DZIŚ JEST:   07   SIERPNIA   2020 r.

Pierwszy Piątek
Św. Kajetana z Thieny
Bł. Edmunda Bojanowskiego
 
 
 
 

Ława szkolna bezpieczniejsza od kościelnej? Absurd! PRECYZYJNE WYLICZENIA

Ława szkolna bezpieczniejsza od kościelnej? Absurd! PRECYZYJNE WYLICZENIA
Fot. PCh24.pl/MA
#KORONAWIRUS    #KOŚCIÓŁ    #DOMIAR    #OGRANICZENIA    #LIMIT    #MSZA    #WIARA    #RZĄD

Idąc za logiką ministrów Łukasza Szumowskiego i Dariusza Piątkowskiego - zaprezentowaną zresztą podczas jednej konferencji prasowej - można dojść do wniosku, że nabożeństwa religijne stanowią jedno z poważniejszych zagrożeń epidemicznych. Kościoły, w tejże kategorii, stawia się bowiem na równi z dużymi marketami i wyżej niż szkoły w czasie egzaminów. Gdzie tu logika?

 

Trwa walka z koronawirusem. Po „lockdownie” w Polsce wdrażany jest właśnie drugi etap rozmrażania życia społecznego i gospodarczego. Jest niby luźniej, ale w kościołach – mimo apelu biskupów o zwiększenie dopuszczalnej liczby wiernych – zostało „po staremu”: 15m2 na jedną osobę i basta!

 

Tłumaczenie ministra zdrowia zaprezentowane 30 kwietnia 2020 roku było zaskakujące: „Pozwólmy na ocenę skutków uwolnienia dotychczasowych reżimów dotyczących kościołów, związków wyznaniowych. W tej chwili jedna osoba na 15 m kwadratowych, to jest w średniej wielkości kościele około 50 osób. Popatrzymy jak to wpływa na przebieg epidemii i nie będziemy podejmowali decyzji, dopóki nie będziemy mieli wiedzy czy te wskaźniki, o których już wielokrotnie mówiłem rosną, maleją czy pozostają na tym samym poziomie” – mówił Łukasz Szumowski. Minister zdrowia uzasadniał, że „tutaj najpierw musimy mieć dane, najpierw być pewni tego jak poprzedni etap, poprzedni krok wpłynął na nasze zachorowalności, a potem możemy mówić o kolejnym etapie”.

 

Zgoła inaczej traktowani mają być… uczniowie. Okazuje się bowiem, że to co w kościołach oceniane jest jako ryzykowne, w ławach szkolnych – i to wersji poluzowanej – miałoby być bezpieczne! O co chodzi? Ano o egzaminy maturalne. Minister Piontkowski został zapytany wprost: czy matury będą odbywały się w reżimie sanitarnym, a uczniowie będą pisali egzamin w maseczkach ochronnych i rękawiczkach. Szef MEN odpowiedział, że owszem, reżim sanitarny będzie obowiązywał w drodze do szkoły i sali egzaminacyjnej i tu maseczka będzie potrzebna (dotyczy to uczniów i nauczycieli zaś przy wejściu do szkoły powinien stać płyn dezynfekujący). - Gdy uczeń usiądzie już w ławce, to wówczas jego poprzednik będzie do niego odwrócony plecami, nie będzie z nim rozmawiał, bo to są przecież egzaminy pisemne, a nie ustne, więc na dzień dzisiejszy ja nie widzę powodu, żeby uczniowie musieli siedzieć w maseczkach podczas egzaminu - powiedział Piontkowski. Szczegóły w tym zakresie opracowuje resort edukacji. To m.in. odległość między uczniami, dotąd określana jako „odpowiednia odległość” czy „zachowanie dystansu”. Ten zaś w społecznym mniemaniu (ale i w praktyce) określany jest już „zwyczajowo” na 2 metry.

 

Bezpieczna odległość – czyli jaka?

