DZIŚ JEST:   30   MAJA   2020 r.

NMP Królowej Apostołów
Św. Joanny d'Arc
Św. Jana Sarkandra
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


AL należy skorygować.Cudzołożnicy żyjący w grzechu ciężkim nie mogą otrzymywać Najświętszej Eucharystii.[por C.I.C 1983 C.A.N915-916]
ponad 3 lata temu / Tomasz
 
@Agata: pisze Pani o niezdolnych do zawarcia małżeństwa, których omawiany problem nie dotyczy. Skoro ich związki z powodu tejże niezdolności nie są czy nie były ważnymi małżeństwami, więc nie ma w ich przypadku mowy o rozwodach, lecz może być mowa o stwierdzeniu nieważności małżeństwa.
ponad 3 lata temu / r
 
@ma Skoro według Pana "ostatecznie" rozwody zostały odrzucone, a mamy jednocześnie dowody na obowiązywanie w historii dopuszczalności rozwodów i dopuszczalności rozwodników do komunii św., trudno utrzymywać, że nauczanie Kościoła było niezmienne w tym względzie. To "ostateczne ostateczne" zakazanie rozwodów dokonało się na Soborze Trydenckim pod sankcją "anatema sit". Była to 24 sesja 11 listopada 1563 (kanon 7). Ale jeśli Pan myśli, że to koniec problemu, proszę sobie zadać pytanie: czy są orzeczenia Soboru Trydenckiego pod sankcją "anatema sit" ("ostateczne"), które przestały już być ostateczne...
ponad 3 lata temu / Trąbka
 
@TZ Nigdzie nie stwierdziłem, chociaż rzeczywiście z moich uwag wynika odległe "pokrewieństwo", że św. Bazyli jest ojcem herezji. Zresztą heretycy mają to do siebie, że powołują sie albo na Pismo albo na świętych KK by zrobić swoje. Natomiast ostatecznie rozwody zostały w KK odrzucone, nawet jeśli takie próby były robione. To, że coś w KK funkcjonowało przez jakiś czas nie oznacza, że będzie ostatecznie stanowić jego Doktrynę. Tak jest z dogmatem o pochodzeniu Ducha Świętego. Najpierw obie wersje były w użyciu w Kościele jako dopełnienie można powiedzieć ale ostatecznie jedna z nich została definitywnie odrzucona u Rzymskich Katolików.
ponad 3 lata temu / ma
 
Gudłaje sieją papolatrię
ponad 3 lata temu / Jaś
 
-nie chcę (BROŃ BOŻE!)stawać po stronie Franciszka! A tym bardziej p.Teluka (który wg mnie jest nieuczciwy intelektualnie!) ALE jest problem z tymi małżeństwami...problem,który trzeba uporządkować, ale nie tak sierpem i młotem :(( Św. Paweł mówi, że są ludzie NIEZDOLNI do zawarcia małżeństwa! I co zrobić, jeśli tacy (młodzi często nie są zdolni do głębokiego rozeznania)jednak się żenią?! Chrystus mówi, że żeby związać się z drugim "trzeba opuścić ojca i matkę"-czyli trzeba być dojrzałym i wolnym! A ilu zaślubiających się jest głęboko uzależnionych od >mamusi lub tatusia
ponad 3 lata temu / Agata
 
Muszę przyznać, jeszcze raz, że to bardzo potrzebny i długo oczekiwany na PCh24 artykuł.
ponad 3 lata temu / Leo
 
@ma Jakkolwiek podziały w Kościele istniały na przestrzeni historii - także w kontekście Kościoła Wschodniego, byłbym wdzięczny, gdyby wykazał Pan, że schizma 1054 miała związek z nauczaniem Wielkiego Ojca Kapadockiego - św. Bazylego o dopuszczalności rozwodów. Rzecz proszę Pana polega na tym, że - choć łatwo się szafuje określeniem o rzekomym niezmiennym nauczaniu Kościoła o zakazie rozwodów i zakazie przyjmowania Komunii św. przez rozwodników, fakty temu jednak przeczą. Jakkolwiek to trudne dla kogoś kto miał do tej pory spójny obraz o nauczaniu Kościoła. Lepiej się z tym uczciwie skonfrontować.
ponad 3 lata temu / Trąbka
 
