DZIŚ JEST:   24   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Antoniego Marii Clareta
Bł. Jana Balickiego
 
 
 
 

Ks. Chojnacki: Droga Synodalna Kościoła w Niemczech może wywołać pożar

Ks. Chojnacki: Droga Synodalna Kościoła w Niemczech może wywołać pożar

O niemieckiej Drodze Synodalnej mówił ks. dr hab. Grzegorz Chojnacki, dziekan wydziału teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego w drugim dniu 386. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski (KEP) na Jasnej Górze. Ks. Chojnacki jest obserwatorem Drogi Synodalnej ze strony Konferencji Episkopatu Polski.


Ks. Chojnacki mówił o pierwszym posiedzeniu plenarnym Drogi Synodalnej Kościoła katolickiego w Niemczech, które odbyło się we Frankfurcie nad Menem w dniach 30 stycznia - 1 lutego br. "Droga synodalna” to zaplanowany na dwa lata proces, na który zdecydowali się niemieccy biskupi w porozumieniu z Komitetem Centralnym Katolików Niemieckich (ZdK), organizacją zrzeszającą dużą część katolików świeckich. Przypomniał, że głównym powodem powstania inicjatywy jest kryzys jaki wywołały nadużycia seksualne w niemieckim Kościele. Temat ten podczas frankfurckiego spotkania zaprezentował szeroko przewodniczący działającej przy niemieckim episkopacie komisji ds. nadużyć seksualnych, bp Stefan Ackermann z Trewiru. Mówił o działaniach Kościoła katolickiego w zakresie edukacji, oceny i zapobiegania pedofilii, jakie podjęto od 2002 roku.

 

W ramach debaty podjęto szeroko tematykę podziału władzy w Kościele, życia kapłańskiego, moralności seksualnej oraz roli kobiet w Kościele. "Te problemy jednak trzeba odczytywać w kluczu papieża Franciszka, który 29 czerwca ub.r. napisał piękny list w języku niemieckim pt. `Do pielgrzymującego Ludu Bożego w Niemczech` wzywający przede wszystkim do nawrócenia i współodczuwania z Kościołem (sentire cum Ecclesiae), aby też nie myśleć, że sytuację uzdrowi tylko reforma strukturalna, czy finansowa, i tym samym więcej ludzi przyjdzie do Kościoła" - powiedział ks. Chojnacki. Przypomniał też, że wielkim problemem są liczne wystąpienia z Kościoła, które w Niemczech w większości są związane z niepłaceniem podatku kościelnego, a nie z apostazją.

 

Zdaniem ks. Chojnackiego wielkim wyzwaniem dla niemieckiego Kościoła jest też to, na ile zachowa on łączność ze Stolicą Apostolską. Już przy tworzeniu statutu Drogi Synodalnej pojawiły się kontrowersje, gdyż nie ma ona statutu synodu plenarnego, a mimo to w wielu punktach odwołuje się do "uchwał", "głosowań", które z natury rzeczy są regulowane prawem kościelnym. "A zatem mamy do czynienia z czymś `hybrydowym`" - zaznaczył.

 

Ponadto w statucie Drogi Synodalnej zastrzeżono, że jej uchwały nie są wiążące ani dla Konferencji Episkopatu Niemiec ani dla poszczególnych biskupów. A z drugiej strony mówi się, że uchwały, które dotyczyłyby Kościoła powszechnego miałyby być konsultowane ze Stolicą Apostolską. "Podjęło się wielką debatę, mają być podjęte decyzje i teraz chodzi o to, jak odniosą się do tego poszczególni biskupi w Niemczech. Stąd też wewnętrzne napięcia w episkopacie" - zwrócił uwagę ks. Chojnacki.

 

Zaznaczył, że nadal też trwa dyskusja nad formułą Drogi Synodalnej, która jest niespotykana na skalę Kościoła powszechnego i nigdy nie była w żadnym Kościele lokalnym praktykowana. Przypomniał, że w ramach Drogi Synodalnej reprezentowanych jest 230 osób. Są wśród nich biskupi i duża reprezentacja ZdK, który jest "matką" dla wszystkich diecezjalnych rad katolików świeckich 27 diecezji. Są też reprezentowane zakony i różne stowarzyszenia i ruchy kościelne. "Kard. Reinhard Marx, były przewodniczący episkopatu Niemiec nazwał Drogę Synodalną `duchowym eksperymentem`" - powiedział ks. Chojnacki.

 

"Kościół w Niemczech chce się reformować na swój sposób. Musimy zobaczyć jak ta reforma będzie wyglądać na tle Kościoła powszechnego. Na pewno wiele impulsów, które wyniknie z tej otwartej dyskusji będzie ważnych. Oczywiście może pojawić się tendencja przedłożenia demokratycznego prawa większości nad tzw. "sensus Ecclesiae" - "zmysłem Kościoła". Kościół w Niemczech pewne sprawy praktykuje od dawna i chciałby je teraz upowszechnić" - powiedział ks. Chojnacki.

