DZIŚ JEST:   03   CZERWCA   2020 r.

Św. Karola Lwangi i towarzyszy
Św. Jana Grande
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 4  >   Dziedzictwo Europy

Maria Szymczak

Królewska chrzcielnica


Reims leży w północno-wschodniej Francji, w regionie Szampanii. To jedno z większych miast w kraju. Bliskość Paryża sprawia, że jest chętnie odwiedzane przez leniwych turystów. Przyjeżdżają po południu, w pełnym słońcu, przez wizjer aparatu oglądają monumentalną fasadę katedry. W ciemnym wnętrzu prześlizgują wzrokiem po wielowiekowych ścianach i po kwadransie uprzejmego zdziwienia nad ideą wznoszenia takich budynków wychodzą, aby na tłocznym deptaku w cieniu kawiarnianego parasola uraczyć się zimnym piwem. Gwarny tłum przelewa się ulicami, błyskają flesze, języki mieszają się jak na wieży Babel – a katedra stoi, nieporuszona i milcząca. Jej majestatyczne piękno jest zbyt trudne do pojęcia przez człowieka XXI wieku…

Po pierwszej wojnie światowej przylgnęło do niej określenie „katedra-męczennica” – bombardowania rozpoczęły się jeszcze w 1914 r. i zniszczyły budynek niemal doszczętnie. Do odbudowy przystąpiono zaraz po zakończeniu działań wojennych, było to możliwe dzięki hojności sponsorów z Ameryki. John Rockefeller, który pokrył większą część kosztów, miał w zamian tylko jedno życzenie – aby kalenicę ozdobić metalowym ornamentem, złożonym z lilii burbońskich. Dzięki temu katedra, która przez wieki była niemym świadkiem sakry królów Francji, a w latach szalonej laicyzacji została odarta ze swego dziedzictwa, wciąż jest ozdobiona symbolicznymi emblematami monarchii francuskiej.
Do Reims najlepiej jest przyjechać rano; ulice są jeszcze wyludnione, słońce niezbyt wysoko, więc upał nie doskwiera. Skwer przed katedrą niemal pusty, można stanąć na wprost fasady i przez chwilę popatrzeć na białe wieże, w których cieniu dawno temu nieprzebrane tłumy oczekiwały nowego króla. Jasny kamień wyraźnie odcina się od błękitnego nieba, a na myśl nasuwa się pytanie, ile ludzkiego potu i krwi musiało zostać przelanych, aby zbudować coś takiego. Przy wejściu, po prawej stronie bogato zdobionego portalu stoi figura uśmiechniętego anioła. Jest ona dosyć znana, choć nie wszyscy wiedzą, że pochodzi właśnie z Reims. Kamienna rzeźba ma łagodny wyraz twarzy i uśmiecha się serdecznie jakby wyrażając radość z przybycia nowego pielgrzyma.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Nie toczą się żadne prace nad wypowiedzeniem konwencji stambulskiej – zapewniała w środę przedstawicieli lewicowo-liberalnej opozycji wiceminister rodziny Iwona Michałek.

 
 

Temat regulacji dostępu do broni palnej zawsze wzbudza dużo emocji. Dlaczego? Jak to się stało, że Polska jest jednym z najbardziej rozbrojonych krajów Europy i w jakim kierunku zmierzamy? A nade wszystko - po co nam broń. Gościem PCh24TV jest red. Łukasz Warzecha. Rozmawia Marcin Austyn.

 

Skrajnie lewicowa Partia Razem nie ceni chyba zbytnio historycznej wiedzy swych zwolenników, gdyż publikując grafikę w obronie demolujących amerykańskie miasta terrorystów z Antify posłużyła się między innymi wizerunkami… rotmistrza Witolda Pileckiego i Ireny Sendlerowej.

 

Tylko szczepionka jest jedynym skutecznym rozwiązaniem, które może realnie nas zabezpieczyć i ostatecznie pokonać pandemię. Jeżeli ona się pojawi, będzie bezpieczna i potwierdzona będzie jej skuteczność, to zaczniemy szczepienia – powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Dopytywany dodał, że będzie rekomendował nieobligatoryjne szczepienia.

 

Czas na „Wielki Reset” – uważa przewodniczący WEF, czyli Światowego Forum Ekonomicznego. Profesor Klaus Schwab pisze na stronie swej organizacji, że odpowiedź na COVID-19 pokazała, iż możliwy jest reset naszych fundamentów gospodarczych i społecznych po to, by przejść do tak zwanego kapitalizmu interesariuszy.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.