DZIŚ JEST:   31   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Alfonsa Rodrigueza
Św. Wolfganga, biskupa
 
 
 
 

Michał Wałach: mistrz i uczeń, czyli nauczyciel w czasach koronawirusa

Michał Wałach: mistrz i uczeń, czyli nauczyciel w czasach koronawirusa
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com (Alexandra_Koch)

Relacja mistrz-uczeń to jeden z ważniejszych elementów edukacji. Wielokrotnie w przeszłości autorytet nauczyciela potrafił zmobilizować do pracy nad sobą niejednego krnąbrnego młodzieńca. Dziś jednak budowanie osobistej więzi jest – z oczywistych przyczyn epidemicznych – utrudnione. Mimo tego ciągle na pedagogach spoczywa wielka odpowiedzialność.

 

Dla dziecka dopiero rozpoczynającego swoją przygodę ze szkołą nauczyciel stanowi wręcz wyrocznię. Jest dorosły, co w sposób naturalny budzi u młodego człowieka respekt. Jest mądry, bo umie pisać oraz czytać, zna cyfry i wiele, wiele innych rzeczy, które u dziecka budzą szacunek. Ponadto częstokroć jest dobrze ubrany, jeździ samochodem, pije kawę i ma dzieci. W sumie… jak rodzice. Te proste, banalne wręcz sprawy, powodują, że nauczyciel stanowi wzór, a dziecko ufając mu oraz temu, co mówi, uczy się coraz nowszych umiejętności. Jeśli więc rodzice podtrzymają u dziecka nauczycielski autorytet zamiast w niego godzić (co niestety w ostatnich latach się zdarza), zaś sam pedagog staje na wysokości zadania i daje radę sprostać wyzwaniu, a zarazem odpowiedzialności wypływającej z bycia prawdziwym wzorem, to można spodziewać się, że ze współpracy mistrza i ucznia wyniknie wiele dobrego.

 

W kolejnych latach edukacji dziecka sytuacja zwykle wygląda inaczej, gdyż okres młodzieżowego buntu, jaki przechodzi część dzieci, osłabia podatność na opinie autorytetów (co oczywiście nie oznacza, że nauczyciele pracujący z taką młodzieżą są „gorsi” – ich postawa także może pomóc utemperować charaktery i nakierować je we właściwą stronę). Sytuacja w relacji mistrz-nauczyciel zmienia się natomiast – a przynajmniej, wraz z dojrzewaniem psychicznym, powinna ulec przeobrażeniom – na studiach, które podejmuje część młodzieży. Wtedy wykładowca akademicki ma możliwość stać się dla młodego człowieka drogowskazem w życiu intelektualnym i nauczycielem metod poszukiwania prawdy, a w ten sposób także, pośrednio, wychowawcą.

 

Zmiany w funkcjonowaniu szkół i uczelni wyższych spowodowane obostrzeniami związanymi z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 zrodziły jednak zupełnie nową sytuację i zaburzenia w dotychczasowym modelu relacji uczeń-nauczyciel. Placówki wiosną pracowały w formule zdalnej, zaś jesienią szkoły powróciły do pracy z zachowaniem reżimu sanitarnego, zaś uniwersytety i akademie przyjęły różnorakie modele funkcjonowania.

 

Aktualna rzeczywistość – trudna i niecodzienna, a w kilku aspektach także niekonsekwentna – stawia przed nauczycielami nowe wyzwania. Nie zostali bowiem przez nikogo zwolnieni z obowiązku kierowania młodych ludzi na drogę umiłowania prawdy, dobra i piękna. Jednak w warunkach sanitarnego reżimu, gdy – jak się zdaje – wzrasta w społeczeństwie obawa o bezpieczeństwo zwykłych kontaktów międzyludzkich, budowanie relacji pełnej zaufania, w której uczeń wie, że mistrz prowadzi go do prawdy, mentor zaś nie boi się pozwolić swojemu podopiecznemu na samodzielne dociekania, wydaje się o wiele trudniejsze niż zwykle. Czy jest jednak niemożliwe?

 

Wydaje się, że i w nowej sytuacji można budować prawidłową relację między uczniem a mistrzem. Wszak podobne zależności istniały i przed wiekami, gdy rzeczywistość społeczna, ekonomiczna, polityczna, a nawet religijna (chociażby w starożytności) była całkowicie odmienna od dzisiejszej – tak z czasów pandemicznych, jak i sprzed wiosny roku 2020. Potrzeba jednak natrudzić się więcej niż dotąd, by słowa wydobywające się spod maseczek wywołały u odbiorcy właściwy efekt. Jesteśmy bowiem częściowo pozbawieni możliwości korzystania z dostępnych nam do tej pory środków komunikacji niewerbalnej. Co więcej, podczas nauczania zdalnego zmiana jest głębsza.