@Droga Redakcjo - do Waszej wiadomości: Nie wiem kto tam u Was zawiaduje cenzurą ale to co robi, nieco wychodzi idiotycznie. To "Ps" jest tak trochę "ni przypiął ni przyłatał". Albo puszczajcie całość albo ucinajcie wszystko. Wasz portal Wasze prawa, ale cięcie wypowiedzi w taki sposób, że traci ona w sumie sens... I śmieszno, i straszno. Tym bardziej, że przepuszczaliście mi ostatnio ostrzejsze wypowiedzi. Robicie fałszywy ekumenizm czy co?
ponad 3 lata temu / ma
 
Ps To prawda, że formalnie schizma była po 7 wiekach. Ale to już wcześniej szło swoimi drogami i podział powoli narastał.
ponad 3 lata temu / ma
 
@TZ i @ma (dziękuję za zrozumienie) Panowie, problem jest i to poważny. Ograniczmy się do Św. Bazylego Wielkiego (+379) - stworzył reguły, które dopuszczały rozwodników do powtórnego małżeństwa. Ta nauka stała się obowiązująca (i jest tak do dzisiaj) w Kościele Wschodnim. Ale przypominam, że Kościół ten był w jedności z Rzymem do czasu schizmy 1054 . Jeśli ktoś utrzymuje, że nauka Kościoła katolickiego była niezmienna i zakazywała rozwodów (ja tak nie uważam, co cierpliwie staram się wykazać), to proszę mi odpowiedzieć, kiedy w ciągu 7 wieków (do czasu schizmy) Rzym odciął się od nauki św. Bazylego? Zakładam przy tym Panowie, że przyjmujecie eklezjologię katolicką.
ponad 3 lata temu / Trąbka
 
Pan Tomasz Teluk jest politologiem/socjologiem Ma z teologią tyle wspólnego co Reksio z filmami Science -fiction. Za każdym razem gdy dodawałem taki komentarz na Frondzie (Panie Teluk, nie jest pan kompetentny w temacie. Proszę zrobić studia) to mi go kasowano. Widac jak bardzo tego nie lubi.
ponad 3 lata temu / michal
 
@TZ: Został postawiony problem i trzeba go rozwiązać. W przeszłości coś tam zastosowano i jakoś odnieść się do tego trzeba. Sytuacja się powtarza ale zintensyfikowana. Więc skoro są zastrzeżenia to trzeba się im przyjrzeć. Problem był postawiony w ten sposób, że Kościół zmieniał naukę w przeszłości. W moim rozumieniu nawet jak próbowano to zrobić to i tak z tego nic nie wyszło na dobre. Zatem zostało wg. mnie w ten sposób potwierdzone, że tylko nierozerwalność małżeńska ma sens czyli nauka Kościoła jest niezmienna. Jedną rzecz trzeba w rozpatrywaniu tego problemu wziąć pod uwagę. Inny czas gromadzenia i przesyłu informacji. Wtedy inaczej czas płynął. Dzisiaj mamy komputery, smartfony i in., i natychmiastową komunikację z dowolnym zakątkiem Ziemi. Zatem proponowałbym uwzględnić i ten czynnik przy ocenie tamtych czasów. Także nieco inną mentalność gdzie wiele problemów nam znanych, na które mamy rozwiązania, wtedy dopiero się pojawiało.
ponad 3 lata temu / ma
 
O czym wy tu, panowie, dyskutujecie? Jest ewangeliczna nauka Jezusa Chrystusa o nierozerwalności małżeństwa i wszystkie encykliki, adhortacje i inne tego rodzaju dokumenty mogą ją tylko przypominać i wspierać. I tu się wszelka dyskusja kończy.
ponad 3 lata temu / TZ.
 
