DZIŚ JEST:   24   KWIETNIA   2019 r.

Oktawa Wielkanocy
Św. Jerzego
Bł. Mariana z Ratyzbony
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 56  >   FELIETONY

Krystian Kratiuk

Lex Szyszko i prawdziwi obrońcy życia

Lex Szyszko i prawdziwi obrońcy życia
#RZĄD    #GOSPODARKA    #POLSKA    #PRAWO

Doba postmodernizmu ma swoje niewątpliwe przywileje. Wszystko, co prawda, stoi na głowie, nic nie ma sensu, ale do wszystkiego można dorobić wytłumaczenie potwierdzające pożądany stan rzeczy. A dotknęło to wszystkich dziedzin życia – łącznie z tegoż życia obroną.

 

I tak oto chwalebny tytuł obrońców życia co jakiś czas opluwają różnej maści pajace, chcący uchodzić za rewolucjonistów, wyłącznie z powodu ujrzenia na fejzbuku mema, z którego wynika, że obrona życia jest be, a obrona aborcji już cacy. A że sprawa dotyczy człowieka bezbronnego, nienarodzonego, mającego takie samo prawo do życia jak każdy? Cóż, tym przejmować się nie muszą – fejzbuk im tego nie wytłumaczył, a i w tefałenie nie mówili.

Idzie potem taki użytkownik fejzbuka ulicą i widząc obrońców życia, opluwa ich lub, w najlepszym wypadku, miesza z błotem. Bo oni chcą zabrać mu wolność; bo tylko gdy będzie chciał to urodzi, a gdy nie będzie chciał, to nie urodzi dziecka! A że jest mężczyzną? Nieważne! Dziś takie rzeczy nie są już przeszkodą ani dla medycyny, ani – tym bardziej – dla postmodernistycznej logiki. Jego ciało, jego sprawa!

 

Wiadomo przecież, że dziecko w łonie matki to nie żadne dziecko, tylko płód, zlep komórek, zarodek czy inny embrion. A że on sam, ów oburzony obroną życia nowoczesny człowiek też był kiedyś w łonie matki? Że nadal pozostaje zlepkiem komórek, które dzięki jakiejś cudownej mocy potrafiły wykształcić mózgowie, oczy, uszy, a nawet tak drogie mu narządy płciowe…? Nic to! On jest człowiekiem, a to coś w brzuchach kobiet to płody, nie ludzie. O tym, kto jest człowiekiem, decyduje on! Jak o tym, kto jest Żydem, decydował Goering.

 

Ale prawdziwy postmodernista łączy niechęć do niewinnego życia człowieka z prawdziwie postępową miłością do życia człowieka winnego. Gdy bowiem usłyszy gdzieś przypadkiem postulat przywrócenia kary śmierci, natychmiast staje w… obronie życia, którego przecież nikt nie ma prawa nikomu odbierać! Bo każdy człowiek ma swoją godność! Bo ma niezbywalne prawa! Gdy chodzi o niewinne nienarodzone dziecko, można je swobodnie zabić, bo żyje w ciele kobiety, a tylko Kościół, ostatnia ocalała faszystowska instytucja, zakazuje aborcji. Ale kara śmierci powinna być zakazana na zawsze, bo… tak mówi nawet Kościół, a już zwłaszcza Jan Paweł II!

 

W takiej chwili każdy normalny człowiek zapyta postmodernistę, czy zna stanowisko JP2 w sprawie aborcji? Ten jednak prychnie z właściwą sobie pewnością siebie mówiąc, że „nasz papież” nie był fundamentalistą i prędzej przytuliłby do swego serca kobietę po aborcji, niż potępił jej czyn! A że potępiał wiele razy? Cóż, w tefałenie nie mówili…

 

Postmodernizm, choć nie powstał w Rosji, ma bardzo wiele wspólnego z logiką rosyjskich elit. To wśród jej członków funkcjonuje bowiem tak zwany durnyj sintez, co przetłumaczyć można prosto na polski: durna synteza. Wynika z niej, że można na przykład jednocześnie wychwalać cara i Lenina. Postmoderniści Zachodu (w tym również ich polski odprysk) przejęli tę logikę, zachęcając do zabijania niewinnych i zakazując zabijania winnych, na przykład seryjnych morderców pragnących nadal zabijać.

 

Ale wszystko to byli jednak postmoderniści starej daty. Dziś durną syntezę robi się zupełnie inaczej – w taki sposób, by zrozumieli ją użytkownicy fejzbuka, którzy raczej nie kalają się wiedzą o czymkolwiek, a w szczególności o znaczeniu słów „car” czy „Lenin”. Postmodernista ze smartfonowego świata, mimo iż próbuje się go wyprać z człowieczeństwa, zachował w sobie jakieś resztki ludzkich uczuć, postaw i odruchów. Cierpienie niewinnych instynktownie sprawia mu więc dyskomfort, z którym chciałby walczyć. Dlatego musi szukać sobie innych niewinnych. Bo dzieci nienarodzone – przypomnijmy – nie istnieją. Istnieją płody, a kto by tam współczuł zlepkom komórek.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

masakra to być fanatykiem religijnym uplątanym w politykę
ponad 1 rok temu / kuczek
 
 

W ubiegłym roku na świecie zginęło co najmniej 4 305 chrześcijan a ponad 1,8 tysiąca świątyń zostało zniszczonych lub przynajmniej zaatakowanych. Dane powyższe przedstawił w rozmowie z madryckim dziennikiem „ABC” Jaime Menéndez Ros, dyrektor krajowego oddziału papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP).

 
 

Dziesięć osób nie żyje, a trzydzieści zostało rannych po tym, jak mężczyzna z premedytacją wjechał w dziecięcą procesję wielkanocną w Gombe na terenie północno-wschodniej Nigerii. Wśród zabitych jest ośmioro dzieci oraz sprawca i jego kolega, których wstrząśnięty zbrodnią tłum zlinczował na miejscu.

 

Już dziesięć lat trwa batalia prawna rodziców w sprawie zachowania życia ich syna Vincenta Lamberta, który przebywa w stanie śpiączki. Najpierw dyrekcja francuskiego szpitala postanowiła odłączyć go od aparatury podtrzymującej funkcje organizmu. Później zakazała podawania choremu pokarmów i postanowiła zagłodzić. Tego typu wyroki śmierci szefostwo placówki podejmowało już czterokrotnie. Za każdym razem rodzicom wspieranym przez obrońców życia udawało się syna ratować.

 

W środę czasu lokalnego północnokoreański przywódca Kim Dzong Un wsiadł do pociągu pancernego i udał się do Rosji na swój pierwszy szczyt z prezydentem Władimirem Putinem. O co będzie zabiegał?

 

Promotorzy tak zwanej sprawiedliwości środowiskowej i „postępowi” prawnicy, dążący do ustanowienia sprawnego, ponadnarodowego systemu zarządzania zabiegają o to, by jeszcze w tym roku przyjąć wstępnie kolejne porozumienie międzynarodowe – Globalny pakt na rzecz środowiska. Miałby on ujednolicić prawo międzynarodowe w tej dziedzinie i ułatwić kancelariom prawnym pozywanie rządów, przedsiębiorców czy nawet osób prywatnych za działania rzekomo przyczyniające się do ocieplenia klimatu.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.