DZIŚ JEST:   24   LUTY   2020 r.

Św. Etelberta, króla
 
 
 
 

Manipulacja faktami, bazowanie na niewiedzy i gra na uczuciach. Tak działają ekoterroryści

Manipulacja faktami, bazowanie na niewiedzy i gra na uczuciach. Tak działają ekoterroryści
Karelj [Public domain]

Tak zwani działacze prozwierzęcy potrzebują rozgłosu, by zyskać środki na swoją działalność. I właśnie ten cel, a nie dobro zwierząt, przyświeca grupom często nazywanych ekoterrorystami.

 

O metodach działania tzw. grup prozwierzęcych opowiada w „Naszym Dzienniku” Zbigniew Szczepański, ichtiolog. Prezes zarządu Towarzystwa Promocji Ryb rozprawia się z mitami, jakie narosły wokół hodowli i sprzedaży karpia, oraz pokazuje, jak łatwo opinia publiczna daje się zmanipulować „obrońcom zwierząt”.

 

Grupy te bazują na manipulowaniu faktami i niewiedzy ludzi. To ułatwia grę na uczuciach, wywołując współczucie dla rzekomo cierpiących ryb. – Na robieniu tego całego zamieszania zależy przede wszystkim tym, którzy z tego żyją. Można powiedzieć, że dla wielu tzw. działaczy prozwierzęcych jest to wybór drogi życiowej, bo dzięki tym głośnym akcjom znajdują środki na życie. Jest to konkurencja dla wielu dziedzin działalności rolniczej, bo przecież tu nie tylko o ryby chodzi. Niedawno przeczytałem, że w Auckland w Nowej Zelandii grupa aktywistów wegańskich z hasłami „To nie jest jedzenie, to przemoc” i „Przestań jeść zwierzęta” utrudniała klientom sklepu mięsnego robienie zakupów. Ten przykład pokazuje, co niedługo możemy mieć w Polsce, czego też nie można wykluczyć – zaznaczył.

 

Aktywność nawet małej grupy tzw. ekoterrorystów może liczyć na medialny rozgłos, a sprzedawcy ulegają presji, nie chcąc kłopotów. Jeśli taka działalność nie napotka oporu, może to doprowadzić w przyszłości nawet do wyrugowania karpia z polskiej tradycji wigilijnej. To wprawdzie daleki, ale realny scenariusz.

 

Szczepański opisał, jak organizacje prozwierzęce manipulują faktami. Wykorzystano np. badania, które mówiły, że 86 procent Polaków jest przeciwko nieprawidłowemu transportowi żywych ryb, bez dostatecznej ilości wody. Sprawa została nagłośniona. Sęk w tym, że takie nieprawidłowości w Polsce właściwie nie występują. Jednak aktywiści poszli dalej i wysnuli tezę, twierdząc, że 86 procent Polaków jest… przeciwko sprzedaży żywych ryb.

 

Niby drobna różnica, ale pokazuje, na czym polega manipulacja. 86 procent Polaków mówi, żeby nie męczyć zwierząt, i słusznie. Osobiście nie znam też rybaka, który podpisałby się pod tym, że ryby trzeba męczyć. Natomiast chodzi o to, żeby stworzyć odpowiednią, wrogą atmosferę wobec tradycji spożywania w Wigilię polskiego karpia. W przeszłości pojawiały się już hasła nie do udowodnienia, które mówiły np., że skóra karpia jest tak wrażliwa jak ludzkie oko. Teza tak kuriozalna, że ktoś, kto by to zbadał, zasługiwałby pewnie na Nagrodę Nobla – mówi ichtiolog.

 

Źródło: naszdziennik.pl

MA

 


DATA: 2019-12-17 13:47
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
8
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Owszem, jak jako osoba służąca Bogu i jedząca jak najbardziej mięso oraz ryby, nie zgadzam się jednak, jak i Pan Jezus, na okrutne traktowanie zwierząt.A takimi są nieraz złe warunki ich trzymania w różnych hodowlach. Tak samo nie jest uzasadniona sprzedaż żywych karpi, aby sami ludzie je zabijali - nie wiadomo, czy nie znajdzie się wśród nich ktoś, kto lubi się znęcać. I to nie jest jakiś pogląd, ten czy inny, tylko to, co mi, jako jeszcze kilkuletniemu dziecku, mówiło sumienie, gdy patrzyłam na ten okropny widok męczących się w sklepach, często ze śniętymi brzuchami do góry innymi, karpiami. Był to i niestety nadal jest, na tyle odrażający widok, że od tamtego czasu nie jadam karpia. Skutecznie odstręczający ludzi, którzy jeszcze słuchają własnych serc oraz sumień. Panowanie nad zwierzętami nie oznacza bynajmniej okrucieństwa wobec nich. Nie ma dla niego żadnego uzasadnienia i to jest właśnie nauka naszego Papieża Jana Pawła II oraz samego Pana Jezusa.
1 miesiąc temu / Biało na czarn
 
panmarek niech się nie popisuje bo to teraz nie na miejscu opis gesslerowej ... , a ktoś kto zna głód , wie , że zwierzęta zabijano z głodu ... , jaki mieli wybór Indianie jeść ziemie czy bizony
2 miesiące temu / tanaos
 
U ludzi tego pokroju to stanard,zawsze tak robili.Kiedyś wybijali żydom szyby,demolowali sklepy,straszyli klientów,by zamknęli interes i wynieśli się z Niemiec,teraz będą dewastować sklepy mięsne,sprzedające futra,składy węgla ,itp.
2 miesiące temu / R.T.
 
Zrzucać ekologów w środku tundry bez ubrania i niech im pomaga brat niedźwiedź. Przecież przyroda ich kocha!
2 miesiące temu / Jot
 
Aby karp nie śmierdział błotem to najprościej jest pod ciągłym, niewielkim strumieniem wody, w zlewie, starannie zeskrobać śluz ze skóry tej ryby. Śmierdzi nie karp tylko ten śluz! Woda jest konieczna do zmywania śluzu ze skóry, po to żeby nóż się nie ślizgał. Nóż powinien być bardzo ostry, bo to skraca całą operację. Najłatwiej skrobać pokrojonego karpia na dzwonka - centymetr po centymetrze - trzymane w ręku, w niewielkim strumieniu wody. "0" smrodu. Zapewniam. Dlatego błędem jest np. moczyć dzwonka karpia w mleku czy co gorzej w occie w celu pozbycia się tego smrodu, bo zmienia się w ten sposób jedyny, niepowtarzalny smak tej ryby. Poza tym trwa to wiele godzin a moja metoda to tylko minuty i to bez efektów ubocznych.To tyle. Smacznego bez smrodu. @Greg Celar Ja przelewam gorącą wodą. Efekt ***. Śluz schodzi lekko i przyjemnie.
2 miesiące temu / panMarek
 
:D tak właściwie to karp stał się powszechnie jedzony w powojennej Polsce dzięki żydowskiemu komuniście Mincowi. I tak właściwie, kto przeciwko karpiowi ten antysemita:D Więc niech te ekologi uważają:D
2 miesiące temu / szpulas11
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.