DZIŚ JEST:   17   LIPCA   2018 r.

Św. Aleksego Bożego
Św. Leona IV, papieża
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


Tak wiemy, po soborze Kosciol niczego nie zmienil, ale wszystko wyglada inaczej.
1 miesiąc temu / Robespier
 
Kościół nic nie zmienił i nigdy nie zmieni. Kościół się nie zmienia. W błąd wprowadzają ludzie ,a jeśli popełniają grzech, herezję , cokolwiek to robią to na swój rachunek kimkolwiek by nie byli i nikt nie jest w obowiązku ich słuchać, a co więcej należy się im sprzeciwiać. Więc oczywiste jest że Kościół nie zmienił nauki o małżeństwie. To tak przy okazji pisania w komentarzach "Kościół". Piszmy precyzyjnie.
1 miesiąc temu / jw
 
Ze słów Abp Hosera można wnioskować, że teraz kluczową sprawą dla Kościoła będzie konieczność "rozeznania", czy w ogóle zostają spełnione wszystkie wymogi dotyczące zawarcia małżeństwa w Kościele Katolickim! To jest konieczne, aby pod byle pretekstem nie podważać ważności tego sakramentu!Chodzi o to, aby nie można było uznać zawartego małżeństwa za jakąś "przeszkodę" do wejścia w następne! Słowa Abp Hosera o "badaniu"- do czego ludzie są zdolni i pod jakimi warunkami mogą przyjąć Komunię, wydają mi się niejasne! Już samo słowo "badanie" jest jakieś dziwne w tym kontekście.....A do czego ci ludzie są zdolni, to już trochę sami pokazali, łamiąc przysięgę daną sobie przed Bogiem i ludźmi! Oczywiście, ludziom należy pomagać, ale trzeba pamiętać też o tych, którzy mogą się poczuć zgorszeni faktem przystępowania jawnogrzeszników do Komunii Św.!
1 miesiąc temu / Kss
 
Ostatnie zdanie jest zastanawiające. Biskup nazwał powstrzymanie się od relacji seksualnych poza małżeństwem słowem: 'ekspiacja'? Dziwne.. Ekspiacja to inaczej: przebłaganie, pokuta, zadośćuczynienie. Jeśli mąż nie zdradza żony, to nie dlatego, że "pokutuje", ale że jest jej wierny i wie co ślubował. Jeśli ktoś nie kradnie, czy nie zabija to też nie robi tego w ramach pokuty, ale ze zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Nie mieszajmy przestrzegania podstawowych zasad moralnych z nadzwyczajnym wyrzeczeniem, czyli ekspiacją.
1 miesiąc temu / tradycja
 
Pytanie czy tak będą interpretować inni polscy biskupi i nie tylko polscy? A towarzyszenie, gdy nie prowadzi do akceptacji grzechu nie musi być czymś złym, może porostu oznaczać zawsze otwarte drzwi Kościoła i jak w przypowieści o synu mernotrawnym , ojca , który wygląda syna.
1 miesiąc temu / raf
 
Ma ks. Arcybiskup rację. Kościół nie zmienił nauki o małżeństwie ale zmienił pojęcie grzechu cudzołóstwa. Odtąd cudzołożnicy już nie cudzołożą, ale żyją w NIEREGULARNYCH związkach, którym na dodatek "powinni być wierni" (sic!).
1 miesiąc temu / O tempora, o mores!
 
Przewielebny ks. abp Henryku Hoser a jak w takim razie mamy rozumieć to: List biskupów z regionu Buenos Aires w sprawie ?Amoris laetitia? Już 14 września 2016 r. na portalu deon.pl została opublikowana pełna treść głośnego (i chwalonego przez Franciszka) listu biskupów z regionu Buenos Aires w Argentynie, w którym czytamy o możliwości dopuszczenia rozwodników żyjących w ponownych związkach do Komunii świętej. Oto poniżej treść tego Listu: ?[...] 5) Gdy jest to wykonalne w konkretnych warunkach danej pary małżonków, szczególnie gdy obydwoje są chrześcijanami kroczącymi drogą wiary, można im zaproponować życie we wstrzemięźliwości seksualnej. Amoris Laetitia nie pomija trudności związanych z takim wyborem (por. AL przypis 329) i pozostawia otwartą możliwość przystępowania do sakramentu pojednania, kiedy się upadnie w tym postanowieniu (por. AL przypis 364 według nauczania Jana Pawła II w liście do kardynała Williama Bauma z dnia 22.03.1996). 6) W innych bardziej skomplikowanych oko
1 miesiąc temu / Sławomir Tomasz Roch
 
