DZIŚ JEST:   30   LISTOPADA   2020 r.

Św. Andrzeja Apostoła
Bł. Jana z Vercelli
 
 
 
 

Konferencja Ordo Iuris: Rzeczowo i spokojnie o COVID19 i obostrzeniach

Konferencja Ordo Iuris: Rzeczowo i spokojnie o COVID19 i obostrzeniach
Fot. YouTube / Ordo Iuris

W konferencji zorganizowanej przez Instytut Ordo Iurs wzięli udział: bioetyk prof. Piotr Rieske, redaktor Tomasz Wróblewski, socjolog dr Filip Furman oraz poseł Andrzej Sośnierz. Prelegenci podzielili się swoim spojrzeniem na mijające kilka miesięcy pandemii koronawirusa, oraz przedstawili sposoby wyjścia z kryzysu. 

 

- Śmiertelność na szczęście spada – wskazywał prof. dr hab. Piotr Rieske, analityk medyczny, biotechnolog. Zaznaczył jednak, że ogromnym błędem jest jej obliczanie lub przedstawianie z dnia na dzień.  – Bezpieczniej, aby nie zafałszowywać danych, jest obliczać śmiertelność w trakcie miesięcy (…) nikt nie podejmuje się w sposób odpowiedzialny podawać śmiertelności w krótkim okresie – podkreślił, sugerując by podchodzić spokojnie do podawanych statystyk i dokonywać oceny zjawiska dopiero po pewnym czasie.

 

Kierownik Zakładu Biologii Nowotworów Uniwersytetu Medycznego w Łodzi odniósł się także do praktyki noszenia maseczek. Jego zdaniem,  „mamy doskonale badania pokazujące, że jeżeli nosi się maseczki to śmiertelność spada”. Na uzasadnienie swojej tezy przytoczył zjawisko dawki. – Jeżeli ja noszę maseczkę i ona nie jest do końca sprawna, to jednak dawka wirusa będzie w pierwszej chwili znacznie zredukowana – przekonuje. – Efekt dawki a śmiertelność koreluje zdecydowanie bardziej niż śmiertelność a wiek. Im więcej ktoś inhaluje wirusa w momencie zakażenia, tym ma większe prawdopodobieństwo że umrze – zaznaczył.

 

Głos zabrał także poseł Andrzej Sośnierz, były prezes NFZ. – Skutecznie stłumiło epidemie kilka krajów na świecie. Jeżeli wierzyć danym, są to Chiny, Tajwan, Korea Południowa, Nowa Zelandia, Australia itd.  Stłumiły epidemię do tak niskiego poziomu, że nie zagraża ona funkcjonowaniu państwa. Natomiast społeczeństwo jest chronione i może funkcjonować normalnie, ale nadal jest wrażliwe na zachorowania – podkreślał.

 

Sośnierz podał też przykład Szwecji, która poniosła stosunkowo niewielki koszt walki z pandemią, stawiając na strategię budowania odporności i izolacji osób z grup ryzyka. – Na początku mieli śmiertelność dość wysoką, ale w tej chwili jest ok. 1 000 zachorowań i 2-3 zgony (…) pojawia się interpretacja, że ci co mieli umrzeć, już umarli – wyjaśnia. Podobną sytuację obserwowaliśmy jego zdaniem w Belgii.

 

W Polsce natomiast „mieliśmy mało zachorowań i niską śmiertelność, ale to co inne kraje przechodziły pół roku temu, przyszło i do nas”. – Jeżeli nastąpi rozliczenie po latach, prawdopodobnie okaże się że we wszystkie krajach podobnie umierano i zakażano się. Rozliczenia pojawią się dopiero za jakiś czas, ale nie możemy czekać, bo model trzeba jakiś wybrać – przekonywał parlamentarzysta. Jego zdaniem jednak, droga krajów azjatyckich jest na tym etapie dla nas już zamknięta. Mamy po prostu zbyt dużą ilość zakażeń aby zapanować nad sytuacją. Szybkie wykrywanie zakażeń, zamknięcie szkół, śledzenie koronawirusa jest możliwe przy pierwszych dniach epidemii, a nie po kilku miesiącach. Dzisiaj mamy do czynienia de facto z modelem szwedzkim, ale w dużo gorszym wydaniu.

 

- Zbyt długo trwają perypetie z gospodarką, doganiamy śmiertelność a gospodarkę nadal rujnujemy – zauważył Andrzej Sośnierz. W jego ocenie inne państwa powoli wychodzą na prostą, a my dalej tkwimy w tym samym punkcie. – Dlatego jestem od początku krytyczny wobec obecnej strategii. Medycy i epidemiolodzy mają rację z punktu epidemiologicznego, ale przecież rząd powinien kierować się także innymi czynnikami – przekonywał.