@Trąbka: Rozumiem i nie podważam jako tako Twoich zastrzeżeń. Zwracam uwagę, że eksperyment się nie powiódł. I w ostatecznym rachunku i tak wyszła herezja i rozłam. Zatem nauczanie Kościoła jest jednak niezmienne. Pewne rzeczy pojawiają się bo wynikają ze słabości ludzkiej ale ostatecznie Prawda zwycieżą i wracamy do korzeni. Zatem nauczanie JEST niezmienne. Zarówno Anglikanie jak i Prawosławni, którzy uznali ostatecznie to za dobre nie są Kościołem Katolickim. Teraz to chce zrobić "Franciszek" koncentrując się na działalności charytatywnej pomijając zupełnie różnice doktrynalne. Ot, będzie konglomerat organizacji religijnych ze sprzecznymi względem siebie zasadami. Jak to się skończy? Klęską bo nie mogą obok siebie funkcjonować różne systemy etyczne. Zawsze ktoś dominuje. Widać to świetnie na przykładzie "integracji" muzułmnanów Europie. W rezultacie Europejczycy integrują się z Islamem i to tyle jeśli chodzi o demokrację. Następny krok to tyrania.
ponad 3 lata temu / ma
 
Są Prawdy Obiektywne, żelazne i niezmienne zasady kardynalne, Prawo Naturalne, których respektowanie optymalizuje bytowanie człowieka na Ziemi. Nie są one niczyją własnością, nikt nie może ich zmienić, każda taka próba kończyła się tragicznie w przeszłości, skończy się też tak obecnie. Absolutnie wszystkie dzisiejsze "wynalazki oświeconego rozumku", pyszałkowatej, relatywistycznej hołoty ze świecznika "władców świata" znane są od zawsze i zawsze były źródłem upadku wszystkich poprzednich cywilizacji. Tak będzie i tym razem, natura nie znosi Patologii. Nawet Pan Bóg nie musi Jej w tym dopomagać. Tak skonstruował ten świat, że Patologia sama w końcu strzeli sobie w łeb. Ad hoc, homosie, transy, lesbijki, komuniści, ekoterroryści, "oświeceni" i wiele innych czekających na ponowne "odkrycie" patologii ludzkość zna od zawsze. Nihil novi sub sole głąby postępackie. Nie macie żadnego polotu. Małpujecie "wynalazki" z wykopalisk.
ponad 3 lata temu / agricola
 
@ma: Pana próby wyjaśnienia sa nietarfione. Chodziło o akt autorytetu Kościoła, który potępiłby w tamtym czasie takie "heretyckie" nauczanie. Zasady rozwiązania związku małżeńskiego z powodu nierządu (co rozumiano jako zgodne z nauczaniem Jezusa - klauzula mateuszowa) funkcjonowały nie tylko na terenie anglosaksońskim ale także w innych obszarach i czasach. A jeszcze lepszym tego przykładem są reguły św. Bazylego Wielkiego (+ 379) o dopuszczalności rozwodu, istniejące do dziś w Kościele Wschodnim (obowiązujące przecież w czasie jedności z Rzymem). Ja zareagowałem na tezę o rzekomym "niezmiennym nauczaniu Kościoła". Podczas gdy to jest nieprawda.
ponad 3 lata temu / Trąbka
 
Ps. Problem w tym, że wszscy koncentrują się na tej Komunii Świętej dla rozwodników. A w paragrafie 297 "Amoris Laetitia" jest zniesione piekło. Konsekwencją takiego podjeścia jest zniesienie wszystkich przykazań i sakramentów. Ci rozwodnicy to tylko konsekwencja tego fałszywego miłosierdzia. Ostatecznie zastosowanie w praktycje "hulaj dusza piekła nie ma" prowadzi do tyranii Hitlera i Stalina razem wziętych. AL 297 stanowi, to co mówił ks. Glass na Narodowym Dniu Pokuty, herezję powszechnbego zbawienia. Taki "słoń w składzie porcelany" a wszyscy się kłócą o przypis w AL czy można dawać Komunię czy nie można. Wg. AL 297 nie ma potrzeby żadnej Komunii. Dla kogokolwiek. I tak jesteśmy zbawieni. Ciekaw jestem kto w końcu raczy to zauważyć w Kościele, oprócz tych co napisali "List 45" wiosną tego roku a co zostawiono bez jakiejkolwiek odpowiedzi.
ponad 3 lata temu / ma
 
