DZIŚ JEST:   19   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Jana de Brébeufa
Św. Pawła od Krzyża
Bł. Jerzego Popiełuszki
 
 
 
 

„Kultura śmierci” – wstrząsająca książka o tym co nas czeka na starość

„Kultura śmierci” – wstrząsająca książka o tym co nas czeka na starość
źródło: pixabay.com

Szalejąca we współczesnym świecie rewolucja kulturowa nie omija też medycyny. Wręcz przeciwnie – obejmuje tę kluczową sferę aktywności ludzkiej ze zdwojoną siłą. Współczesna medycyna na zachodzie została wywrócona do góry nogami. Oznacza to tyle, że wkrótce „bezwzględna medycyna” (copyright Wesley Smith) trafi także do Polski. To nie problem wyłącznie lekarzy – lecz także pacjentów – takich jak Ty – drogi Czytelniku.

 

Leżysz w szpitalu, stary, schorowany. Zimne, sterylne pomieszczenia, krystalicznie czyste ściany, tylko brak bliskiego człowieka w pobliżu. To podobno szczegół. Ciężko wzdychasz, aż dostrzegasz podchodzącego do  ciebie medyka w białym kitlu. Uśmiecha się życzliwie, choć dość chłodno. – Mam propozycję – mówi. O cóż chodzi? – zastanawiasz się. W tej chwili dostrzegasz w jego dłoni niewielką strzykawkę. W drugiej zaś jakieś kartki. Proszę podpisać – mówi łagodnym, acz stanowczym tonem. Chodzi o ulgę w cierpieniu – dodaje.

 

Tak niedługo może wyglądać rzeczywistość starego człowieka w polskich szpitalach. Zresztą czy urągające godności warunki panujące w części z nich nie są cichą formą eutanazji? Na razie przynajmniej nikt nie udaje, że jest to dobre, etyczne i służące powszechnej szczęśliwości. Wkrótce nawet to może się zmienić.

 

Jak zauważa amerykański prawnik, konsultant „Rady Praw Pacjentów” i krytyk eutanazji Wesley Smith w książce „Kultura śmierci” „nasza kultura szybko się degeneruje, kształtując społeczeństwo, w którym zabijanie nazywa się wspaniałomyślnością, samobójstwo jest , naturalną śmierć uznaje się za pozbawioną godność, a należytą, pełną współczucia opiekę nad osobami starszymi, przedwcześnie urodzonymi, niepełnosprawnymi, pogrążonymi w rozpaczy lub umierającymi postrzega się w kategorii <ciężaru> i marnowania zasobów emocjonalnych i finansowych”.

 

Ideologia bioetyczna

Owe zmiany to w znacznej mierze „zasługa” ideologii bioetycznej. Tak, ideologii. Chociaż bowiem bioetyka maskuje się jako niezależny osąd. a tymczasem walczy wiele przemawia za tym, że „[…] program bioetyczny okazuje się koniec końców zdumiewająco radykalny: pogrzebać wartości i obyczaje naszej kultury i wypracować nowy konsensus etyczny na swój własny (bioetyki) samodzielnie stworzony obraz i podobieństwo. Mamy słowo na określenie tak szeroko zakrojonego programu. To właśnie ideologia” – przekonuje Wesley Smith.

 

Nie wszyscy bioetycy jej ulegają. Chodzi jednak o dominujący nurt. Problem z tą ideologią polega na zdobyciu przez nią autorytetu dyscypliny naukowej i prestiżu uniwersyteckiego. Wykłady z bioetyki na dobre zadomowiły się na medycznych uczelniach. Oznacza to, że lekarze właśnie od bioetyków czerpią „wiedzę” o moralnym wymiarze uprawianej przez nich sztuki Asklepiosa. To zaś może mieć dla pacjentów śmiertelne konsekwencje. Dosłownie.

Oczywiście samozwańczy bioetycy (bo wbrew pozorom do uprawiania tej dyscypliny nie potrzeba specjalnych kwalifikacji) nie uważają się za złych ludzi. Przeciwnie – są oni we własnym mniemaniu dobroczyńcami ludzkości. Podejście to uzasadniają zaś utylitarną troską o dobro ludzkości.

 

Wesley Smith przestrzega przed myleniem bioetyki z etyką medyczną. Wszak „etyka medyczna skupia się na życiu zawodowym lekarzy i ich postępowaniu w relacjach z pacjentami. Bioetyka natomiast koncentruje się na związku pomiędzy medycyną i zdrowiem i społeczeństwem. Ten ostatni element pozwala bioetykom snuć projekty wykraczające daleko poza dobro jednostki i przypisywać sobie moralne kompetencje, które zdumiewają ambicją i pychą”. Zresztą nawet historyk bioetyki i bioetyk w jednym Albert R. Jonsen nazywa swoją dziedzinę ”.

 

Hipokrates do lamusa

Bioetyka upadła za sprawą zniszczenia dotychczasowej etyki medycznej. Wesley Smith opisuje obecne w medycynie obejście od tradycji hipokratejskiej, wiązanej ze starożytnym Hipokratesem (460-377 p.n.e.). Wiążą się z nią wezwania do działania w interesie pacjentów – w tym wstrzymania się od podawania im trucizny. Przysięga ta była składana w różnych wersjach, jednak obecnie została niemal zapomniana.

