DZIŚ JEST:   29   WRZEŚNIA   2020 r.

Świętych Archaniołów
Michała, Gabriela i Rafała
 
 
 
 

Lewica i liberalni katolicy przeciwko karaniu warszawskich profanatorów [OPINIA]

Lewica i liberalni katolicy przeciwko karaniu warszawskich profanatorów [OPINIA]

Krótki areszt dla profanatorów pomników wywołał oburzenie ze strony lewaków - tak jakby państwo nie mogło karać za wykroczenia. Jeszcze bardziej kuriozalne jest postulowanie bierności wobec profanatorów w pewnych środowiskach liberalno-katolickich. Jedna z jego przedstawicielek posuwa się do porównania tęczowej chorągiewki i krzyża!

 

Przypomnijmy: w nocy z 28 na 29 lipca lewicowi aktywiści podpisani jako „Stop bzdurom”, „Gang Samzamęt” i „Poetka” umieścili tęczową flagę na kilku warszawskich pomnikach, w tym na pomniku Chrystusa Pana przy kościele Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Ponadto gdzieniegdzie opublikowano radykalny manifest ideologiczny opatrzony wulgaryzmami.

 

W środę warszawska Policja poinformowała o zatrzymaniu trzeciej osoby podejrzanej o dokonanie profanacji. Działania służb wywołały oburzenie wśród „liberalnej” i lewackiej opinii publicznej. „Takie sukcesy ma nasza Policja!” – napisał na „Twitterze” lewicowy poseł Krzysztof Śmieszek. „Powieszenie flagi na pomniku traktowane co najmniej jak akt terroryzmu. To pokaz siły państwa nastawiony na wywołanie efektu mrożącego. To zwykle zastraszanie. Puknijcie się wszyscy w łeb!” – dodał. „Komuś, tak jak mi, może się nie podobać sam pomysł na happening, ale zatrzymanie za to ludzi przekracza wszelkie granice państwa prawa” – napisał również na „Twitterze” prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

 

Czyli co szanowni lewacy i „liberałowie”? Pomijając nawet aspekt światopoglądowy – chcecie, by każdy mógł całkowicie bezkarnie niszczyć mienie publiczne? By mógł „przyozdabiać” ściany budynków sprayem? A może wykonywać artystyczne dziury w szybach na wiatach przystankowych? Może i nawet chcecie… Może lubicie zachowanie chamskie. Może lubicie barbarię. Macie długą tradycję niszczenia – od destrukcji pradawnych katedr gotyckich podczas rewolucji francuskiej po rozwalanie sklepów podczas ulicznych burd. Ale nie oczekujcie, że będziecie ponad prawem; że władze dopuszczą chuligaństwo, o ile dokona się w imię waszych ideologicznych urojeń!

 

Profanacje a liberalny katolicyzm

Obrona profanatorek to nie tylko specjalność zadeklarowanych lewaków, ale także i postępowych katolików. Ci wzywają chrześcijan do znoszenia profanacji, zupełnie jakby dotyczyły one ich urażonej dumy, a nie samego Boga. Monika Białkowska na łamach „Więzi” twierdzi, że chrześcijaństwo jest „[…] głupie, naiwne, samobójcze” i dlatego nie powinno walczyć o doczesną chwałę. Jak przekonuje „kto zatem mówi dziś o walce, o konieczności obrony, o całej tej militarnej układance – nie ma na myśli Chrystusa z kart Ewangelii. On myśli wyłącznie o cywilizacji chrześcijańskiej – czyli wyrosłym na religii tworze, który pewnie jest i ważny i pożyteczny, ale jest ludzkim dziełem”.

 

Brzmi pięknie. A teraz zejdźmy na ziemię. Jeśli chrześcijanie zrezygnują z obrony religijnych symboli, jeśli pozwolą na rozpowszechnienie się zła, zamiast zwyciężać go dobrem (oraz prawdą i pięknem), to nasz kraj stoczy się do Mordoru rozwodów, uzależnień, obojętności na los starców, mordowania dzieci nienarodzonych i narodzonych (jak w Holandii). To wszystko znamy z Zachodu. Czy tego właśnie wymaga chrześcijańska miłość bliźniego? A co z wężową roztropnością? Co z pawłowym „non possumus”? Co z „gorliwością o Dom Pański”?

 

Monika Białkowska idzie nawet dalej i porównuje tęczową chorągiewkę do krzyża. „Flaga tęczowa jest dla wierzących zgorszeniem? Jest znakiem hańby, czymś obrzydliwym i niegodnym? A czym innym był krzyż, który Mu wtedy nałożono?”. I dalej: „Ani trochę. Krzyż był wtedy dokładnie tym samym, czym dziś jest w oczach wielu wierzących tęczowa flaga. Nałożono Mu na ramiona znak śmierci najpodlejszej z podłych, znak bycia przeklętym przez Boga” – pisze.

