DZIŚ JEST:   24   SIERPNIA   2019 r.

Św. Bartłomieja Apostoła
Św. Emilii de Vialar
 
 
 
 

Malta: stanowczy sprzeciw biskupów Kościoła wobec legalizacji tzw. „małżeństw homoseksualnych”

Malta: stanowczy sprzeciw biskupów Kościoła wobec legalizacji tzw. „małżeństw homoseksualnych”
REUTERS/Darrin Zammit Lupi

„Małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety” – z całą mocą przypomniał i podkreślił Kościół katolicki na Malcie, tuż po wyrażeniu przez tamtejszy parlament zgody na tzw. małżeństwa osób tej samej płci. „Małżeństwo pozostanie zawsze wyłącznym związkiem mężczyzny i kobiety, otwartym na potomstwo" – stwierdza oświadczenie biskupów tego kraju.


Hierarchowie zwrócili uwagę, że małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety „zawsze było wzorcem przyjmowanym przez całą ludzkość, a nie tylko w chrześcijańskiej wizji człowieka”. Biskupi Kościoła katolickiego zaznaczyli, że „wprowadzając koncepcję małżeństwa cywilnego o charakterze neutralnym, prawo odrzuca różnice i naturalne dopełnianie się istniejące między mężczyzną a kobietą i tym samym zostają podcięte antropologiczne korzenie rodziny”.


Episkopat wyraził także głębokie zaniepokojenie, że nowa ustawa może doprowadzić do umniejszenia godności najmłodszych przez praktykę tzw. matek surogatek czy dawstwo gamet. Jednocześnie wezwano społeczeństwo, aby nie zapominało, że dzieci są darem i domagają się zawsze odpowiedniego środowiska do poczęcia, narodzin i wzrastania. „Głos dzieci musi być zawsze słyszany w sposób mocny i jasny w całym maltańskim społeczeństwie” – podkreślili biskupi maltańscy.


W liczącej 430 tys. mieszkańców katolickiej Malcie zalegalizowano homoseksualne tzw. „związki małżeńskie”. Inicjatywa została poparta nawet przez chrześcijańsko-demokratyczną Partię Nacjonalistyczną. Przeciw głosował zaledwie 1 z 69 posłów tłumacząc, że sumienie nie pozwala mu poprzeć tej ustawy. – To historyczne głosowanie. Pokazuje ono, że nasza demokracja i nasze społeczeństwo osiągnęły pewien poziom dojrzałości i że możemy teraz powiedzieć, że wszyscy jesteśmy równi – powiedział chwilę po głosowaniu premier Joseph Muscat.


W 2011 r. na Malcie zalegalizowano rozwody, a w 2014 r. dopuszczono możliwość zawierania związków cywilnych przez osoby o tej samej płci. Nowa ustawa pozwala również homoseksualnym „małżeństwom” adoptować dzieci, choć na skutek ustawy z 2014 r. mieli już taką możliwość.

 

 

Źródło: KAI, PCh24.pl

WMa






DATA: 2017-07-13 22:15
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

To przestroga dla polskich biskupów. Gdyby biskupi Malty nie zaakceptowali AL(wszyscy będą zbawieni) dziś nie mieliby problemów z legalizacją pedofilii. Sami się prosili.
ponad 2 lata temu / look
 
Nie rozumiem, dlaczego wszystkie strony debaty mówią o "legalizacji małżeństw homoseksualnych". One nie są nielegalene, ale po prostu ich nie ma. Powinno się raczej użyć terminu "rozszerzenie definicji małżeństwa o pary (a może nie tylko pary) jednopłciowe".
ponad 2 lata temu / Cogito
 
To kobiety są uważane za bardziej emocjonalne. Reszty nie będę nawet komentował, bo bez sensu się powtarzasz i kłamiesz.
ponad 2 lata temu / Postępowiec
 
yyyy - to na Malcie jest Kościół Katolicki? Sarkazm i ironia. Wiem. Poza tym + (Postępowiec znów się nam "obiawia" czy to nie ten co pisze, że mężczyzna (czyli on sam) zajęty jest seksem 24/7? Albo nie wie, że w 30% związków lesbijskich dochodzi do przemocy fizycznej (czyli dużo więcej niż w heteroseksualnych)? Czy to w końcu nie to samo dziecko, które uważa, że mężczyźnie (tudzież psy, koty, konie etc) są pozbawieni zupełnie emocji, a testosteron właśnie to powoduje? (testosteron wzmacnia emocje proszę dziecka).
ponad 2 lata temu / Stroke
 
Natomiast maltańskim biskupom i nie tylko należy przypomnieć, że dobro dzieci zaczyna się od tego, by ich nie zabijać, czy też jak to się dziś ładnie mówi nie abortować i nie eutanazjować. Poza tym dzieci należy mieć dopiero po ślubie i pod żadnym pozorem się nie rozwodzić. Dziecko potrzebuje mamy i taty i to jednocześnie, a nie partnera mamy czy taty. Rozwody trzeba napiętnować a nie pochwalać i dopuszczać do komunii. I zamiast seksu w szkole może więcej matematyki, historii, geografii.
ponad 2 lata temu / Alek
 
@Postępowiec Znany radziecki dowcip kończy się stwierdzeniem: po urwaniu sześciu nóg mrówka traci słuch. Rekomenduję odnalezienie go. Bo tekst Pana jest pełen tego typu stwierdzeń. Gdy słyszymy, że jest przemoc w rodzinie, to po dokładnym przyjrzeniu się widać, że to żadna rodzina lecz konkubinat, a na postępowym zachodzie szczególnie przemocą , okrucieństwemwyróżniają się "domy" sodomickie. A o najstraszniejszej formie przemocy domowej, aborcji czyli przemocy wobec dzieci i antykoncepcji, czyli przemocy wobec kobiet, żaden postępowy nawet się nie zająknie. Co do rozwodów to na postępowym zachodzie jest jeszcze gorzej. Dlaczego? Bo trwałość rodziny gwarantuje nie papier z usc tylko wiara katolicka, a tej coraz mniej. Jak razem chodzą do kościoła, to rozwodzi się tylko co 80 małżeństwo, a jak jeszcze codziennie razem się modlą, to tylko co dwutysięczne. Czyli im pobożniejsze małżeństwo tym trwalsze. należy pamiętać, że ii wojnę światową rozpętali Niemcy, sodomią ogarnięci.
ponad 2 lata temu / Alek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.