W przestrzeni publicznej, za bezpieczne uznawane jest zachowanie 2 metrowego dystansu. W kościołach na jednego wiernego ma przypadać najmniej 15m2. Takie samo ograniczenie dotyczy dużych marketów. W wymienionych wyżej miejscach obowiązują maseczki. W szkole odległości między ławkami egzaminowanych uczniów najpewniej będą musiały wynieść najmniej 2 metry, z tym, że nie będzie obowiązywał w nich wymóg zasłaniana ust i nosa.

 

Z jakich powodów MEN uznało egzamin za sytuację bezpieczniejszą niż obecność w kościele? Trudno ocenić. Wiadomo za to, że minister zdrowia stawia między placówkami handlowymi i świątyniami znak równości. I twierdzi, że gdy spłyną informacje na temat efektów epidemicznych po „poluzowaniu” obostrzeń, podjęte zostaną decyzje co do kościołów. Tylko czy Łukasz Szumowski ma rację?

 

Już sama próba porównywania zagrożenia w kościele i markecie jest karkołomna. Choćby z uwagi na skalę. Minister sam zauważył, że w średniej wielkości kościele mieści się około 50 wiernych. Tu podpowiadamy - w takim „uśrednionym kościele” odbywa się w niedzielę najczęściej pięć Mszy św. i po dwie w dniu powszednim. Zatem w niedzielę grono wiernych to maksymalnie 250 osób (plus Msze tygodniowe – max. 300 osób – najczęściej tych samych co w niedzielę).

 

Jak te dane można porównać? Jak można wrzucać je do „efektów poluzowania” wraz z placówkami handlowymi, które przyjmują klientów non stop (w dość długich godzinach pracy)? Jak z tego ogółu wyciągnąć dane na temat kościołów? Słusznym więc jest głos hierarchów, którzy chcą poluzowania limitu wiernych do choćby 9m2 na jedną osobę (6m2 w małych kościołach).

 

Trzeba tu dodać, że nieporównywalna jest też ruchliwość wiernych w kościele i klientów w markecie. Wierni zajmują miejsca w ławach, zachowując bezpieczne odległości (mają nałożone maski) i przemieszczają się tylko w czasie Komunii świętej (zresztą zachowując dystans). W handlu przepływ osób jest nieuporządkowany, wręcz chaotyczny, a obrazki „wchodzenia sobie na plecy” klientów do rzadkości nie należą. Widać zatem, że zagrożenie epidemiczne w kościołach można przyrównać (jeśli już trzeba), ale do egzaminacyjnych ławek w szkołach, gdzie przypomnijmy – przy zachowaniu dystansu będzie można siedzieć BEZ MASEK!

 

Oszustwo „dwóch metrów”

W całej narracji na temat kościołów można odnieść wrażanie, że zostaliśmy „zrobieni w konia”. Skoro mamy maseczki, to dystans 2 metrów powinien wystarczyć (?). Tymczasem przyjęcie wytycznej 15m2 na osobę, zwiększa tę odległość niemal dwukrotnie.

 

Spójrzmy na liczby. Jeśliby przyjąć, że mamy mieć wolną 2–metrową przestrzeń (w takim promieniu nie powinien nikt przebywać), to pole koła o takim promieniu = 12,56 m2). Gdyby był to kwadrat o boku 4m, jego pole = 16m2 (jesteśmy więc jeszcze bliżej rządowego ograniczenia 15m2/osoba). Problem w tym, że to nijak ma się do zachowania dystansu 2 metrów. Obecne ograniczenie w kościołach odpowiada raczej zachowaniu odległości 4m i to w maseczkach!,

 

Skutki? Są dla wiernych bolesne. Bo bardzo łatwo wykazać jak obostrzenia przekładają się na limity, a zatem niemożność uczestniczenia we Mszy świętej.

 

Liczmy zatem. W przykładowym pomieszczeniu - widocznym na wizualizacji poniżej - o powierzchni 100m2, idąc za aktualnymi wytycznymi rządu, zmieści się zaledwie 6 osób. Gdyby jednak wierni zachowywali wymóg 4m dystansu, na tej samej powierzchni zmieści się ich już 9. Idźmy dalej. Gdyby w kościele zachowywać 2 m odległości od kolejnej osoby, liczbę wiernych można by w tym przykładzie zwiększyć nawet do 36 (dla większych powierzchni warto „układać wiernych” na wierzchołkach trójkątów równobocznych, nie kwadratów – efekt będzie jeszcze bardziej korzystny).