 

Przypomniał, że wśród najbardziej kontrowersyjnych kwestii, jakie się pojawiły było błogosławienie par jednopłciowych a kobiety zrzeszone w grupie Maryja 2.0 chciałby, aby kobietom udzielać święceń kapłańskich. Dyskutowany jest podział władzy administracyjnej w diecezjach oraz kierowania przez świeckich parafiami gdzie brakuje kapłanów. "W tym kontekście widać tendencję, że Kościół w Niemczech chce pójść swoją drogą bez względu na to, czy coś w tych kwestiach zmieni się na forum Kościoła powszechnego" - zaznaczył ks. Chojnacki.

 

Zapytany, czy Droga Synodalne może zainspirować Kościół w Polsce ks. Chojnacki powiedział, że na razie trzeba poczekać na konkretne decyzje, uchwały i dokumenty Drogi Synodalnej. "W jednym z dokumentów Drogi Synodalnej używa się słowa `iskra`, która może zainspirować inne Kościoły lokalne. Jednak powstaje obawa, że `iskra` może też wywołać pożar, który później trzeba będzie gasić" - powiedział ks. Chojnacki.

 

Zwrócił też uwagę, że w Niemczech nie milkną krytyczne echa po publikacji watykańskiej instrukcji o parafii i dlatego reprezentanci prezydium Drogi Synodalnej mają udać się do Rzymu i tam podjąć dyskusję z prefektem Kongregacji ds. Duchowieństwa kard. Beniamino Stellą na temat dokumentu. Zaznaczył, że Kościół katolicki w Niemczech mocno deklaruje nawrócenie w ramach wspólnot parafialnych poprzez reformę struktur, co ma przyczynić się do zwiększenia liczby wiernych. Jednak zbyt mało akcentuje się, że nawrócenie ma się przede wszystkim dokonywać na płaszczyźnie duchowej. Mówi się zatem przede wszystkim o strukturach, poszerzeniu uprawnień osób świeckich do kierowania parafią. Dlatego krytykowany jest watykański dokument, który zdaniem przedstawicieli Drogi Synodalnej nie rozpoznaje problemów lokalnych.

 

We wrześniu w ramach Drogi Synodalnej ma się odbyć pięć spotkań regionalnych. Niektórzy ze względu na pandemię koronawirusa proponują, aby miały one formę telekonferencji. Natomiast najbliższe zgromadzenie plenarne planuje się na luty 2021 r. we Frankfurcie nad Menem.

 

Źródło: KAI

 

Pach


DATA: 2020-08-28 16:33
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

To nie droga synodalna tylko piekielna podszyta bolszewizmem, marksizmem i deprawacja.
1 miesiąc temu / DNA
 
Sytuacja kosciola w Niemczech pokazuje czym komczy sie flort z protestantami. Odzuceniem wlasnej doktryny, ktora jako jedyna jest dana przez Chrsystusa, nie przez Lutra czy Zwingla. Pozucenie wiary na rzecz kasy i wladzy. Poddanie sie wplywom swieckkego i ateistycznego panstwa. Skutkiem niewiara i dazenie do wprowadzenia zmian,,ktore obiely Niemcy wszedzie, zgodnie z zasada rozwiedzionej przyjaciolki,mktora doprowadza do rozpadu inhych malzenstw, aby jej kleska nie byla taka widoczna, a sumienie wygluszone.
1 miesiąc temu / Trad
 
DO t otóż przytoczony przez Ciebie fragment dotyczy diakonów mężczyzn, świadczy o tym, chociażby wers, że mają dobrze przewodzić swojej rodzinie. W perykopie jest mowa o kobietach, jakie powinny być według Pawła, ale Apostoł mówi o dwóch grupach o diakonach i o kobietach, w tym fragmencie w ogóle nie używa słowa mężczyźni. Może chodziło mu o to, że nie tylko diakoni mają być OK, włączając pierwszą część biskupi, ale również ich żony. Diakonia w grece, w której został spisany Nowy Testament, oznacza służyć. Ta nazwa przyjęła się również w stosunku do najniższego stopnia sakramentu święceń, właśnie diakonatu jako stopnia służebnego, do głównych zadań diakonów, należała troska o ubogich, czyli służba. W Biblii jest opis święceń diakonatu, tego sakramentalnego, mianowicie gdy wybrano siedmiu mężczyzn i Apostołowie modląc się włożyli im ręce na głowę. To były święcenia sakramentalnego diakonatu i, jak mówi Pismo Święte, wyświęceni zostali sami mężczyźni.
1 miesiąc temu / Neptun
 
Co do roli kobiet w KK że za czasów św.Pawła znana był funkcja charyzmatu diakonisy, poświadcza o tym 1 list do Tymoteusza 3,14 : "Kobiety również - czyste,trzeżwe,wierne we wszystkim" w tej perykopie Apostoł wypowiadał się na temat urzędu diakona; dlaczegoż by nie powrócić do tej starożytnej praktyki,czy to podważa jakiś dogmat?
1 miesiąc temu / t
 
ostrożnie ,zepsuła się głowa
1 miesiąc temu / / Rob
 
Jeśli w jakąś część ciała wdała się gangrena to trzeba ją odciąć, aby cały organizm przetrwał.
1 miesiąc temu / Rob
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.