DZIŚ JEST:   23   MAJA   2019 r.

Św. Leoncjusza, biskupa
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 23  >   HISTORIA

Jarosław Szarek

Mała Polska na skraju Chin


Rozmawiając z uchodźcami polskimi w Harbinie, zdumiony byłem ich gorącym, bezinteresownym patriotyzmem (…). Następnego dnia zebrał się tłum liczniejszy może nawet niż dnia poprzedniego. Było chyba z tysiąc osób. A każdy chciał chociaż kilka słów z nami zamienić, chociaż dłoń uściskać – tak zapamiętał porucznik Bolesław Orliński swój pobyt w Harbinie podczas przelotu na trasie Warszawa-Tokio-Warszawa we wrześniu 1926 roku. Tak przyjęli go rodacy, którzy stworzyli swą „małą Polskę” w Mandżurii, w północno-wschodnich Chinach.

Początki Harbinu sięgają końca XIX wieku, kiedy zdecydowano o budowie Kolei Wschodniochińskiej. Pracę przy niej podjęło wielu Polaków – inżynierów, rzemieślników i robotników, dla których na ziemiach polskich pod rosyjskim zaborem wyższe stanowiska były niedostępne. Na Dalekim Wschodzie nie czyniono takich przeszkód. Dlatego pierwszym wiceprezesem Towarzystwa Wschodniochińskiej Kolei został Polak – inżynier Stanisław Kierbedź (bratanek konstruktora słynnego stołecznego mostu), za współpracowników mając wielu rodaków. W miejscu pierwszej siedziby Towarzystwa inżynier Adam Szydłowski założył osadę Harbin, która po otwarciu linii kolejowej w roku 1903 stała się szybko rosnącym i rozwijającym się miastem. Na harbińskim cmentarzu – zanim został zniszczony w czasie chińskiej „rewolucji kulturalnej” – na wielu grobach widniały napisy: Zmarł w czasie budowy kolei. Kolejna fala Polaków – wśród nich stu warszawskich lekarzy – dotarła do rozbudowującego się Harbinu podczas wojny japońsko‑rosyjskiej 1904–1905 i w latach następnych.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

„Skandal pedofilski”, jak media głównego nurtu określają nadużycia seksualne duchownych względem nieletnich i kleryków, niewątpliwie czyni wielkie spustoszenie i rozzuchwala antagonistów Kościoła do przeprowadzania bezpardonowego ataku praktycznie na wszystkich katolików. Stolica Apostolska zaproponowała środki naprawcze, wydając nowe normy prawne. Przygotowuje też przewodnik, który ma być gotowy do końca tego roku.

 
 

Chociaż już w poprzedniej kadencji Sejmu część posłów Platformy Obywatelskiej głosowała za wprowadzeniem w Polsce związków partnerskich, to przez długi czas formacja ta nie przywiązywała większej wagi do postulatów środowisk homoseksualnych. Teraz sytuacja uległa zmianie, a partia Schetyny zdaje się nie znać umiaru w skręcaniu w lewo. Maski opadły, a PO coraz mocniej zbliża się do lewicowego fundamentalizmu. Zaskakujące słowa wypowiedział ponadto rzecznik PSL.

 

W Chojnicach (woj. pomorskie) burmistrz zdecydował, że miasto nie będzie finansować koncertu satanistycznej grupy Vader, który z tego powodu został odwołany. Włodarz miasta uzasadniając swoją decyzję podczas konferencji prasowej pokazał okładkę jednej z płyt grupy, na której księdzu przecina się gardło.

 

„Rodzice kadeta Petera Zhu, który zginął w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku narciarskim, uzyskali od sądu zgodę na wykorzystanie zamrożonych plemników syna do spłodzenia jego dziecka”, informuje serwis rp.pl. Decyzję w tej sprawie wydał Sąd Najwyższy w Nowym Jorku.

 

Lekarz-aborcjonista Warren M. Hern na łamach jednego z najpopularniejszych liberalnych pism na świecie przekonuje, że każda ciąża jest potencjalnym zagrożeniem dla życia matki. Jednocześnie ukazuje aborcję jako „zabieg” ratujący życie w wielu sytuacjach. Publikacja spotkała się z falą krytyki.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.