DZIŚ JEST:   23   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
 
 
 
 

„Kultura wymazywania” – czyli rewolucja znów zjada własne dzieci

„Kultura wymazywania” – czyli rewolucja znów zjada własne dzieci
fot. Grzegorz Kozakiewicz/FORUM

Rewolucja zjada własne dzieci. Ta prawda znana co najmniej od czasów rewolucji (anty)francuskiej potwierdza się w naszych czasach. Dziś każda wypowiedź niewpisująca się w coraz ciaśniejszy gorset politycznej poprawności spotyka się z cenzurą. Coraz więcej osób ma tego dość. Nie tylko  konserwatystów, ale i intelektualistów zgoła… liberalnej proweniencji. 

 

Obóz buntu przeciwko zachodniej cywilizacji podzielił się na dwa plemiona. Jedno z nich pozostaje przy starych liberalnych zasadach: sercom tych osób pozostają drogie wolność słowa, wyrażania opinii i swoboda dyskusji. Zazwyczaj głoszone przez nich postulaty pozostają w zgodzie z poprawnością polityczną. Ale nie zawsze. Czasami mają dość i mówią „za wiele”. To kończy się dla nich właśnie nagonką ze strony radykałów.

 

Po drugiej stronie barykady znajdują się zaś wyznawcy jedynie słusznej ideologii postępu – lewacy. Takie właśnie określenie pasuje do nich najlepiej. Ich cel to zniszczenie wszelkiej myśli niepasującej do schematu. Jedną z najpopularniejszych metod realizowanych przez tę grupę jest „kultura unieważniania”. Polega ona na uderzaniu w podstawy bytu ekonomicznego przeciwników. Nie chodzi o zwykłe szkalowanie, jakiekolwiek obrażanie, krytykę. Celem jest niszczenie reputacji, doprowadzenie do wyrzucenia z pracy i w efekcie usunięcie poza nawias społeczeństwa. 

 

Problemy w Ameryce

Jak zauważa Jeremi Zaborowski na łamach Tygodnika TVP „w Ameryce AD 2020 zdaje się panować Wielkie Oburzenie. Co i rusz kogoś oburzają czyjeś słowa, opinie lub poglądy, które nie pasują do obowiązującej lewicowej ortodoksji. Zwykle taka kampania oburzenia zaczyna się w mediach społecznościowych – najbardziej popularny jest Twitter – skąd szybko przenika do mediów głównego nurtu, powodując z reguły żądanie zwolnienia z pracy, wykluczenia i potępienia delikwenta”.

 

Zaborowski podaje przykład 36-letniej redaktor działu opinii The New York Timesa Bari Weiss. Zrezygnowała ona z posady z uwagi na panującą w redakcji cenzurę i ograniczanie niesprzyjających opinii. Podobną decyzję podjął Andrew Sullivan. Ten nieszablonowy w swych poglądach publicysta zrezygnował ze stałej rubryki w magazynie The New York Times. Redakcja nie pozwoliła mu bowiem wyrazić swojego zdania o protestach Black Lives Matter. A było to zdanie krytyczne.

 

Symbolicznym momentem w sporze lewaków z liberałami okazał się list otwarty opublikowany na łamach magazynu The Harper. Napisano w nim, że „wolność wymiany informacji i idei, siła napędowa liberalnego społeczeństwa, z każdym dniem staje się coraz bardziej ograniczona. O ile oczekujemy tego od radykalnej prawicy, cenzura rozprzestrzenia się również szerzej w naszej kulturze: nietolerancja społecznych poglądów, moda na publiczne znęcanie się i ostracyzm oraz tendencja do ślepego rozwiązywania złożonych problemów politycznych [...]”.

 

„Ograniczenie debaty, bez względu na to, czy przez represyjną władzę, czy nietolerancyjne społeczeństwo, zawsze kończy się krzywdą tych, którzy władzy nie mają, i utrudnia wszystkim uczestnictwo w demokratycznych procesach. Złe idee pokonuje się poprzez ich obnażenie, bitwę na argumenty i przekonywanie, a nie uciszanie czy przemilczanie. Odmawiamy dokonania fałszywego wyboru pomiędzy sprawiedliwością i wolnością, jedna bez drugiej nie istnieje” – piszą autorzy listu.

 

Podpisały się pod nim choćby autorka Harry’ego Pottera J.K. Rowling (z powodu jej poglądów dotyczących osób transseksualnych); lewicowy skądinąd intelektualista Noam Chomsky, kognitywista i piewca ateizmu Steven Pinker, Gloria Steinem – feministka – a także zwolennik liberalnego ograniczania demokracji Fareed Zakaria. Doprawdy zaskakujące to zgromadzenie!