 

Przepraszam bardzo, ale po pierwsze tęczowa „flaga” może gorszy wierzących, ale jednocześnie stanowi symbol wynoszony na piedestał przez czołowe mocarstwa (USA), wielkie korporacje i przemysł rozrywkowy. Daleko jej więc do symbolu powszechnej pogardy, jakim był w starożytnym Rzymie krzyż. Powiedzmy jasno: tęczowa flaga to antyteza krzyża. Nie jest symbolem pokory, ale parad dumy (pychy). Nie jest symbolem wyrzeczenia się szatana, świata i ciała aż do najokropniejszej śmierci, lecz rozbuchanych namiętności i wyuzdanej nieczystości. Nie jest symbolem miłości Boga – w przeciwieństwie do podłużnej (i większej!) belka krzyża i nierozerwalnie związanej z nią nadprzyrodzonej miłości bliźniego (belka poprzeczna).

 

Flaga tęczowa to coś całkiem odwrotnego. To symbol zanurzenia się w doczesności, w czysto ziemskich roszczeniach, w których na miłość bliźniego, tolerancję, szacunek miejsca nie ma. Co też pokazuje incydent na Krakowskim Przedmieściu.

 

Marcin Jendrzejczak


DATA: 2020-08-10 08:19
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
21
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jedno jest pewne. Tęczowe zło, wyszło na światło dzienne i profanuje nasze święte znaki. To co kiedyś było ukryte po jakiś norach, zakamarach ludzkiego zbydlęcenia, spelunach i burdelach, przenosi się na ulicę. Staje się pewnego rodzaju kultem, który miałby zastąpić obecną cywilizację. Teraz liberalni katolicy akceptują brud, wszelkiego rodzaju zboczenia. tylko z jakiego powodu? Bóg pokarał sodomę i Gomorę, więc dlaczego teraz jego sprawiedliwość nie miałaby się wypełnić.
1 miesiąc temu / ot co
 
Nie można być liberalnym katolikiem ... Nauka Chrystusa jest prosta i nieskomplikowana i łatwa do zrozumienia..Kto twierdzi,że jest liberalnym katolikiem to zawiera przymierze z szatanem. Miłość bliźniego, szacunek dobro...gdzie tu w tej neofaszysttowskiej organizacjach typu LGBT jest to widoczne?. Burdy, profanacja, agresja.... i jak katolik może to popierać, jak?Ludzie to jakieś pomieszanie z poplątaniem...
1 miesiąc temu / Anna
 
Z lewakami trudne są dyskusje choć nie niemożliwe. Według mnie taki sposób to próby narzucania własnych warunków. A brak jednoznacznego potępienia ze wszystkich stron jak to ma miejsce w innych podobnych przecież przypadkach tylko rozzuchwala do coraz gorszych rzeczy. I może dopiero wtedy do takiego potępienia. Przykłady z Europy zachodniej nie napawają optymizmem.
1 miesiąc temu / s
 
Mamy skutki braku edukacji historycznej. Na zachodzie BLM, w Polsce LGBT, rozpoczynają rewolucję. Kiedyś w imię świętego spokoja, oddano Czechy Niemcom, wcześniej Nadrenia i Austria. W imię pokoju oddano Europę wschodnią pod okupację sowiecką, która w zmienionej formie trwa do dziś. Spójrzmy na historię pobłażliwość i strach, konformizm i lenistwo doprowadziły Hitlera do władzy. Teraz mamy podobną sytuację. Mali dyktatorzy, o hedonistycznych celach sieją nienawiść. Kiedyś palono książki teraz, pewnie czytać nie bardzo umieją, niszczą pomniki. Powstrzymajmy zdecydowanie działania nowych tęczowych dzierżyńskich, którzy za chwilę zniszczą resztki cywilizacji, dając nam w zamian wypięta d...pę!
1 miesiąc temu / Trad
 
Wstyd się przyznać że kiedyś byłem czytelnikiem Więzi i Tygodnika Powszechnego . Żeby tylko dzieci i wnyki się nie dowiedziały . Dziś na szczęście jest Polonia Christiana , Zawsze Wierni i Christianitas ....Z Panem Bogiem . Bolesław Grabowski
1 miesiąc temu / Grabowski
 
Nie jestem katolikiem, jestem chrześcijaninem. Obraża mnie działanie propagatorów LGBT, to mało napisane. LGBT czyli propagowanie Sodomy, Gomory, plus dwóch identycznych miast opisanych w Biblii a zniszczonych przez Boga za identyczne jak w LGBT działania czyli "można seksualnie wszystko", chociaż od początku świata Bóg zakazuje innych stosunków jak heteroseksualnych ponieważ nie jesteśmy zwierzętami i rozumiemy co robimy. Bóg kilka przypadków grzechów nienawidzi, przekazuje to wprost w Biblii. Zakaz homoseksualizmu w Starym i Nowym Testamencie. LGBT czyli łamiący zakaz Boga "sodomici" żądają dozwolenia wszelkiego rodzaju sodomii na całym świecie, nauki przyzwoleń w szkołach, propagowania, co już się dzieje, w tv i filmach. Jesteśmy krajem chrześcijańskim, brzydzę się i nienawidzę, za Bogiem, zwierzęcych zachowań LGBT. Precz z tym, niech się "lgebetują" w swoim domu, nie na moich oczach.
1 miesiąc temu / chrześcijanin
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.