielić doktrynę od wymogów duszpasterskich (co kardynał Robert Sarah celnie skomentował, porównując ten postulat do duchowej schizofrenii).

 

Całkiem niedawno z ust ojca Antonia Spadaro TJ, który uchodzi za teologa cenionego przez papieża Franciszka, usłyszeliśmy, że w teologii dwa plus dwa nie zawsze równa się cztery. A więc nagle przestaje obowiązywać to, co zawsze stanowiło o sile katolickiej teologii, czyli wznoszenie się na dwóch skrzydłach – wiary i rozumu – ku kontemplacji prawdy, jak pisał w 1998 roku święty Jan Paweł II w encyklice Fides et ratio. Ze słów redaktora „La Civilta Cattolica” można bowiem wnosić, że mylił się w czasie swojego słynnego wykładu w Ratyzbonie w 2006 roku Benedykt XVI, kiedy wskazywał, że specyfiką katolickiej wizji Boga (w odróżnieniu od czysto woluntarystycznej reprezentowanej przez islam) jest połączenie pojęcia Boga–Miłosiernego Ojca i Boga–Logosu.

 

Inna rozpowszechniana w ostatnim czasie fałszywa dychotomia polega na forsowaniu nowego pojęcia miłosierdzia. Nowa wersja również polega na rozerwaniu tego, co zawsze w katolickiej nauce o miłosierdziu – od Apostołów do świętej Faustyny Kowalskiej – było złączone, czyli skruchy, przebaczenia i wezwania do nawrócenia. Dziś zostało z tego już tylko przebaczenie, a tych, którzy w ślad za świętym Janem Pawłem II przypominają, że Chrystus przebaczając jawnogrzesznicy, powiedział również: Idź, a od tej chwili już nie grzesz (J 8, 11), oskarża się o rygoryzm albo wręcz zrównuje z bezdusznymi faryzeuszami.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Z bólem musimy przyznać, że są powody, dla których musimy się wstydzić, za niektóre występki naszych współbraci – powiedział abp Marek Jędraszewski, który w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach przewodniczył Mszy św. krzyżma. – Nieprawdą jest jednak, że taki jest Kościół – podkreślił metropolita krakowski.

 
 

Middlebury College (Vermont) postanowił odwołać wykład prof. Ryszarda Legutki dotyczący zagadnienia totalitaryzmu. Władze uczelni ugięły się pod żądaniami części studentów określających działalność profesora jako człowieka, który zbudował swoją karierę na „homofobicznym, ksenofobicznym, rasistowskim i mizoginistycznym dyskursie”.

 

Kardynał Gerhard Müller w ostatnim wywiadzie z portalem Life Site News omówił list Benedykta XVI opublikowany 10 kwietnia 2019 roku. Stwierdził, że jego esej wyraża większą mądrość niż wypowiedzi ekspertów z niemieckiego Episkopatu oraz uczestników rzymskiego szczytu o nadużyciach.

 

To przecież tylko kilka drzew na wzgórzu… W dodatku najpewniej nie tych drzew. Ale w bogatej przecież w skarby naszej wiary Jerozolimie, niemal nic nie robi bardziej piorunującego wrażenia.

 

Było to parę tygodni temu. Udałem się na Drogę Krzyżową ulicami mojego miasta. Docieramy do stacji dziesiątej. Pan Jezus z szat obnażony. Kłaniamy się Tobie… wstajemy. I wtedy zobaczyłem, gdzie jesteśmy: dziesięć metrów od szyldu… „centrum erotyki”. Trudno o dobitniejszy symbol naszych czasów.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.