DZIŚ JEST:   17   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 30  >   KORZENIE POLSKOŚCI

Beata Górecka

Królowa Ukrainy


Kiedy w roku 1430 wielki książę litewski Bolesław Świdrygiełło nadawał protoplaście rodu Tyszkiewiczów, Kalenikowi bezludną i zarośniętą lasami ziemię pomiędzy rzekami Piatem i Hujwą, zapewne nie przypuszczał, że jest to miejsce wybrane przez Boga, które z czasem zyska sławę jednego z najważniejszych sanktuariów maryjnych dawnej Rzeczypospolitej. Zanim to jednak nastąpiło, potomkowie Kalenika skolonizowali okolicę i założyli na dawnym pustkowiu niewielkie miasteczko Berdyczów.

W roku 1627 Janusz Tyszkiewicz, wojewoda i generał ziem kijowskich dostał się do tatarskiej niewoli. Tam żarliwą modlitwą prosił Najświętszą Maryję Pannę o ratunek i którejś nocy we śnie ujrzał nieznanych mu zakonników, którzy wstawiali się za nim do Matki Bożej, a także własną, nieżyjącą już matkę, która poleciła mu wystawić twierdzę ku chwale Najświętszej Dziewicy. Po przebudzeniu złożył więc ślub, zobowiązując się do wybudowania kościoła i ufortyfikowanego klasztoru jako wotum za odzyskaną wolność.

Wkrótce też ją odzyskał i kiedy trzy lata później w Lublinie, w dniu Matki Bożej Szkaplerznej (16 lipca 1630 roku) wstąpił na modlitwę do kościoła karmelitów bosych, ku swojemu zdumieniu odkrył, że znajdujący się tam mnisi noszą takie same habity, jak ci, którzy modlili się o jego uwolnienie...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Jeden z wenezuelskich prałatów bp Johnny Eduardo Reyes biorący udział w Synodzie Amazońskim stwierdził, że zamiast wyświęcania żonatych mężczyzn, jak to zaproponowali niektórzy uczestnicy, trzeba zabrać do domu wielu młodych duchownych z Ameryki Łacińskiej, którzy przyjechali na studia do Rzymu.

 
 

Rezultat głosowania cieszy, podobnie jak to, że projekt przeszedł do dalszych prac głównie głosami PiS. Cieszymy się, a z drugiej strony nie wpadamy w euforię. Wiemy, co jeszcze może się wydarzyć, pamiętając o dotychczasowych losach projektów obywatelskich w komisjach sejmowych. Liczymy jednak, że tym razem pójdzie lepiejtak wyniki środowego głosowania w sprawie projektu „Stop Pedofilii” skomentował Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro – Prawo do Życia.

 

Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę w związku z serią kłamstw i pomówień odnoszących się do treści projektu „Stop pedofilii” oraz jej autorów i zwolenników.

 

Doczekaliśmy czasów, w których społeczeństwa stopniowo oswajane są z ohydnym zjawiskiem pedofilii. Wpływowe środowiska próbują przemycać przekaz mówiący o rzekomo pozytywnych aspektach kontaktów seksualnych z udziałem dzieci, pod warunkiem obustronnej zgody. Innym niebezpiecznym zjawiskiem jest zachęcanie kilku- bądź kilkunastoletnich dzieci do aktywności w sferze płciowej, nie tylko poprzez spornografizowaną antykulturę, lecz także za pośrednictwem tak zwanej edukacji seksualnej, ukazywanej – a jakże! – pod pretekstem troski o najmłodszych.

 

Obywatelski projekt ustawy „Stop pedofilii” będzie w nowej kadencji parlamentu rozpatrywany przez sejmową komisję do spraw zmian w kodyfikacjach. W środę posłowie nie zaakceptowali wniosku o odrzucenie go w pierwszym czytaniu.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.