DZIŚ JEST:   20   KWIETNIA   2019 r.

Wielka Sobota

Św. Agnieszki z Montepulciano
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 35  >   EDYTORIAL

Sławomir Skiba

Masowe "nawrócenia" celebrytów

Masowe "nawrócenia" celebrytów

Stare chińskie przekleństwo dotyczące życia w ciekawych czasach w ostatnich miesiącach daje się nam we znaki z nieprawdopodobną wręcz siłą. Mogłoby się bowiem wydawać, że w przeciągu pół roku najbardziej dotychczas zajadli wrogowie papiestwa zostali zagorzałymi papistami. I gdyby nie wzmożona ofensywa laicka prowadzona przez te same osoby w imię tolerancji dla wszelkich dewiacji, przeciwko elementarnym zasadom moralnym i samej instytucji Kościoła, można by ulec złudzeniu, iż dokonują się właśnie najbardziej spektakularne nawrócenia w historii.


Bo cóż powiedzieć na to, że praktycznie wszyscy lewicowi i libertyńscy celebryci, dziennikarze i politycy, bazując na licznych, mniej lub bardziej oficjalnych wypowiedziach, autoryzowanych bądź nieautoryzowanych wywiadach, wybranych gestach i słowach papieża Franciszka, stali się gorliwymi wyznawcami rozszerzonej ponad doktrynę wersji dogmatu o papieskiej nieomylności i teraz straszą nią katolików stających w obronie życia i nierozerwalności małżeństwa czy sprzeciwiających się propagandzie homoseksualnej i ideologii gender?


Zwolennicy takiej wykraczającej poza dogmatyczną definicję „nieomylności ­papieża”, tworzą coś w rodzaju nowego „świętego oficjum”. Aspirując do miana inkwizytorów, stają do walki z wszystkimi katolikami wiernymi odwiecznemu nauczaniu Kościoła i broniącymi zrębów moralności chrześcijańskiej. Przy wsparciu niektórych „księży z księżyca” oraz mediów w rodzaju „Tygodnika Powszechnego”, który reanimuje ostatnio trupa teologii wyzwolenia, owa lewacka sitwa skwapliwie wyłapuje, nagłaśnia i podaje do wierzenia jako dogmaty wszystkie plotki o tym, co papież miał powiedzieć na temat potrzeby ubóstwa, porządku hierarchicznego w Kościele czy rzekomych zmian w kwestii zasad moralnych.


Tymczasem wielu katolików przytłoczonych szumem informacyjnym bądź milczy w oczekiwaniu wyjaśnienia, bądź też stara się wytłumaczyć każdy gest i każde słowo papieża niezależnie od rangi wydarzenia. W obliczu całego zamieszania watykański rzecznik prasowy ksiądz Federico Lombardi przypomniał, że papieskie wywiady nie są aktem magisterialnym, czyli – niezależnie od ich merytorycznej oceny – nie należą do nauczania Kościoła i nie stanowią zobowiązania dla wiary katolików.


Jeden z najtęższych umysłów teologicznych w naszym kraju, kiedy próbowano z nim polemizować, powołując się na nienależące do magisterium słowa jednego z papieży, powiedział: Kiedy Ojciec Święty je rano na śniadanie jajecznicę, to nie znaczy, że cały Kościół ma jeść rano jajecznicę. Warto o tym pamiętać w obliczu lewackiej nagonki na oparte na fundamencie Ewangelii i Tradycji odwieczne nauczanie Kościoła, które ani o jotę nie może ulec zmianie. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni (Mt 5, 18). Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty! (Ga 1, 7–8).


Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek ciąży na nas, katolikach, obowiązek znajomości prawd katechizmu, obowiązek poznawania i zachowywania całego odwiecznego nauczania Kościoła, jak również interpretowania wszelkich dokumentów i wypowiedzi w świetle zgodności z odwieczną Tradycją, aby nie dać się zapędzić w kozi róg. Aby ocalić wiarę. Musimy znać różnicę między magisterium Kościoła nadzwyczajnym i zwyczajnym oraz zakres dogmatu o nieomylności papieskiej, aby w dyskusjach z „reformatorami” nie dać się sprowadzić do poziomu rozważań: czy najlepszym samochodem dla biskupa jest rozlatujący się trabant czy może jednak syrenka…

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

No może w końcu ktoś naprawdę prześledzi dokonania Jorge B. Wprowadzenie rabinów na uczelnie katolickie i jako wykładowców w seminariach duchownych( to można porównać z historiami Półwyspu Iberyjskiego i Rusi) Sprzedaż katolickiego uniwersytetu protestantom no i na koniec taka mała praktyczna rzeczywistość jak wyprowadzenie młodzieży z kościołów na stadiony.Niewiarygodne. Ale żeby nie mówić o takich prozaicznych sprawach to dziennikarze wymyślili inne tematy które "nieprawdziwie" oskarżają J.B. Jakieś tam junty i socjaliści w automacie z Jezuitami. A rzeczywistych dokonań J.B. w Polsce nikt nie zna. Ja o tyle, o ile moi znajomi przyjechawszy do Polski po cichutku mi zrelacjonowali. Czy nie ma w Polsce dziennikarza albo faktografa. Brakuje na podróż do Argentyny? Dorzucę grajcara. Jeszcze o Rotary. To są Filantropi.
ponad 5 lat temu / Leo
 