 

Przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych analizy pokazały, że jedynie 8 na 100 lekarzy przyrzeka wstrzymać się od aborcji. Co więcej, jedynie 14 na 100 decyduje się odrzucić eutanazję. Obecny w tradycji hipokratejskiej zakaz stosunków płciowych między medykami a pacjentami został niemal całkowicie zniesiony. Do tego dochodzi wrogość bioetyków wobec religii. Ta bowiem jawi się jako sprzeczna z jej celami.

 

Dobroczynna rola chrześcijaństwa

Jakaż to różnica z inspirowanym przez chrześcijaństwo ruchem hospicyjnym, zakładającym niesienie pomocy bliźnim znajdującym się w potrzebie i bliskim śmierci! Korzenie tego ruchu tkwią w działalności pobożnej anglikanki Cicely Saunders. Zresztą można sięgnąć dalej, do średniowiecznych szpitali, tworzonych przez średniowieczne zakony czy dobroczynności praktykowanej przez chrześcijan już w starożytności. Jak wyglądałby świat, gdyby w imię źle rozumianej świeckości państwa zdecydować się na wyrugowanie chrześcijańskich wartości z przestrzeni publicznej?

 

Zwolennicy laicyzmu walczą o wyrugowanie religii z przestrzeni publicznej. Także w Polsce. Tego typu postulaty zgłasza choćby partia „Wiosna” i nie tylko. Szerzą się bluźnierstwa, a postępowi katolicy starają się je tłumaczyć. Tymczasem wraz z chrześcijaństwem zniszczeniu ulegnie także etyka równej godności wszystkich ludzi (nie mylić z lewicowym egalitaryzmem!). Wraz z nią wyginie absolutny zakaz zabójstwa zastąpiony przez utylitarny rachunek zysków i strat. Zacznie szaleć nietzscheański podział na panów (Ubermenschów) i niewolników (starych, chorych, cierpiących). Uzasadnienie będzie jednak inne – troska o jakość życia (słowo klucz współczesnej ideologii), unikanie bólu, cięcie nadmiernych kosztów. Cywilizacja śmierci w pełnej krasie.

 

Jednym słowem – jest się czego bać. Chcesz wiedzieć więcej, drogi Czytelniku – zajrzyj do książki Wesley’a Smitha.

 

Marcin Jendrzejczak

 

Wesley J. Smith, „Kultura śmierci – gdy medycynie wolno szkodzić”, Polskie Towarzystwo Opieki Duchowej w Medycynie, Kraków 2019.

 

 

 

 


DATA: 2019-05-23 09:24
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
14
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Eutanazja już dawno jest w Polsce. Można spokojnie to stwierdzić na podstawie zgonów pacjentów, afery łowców skór. Brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za błędy w sztuce medycznej. Kasty lekarski wielopokoleniowe - rodzinne zajmowanie stanowisk, łapówkarstwo, stosunek do chorego/ pacjenta. Brak jakiejkolwiek empatii dorabianieprywaty na państwowych stanowiska, chamstwo. Powierzanie bez żadnego nadzoru - życia i zdrowia stażystą. Sztuczne pompowanie kolejek. Podejście do bezdomnych słabych chorych i biednych. Gabinety prywatne - kontakt tylko przez prywatne wizyty od 200 -700 wizyta. Handel organami.....brak informacji i wytłumaczenia dogłębnego danej przypadłości i leczenie bez badani na oko i ucho........można by był jeszcze wiele powiedzieć ale to już historia....
4 miesiące temu / Centurion
 
Przed laty czytałam książkę pt" Eutanazja śmierć z wyboru" Wstrząsnęła mną dogłębnie. Wydawało mi się, że aż takie barbarzyństwo do nas nie dotrze..... naiwna...
4 miesiące temu / Anna
 
Soros płaci mi dodatkowo 10 eurocentów za post na pch24.pl. Sorry - biznes jest biznes. Ja nie jestem Kardynałem Krajewskim żebym miała w pogardzie kasę.
4 miesiące temu / ala wilk
 
No właśnie. A w czasach Hipokratesa starsze osoby były rzadkością bo średnia długość życia wynosiła 40 lat. Tu lewactwo walczy z problemem który samo sobie stworzyło. Najpierw naszpikowali ludzi antybiotykami i szczepionkami i zrobił się problem - ludzie żyją 70 lat zamiast 40 i co z nimi robić.
4 miesiące temu / ala wilk
 
Dziś przecież antybiotyki i szczepionki są produkowane przez lewackie USA i lewacką UE a nie Rosję, Chiny i Iran. Dlatego twierdzę że antybiotyki i szczepionki są lewackie.
4 miesiące temu / ala wilk
 
Zainteresowani likwidacją Bożego stworzenia są antyszczepionkowcy bo w XIX wieku gdy nie było szczepionek na Ziemi żyły 2 mld ludzi a dziś żyje 7 mld.
4 miesiące temu / ala wilk
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.