DZIŚ JEST:   23   CZERWCA   2018 r.

Św. Józefa Cafasso
Św. Tomasza Garnet
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 19  >   HISTORIA

Jarosław Szarek

Kresowa pożoga


Należy się wspomnienie każdemu dworowi kresowemu, każdemu zaściankowi, gdzie była praca, tajna szkoła, ochronka, szpital, schronisko dla wygnańców, pamiątki odwiecznej kultury – notował profesor Antoni Urbański, dokumentując losy kresowych dworów i pałaców w swym czterotomowym dziele wydanym w roku 1929. Piszę też dla zapamiętania, jakie tam były dwory, jaka praca społeczna, jaka gospodarka, jaka linia trwania i wytrwania. Boć nie wątpimy, że znowu to wszystko wskrzeszonym będzie… Nie przewidział, że dokładnie dziesięć lat później – 17 września 1939 roku – przyjdzie kolejna pożoga, która ten świat ostatecznie unicestwi, czyniąc jego wskrzeszenie niemożliwym.

Świat unicestwiony we wrześniu 1939 roku wciąż stanowi istotną cząstkę polskiej duszy. Pozostał bowiem kresowy mit. Choć nie brakuje dziś środowisk chcących nas go pozbawić (stąd między innymi niepodjęcie przez obecnego ministra kultury projektu budowy Muzeum Kresów), całkiem niemało okazuje się być tych, którzy pragną go podtrzymać. Dowodzi tego choćby popularność przywróconych naszej kulturze w minionym roku Nadberezyńców Floriana Czarnyszewicza czy Dzieciństwa i młodości Tadeusza Irteńskiego Michała K. Pawlikowskiego (wcześniej wydawanych jedynie na emigracji i w oficynach podziemnych).

Na Kresach zburzono kościoły, pałace i dwory. W wielu miejscach nie pozostały nawet ruiny, ale mit wolnej i wielkiej Rzeczypospolitej – przedmurza chrześcijaństwa i łacińskiej cywilizacji – wciąż trwał. 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Co ma zrobić ojciec w czasach zdominowanych przez tzw. kryzys męskości? Czy znajdzie odpowiedź w poradnikach bądź wszelkiej maści terapiach rozwojowych? NIE! Najlepszym programem, który może wychować mężczyznę na dobrego ojca jest modlitwa „Ojcze Nasz”! Zapraszamy do zobaczenia i wysłuchania poruszającego świadectwa Piotra Podleckiego.

 
 

Kierowany przez wiceprezesa Instytutu Pamięci Narodowej prof. Krzysztofa Szwagrzyka zespół złożony z pracowników IPN i wolontariuszy odnalazł w piątek w Białymstoku szczątki 15 osób. Są to najprawdopodobniej ofiary komunistycznego terroru, jaki panował w Polsce od zakończenia II Wojny Światowej do roku 1989.

 

„W trakcie sprawowania nadzoru służbowego nad wojskową siecią archiwalną stwierdzono udokumentowane liczne przypadki bezprawnego niszczenia akt w archiwach wojskowych w Gdyni, Nowym Dworze Mazowieckim i Rembertowie w latach 1990-2009” – poinformowało w piątek Wojskowe Biuro Historyczne.

 

Cóż znaczy zwycięstwo, jeśli go nikt nie opiewa? Choćby nawet przyniosło nie wiadomo jak wymierne korzyści: czy to terytorialne, czy polityczne, gospodarcze albo choćby prestiżowe. Czas zaciera pamięć o zdarzeniach i wkrótce wydaje się, że terytorium zawsze było takie jak dziś, a bogactwo i poważanie sięga niepamiętnych czasów. A kiedy przychodzi czas klęsk, kryzysów czy smuty, nie ma do czego sięgnąć ku pokrzepieniu serc. Źle, gdy braknie kronikarza, który wysłuchawszy opowieści upojonych wiktorią uwieczni je mową prostą bądź wiązaną. Dobrze – ba, najlepiej – jeśli kronikarz stanie w szeregu, aby okiem uczestnika oglądać zmaganie, które potem krwiście-mięsiście odda na pergaminie, papierze, płótnie lub światłoczułej błonie (bądź matrycy). Doskonale zdawał sobie z tego sprawę cesarz Karol V Habsburg, przeto jego zwycięstwa – szeroko opiewane za życia – po dziś dzień (mimo upływu połowy tysiąclecia) budzą nie mniejszy podziw, zachwyt czy choćby żywe zainteresowanie.

 

Święty Józef jest bardzo konkretnym mężczyzną. On swoją postawą przypomina, że jest dziś taki zanikający gatunek jak mężczyzna i niejako woła do mężczyzn: przebudźcie się! Trzeba pamiętać, że Matka Boża potrzebowała mężczyzny, nie transwestyty, czy też transseksualisty. I my dziś w Kościele potrzebujemy mężczyzn, a nie „chłopobabów” – mówi w rozmowie z PCh24.pl o. Augustyn Pelanowski OSPPE. Przypominamy wywiad pochodzący z marca 2018.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.