DZIŚ JEST:   28   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Szymona i Judy Tadeusza, apostołów
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 55  >   NASZE DZIEDZICTWO

Jan Gać

Loyola – rodzinny zamek świętego Ignacego


W tym miejscu urodził się wielki święty. Dwukrotnie – raz w ciele, jako żołnierz swego króla, powtórnie w duchu, jako żołnierz Króla królów.

 

Loyola to cicha miejscowość, pełna nowoczesnych domów wielorodzinnych, ukryta w rozległej dolinie obrzeżonej łagodnymi wzgórzami, tak bardzo charakterystycznymi dla kraju dzielnych, dumnych i wojowniczych Basków. Gdy się tam wreszcie dojedzie jedną z bocznych dróg od autostrady biegnącej z Burgos do San Sebastian, przychodzi na chwilę moment rozczarowania. No bo gdzież w końcu jest ów zamek Loyolów? Nigdzie go nie widać.

– Tam, w środku tego monasteru – wskazuje spotkany na parkingu przechodzień.

Nie do wiary! Ogromny zespół klasztorny z gigantyczną kopułą wieńczącą kościół na planie oktogonu zajął sam środek doliny. Nie można było jednak postąpić inaczej, skoro ojcowie jezuici zażyczyli sobie obudować średniowieczny zamek klasztorem. Ten zaś stanął tam w ostatnich dekadach XVII wieku i chociaż przyoblekł się w szatę baroku, zachował w sobie coś z ascetycznej surowości Juana Herrery, który ponad sto lat wcześniej wybudował dla Filipa II pałac‑klasztor w Escorial.

Za to kościół odzwierciedla całą wzniosłość jezuickiego baroku – bo to przecież jezuici upowszechnili ten styl w świecie, wprawdzie opracowany i rozwinięty w Rzymie, ale uznany za swój także w Hiszpanii. Wszak katolickie świątynie, w opozycji do protestanckich, mają odzwierciedlać świętość, wspaniałość i piękno katolickiej liturgii odnowionej postanowieniami Soboru Trydenckiego. Tak chciał święty Ignacy Loyola i tak już pozostało.

 

Z rodu górskich zabijaków

Aby znaleźć zamek Loyolów, trzeba wykupić bilet wstępu i zanurzyć się w labirynt klasztornych zaułków. Musieli się mocno napracować siedemnastowieczni architekci, by móc zgrabnie wkomponować zamek w strukturę klasztoru. I powiodło im się – wnętrze zamku zostało zachowane w całości, należało tylko zrezygnować z dwóch jego zewnętrznych ścian.

Średniowieczny rycerski kasztel Loyolów stanowił rodzaj wieży obronnej i niczym szczególnym się nie wyróżniał spośród dziesiątków podobnych mu zameczków w kraju Basków. Stawianie tego typu kaszteli było wówczas na porządku dziennym, a to z obawy przed zagrożeniem ze strony zwaśnionych klanów, nieustannie prowadzących ze sobą sąsiedzkie bijatyki. Kiedy w XV wieku Hiszpania wstępowała na drogę jednoczenia się pod jedną koroną, król Henryk IV wydał w roku 1457 dekret nakazujący wyburzenie wszystkich klanowych wież warownych, by tym sposobem ukrócić bezprawie lokalnych przywódców, tak zwanych Parientes Mayores, i przywrócić spokój w kraju. Rozesłane w teren oddziały królewskiego wojska przystąpiły do palenia gniazd rozwydrzonych wodzów klanowych, z których wielu siłą przesiedlono aż do Andaluzji na ogarnięte pożogą wojny z Maurami kastylijskie pogranicze.

Taki los spotkał dziadka świętego Ignacego – Juana Pereza Loyolę – jednego z owych klanowych watażków. Po kilku latach nieobecności król pozwolił mu wrócić do ojczyzny pod warunkiem przekształcenia swej fortecy w dom mieszkalny bez dodawania doń jakichkolwiek elementów o charakterze obronnym. Posłuszni królewskim nakazom Loyolowie nadbudowali nad wieżą – już z cegły, nie z kamienia – część mieszkalną z wieżyczkami w narożnikach, raczej dla ozdoby niezgrabnego domiszcza. Dla jeszcze większego upiększenia powracający banita umieścił na fasadach nieco elementów ażurowych, z jakimi zetknął się u Maurów. Niewykluczone, iż któregoś z nich przywiódł ze sobą jako jeńca i przymusił do robót budowlanych.

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

W Poznaniu obrońców kościoła przy ul. Fredry zaatakowano z użyciem gazu, metalowych pałek i noży. W innych miejscowościach na szczęście na razie nie doszło do tak dantejskich scen, ale w wielu częściach kraju przez całą noc centra miast były patrolowane przez społeczeństwo obawiające się lewackich napadów na kościoły. Tymczasem poseł Robert Winnicki (Konfederacja/Ruch Narodowy) w oparciu o swoje źródła poinformował, że do Polski za zaproszenie lewicy zmierzają anarchistyczni terroryści.

 
 

– Zwycięstwo w wojnie! To hasło to cecha bogów uranicznych. Wojny domagali się członkowie Hitlerjugend, do wojny nawołuje dzisiaj barbaria na polskich ulicach i atakująca nasze kościoły katolickie. Wobec tego nie można mieć wątpliwości, że symbol błyskawicy u feministek ma bliskie konotacje historyczne i znaczeniowe do symboliki nazistowskiej związaną z organizacją Hitlerjugend – mówi w rozmowie z PCh24.pl prof. Tomasz Panfil (KUL, BEP IPN).

 

Francuskie władze nie ukrywają, że przygotowywana dyrektywa dotycząca usług cyfrowych (DSA) nie powinna ograniczać się wyłącznie do nielegalnych materiałów, ale winna również obejmować dezinformację i inne szkodliwe treści. Platformy internetowe zwracają uwagę, że będą zmuszone do cenzury.

 

Dziś, kiedy obserwujemy przetaczającą się przez Polskę falę nienawiści i pogardy, wszyscy zostaliśmy wezwani do dania świadectwa naszej wierze i miłości wobec Kościoła. Kiedy dzień po dniu dochodzi do kolejnych ataków na nasze świątynie, nasza diagnozaobecnej sytuacji i odpowiedź treszcza się w – dziś często pomijanych– wezwaniach Jana Pawła II. Tu, w trakcie całego naszego życia, należymy do Kościoła walczącego. O tym właśnie przypominał nam Jan Paweł II!

 

We współczesnym świecie jedynie Kościół katolicki jest tą instytucją, która w sposób konsekwentny i jasny stoi na straży świętości i godności każdego ludzkiego życia od chwili jego poczęcia do momentu naturalnej śmierci. Dlatego też Kościół znalazł się na celowniku wszystkich tych sił, zarówno w wymiarze globalnym, jak i naszego społeczeństwa, które uważają, że aborcja jest prawem człowieka – powiedział abp Marek Jędraszewski w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.