DZIŚ JEST:   20   WRZEŚNIA   2020 r.

XXV Niedziela zwykła
Św. Andrzeja Kim Taegon
Św. Pawła Chong Hasang
 
 
 
 

Milcarek o papieżu Franciszku

Milcarek o papieżu Franciszku
fot. mrpronto / sxc.hu

Jak rozumieć słowa „Chciałbym Kościoła ubogiego, dla ubogich”? Do czego zobowiązują one Kosciół i Polaków? „W odbiorze tej krótkiej myśli Papieża można pójść dwiema różnymi drogami – przy czym jedna z nich jest szeroka i wiodąca do złudzeń, a druga – węższa i realistyczna” – tłumaczy Paweł Milcarek, redaktor naczelny kwartalnika "Christiantas".

 

Droga efektownych złudzeń polega na wyobrażeniu, że wolno z Kościoła zrobić ekskluzywną wspólnotę „tylko dla biedaków” – w której oznaki biedy są wymagane równie skrupulatnie jak smoking na charytatywnym balu bogaczy, i to na zasadzie: im brzydziej, tym lepiej. Do tego dochodzi również pułapka egalitaryzmu: ludzie lepiej sytuowani (materialnie, intelektualnie, duchowo…) koncentrują się na tym, żeby upodobnić się do tych zaniedbanych – a nie na tym, aby rzeczywiście podzielić się tym, co jest proporcjonalnie dla wszystkich.

 

Jednak jest też droga prawdy. Ubóstwo to stan dojmującej niesamowystarczalności. Człowiek ubogi to ktoś, kto na co dzień i nie na niby doznaje, że potrzebuje czegoś niezbędnego (od kogoś innego), że jest zależny w jakiejś sprawie warunkującej jego życie. Od każdego radykalnego przeżycia niedostatku tego świata jest tylko krok do odkrycia tego, czego nie może dać ten świat: Boga i życia wiecznego.

 

Dlatego pierwszym świadectwem, które musi dać Kościół, jest to najgłębsze ubóstwo: że bez Boga stworzenie ginie. „Kościół ubogi” to nazwa zwyczajnego Kościoła – Kościoła dla wszystkich – który zna i czci swoją zależność od Pana: umie przyznać, że to, co sprawuje i rozdaje, przychodzi spoza ludzkich ograniczeń, a nie wskutek geniuszu papieży, biskupów, myślicieli, siły organizacji, trików duszpasterzy, umiejętności wsłuchiwania się w świat.

 

Kościół ubogi przeżywa mocno to, że dary Boga są niezbędne człowiekowi. Dlatego będzie dbał, aby ubodzy tego świata nie otrzymywali od niego niczego mniej, niczego gorszego niż inni: tę samą bogatą naukę duchową, tę samą niesfałszowaną służbę Bożą.

 

Ten Kościół ma być „dla ubogich”. Przypomina to zdanie Jezusa, że przyszedł do chorych, ponieważ „zdrowi nie potrzebują leczenia”. Zarówno „chorzy”, jak i „ubodzy”, to w istocie nie jest jakaś materialnie określona kategoria ludzi – to my wszyscy, potrzebujący uleczenia z grzechu oraz zaspokojenia ludzkich głodów. Kościół jest „dla ubogich” – czyli dla tych, którzy mocno przeżywają głód zbawienia.

 

Żaden Papież nie narzuca Kościołowi swoich własnych idei czy ulubionych duchowości (mówił o tym wyraźnie Benedykt XVI na swej Mszy inauguracyjnej), ale papieże podpowiadają pewne akcenty. Dlatego rzeczywiście warto się obecnie zastanowić nad tym, w jaki sposób moje (i nasze) życiowe niedostatki lub nadmiary mogą być przeżywane głębiej; tak, aby raczej pomagały niż przeszkadzały w przeżywaniu tego, co święty Franciszek wyraził z całą prostotą: „Bóg mój – moje wszystko”. Rzecz jasna, lepiej, aby działo się to w sferze życia osobistego niż w sferze debaty publicznej.

 

Paweł Milcarek

 

 

 

KAI

mat


DATA: 2013-04-12 12:28
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

kol. edek ... chyba się nie zrozumieliśmy, w każdym razie nie rozumiem CO takiego jest dla mnie za trudne do pojęcia? Może to co piszesz, czyli "Oddajemy Stwórcy, to co nam podarował..." czyli kto oddaje (my jako członkowie KK czy wszyscy ludzie czy duchowni bo nie wiem w odniesieniu do kogo to pisałeś) i co ma oddawanie z tym co ja pisałem, czyli z zaślepieniem np. biskupów swoimi bogactwami i przepychem?
ponad 7 lat temu / Pitek
 
Kurcze, Kościół ma być ubogi, ok. Ale jeśli tak, to czemu zaczynają od kultu Pana Boga? Niech "proces" zaczyna się od osobistych wygód i bogactw duchowieństwa, inwestycji kurialnych, od wprowadzenia transparentności w funkcjonowaniu organizacji kościelnych (np. Caritas, misje), określenia wynagrodzeń itd. Niech zacznie się od zastanawiania się "no dobrze, jak możemy efektywniej i oszczędniej obracać kasą, którą nam podarowano?" Przecież inaczej, to jest szopka. Ostatnią rzeczą, jaką bym chciał w mojej parafii, to by proboszcz "Kościół ubogi" zaczął od sprzedania kielichów, usunięcia złotego krzyża i drogich ornatów. TO jest dla Pana Boga!
ponad 7 lat temu / Marek
 
kol. Pitek, my katolicy mamy w głębokim poważaniu, to co sądzą inni na nasz temat. Te złote naczynia, piękne krzyże, obrazy, kościoły, wszystko, i cały świat są własnością Pana Boga. Oddajemy Stwórcy, to co nam podarował, bez żadnej zasługi naszej. I oddajemy mu z radością. Tylko dla takich jak Ty, trudne to jest do pojęcia.
ponad 7 lat temu / edek
 
Cały ten artykuł brzmi jak próba przeniesienia sformułowania "dla ubogich" jako dotyczącego sfery duchowej a nie finansowej, tak jak by cały KK bał się panicznie o swoje dobra materialne - bo jak tu być "ubogim dla ubogich" jak żyje się w ciągłym przepychu. Osobiście odebrałem go bardzo negatywnie, na niekorzyść kościoła niestety bo uważam, że papież Franciszek naprawdę ma na myśli zbędne dobra materialne i sam daje temu świadectwo odsuwając to co bogate a niepotrzebne w posłudze, drogie krzyże, szaty, styl życia... co pochwalam w pełni. W końcu to właśnie zaślepienie dobrami materialnymi i bogactwem (pogonią za nim) jest największą przeszkodą w rozwijaniu naszej duchowości.
ponad 7 lat temu / Pitek
 
ależ to karkołomne. ciekawe, jak długo p. Milcarek na tym myślał.
ponad 7 lat temu / edek
 
+
ponad 7 lat temu / Asia
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.