DZIŚ JEST:   12   SIERPNIA   2020 r.

Św. Joanny Franciszki Frémyot de Chantal
Św. Euzebiusza, biskupa
 
 
 
 

„Krwawa niedziela” to apogeum! Ukraińskie zbrodnie na Polakach rozpoczęły się już w roku 1939

„Krwawa niedziela” to apogeum! Ukraińskie zbrodnie na Polakach rozpoczęły się już w roku 1939
PCh24CT

Już w 1939 roku Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów chciała wzniecić na całych Kresach powstanie i przejąć władzę wyrzynając Polaków – mówi portalowi PCh24 Marek A. Koprowski, autor książek o zbrodniach ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej (m.in.: „Bestie Bandery. Kaci Małopolski Wschodniej”).

 

11 lipca 1943 roku, kiedy na Wołyniu doszło do „krwawej niedzieli”, jest datą symboliczną i umowną, bo masowe  mordy ukraińskie na Polakach trwały już wcześniej. Kiedy dokładnie zaczęły się zbrodnie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej?

Pojedyncze zbrodnie były dokonywane w roku 1942. Już w 1939 roku OUN chciała wzniecić na całych Kresach powstanie i przejąć władzę wyrzynając Polaków. Przygotowano listy osób, które należy zlikwidować. Pakt Ribbentrop-Mołotow uniemożliwił przeprowadzenie ludobójstwa, bo na Kresy nie wkroczyli Niemcy, ale Sowieci. Niemcy zabronili Ukraińcom wzniecać powstanie, żeby nie popsuć stosunków z Sowietami. Jednak w niektórych miejscach antypolskie działania rozpoczęły się, ponieważ nie wszystkie komórki OUN otrzymały na czas informacje, że akcja jest odwołana. Mordowali żołnierzy Wojska Polskiego, którzy chcieli przedostać się do Rumunii. Zabijali uciekinierów z Poznańskiego oraz rodzin wojskowych, które tam miały z urzędu przeznaczone miejsce schronienia w razie wojny.

 

Można oszacować ile osób w 1939 roku zginęło z rąk OUN?

Liczba jest bardzo trudna do ustalenia, ponieważ oni nie figurują w żadnej statystyce. Na Ukrainie jest kilkanaście „Katyni”, w których może spoczywać nawet po kilkuset polskich oficerów i żołnierzy. W okresie sowieckiej okupacji OUN znalazła się pod ścisłym nadzorem Sowietów, którzy dążyli do jej zniszczenia, ale przedstawiciele Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów wchodzili w struktury sowieckie, udawali wiernych komunistów i denuncjowali Polaków. To również można uznać za przykład działań antypolskich.

 

Swoją ostatnią książkę zatytułował pan „Bestie Bandery. Kaci Małopolski Wschodniej”. Dlaczego warto przypominać o konkretnych osobach odpowiedzialnych za zbrodnie dokonane na Polakach?

Zbrodnia nigdy nie jest anonimowa, zawsze dokonują jej konkretne osoby. Jeden z księży profesorów, który otrzymał ode mnie książkę, przeglądając znajdujące się w niej zdjęcia ocenił, że członkowie OUN na pierwszy rzut oka nie wyglądają na zbrodniarzy. Ale nimi byli! Niestety, nie  można mieć zaufania do pozornej i powierzchownej oceny. Mordercami Polaków byli ludzie, którzy ukończyli polskie szkoły, niektórzy z nich byli oficerami polskiej armii, absolwentami szkół oficerów rezerwy. W OUN było bardzo mało osób wywodzących się ze stanu chłopskiego, kaci Polaków w większości wywodzili się z dobrych ukraińskich rodzin.

 

Na przykład Roman Szuchewycz, dowódca stworzonej przez OUN Ukraińskiej Powstańczej Armii?

On wywodził się z dobrej ukraińskiej rodziny, ze starej inteligencji, która powinna kierować się w swoim postępowaniu określonymi zasadami. Jego stryj był znanym lwowskim adwokatem, być może jednym z najlepszych. A on okazał się zwykłym zbrodniarzem. Takich postaci jest więcej na kartach mojej najnowszej książki.

 

Na przykład?

