DZIŚ JEST:   06   GRUDNIA   2019 r.

Pierwszy Piątek
Św. Mikołaja z Miry
Św. Marii Carmen Sallés y Barangueras
 
 
 
 

„Masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa” to nie wszystko! Cała prawda o „standardach” WHO

„Masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa” to nie wszystko! Cała prawda o „standardach” WHO
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com (Anemone123)

„Dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów” – napisał bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP, w apelu skierowanym do rodziców w związku z planowanym przez niektóre samorządy wprowadzeniem zajęć edukacji seksualnej. Postulowane przez pewne jednostki samorządu terytorialnego programy edukacji seksualnej w szkołach mają opierać się na standardach i wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). W poniższej analizie Katolickiej Agencji Informacyjnej prezentujemy ich główne założenia.

 

Wytyczne zostały przedstawione w dokumencie „Standardy edukacji seksualnej w Europie”, będącym wspólną publikacją Biura Regionalnego Światowej Organizacji Zdrowia dla Europy i niemieckiego Federalnego Biura ds. Edukacji Zdrowotnej. Publikacja ta, wydana w 2010 roku, zawiera zalecenia dla osób i instytucji odpowiedzialnych za zdrowie i edukację seksualną. Jej polskie tłumaczenie zostało wydane w dwa lata później.

 

Dokument ten – jak czytamy we wstępie – opiera się na tzw. podejściu holistycznym do seksualności człowieka i ma za cel „pomóc dzieciom i młodym osobom w rozwinięciu podstawowych umiejętności umożliwiających im samookreślenie ich seksualności i związków na różnych etapach rozwoju, (...) w przeżywaniu swojej seksualności oraz partnerstwa w sposób satysfakcjonujący i odpowiedzialny”.

 

Autorzy dokumentu zaznaczają, że podejście „holistyczne” ma zastąpić modele edukacji seksualnej obowiązujące w wielu krajach. Informują, że pierwsza ich grupa – promowana szczególnie silnie przez Republikanów w USA – bazowała na zapoznaniu dzieci i młodzieży z biologicznymi kwestiami dotyczącymi płci i życia seksualnego, co jednak było połączone z promocją wstrzemięźliwości seksualnej do momentu zawarcia związku małżeńskiego. Druga grupa programów, realizowanych dotąd w większości krajów europejskich, abstynencję seksualną traktuje jako zachowanie opcjonalne, a obok niej przedstawiane są zasady antykoncepcji i tzw. bezpiecznego seksu.

 

Natomiast program WHO ma charakter znacznie bardziej liberalny, uwzględnia również „orientację” homoseksualną, a płeć – zgodnie z teoriami gender – traktuje jako zjawisko bardziej społeczne niż biologiczne. Na równi z małżeństwem definiowanym jako związek mężczyzny i kobiety, stawia na równym poziomie inne rodzaje związków.

 

Konkretne propozycje w zakresie edukacji

Dokument „Standardy edukacji seksualnej w Europie WHO” prezentuje „Matrycę”, która stanowi przegląd tematów, jakie powinny zostać omówione w poszczególnych grupach wiekowych: 0–4 lata, 4–6 lat, 6–9 lat, 9–12 lat i 12-15 lat. Zakłada się, że zajęcia te powinny być obowiązkowe (niezależnie od woli rodziców) już od wieku przedszkolnego, a powinni je prowadzić różni specjaliści – niekoniecznie wychowawcy czy nauczyciele. Przewiduje się zatem możliwość prowadzenia edukacji seksualnej przez organizacje pozarządowe mające taki zapis w statutach, a szkoła pełniłaby rolę koordynacyjną.

 

0-4 lata

Program przewiduje, że szkolni seksedukatorzy powinni przekazywać dzieciom w wieku poniżej 4 lat podstawową wiedzę o ludzkim ciele i narządach płciowych, o różnicach płciowych oraz pochodzeniu dzieci, czyli ciąży i porodzie.

 

Ma być również kształtowane „pozytywne nastawienie do własnej płci biologicznej, jak i społeczno-kulturowej” oraz wiedza, że związki natury seksualnej mogą być różnorodne, a tej różnorodności powinna towarzyszyć akceptacja.

 

Niezależnie od tego mają być przekazywane takie treści jak „radość i przyjemność z dotykania własnego ciała” czy wiedza o „masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”.

 

4-6 lat

Dzieci w wieku od 4 do 6 lat mają dalej zgłębiać tę tematykę, włącznie z pozytywnym podejściem do masturbacji pojmowanej jako „radość i przyjemność”.