Jakże teraz przydałby się Sługa Boży Ksiądz Kardynał Wyszyński. Pamiętam kajajacych się przed nim biskupów, gdy przebywając w więzieniu poszli na ugodę z komuną. A przykład Księcia Kardynała Księdza Sapiechą, gdy zadarł z Sanacją przenosząc ciało śp. Piłsudskiego do Krypty pod wieżą Srebrnych Dzwonów. Dziś potrzeba biskupów odważnych, a nie cedzacych komara przez sitko. Szkoda, że brak im odwagi.
1 miesiąc temu / Krakusik
 
nic się nie stało, Polacy nic się nie stało...
1 miesiąc temu / Wojtek
 
Z całym szacunkiem, Ekscelencjo, ale trudno zgodzić się z Twoim wywodem!
1 miesiąc temu / Karol
 
Przecież Komunia duchowa również jest dla ludzi żyjących w łasce sakramentalnej, nie dla cudzołożników, którzy nie chcą się nawrócić. Nawet emerytowany hierarcha boi się użyć bardziej jednoznacznych słów, by nie podpaść papieżowi. Kościół świętego spokoju to zły Kościół, bo Kościół powinien być Chrystusowy.
1 miesiąc temu / stoLica
 
Skoro nie zmienił, to po co te wytyczne?
1 miesiąc temu / Salus
 
Ze słów Abp Hosera można wnioskować, że teraz kluczową sprawą dla Kościoła będzie konieczność "rozeznania", czy w ogóle zostają spełnione wszystkie wymogi dotyczące zawarcia małżeństwa w Kościele Katolickim! To jest konieczne, aby pod byle pretekstem nie podważać ważności tego sakramentu!Chodzi o to, aby nie można było uznać zawartego małżeństwa za jakąś "przeszkodę" do wejścia w następne! Słowa Abp Hosera o "badaniu"- do czego ludzie są zdolni i pod jakimi warunkami mogą przyjąć Komunię, wydają mi się niejasne! Już samo słowo "badanie" jest jakieś dziwne w tym kontekście.....A do czego ci ludzie są zdolni, to już trochę sami pokazali, łamiąc przysięgę daną sobie przed Bogiem i ludźmi! Oczywiście, ludziom należy pomagać, ale trzeba pamiętać też o tych, którzy mogą się poczuć zgorszeni faktem przystępowania jawnogrzeszników do Komunii Św.!
1 miesiąc temu / Kss
 
Choć jeden głos rozsądku. Dziękujemy, Księże Arcybiskupie. :) Miejmy nadzieję, że inni biskupi tak samo zinterpretują interpretację Amoris laetitia.
1 miesiąc temu / Żona
 
Coraz więcej małżeństw celebrytów zostaje unieważnionych przez kościół. I nie wiem czy oni są tacy niedojrzali czy bogaci?
1 miesiąc temu / anna
 
+ Jestem za a nawet przeciw.
1 miesiąc temu / Leo
 
I ani słowa o tym, że podstawowym obowiązkiem sakramentalnego małżonka jest realizacja planu Bożego zawartego w przymierzu małżeńskim wzywającego go do uzdrowiania swojego małżeństwa na drodze wierności zobowiązaniom wynikającym z przysięgi. I oczywiście cichosza o usprawiedliwianiu cudzołóstwa w przypadku, gdy w drugim związku są dzieci, które to usprawiedliwienie, a nawet zachętę (a jakże ze względu na tzw. "dobro dzieci") do umacniania cudzołożnej więzi zawiera 298 punkt adhortacji "Amoris laetitia" wraz z 329 przypisem do niego.
1 miesiąc temu / Mt 19,6
 
To czemu Episkopat nie powiedział tego wyraźnie?
1 miesiąc temu / Kasandra
 
"Ci ludzie nie są pozbawieni łaski nawrócenia. Są ludzie, którzy uważają, że nie mogą żyć bez relacji seksualnych, jednak z czasem mogą dojść do stwierdzenia, że jednak jest to możliwe ? mówił ksiądz arcybiskup." A jak ich wcześniej samochód zabije? To co z nimi będzie? Będzie ok, bo słuchali Słowa Bożego i nie przystępowali do Komunii św.? Kościół będzie im łagodnie towarzyszył póki nie popadną w impotencję i oziębłość? A jeśli nie zdążą? Komunia duchowa?? Przecież to jest grzech śmiertelny - czyli że nie żyją na duszy. Jak integrować z żywym ciałem część, która nie żyje? I jeszcze się mówi bez mrugnięcia powieką, że się nauka nie zmieniła. "Oni wymagają ? jak zabłąkana owca ? troski pasterza." To pasterz będzie teraz tej owcy zanosił jedzenie do tych chaszczy, w których ona postanowiła żyć? Ojciec syna marnotrawnego nie zanosił mu jedzenia do chlewni, w której syn sypiał, kiedy temu się pieniądze na prostytutki skończyły. Dał mu wszystko, kiedy
1 miesiąc temu / tamiko
 

Skomentuj ten arytukuł

 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.