DZIŚ JEST:   18   PAŹDZIERNIKA   2018 r.

Św. Łukasza Ewangelisty
 
 
 
 

Kormoran w służbie Polskiej Marynarki Wojennej

Kormoran w służbie Polskiej Marynarki Wojennej
Zdjęcie – arch. Stocznia Remontowa Shipbuilding

28 listopada, w 99 rocznicę utworzenia Polskiej Marynarki Wojennej, biało-czerwona bandera zawiśnie na nowym okręcie wojennym, niszczycielu min ORP „Kormoran”. Jednostkę wybudowała prywatna gdańska Stocznia Remontowa Shipbuilding. Wejście okrętu do służby będzie ważnym wydarzeniem w życiu naszej floty wojennej, ale także w dziejach polskiego przemysłu okrętowego. Ostatnia zbudowana w stoczni krajowej jednostka przeznaczona do zwalczania min, weszła w skład floty w 1994 roku.

 

Plany Ministerstwa Obrony Narodowej przewidują, że oprócz „Kormorana”, powstaną dwie kolejne jednostki tej klasy. Nowe okręty zastąpią trzy niszczyciele min projekt 206 FM: „Flaming”, „Mewa” i „Czajka”. Jednostki te zostały zbudowane jeszcze w latach 60. XX wieku jako trałowce redowe. W latach 1998-2001 poddano je głębokiej modernizacji, przystosowując do nowych zadań.

 

Plany pozyskania dla PMW nowoczesnych pełnomorskich trałowców sięgają ostatniej dekady istnienia PRL-u. Problemy finansowe spychały ich realizację na czas późniejszy. Te same powody pod koniec ubiegłego stulecia skłoniły Ministerstwo Obrony Narodowej III RP, do wspomnianej modernizacji trzech trałowców typu „Flaming”. Pod koniec pierwszej dekady XXI wieku powrócono do zamiaru budowy nowoczesnych niszczycieli min, któremu nadano kryptonim Kormoran II. W styczniu 2013 roku rozpoczęto negocjacje z konsorcjum polskich spółek, któremu przewodniczyła Stocznia Remontowa Shipbuilding. Zakończyły się one we wrześniu 2013 roku podpisaniem umowy na wykonanie prototypowego niszczyciela min projektu 258.  

 

Zadania okrętu wyszczególnił komunikat MON: „poszukiwanie i  identyfikacja min morskich, a także ich niszczenie, przeprowadzanie różnych klas okrętów (statków) przez rejony zagrożenia minowego, obrona przeciwminowa okrętów (statków) podczas przejścia morzem, rozpoznawanie torów wodnych, zdalne sterowanie samobieżnymi nawodnymi platformami przeciwminowymi (trałami samobieżnymi lub pojazdami holującymi sonary), stawianie min morskich, okręt będzie wykonywał zadanie trałowania min wyłącznie we współpracy z bezzałogową platformą nawodną, poszukiwanie oraz zwalczanie sił i środków dywersji podwodnej w rejonach bazowania oraz udział w akcjach ratowniczych.”

 

Kadłub ORP „Kormoran” sporządzony jest ze stali amagnetycznej, co wraz z zastosowaniem cichego napędu zmniejsza ryzyko eksplozji min reagujących na dźwięk oraz pole magnetyczne. Okręt ma długość 58,5 m oraz szerokość 10,3 m. Jego wyporność wynosi 830 ton. Poruszać się będzie z maksymalną prędkością 15 węzłów (mil morskich na godzinę). Służbę na nim pełnić będzie załoga złożona z 45 oficerów i marynarzy.

Obecnie „Kormoran” wyposażony jest w 23-milimetrowy zestaw artyleryjsko-rakietowy ZU-23-2MR Wróbel 2 oraz trzy wielokalibrowe karabiny maszynowe 12,7 mm. W przyszłości nieco już przestarzałą armatę 23 mm ma zastąpić nowoczesna armata morska KDA kalibru 35 mm, testowana ostatnio na pokładzie korwety ORP Kaszub.

 

„Kormoran” posiada system zarządzania walką SCOT-M, sonary oraz bezzałogowe pojazdy podwodne czterech typów: Saab Double Eagle produkcji szwedzkiej, norweski Hugin 1000 MR AUV oraz krajowe: Morświn oraz Głuptak. Dwa ostatnie mają za zadanie dostarczyć ładunek wybuchowy w pobliże miny, by ją zniszczyć. Dodajmy, że misja Głuptaka kończy się samozniszczeniem pojazdu. Okręty typu „Kormoran” mogą dodatkowo przenosić bezzałogowe statki latające (drony).

 

Dzięki zapewnieniu przez dwa kolejne rządy finansowania na odpowiednim poziomie, budowa ORP „Kormoran” przebiegała sprawnie, choć nie obyło się bez poślizgu w terminie przekazania go Polskiej Marynarce Wojennej. Zwodowana we wrześniu 2015 roku trafi do linii z ponad rocznym opóźnieniem. Gdy jednak porówna się to z trwającą jak dotąd 16 lat budową okrętu patrolowego ORP „Ślązak” (dawny „Gawron”), poślizg Stoczni Shipbuilding wydaje się drobiazgiem.


