DZIŚ JEST:   22   KWIETNIA   2019 r.

Poniedziałek Wielkanocny
Św. Sotera, papieża
Św. Kajusza, papieża
 
 
 
 

Kontrowersyjna walka z fake newsami. Prawicowi dziennikarze oskarżają Google o manipulację!

Kontrowersyjna walka z fake newsami. Prawicowi dziennikarze oskarżają Google o manipulację!
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com

Służąca do sprawdzania faktów usługa Google budzi kontrowersje w Stanach Zjednoczonych. Wskazuje się na jej stronniczość i upolitycznienie. Komentatorzy podkreślają, że zamiast obiektywnej weryfikacji, usługa wykorzystywana jest do promocji mediów lewicowych i deprecjonowania prawicowych. To poważny powód do niepokoju, zważywszy na ogromną liczbę korzystających z wyszukiwarki na całym świecie.

 

Kontrowersyjna usługa Google Fact Check polega na tym, że w wynikach wyszukiwania ukazują się ostrzeżenia, w przypadku gdy fakty podane w znalezionym tekście są nieprawdziwe. Na pierwszy rzut oka wydaje się to godne pochwały, w świetle licznych fake newsów. Problem polega na tym, że obiektywizm samych kontrolerów faktów budzi kontrowersje.

 

Jak pisze Eric Liebermana na łamach Stream.org, ostrzeżenia pojawiają się głównie przy wyszukiwaniu treści z konserwatywnych stron, a bardzo rzadko przy wyszukiwaniu treści z portali lewicowych. Zdaniem Liebermana, usługa Google wręcz przypisuje prawicowym mediom publikowanie treści, których nigdy nie głosiły.

 

Jak z kolei twierdzi Corinne Weaver z Newsbusters.com, przy korzystaniu z usługi na przeglądarce Google Chrome, w przypadku 6 na 20 czołowych amerykańskich stron konserwatywnych pokazywane jest ostrzeżenie dotyczące znajdujących się tam treści. Analogiczna informacja nie pojawia się w ogóle lub niemal w ogóle przypadku czołowych stron lewicowych. Co więcej w przypadku wyszukiwania mediów liberalno-lewicowych pojawiają się informacje o przyznanych im nagrodach. Brakuje tego w przypadku wyników wyszukiwania stron prawicowych.

 

Jak zauważa Mark Hodges na Life Site News, wpływ Google na kształtowanie debaty publicznej jest trudny do przecenienia. Wszak każdego miesiąca z serwisu korzysta bardzo wielu użytkowników. Poszukują oni tam odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Szukają prawdy. Manipulowanie przez internetowego giganta może więc nawet wywierać wpływ na bieg dziejów.

 

Z kolei zdaniem Dana Gainora, cytowanego przez Life Site News członka Media Research Center, działania Google przypominają działania opisane przez George Orwella w dystopii „Rok 1984”.

 

Ponadto, jak twierdzi Mark Hodges na Life Site News, portale „sprawdzające fakty”, z jakich korzysta Google, same są stronnicze. Jeden z nich PolitiFact został jego zdaniem wielokrotnie przyłapany na publikowaniu nieprawdy i nie przyznał się do błędu. Z kolei inny, Climate Feedback, nawet nie ukrywa, że za swoją misję uważa promocję wątpliwej wszak teorii globalnego ocieplenia. Tymczasem teoria o człowieku jako źródle zmian klimatycznych jest często wykorzystywana do uzasadniania aborcji i depopulacji.

 

Mniejsze kontrowersje budzi zaś strona FactCheck.org, jednak również jej reputacja bywa podważana. Barbara Joanna Lucas z think-tanku „Capital Research Center” twierdzi, że „obydwie najbardziej prominentne w kraju (w USA) organizacje sprawdzające fakty (fact-checking) skłaniają się do politycznej lewicy, co czyni z nich reprezentantów większości dziennikarzy o podobnych poglądach. Obydwie grupy wykraczają znacznie poza to, co twierdzą, że robią (....)”. Jej zdaniem poddają one weryfikacji faktów polityczną retorykę. Tymczasem ta, jako subiektywna, nie podlega kryteriom oceny właściwym dla tekstów informacyjnych.

 

 

Źródło: capitalresearch.org  / lifesitenews.com / stream.org / newsbusters.com

mjend

 

 


DATA: 2018-01-19 14:03
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Tu nie chodzi o to, że "ja tego nie używam" tylko o to, że Google jest największym dostawcą wyszukiwania i wpływa na kształtowanie opinii. Taka sprawa powinna być starannie zbadana i trzeba pomyśleć czy nie można zastosować jakiegoś mechanizmu kontroli.
ponad 1 rok temu / One
 
Jeśli nie macie przymusu to polecam omijać szerokim łukiem usługi GOGLI. Na czele z ich kontami pocztowymi !!!, wyszukiwarką, przeglądarką !!! jak i systemem dla telefonów (sic!) Naprawdę da się i to bez problemów! Przeglądarek, wyszukiwarek jak i map jest cała masa... A już najgłupsze to korzystanie z ich poczty == 100% zeskanowanej i sprofilowanej korespondencji!!! Google zapisuje i profiluje 100% waszych akcji i treści w ich usługach. A potem to sprzedaje... Nie wierzycie? To przeczytajcie umowy których się wam nie chciało czytać przy aktywacji! To samo tyczy się innych czołowych szpiegów - np. "feiisbuuka" czy należącego do niego "insta"gramma.
ponad 1 rok temu / szczery
 
Zamiast google np. duckduckgo, a zamiast gmail np. protonmail. Ja już od dawba omijam wszystko co google.
ponad 1 rok temu / Kaczka
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "57661"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.