W książce opisuję greckokatolickiego księdza Iwana Hryniocha bliskiego współpracownika metropolity Andrzeja Szeptyckiego, który pracował w parafii katedralnej św. Jura we Lwowie. Potem został kapelanem batalionu „Nachtigall” złożonego z Niemców i Ukraińców. Był też jednym z przywódców OUN. On z całą pewnością wiedział o zbrodniach i jest za nie współodpowiedzialny. Innym motywem przewodnim mojej książki jest pragnienie, żeby Polacy mieli świadomość, że Ukraińcy stawiają pomniki zbrodniarzom. Mordercy z OUN są otoczeni na Ukrainie kultem, który oddziałuje na młode pokolenie. W duchu ideałów, którym służyli ukraińscy nacjonaliści, jest wychowywane młode pokolenie. Niestety, nie wróży dobrze stosunkom polsko-ukraińskim.

 

Jak to się stało, że przywódcy OUN-UPA, ludzie wychowani w tradycji chrześcijańskiej – bo wielu z nich było synami greckokatolickich księży – dopuścili się tak potwornych zbrodni?

Zdarzali się wśród nich również synowie duchownych prawosławnych. Ich wychowanie chrześcijańskie musiało być bardzo płytkie i powierzchowne. Zwracał na to uwagę m.in. błogosławiony Kościoła katolickiego i męczennik biskup Grzegorz Chomyszyn. W pewnym momencie w Kościele greckokatolickim wszystko zostało wywrócone do góry nogami. Naród i ojczyzna stały się ważniejsze niż Chrystus. Obrządek greckokatolicki stał się bardzo nacjonalistyczny. Zmieniło się nawet pozdrowienie greckokatolickie. Zawsze na wsiach Ukraińcy mówili: „Sława Jezu Chrystu”. Kiedy OUN umocniła swoją pozycję, Chrystus został zastąpiony w pozdrowieniu Ukrainą. Mówiono: „Sława Ukrainie!”. Ukraina stała się ważniejsza od Boga, co oznaczało, że dla obłędnej idei można zrobić wszystko. Wielu księży greckokatolickich, a na Wołyniu również prawosławnych, błogosławiło i wspomagało OUN. Zdarzało się, że uczestniczyli w mordach na Polakach.

 

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Tomasz Nowak

 

 

  


DATA: 2020-07-11 21:59
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Trzeba walczyc o historyczna prawde I tlumaczyc na obce jezyki,aby swiat dowiedzial sie o tym zapomianym ludobojstwie
23 dni temu / JR
 
do Grzegorz- Artykuł o Jedwabnem powstanie jak wreszcie Żydzi dopuszczą do ekshumacji. Wtedy poznamy prawdę o tym, ile osób zginęło i co było przyczyną śmierci. Prędko to nie nastąpi, bo jakoś Żydzi nie chcą poznać tej prawdy.Trzeba by było odszczekać kłamstwa Grossa a to zniszczyłoby żydowską narrację o polskich antysemitach. Łatwiej jest wyrokować o przyczynie śmierci i sprawcach zbrodni bez zbadania ciał. Jest to jakieś kuriozum. To tak, jakby w sprawie kryminalnej nie dokonać autopsji zwłok. No ale ogłupianie polskiego społeczeństwa trwa i kolejne polskie władze przepraszają za zbrodnię, której nie wiadomo kto dokonał i w jaki sposób.
30 dni temu / Edyta
 
Mordy na Polakach rozpoczęły się już w 1918 co potwierdzają wyniki sejmowej komisji śledczej o ukraińskich zbrodniach na ludności polskiej z 1919 r. pod tytułem ? O okrucieństwach hajdamackich? a tezy ideologii Dmytro Doncowa były opublikowane dopiero w 1926 r. W maju 1919 r. wojska polskie opanowały Galicję Wschodnią. Wtedy to wyszły na jaw okrucieństwa i zbrodnie dokonane na Polakach przez Ukraińców podczas ich półrocznego panowania w tym regionie. W celu zbadania okrucieństw ukraińskich powołana została specjalna sejmowa komisja śledcza. Należy przy tym zaznaczyć, że wspomniana komisja sejmowa mogła działać jedynie na terenach już wyzwolonych przez Polaków. Mordy te wówczas wcale nie ustępowały okrucieństwu z lat II-ej w.ś.. Teoria Doncowa nie była przyczyną tego genocidum atrox, po prostu trafiła na podatny grunt.
30 dni temu / Czesław
 
@Grzegorz- te same niemieckie metody palenia Polaków w domach,stodołach i kosciolach na Wołyniu i w okupowanej Polsce co żydow w Jedwabnem
1 miesiąc temu / Lustro
 
Gdzie? Bo umknęło mi.
1 miesiąc temu / @do Grzegorz
 
Jest Pan tu 1szy raz że pan takie pytania zadaje? o tym też piszą
1 miesiąc temu / do Grzegorz
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.