Szanowny Panie Sławomirze. Prosimy o więcej. Miarodajny wykład o Magisterium jest potrzebny bardziej dla Polaków niż nowoczesne myśliwce w 1939r. Świetnie, rozpoczęła się prawdziwa walka o zachowanie wiary. Koniec rozmydlania i naciągania że jakiś tam nominat musiał doktoryzować się na moderniźmie, bo nie mógłby zostać biskupem. Śledźmy karierę intelektualną nominatów aby zrozumieć tragedię całych diecezji za czasów szalejącego protestantyzmu.
ponad 5 lat temu / Leo
 
@Leszek - jak zapewne wiesz, nasza wiara mówi nam, że prędzej czy później, nastąpi "nowy porządek świata", związany z ponownym przyjściem Jezusa. A więc innymi "porządkami" nie ma co się przejmować. Pamiętać tylko należy, aby żyć zgodnie z zasadami Ewangelii, z miłością do Boga i bliźniego. I ja to widzę w postępowaniu papieża Franciszka.
ponad 5 lat temu / janusz
 
Janusz @ Niestety cenzura tego portalu zakazuje mi umieszczania linków. Dlatego napiszę tylko, żeby zapoznał się pan z informacjami na temat Nowego porządku Świata (NWO).
ponad 5 lat temu / Leszek
 
@Leszek - mylisz się, Rotary Club to nie masoneria. Rotarianie działają jawnie i ich głównym polem działania jest działalność charytatywna. Mają wielkie zasługi m.in. na polu likwidacji w skali światowej choroby polio (Heine-Medina), propagowali i przeprowadzili z pomyślnym skutkiem akcję szczepień dzieci na całym świecie przeciwko tej strasznej chorobie. Mógłbyś wyjaśnić, jakie to pomysły papieża Franciszka mają swoje źródła w masońskiej ideologii ?
ponad 5 lat temu / janusz
 
Rotary club to też masoneria. Cala masoneria bez różnicy czy to iluminaci, ryt szkocki, rożokrzyżowcy itd. to masońska klika i katolik masonem być nie powinien. Niestety jak pokazuje historia masoni wniknęli do katolickiego kleru, żeby rozwalać Kościół od środka, a reformy drugiego soboru watykańskiego i pomysły papieża Franciszka mają swoje źródła w masońskiej ideologii.
ponad 5 lat temu / Leszek
 
 

Wielkanoc to niezwykły czas dla każdego katolika, co w niedościgniony sposób przedstawia liturgia. Jednak nasi przodkowie nie zamykali wielkanocnego nastroju w murach kościoła. Przepajał on całe ich życie. W efekcie wszystkie obyczaje – od poważnych modlitw rodzinnych – po śmigus-dyngus i szukanie zajączka przypominały o wyjątkowości wielkanocnego czasu. Niektóre z nich  trwają po dziś dzień, inne zostały zapomniane. Tym bardziej zatem warto je poznać – i odnowić.

 
 

 Jezus Chrystus po męce i śmierci zstąpił do piekieł – jak głosi piąty artykuł apostolskiego wyznania wiary. Wydarzenie owo teologia chrześcijańska od najdawniejszych czasów uznaje za jeden z kluczowych elementów historii zbawienia. Mesjasz bowiem przyszedł otworzyć bramy Raju, zamknięte przez grzech Adama i Ewy, nie tylko dla swoich wyznawców, ale również dla tych, którzy od tysięcy lat oczekiwali wyzwolenia z okowów śmierci

 

W Wielką Sobotę my, kapłani, duszpasterze stajemy w obliczu wielkiego dylematu. Nasze kościoły zapełniają się wiernymi i rytualistami. Przychodzą ludzie wierzący i ludzie, którzy traktują życie magicznie, wykazując niezwykły jak na ten etap cywilizacji prymitywizm myślenia. Ludzie wierzący w zajączka, w święconkę, w rytuał, obrzędowość... To bardzo przejmujący i bolesny widok. Dodatkowo bolesny, że nie uświadamiany sobie przez tych rytualistów – mówi w rozmowie z PCh24.pl ks. Paweł Bortkiewicz, profesor nauk teologicznych.

 

Dzięki swojemu Zmartwychwstaniu Pan Jezus dał nam nadzieję na wieczne życie, a naszą doczesność wypełnił szczęściem i radością. W szczególny sposób dzielimy się nimi z naszymi najbliższymi w trakcie uroczystego Śniadania Wielkanocnego spożywanego po Rezurekcji. Jako że jest ono silnie wpisane w nasza wiarę, należy się przed nim pomodlić, dziękując Chrystusowi za Jego zbawczą mękę. Jak to robić?

 

Artykuł Benedykta XVI o kryzysie nadużyć w Kościele katolickim ma olbrzymią wagę. Papież-emeryt wskazał, że gdy w naszym życiu brakuje wiary w realną obecność Boga, do głosu dochodzi subiektywizm. Wiara traci wówczas swoją istotę, którą jest gotowość do męczeństwa – pisze bp Stefan Oster, biskup niemieckiej Pasawy.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.