Wróćmy jednak do ministerialnej średniej wielkości świątyni (max. 50 osób na jednym nabożeństwie). Łatwo wyliczyć, że ma ona 750m2. Stąd przy zachowaniu 4m odległości mogłoby do niej wejść nawet 59 wiernych, a przy zachowaniu 2m odległości – 237 osób (oczywiście w zależności od układu miejsc w kościele). Rząd pozwala tu „średnio” na 50. wiernych.

 

W debacie pojawia się też argument za ostrymi limitami, że oto do świątyń przybywa najwięcej ludzi starszych, zagrożonych. Nie ma tu szczegółowych badań, niemniej zapewne wielu duszpasterzy potwierdzi, że średnia wieku osób obecnie uczestniczących w nabożeństwach jest raczej poniżej „40-ki” (widać na nich rodziny z dziećmi), aniżeli powyżej „60-tki” – bowiem osoby starsze i schorowane unikają zgromadzeń.

 

Jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Aktualnie biskupi zachęcają wiernych do osobistego udziału w nabożeństwach, oczywiście wedle ustalonych, państwowych domiarów. Tym bardziej trzeba domagać się zmniejszenia obowiązujących obostrzeń. Szczególnie, że są one zbyt surowe, słabo uzasadnione i niesprawiedliwe co do oceny zagrożenia. A niestety kończą się wypraszaniem „nadmiaru” wiernych.

 

Tym bardziej dołącz do akcji „My chcemy Boga!” i podpisz apel do premiera w sprawie zniesienia limitów dotyczących ilości wiernych mogących wziąć udział w Mszach Świętych i nabożeństwach odprawianych w polskich kościołach.

 

Marcin Austyn

 

PODPISZ PETYCJĘ DO PREMIERA

Czytaj także:




DATA: 2020-05-05 12:35
AUTOR: MARCIN AUSTYN
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
23
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Raczej powinno się pisać petycje do Episkopatu, że tak łatwo dał się zmanipulować Rządowi nagonce światowej.
2 miesiące temu / gege
 
Bo w Polsce rządzi Habad Lubawicz. Oni nam regulują ilość wiernych w kościele.
3 miesiące temu / ot co
 
Tak to jest jak rządzą nami ludzie niechętni Kosciołowi
3 miesiące temu / Wierny
 
Mój kościół wg. wikipedii ma wymiary 50 na 26 metrów. Oczywiście wiem, że to wymiary z zewnątrz ale okazuje się, że do środka może wejść tylko 12 osób...Strasznie grube mury. Straszne. Ludzi wpuszcza się pięć minut przed mszą św. a jeżeli na ostatnią chwilę przyjdzie ktoś z "intencji" wtedy inna osoba musi wyjść...Drzwi są zamykane na zasówkę na czas mszy. Serce boli, chyba nie tędy droga żeby w tak trudnym czasie zabraniać ludzim udziału w Eucharystii. Transmisja internetowa to nie jest to samo
3 miesiące temu / ako
 
Facetów udających polityków, należących do towarzystwa zorganizowanych pająków, które oplotły świat, rozdaje karty i potulnie stada owiec pozbawione prawdziwych pasterzy przyjmują te rozdania, a nawet co niektóre wierzą, ze to dla ich dobra. Jak łatwo oszukać ludzi, jak trudno wytłumaczyć im, ze zostali oszukani. Gdzie indywidualiści, charaktery, mężne osobowości, gdzie... kto dziś poszedłby dobrowolnie na szafot nie wyrzekając się wiary w Chrystusa...czego się ciągle boicie, małej wiary...
3 miesiące temu / Kilku
 
Czas wprowadzić we wszystkich kościołach Msze Trydenckie: ludzie tez będą siedzieć za plecami a ze nikt łaciny nie zna, nie będą na głos się modlić
3 miesiące temu / Jozef
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.