Zgodnie z planami MON wkrótce pod przekazaniu ORP „Kormoran” PMW, powinno nastąpić podpisanie umowy na budowę kolejnych dwóch jednostek tego typu. Według pierwotnych założeń powinny one wejść do służby w latach 2019 i 2022. Gdy to się stanie siły przeciwminowe PMW będą relatywnie najlepiej uzbrojoną i najnowocześniejszą częścią naszej floty. O wysokiej klasie okrętu „Kormoran” świadczy fakt, że zainteresowanie zakupieniem jednostki wykazało dotąd kilka państw.

 

Niestety, obecnie trzon jednostek pływających pod banderą Polskiej Marynarki Wojennej stanowią niemal wyłącznie jednostki starszych konstrukcji. Przyjęty jeszcze za rządów poprzedniej koalicji PO-PSL program modernizacji technicznej Marynarki Wojennej zakładał pozyskanie czterech klas okrętów bojowych: trzech okrętów podwodnych (program Orka), trzech okrętów obrony wybrzeża (Miecznik), trzech okrętów patrolowych z funkcją zwalczania min (Czapla) oraz trzech niszczycieli min (Kormoran II). Obecnie w fazie realizacji znajduje się wyłącznie ten ostatni. Według zapowiedzi resortu obrony narodowej w najbliższym czasie ma zapaść decyzja w sprawie zakupu 3 nowoczesnych okrętów podwodnych. Program Orka, jest dla obecnego kierownictwa MON zadaniem priorytetowym. Nic dziwnego, stare, pozyskane z Norwegii jednostki podwodne typu Kobben ze względu na zużycie muszą już zostać wycofane ze składu floty, a niedawny pożar na remontowanym (od 2014 roku!) ORP „Orzeł” stawia pod znakiem zapytania dalszy los tej jednostki. Zamrożona jest także realizacja programów pozyskania trzech patrolowców (Miecznik) oraz takiej samej liczby patrolowców z funkcją zwalczania min (Czapla).


Nadal kontynuowana jest za to budowa nieszczęsnego „Gawrona”, a właściwie okrętu patrolowego Ślązak. Niestety kolejne opóźnienia sprawiają, że nie należy spodziewać się podniesienia na nim bandery wcześniej jak na początku 2019 roku.

 

Dodajmy, że ORP „Kormoran” będzie służył w stacjonującym w gdyńskim Porcie Wojennym 13. Dywizjonie Trałowców, który jest częścią 8. Flotylli Obrony Wybrzeża z bazą w Świnoujściu.

 

Adam Kowalik

 

 

 


DATA: 2017-11-28 09:21
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Zadna stocznia w Polsce nie jest technicznie i technologicznie zdolna wybudować okręt podwodny.Przyjmując prawidłowe finansowanie budowa prototypowa trwałaby mimo wszystko dłuzej niż na zachodzie. Bez gwarancji na prototyp ze ..lepiej
10 miesięcy temu / hiro
 
Polska powinna budować okręty podwodne! Bałtyk jest pod tym względem idealny!
10 miesięcy temu / Zbigniew
 
Co to za nazwa "Stocznia Remontowa Shipbuilding". Chyba kogoś ciężko porąbało. Słowo angielskie, którego nie ma w naszym języku i na dodatek znaczące coś przeciwnego niż w polskiej części tytułu. Bo "shipbuilding" odnosi się do budowy a nie remontu statków. Pamiętam również, że kiedyś po roku 1990 wprowadzono przepis ochrony języka polskiego przed obcymi nieczystościami. Kto więc taką nazwę zarejestrował złamał polskie prawo nie mówiąc, że chyba musi naprawdę nienawidzieć Polski, jej języka i kultury.
10 miesięcy temu / Niktoś
 
Na początek "Orzeł " po remoncie od dawna stoi w porcie ,a że nie pływa... Od tego czasu za wszelkie usterki,wypadki,awarie, pozar odpowiada właściciel ( czytać ) załoga.Dobre określenie na "Gawrona" - nieszczęsny.Miało być ich do 6-ciu sztuk a władzy nie starczyło finansowania nawet na jeden.To rzad PO wymyślił finansowanie beznakładowe co czyta się budowa z darmo. To rząd PO swoją polityką finansową doprowadził Stocznię Marynarki Wojennej do upadłości. Firma zadłużyła się na zakup nowych wysokospecjalistycznych linii technologicznych,zakup urządzeń ,materiałów....a zamawiający był bankrutem a raczej nawet nie myślał aby finansować kontrakt.Jak znalazły się jakieś kwoty to zamawiający z szybkością karabinu maszynowego żądał zmian w projekcie.Gdyby to było na etapie projektowania ,ale dotyczyło to zmian konstrukcyjnych w wykonanej jednostce.Okręt ,to nie jest statek handlowy( bez obrazy- powietrze owinięte w blachę )to wykorzystany każdy centymetr przestrzeni
10 miesięcy temu / hiro
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.