 

Aby przezwyciężyć trudności wynikające z nowej sytuacji – co wydaje się możliwe – trzeba podjęcia wysiłku i żelaznej konsekwencji w działaniach. Nie sposób bowiem wyobrazić sobie relacji mistrz-uczeń w sytuacji, gdy kontakt studenta z wykładowcą ogranicza się do odbierania mejli ze slajdami prezentującymi jakąś treść. Czym wszak różniłby się taki nauczyciel akademicki od… zwykłej strony internetowej? I analogicznie: właściwej relacji nie buduje korzystający z edukacji zdalnej student słuchający wykładowcy wykonując przy tym inne czynności. Podobne trudności w budowaniu zaufania mogą wystąpić i na wcześniejszych poziomach edukacji i to niezależnie od faktu, że odbywa się ona obecnie już nie poprzez komputery, ale osobiście – choć w warunkach reżimu sanitarnego.

 

Wyzwania nie powinny jednak zniechęcać zarówno nauczycieli jak i ich uczniów. Wszak szkoła oraz uniwersytety nie powstały wyłącznie w celu przekazywania wiedzy. Nie zawsze bowiem droga do prawdy jest usłana różami. Czasami trzeba naprawdę się natrudzić, by odróżnić rzeczywistość od fałszu. Niech więc obecna forma organizacji pracy szkół i uczelni wyższych stanie się dla obu stron owego procesu okazją do wyrwania z trwającej dotąd rutyny oraz stanięcia nieco z boku i spojrzenia na swoje zadania z odmiennej perspektywy. Być może otrzymany obraz przybliży ich – i nas, całe społeczeństwo – do prawdy.

 

 

Michał Wałach

 

 


DATA: 2020-10-15 07:42
AUTOR: MICHAŁ WAŁACH
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
6
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@AdamK @Elżbieta Bo nauczyciel to funkcjonariusz państwowy wykonujący polecenia, które zostały mu wydane z góry i do których się stosuje.
17 dni temu / trooper
 
Nauczyciele podzielili się tak jak całe społeczeństwo. Dyrektorzy również. Podobnie jak księża, politycy, medycy i cała reszta. Nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka.
17 dni temu / Babcia
 
Na stronie Stowarzyszenia Dobrostan z Wrocławia jest zakładka covid-19 a w niej zakładka szkoły. Tam jest pismo, które wyjaśnia stan prawny oraz odpowiedzialność dyrektorów nie za zakażenia koronawirusem w szkole, ponieważ szkoły nie są zamkniętą bańką, ale za wprowadzone niezgodnie z prawem obostrzenia. Takie pismo należy wydrukować i zanieść lub wysłać do jak największej ilości szkół. Ma to posłużyć dyrektorom jako informacja o stanie prawnym, ale też jako pismo procesowe w przypadku pociągnięcia kiedyś do odpowiedzialności dyrektorów. Dzieci są zatruwane środkami do dezynfekcji, zatruwane dwutlenkiem węgla wdychanym pod maską oraz niszczy im się zdrowie psychiczne. Na ten moment nauczyciele nie są żadnymi autorytetami. Trzeba bronić dzieci przed nimi.
17 dni temu / Elżbieta
 
"z oczywistych przyczyn epidemicznych" raczej "z oczywistych przyczyn PSEUDO-epidemicznych", i to jest tym gorzej, bo co wtedy z autorytetem, też PSEUDO
17 dni temu / Ryś
 
[email protected] zgadzam się. W szkole córki żaden nauczyciel nie podchodzi zdroworozsądkowo do obecnej sytuacji. Dyrektor od początku roku dążył do nauczania zdalnego lub hybrydowego. Nie dostał na to zgody, ale teraz dostał ponieważ u 2 uczniów jak piszą wykryto "chorobę covid-19". Zadałam pytanie czy to choroba czy pozytywny wynik testu. Nie uzyskałam odpowiedzi, jak i na wszystkie inne pytania. W każdym razie część klas uczy się zdalnie. Słyszę co mówią nauczyciele kiedy jest lekcja on-line. Jeden z nauczycieli tez ma pozytywny wynik na covid-19 jak to mówią. Zupełnie mylą pojęcia. Nauczycielka zastanawia się gdzie on mógł się zarazić? I rozważa to z uczniami. Okazuje się, że był z klasą na wycieczce. Zaraził się więc na wycieczce. Jak można opowiadać uczniom rzeczy tak urągające rozumowi? Przecież oni nie siedzą 24h zamknięci dziećmi w szkole i nie wyszli na wycieczkę. Chodzą do domów, sklepów itd. Jak długo uczniowie wytrzymają w warunkach takiego dysonansu poznawczego
17 dni temu / Elżbieta
 
Nauczyciele nie zarządzili chodzenia w maskach! Są w pracy i muszą się podporządkować. MEN całą odpowiedzialność zrzucił na biednych dyrektorów więc oni zabezpieczają się jak mogą. Jakby nie było masek a ktos zachorowałby do kogo pretensja by była? Oczywiście do szkoły że nie zapobiegli rozprzestrzenianiu. Trzeba spojrzeć czasamu z punktu widzenia innych.
17 dni temu / Ja do Adamk
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.