@Trąbka: "W tamtym czasie". A utrzymało się? "Odpowiedział im: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo." (Mt 19:8-9). Nie wiem czym w tamtym czasie kierowali się owi hierarchowie. Być może początkami wprowadzania chrześcijaństwa na tamte tereny i tak jak św. Paweł dopuścił by biskup był mężem jednej żony tak i uczyniono ustępstwo i to na terenie Anglii o ile dobrze rozumiem. Wyraźny warunek cudzołóstwa, jeśli już. Jest jeszcze przywilej pawłowy. Nawet jeśli nagniemy dziś do współczesności to i tak w tym co robi "Franciszek" jest to bezwarunkowe tak na prawdę. Tekst ewangeliczny jednak wyraźnie mówi o nierozerwalności małżeństwa. Była to "chwilówka". W Anglii jednak król uznał, że było to dobre i zerwał z Rzymem. Czyli w sumie herezja.
ponad 3 lata temu / ma
 
@ma: Przytoczył Pan słynny cytat zawierający tzw. klauzulę mateuszową, do której nawiązywali szacowni biskupi i arcybiskupi jak Egbert czy św. Teodor. Dziękuję. Proszę wykazać, ze ich nauczanie w tamtym czasie było herezją
ponad 3 lata temu / Trąbka
 
@Trąbka: "A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa." (Mt 5:32: BT). Tu Szanowny Pan może sobie podyskutować na temat niezmienności.
ponad 3 lata temu / ma
 
Uprzejmie proszę wykazać, że wtedy były to herezje
ponad 3 lata temu / Trąbka
 
I co z tamtych herezji pozostało? Weszły na trwałe do Doktryny Kościoła? Nie, przepadły. Podobnie przepadną obecne herezje.
ponad 3 lata temu / do Trąbka
 
Odnośnie "niezmiennej" nauki Kościoła: Wczesne angielskie zbiory pokutne przypisane odpowiednio do Egberta z Yorku i Teodora z Canterbury uznają prawo mężczyzny do rozwodu ze swoją żoną z powodu cudzołóstwa, chociaż jedynie w przypadku pierwszego małżeństwa. Cudzołożnica może ożenić się po pięciu latach, ale tylko wtedy, gdy dopełni pokutę The early English penitential collections ascribed respectively to Egbert of York and to Theodore of Canterbury recognize the right of a man to divorce his wife for adultery, although only in the case of his first marriage. The adulteress may remarry after five years, but only if she does penance. Philip Lyndon Reynolds, Marriage in the Western Church: The Christianization of Marriage During the Patristic and Early Medieval Periods, s. 186-187 Więcej o owej "niezmienności" w w/w książce Egbert - biskup Yorku - zm. 766 (uczeń słynnego Bedy Czcigodnego) św. Teodor z (Tarsu) Canterbury - arcybiskup w tym mieście - zm. 690
ponad 3 lata temu / Trąbka
 
Szkoda zdrowia na żydowski portal Fronda. Jak to kiedyś powiedział Cejrowski - z głupkami się nie dyskutuje, głupków trzeba zwalczać. Łajdaków tym bardziej.
ponad 3 lata temu / e
 
Dobra robota.
ponad 3 lata temu / Leo
 
BRAWO! Ktoś w końcu powiedział prawdę panu Telukowi! Gość już dawno przesadza ze swoimi "mądrościami" na FRONDZIE.
ponad 3 lata temu / Ania
 
Zgadzam się z autorem tekstu . I doprawdy nie rozumiem dlaczego człowiek żyjący w grzechu ma przyjmować Komunię świętokradzką ! Ciało Naszego Pana przyjmujemy , aby On mógł zamieszkać w naszym sercu . Jak ma zamieszkać , kiedy przeszkodą jest grzech ? Więc po co wprowadzać ludzi w błąd . Dlaczego w imię poprawności ze światem materialnym papież Franciszek odcina te osoby od Łaski ? Po co ludzi oszukuje ?
ponad 3 lata temu / cecylia
 
Ja do Komunii Świętej dla rozwodników dołożyłbym jeszcze AL 297 i przeanalizował informacje o naruszeniu procedury wyboru w trakcie konklawe.
ponad 3 lata temu / ma
 

Skomentuj ten arytukuł
 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.