 

Zarazem mają być omawiane różnorodne emocje, w tym „pierwsza miłość” jako rodzaj zauroczenia, a także przygotowywanie do radzenia sobie w sytuacji, w której uczucie nie zostaje odwzajemnione.

 

Dziecko w tym okresie ma być również zapoznawane ze „związkami osób tej samej płci” oraz kształtowane w pozytywnym podejściu do własnej tożsamości płciowej. Kształtowana winna być także postawa, że „moje ciało należy do mnie”, więc mam określone prawa z tym związane. Towarzyszyć temu ma świadomość, że są osoby, które „mogą posunąć się do przemocy oraz, że muszę nauczyć się jak należy się przed nimi chronić”.

 

6-9 lat

U dzieci w wieku od 6 do 9 lat ma być pogłębiana wiedza o rozwoju fizjologicznym, z uwzględnieniem miesiączkowania, ejakulacji itp. Duży nacisk ma być położony na antykoncepcję. Jest ona proponowana jako jedyna możliwość planowania rodziny. Prezentowane mają być także różnorodne techniki współżycia płciowego. Zaznacza się tylko, że „akceptowalne współżycie/seks, winien być odbywany za zgodą obu osób, ma być on dobrowolny, równy i stosowny do wieku i kontekstu, zapewniający szacunek do samego siebie”. Żadne inne etyczne normy i zasady dotyczące podejmowania współżycia seksualnego nie są proponowane. Za to ma być uświadamiany „pozytywny wpływ seksualności na zdrowie i dobre samopoczucie”.

 

Prezentowane mają być również „prawa seksualne”, rozumiane jako prawo do informacji i edukacji seksualnej, jak i cielesnej integralności.

 

Podobnie jak na poprzednich etapach, także wobec dzieci w wieku 6-9 lat proponowana jest masturbacja i autostymulacja seksualna. Mowa ma być również o „seksie w mediach” (włącznie z internetem) oraz o „radzeniu sobie z obrazem seksu w mediach”. Nie pojawia się w tym kontekście pojęcie pornografii jako zjawiska mającego negatywny wpływ na rozwój człowieka.

 

Jest też mowa o małżeństwie, ale pojęcie to pojawia się wyłącznie w kontekście możliwości rozwodu. Prezentowane mają być także „różne związki rodzinne” w kontekście umiejętności „negocjowania kompromisów, wykazywania tolerancji i empatii”.

 

9-12 lat

Na etapie od 9 do 12 lat przedmiotem nauczania ma być szczegółowe poznanie różnych (skutecznych i nieskutecznych) metod antykoncepcji oraz „zrozumienie, że antykoncepcja to odpowiedzialność obu płci”. Wiele ma być mowy o przeżywaniu ciąży i poszczególnych jej etapów, włącznie z ciążą „w związkach między osobami tej samej płci”.

 

Uczniowie mają być również uświadamiani z zakresie niebezpieczeństwa przemocy seksualnej i konieczności obrony przed nią.

 

Prezentowane mają być różne „orientacje” seksualne oraz „miłość wobec osób tej samej płci”. Tym dzieciom, które odkryły swą odmienność seksualną, proponowany ma być „coming out”, czyli publiczne ogłoszenie tego faktu jeszcze przed ukończeniem 12. roku życia. Zgodnie z teorią gender ma być przekazywane także przekonanie o „różnicach między tożsamością płciową i płcią biologiczną”.

 

Cel edukacji ma zostać osiągnięty wraz z ukończeniem 15. roku życia, kiedy młody człowiek powinien już osiągnąć pełną „akceptację, szacunek i rozumienie różnorodności dotyczącej seksualności i orientacji seksualnych”. Nigdzie natomiast nie ma mowy o potrzebie opanowywania popędu seksualnego, nie pojawia się więc pojęcie wstrzemięźliwości. Nie istnieje pojęcie „uczyć wyższych” rozumianych jako rozwój miłości, którym powinny być podporządkowane „uczucia niższe”, w postaci pożycia seksualnego.

 

Zaznaczyć należy, że tak zarysowany program edukacji seksualnej pozostaje w diametralnej sprzeczności nie tylko z chrześcijańską koncepcją rozwoju osoby ludzkiej, ale także z „integralną wizją ludzkiej seksualności” zawartą w obowiązującej w Polsce podstawie programowej, wprowadzonej rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 14 lutego 2017.

