DZIŚ JEST:   20   KWIETNIA   2019 r.

Wielka Sobota

Św. Agnieszki z Montepulciano
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 37  >   RODZINA NA CELOWNIKU

Piotr Doerre

Marsz w stronę śmierci


Cywilizacja śmierci odniosła swe kolejne zwycięstwo. Parlament Królestwa Belgii przyjął ustawę dopuszczającą eutanazję dzieci bez względu na wiek. Ustawa daje możliwość pozbawienia przez lekarzy życia śmiertelnie chorego dziecka, pod warunkiem, że samo poprosi o skrócenie jego cierpień. Obrońcy życia na całym świecie alarmują, że przyjęcie tego prawa to otwarcie furtki do zabijania chorych dzieci, których terapia czy choćby utrzymywanie przy życiu mogą zostać przez lekarzy uznane za zbyt uciążliwe lub kosztowne.

W połowie lutego Izba Reprezentantów, niższa izba parlamentu Belgii, uchwaliła nowelizację obowiązującej od 2002 roku ustawy o eutanazji, rozszerzającą prawo do żądania zastrzyku śmierci na terminalnie chore dzieci i osoby małoletnie. Lekarze będą mogli zakończyć życie osób nieletnich, których cierpienia nie można złagodzić bądź które znajdują się w ostatniej fazie nieuleczalnej choroby. Zgodę na zabicie chorego dziecka przez podanie mu śmiertelnego zastrzyku muszą wyrazić rodzice, a także psycholog mający stwierdzić, czy pacjent ma zdolność osądu i jest w stanie świadomie podjąć decyzję o rozstaniu się z życiem. Uchwalając nowe prawo, Belgia stała się jedynym krajem na świecie zezwalającym na eutanazję dzieci i osób małoletnich bez żadnych ograniczeń wiekowych. W sąsiedniej Holandii, w której śmierć na żądanie jest coraz powszechniejsza, o eutanazję również mogą prosić małoletni, jednak tylko ci, którzy ukończyli dwunasty rok życia.

Powszechna akceptacja
Jeszcze na długo przed uchwaleniem ustawy jej rozwiązania silnie promowało lobby eutanazyjne w Belgii. Kilkunastu pediatrów, którzy wzywali do zniesienia obowiązującego w Belgii limitu wiekowego, przekonywało, że nieuleczalnie chore dzieci są psychicznie znacznie starsze i dojrzalsze od zdrowych rówieśników. Zasiadający w fotelu senatora chirurg Philippe Mahoux, jeden z inicjatorów ustawy, uważa wręcz, że eutanazja dzieci to akt najwyższego człowieczeństwa.

Warto zauważyć, że grunt pod ustawę został przygotowany bardzo skutecznie. Zgłoszoną przez lewicowych reprezentantów lobby eutanazyjnego nowelizację przegłosowano przygniatającą większością: poparło ją aż 86 belgijskich deputowanych, przeciw było jedynie 44, a 12 wstrzymało się od głosu. Jak podkreślają belgijscy obrońcy życia, nowelizacja przeprowadzona została bardzo pospiesznie przez odpowiednią komisję parlamentarną i senat, przy czym prawie nie odbyła się debata publiczna, co jest zwykłą strategią lewicy w przypadku jej projektów mogących budzić szczególne kontrowersje. Dopiero na ostatnim etapie legislacji nowelizacją „zainteresowały się” media, prezentując jednak przede wszystkim głosy poparcia dla eutanazji.

Istotnie – co przyznają także obrońcy życia – akceptacja dla eutanazji jako sposobu zakończenia życia jest w Belgii wyjątkowo wysoka: według niekórych sondaży opowiada się za nią nawet 75 procent obywateli! W wyniku kryzysu wiary, jaki nastąpił po Soborze Watykańskim II, katolickie społeczeństwo belgijskie uległo w drugiej połowie XX wieku dogłębnej laicyzacji, która doprowadziła do tego, że na wszystkie problemy patrzy się tutaj z totalnie świeckiej perspektywy. Życie w świeckiej logice jest „godne”, jeśli dostarcza przyjemności, natomiast cierpienie powoduje, że nie można już mówić o „godnym” życiu. Dlatego ludzie akceptują eutanazję – wyjaśniał w rozmowie z „Polonia Christiana” młody belgijski działacz katolicki Paul Forget.

W obronie świętości życia
Nie oznacza to jednak, że nowelizacja nie znalazła przeciwników. Przedstawiciele belgijskich wspólnot religijnych we wspólnym oświadczeniu ostrzegli przed zagrożeniem banalizowania śmierci i zatracenia szacunku dla ludzkiego życia...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Wikariusz apostolski w stolicy Kambodży, Michel Marie Schmitthausler poinformował, że 294 mieszkańców tego kraju w Wigilię Paschalną przyjmie Chrzest Święty. W samym Phnom Penh będą to 154 osoby, pozostałe zaś w dwóch mniejszych miastach – Battambang i Kampomg Cham.

 
 

Ideowi poprzednicy Macrona zdążyli rozprawić się z katolicyzmem. Poza tym w samym Kościele w XX wieku – nie tylko we Francji – dały o sobie znać samobójcze tendencje redukujące chrześcijaństwo do dobroczynności i pacyfizmu. A duchowni, którzy przymykają oczy na polityczną poprawność i moralną degrengoladę Zachodu, to wymarzeni partnerzy gospodarza Pałacu Elizejskiego – pisze Filip Memches na łamach Tygodnika TVP.

 

Wielki pożar, który zniszczył katedrę, mógł uszkodzić jej ściany i naruszyć stabilność konstrukcji świątyni – uważa były główny architekt zabytków, Benjamin Mouton, który z racji swej funkcji opiekował się świątynią Notre-Dame w latach 2000-2013. Jego zdaniem, zapewnienia ministra kultury, Francka Reistera, że struktura gmachu została uratowana, są na wyrost i tak naprawdę nie wiadomo jeszcze, w jakim stanie jest obecnie budowla.

 

Zakończyło się wstępne dochodzenie w sprawie bluźnierczej profanacji neapolitańskiego kościoła pod wezwaniem świętego Januarego (San Gennaro all'Olmo). Prywatna fundacja wynajmująca świątynię od miejscowej archidiecezji „na cele kulturalne” urządziła tam w pseudo-święto Halloween imprezę, której uczestnicy (niektórzy w diabelskich przebraniach) tańczyli, pili alkohol, a na ołtarzu parodiowali Msze świętą.

 

Obowiązkowy celibat księży jest wspaniałym znakiem wskazującym na życie wieczne. Słów Jezusa Chrystusa o życiu bezżennym nie można po prostu zignorować – pisze kardynał Paul Josef Cordes.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.