 

Lewacy kontra liberałowie – spór także w Polsce

Na gruncie polskim ten spór między liberałami a lewakami odnotowaliśmy po profanacji pomnika Chrystusa w Warszawie. Część liberałów zareagowała krytycznie. Niekoniecznie wielkim oburzeniem. Ale uznała niszczenie świętości za pewne przekroczenie granic. A także za błąd taktyczny, który do homoseksualistów zniechęci.

 

„Wieszanie tęczowych flag na różnych pomnikach to zły pomysł. Słusznej walki o swe prawa i szacunek dla siebie lepiej nie zaczynać od manifestacji braku szacunku dla uczuć i odczuć innych” – napisał na „Twitterze” Tomasz Lis.

 

Taka postawa spotkała się z ostrym sprzeciwem. Na łamach „Krytyki Politycznej” Tomasz S. Markiewka skrytykował liberałów, wzywający homoseksualistów do poszanowania świętości wyznawanych przez innych ludzi. 

 

Lewicowy publicysta przekonuje, że liberalne rady dotyczące zachowania umiaru prowadzą do utrwalenia więziennych zgoła warunków, w jakich znajdują się jakoby polscy homoseksualiści.

 

„Fałszywi sojusznicy odgrywają rolę dobrotliwych strażników więziennych, którzy są nawet gotowi w bliżej nieokreślonej przyszłości wypuścić osadzonych na wolność, ale pod warunkiem, że ci będą się dobrze sprawowali. Dlatego z troską powtarzają: nie wychylajcie się, nie prowokujcie, nie dawajcie powodu do tego, aby zdzielić was po głowie i zamknąć w izolatce. We własnym mniemaniu ci dobrzy strażnicy są bardzo postępowi i pragmatyczni. W zachwycie nad swoją dobrocią pomijają jednak pewien szczegół: traktowanie osób LGBT+ w taki więzienny sposób to zwykłe draństwo i nie ma większego znaczenia, czy się jest w tym scenariuszu dobrym, czy złym strażnikiem” – przekonuje.

 

Radykalna lewica idzie więc na wojnę na noże. Zamierzają miażdżyć walcem postępu innych rewolucjonistów, którzy jednak w pewnym momencie powiedzieli stop. Biada temu kto się sprzeciwi – choćby był niedawnym sojusznikiem.

 

Tak oto, po raz kolejny w historii, rewolucja zjada własne dzieci.

 

Marcin Jendrzejczak

Czytaj także:




DATA: 2020-08-10 09:06
AUTOR: MARCIN JENDRZEJCZAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2140
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Utratę bogatego życia wewnętrznego u osób wychowanych na Biblii należy przede wszystkim przypisać nie szkołom czy życiu politycznemu, lecz rodzinie.
1 miesiąc temu / spirala
 
Delirium Maximum w galopie! Czyli człowiek, pielęgnujący: swoją własność, pola uprawne, domy, rodziny, bliskich i dalszych znajomych, Ojczyznę . . . - mają spokojnie:akceptować; tolerować; przyglądać się bezczynnie! - jak obca łapa rujnuje wszystko, co on swoja ciężką pracą zbudował i pielęgnuje?! Bo jakiś odchył zbudził się z wrażeniem dziury w brzuchu albo i gdzie indziej!? Zbudujcie i wy, swoją ojczyznę i pokażcie nam, jak to w niej sobie pięknie żyjecie, ale nie wcześniej jak za co najmniej trzy pokolenia! Bez Nas nic nie jesteście w stanie zbudować - NIC!!! Bo niby jak ma w ogóle to drugie pokolenie powstać?! Jesteście darmozjadami i pasożytami w najgorszym tych słów znaczeniu! Jak można rujnowanie uznawać za prawa człowieka, za prawo do wolności, czy w ogóle za cokolwiek ludzkiego?! To DEGENERACJA a nie prawo do wolności!
1 miesiąc temu / AndrzejBR
 
Polega ona na uderzaniu w podstawy bytu ekonomicznego przeciwników. Wypisz, wymaluj, pasuje jak ulał do propagowania "pandemii" covid-19!!!
1 miesiąc temu / a_M
 
NIE NIE nie, bolszewia przyszła z CHAZARII...
1 miesiąc temu / janka
 
@Neron. Nie, Neronie, bolszewia tak naprawdę przyszła z ZACHODU!
1 miesiąc temu / Nielubiebetonu
 
To nie są żadne flagi tylko onuce. Tęczowe onuce. W onucach przyszła ze wschodu bolszewia i już tak została
1 miesiąc temu / Neron
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.