 

 

KAI (Marcin Przeciszewski)

MWł

 

 

 Zobacz także:

 

Rewolucja seksualna zagraża dzieciom

 

Rewolucja seksualna zagraża dzieciom

 


DATA: 2019-10-18 08:00
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
23
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Węgry i Słowacja dały sobie z tym rade wprowadzając odpowiednie ustawy, a Litwa wypowiedziała Konwencje Stambulską. A co robi PiS-owski rząd??? NIC!!! Co robi z projektem o zakazie aborcji eugenicznej, który podpisało ponad milion obywateli? NIC!!! Ale jak jest tylko jakaś uroczystość kościelna to w pierwszych rzędach klęczą żeby przed kamerami widziała ich cała Polska. Groby pobielane i tyle!
1 miesiąc temu / takaprawda
 
Tragedia.ten obled kiedys sie skonczy interwencja Pana JEZUSA.moze szybciej niz myslimy. Taki swiat bez wartosci nie przetrwa.Smutne i niebezpieczne czasy .Bronmy dzieci,dzialajmy i modlmy sie.
1 miesiąc temu / Zasmucona
 
Najbardziej zatrważające jest to, że PIS nie dokonuje zmian w prawie by wyrugować te wszystkie dewiacje i wzmocnic raz na zawsze rodziny i rodzicielstwo. Ile czasu będziemy się z tymi atakami borykać, ile dzieci w między czasie zostanie skrzywdzonych i wypaczonych psychicznie, zdeprawowanych? To zbyt poważna sprawa by rząd chciał w specyficznym interesie politycznym rozgrywać społeczeństwo.
1 miesiąc temu / grimm
 
Kiedy 12 lat temu dotarło do mnie, czego będzie zmuszone ?uczyć się? moje dziecko w niemieckiej szkole, trzeba było podjąć decyzję. Jedyną droga by ochronić niewinność dziecka była ewakuacja. W Polsce nikt mi nie uwierzył. Moje prognozy, ze tylko kilka lat dzieli polskie dzieci od tego koszmaru, traktowane były z usmieszkiem politowania, nie, u nas to nigdy nie przejdzie...a na zachodzie dziecko się w ten sposób traci - duchowo, bo staje się kimś innym po takich eksperymentach, lub duchowo i fizycznie, bo kiedy rodzic protestuje, zabierają mu dziecko.
1 miesiąc temu / Antymodernista
 
W polskich warunkach wychowanie do życia w rodzinie prowadzą nauczyciele, którzy ukończyli studia podyplomowe i mają formalne uprawnienia do ich prowadzenia. Seksedukacja według standardów WHO aktualnie realizowana w polskich szkołach to domena przede wszystkim młodzieżowych seksedukatorów, przeszkolonych w zakresie praktycznego stosowania antykoncepcji. I jeszcze jedna różnica: w Polsce, w której prowadzone jest WDŻWR jest generalnie mniej takich zjawisk jak aborcje u nastoletnich dziewczyn oraz zakażenia HIV/AIDS. W zakresie chorób przenoszonych drogą płciową - kiły, rzeżączki, chlamydiozy oraz HIV/AIDS - niektóre wskaźniki zachorowalności mamy w Polsce nawet 1000 razy niższe niż w krajach zachodnich.
1 miesiąc temu / Czytelniczka
 
Porównajmy edukację seksualną realizowaną w oparciu o standardy WHO i wychowanie do życia w rodzinie. Ideałem wychowawczym WDŻWR jest osoba, dla której w sferze seksualnej podstawową wartością jest rodzina. Dzieci traktuje jako wartość. Panuje nad swoją seksualnością, by służyła ona trwałości i szczęściu rodziny. Ideałem wychowawczym standardów WHO jest osoba, której podstawową wartością w sferze seksualnej jest przyjemność. Możliwość poczęcia dziecka to najczęściej zagrożenie. Taka osoba nie próbuje opanowywać impulsów seksualnych, bo w imię czego miałaby to robić? Następna różnica: korzenie ideowe. Dla WDŻWR ideowym punktem odniesienia jest nauczanie Kościoła Katolickiego. Dla standardów WHO - postmarksistowska szkoła frankfurcka, radykalny feminizm i teoria gender. Kolejna różnica: WDŻWR to zajęcia nieobowiązkowe. Zajęcia według standardów WHO są z założenia przymusowe. Rodzice zdecydowani nie posyłać dzieci na takie zajęcia są karani grzywnami i aresztem.
1 miesiąc temu / Czytelniczka
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.