 

Tomasz Wróblewski wskazał na straty w gospodarce, zdecydowanie przekraczające inne pandemie XX wieku. – Kryzys jest nieunikniony, czy my to nazwiemy największym krachem od II wojny światowej, czy od lat 30. XX stulecia, to dla naszych pokoleń jest to najgorsze doświadczenie. Myślę, że przyszłe pokolenia będą to wspominać jak rodziny, które dotknęła hiszpanka, ale jak popatrzymy jak będą reagowały w podobnej sytuacji, to możliwe, że spojrzą na to inaczej jak chodzi o ekonomię – sugerował. Jego zdaniem obecna pandemia, tak jak inne kryzysy w historii, pod względem gospodarczym ma charakter uzdrawiający.

 

- Od 12 lat trwaliśmy w marazmie i zastoju gospodarczym (…) niektóre kraje nie wydźwignęły się jeszcze z kryzysu w 2008 roku, ta pandemia nie zastała nas w jakimś okresie niesamowitego rozkwitu – przekonywał Wróblewski. Prezes Warsaw Enterprise Institute wskazuje na dwie postawy, jakie prezentują światowi przywódcy. Jedni starają się za wszelką cenę przekonywać, że wkrótce wrócimy do sytuacji sprzed pandemii, inni chcą zaadaptować się do nieuniknionych zmian. – Nic już nie będzie takie samo – ocenił i dodał, że maskowanie rzeczywistości w celu przekonania społeczeństwa, że nic się nie zmieniło, prowadzi jedynie do pogłębienia kryzysu.

 

– Co robią politycy? Starają się przekonać że wszystko będzie normalnie – zauważył. Jednak rzeczywistości gospodarczej nie da się oszukać. – Co zrobimy z tymi rzekomymi oszczędnościami? Czy opamiętamy się i przekażemy część na walkę ze skutkami pandemii, a resztę na walkę z deficytem? – pytał i sugerował, by nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy na przeróżne programy socjalne, ale część oszczędności przeznaczyć na sprostanie wyzwaniom, jakie staną przed nami w przyszłości.

 

Z kolei dr Filip Furman,  socjolog i ekspert Ordo Iuris wskazał na społeczne następstwa obecnej sytuacji. – Ograniczenia które mamy obecnie w Polsce, w porównaniu z innymi krajami Europy nie są jeszcze tak ciężkie i dokuczliwe. To nas z pewnością może cieszyć, ale i tak konsekwencje są już widoczne – zauważył.

 

– Pojawiają się ruchy kwestionujące zasadność ograniczeń – z pobudek przeróżnych, od umiarkowanych, przez racjonalne itd. (…) te ruchy mają jedną cechę pozytywną – cechę bycia papierkiem lakmusowym i sygnalistą, że w naszym społeczeństwie może coś być nie tak – ocenił.

 

Podstawową negatywną konsekwencją społeczną, zdaniem eksperta Ordo Iuris, jest spadek zaufania do państwa, będący pokłosiem braku odpowiedniej komunikacji czy obserwowanej niekonsekwencji nakładanych obostrzeń. Według socjologa mamy także wąską grupę społeczną, ale ciągle rosnącą, która jest społeczeństwem świadomym, poszukującym twardych naukowych danych; nie odpowiada jej model rządów przypominających raczej tresurę obywateli.

 

- Jeżeli chodzi o proporcjonalność pomiędzy ograniczeniami a skalą zagrożenia, jest troszeczkę lepiej niż na wiosnę, ale obecnie rolę kozła ofiarnego odgrywają osoby kwestionujące ograniczenia – wskazuje Furman. – Sama praktyka kozła ofiarnego jest prymitywna. Jeżeli ją stosujemy, oddalamy się od upodmiotowanego społeczeństwa – podkreśla.

 

Obecne rozwiązania przynoszą zatrute owoce. – Widzimy je w przypadku kwestii zdrowotnych – samowolnego zaostrzania ograniczeń, bulwersujących przykładów szpitali gdzie noworodki są oddzielane od matek, nie ma możliwości wizyt (…) dostaliśmy uwagi potwierdzające nasze obawy – jedna z odpowiedzi szpitala na pytanie o podstawy prawne zastosowanych środków brzmiała: „rodzice dzieci nie mają wiedzy epidemiologicznej i ich motywacje mają podstawy egoistyczne” – mówił przedstawiciel Ordo Iuris. – To są zatrute owoce ograniczeń wprowadzanych w dobrej wierze – podkreślał.

 

Na koniec poseł Sośnierz podzielił się jeszcze receptą na wyjście z obecnej sytuacji. – Należy przywrócić możliwie najwyższą aktywność społeczeństwa, bo skutki gospodarcze będą na pewno, musimy się zaadaptować do zmieniającego się świata. Lockdown uniemożliwia adaptację – przekonywał.

 

- Trzeba pokonać lęk. Ale aby tego dokonać, należy zdobyć utracone zaufanie, trzeba wykazać, że państwo panuje nad sytuacją. Trzeba zachęcić ludzi do działania. Nigdy nie zapanujemy w całości nad sytuacją, ale można ją uprawdopodobnić aby uspokoić społeczeństwo. Jeżeli będziemy dalej blokować aktywność, coraz więcej osób uzależni się od pomocy społecznej – podkreślił.

 

 

Źródło: YouTube / Ordo Iuris

PR

 

 


DATA: 2020-10-21 17:56
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
8
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Zdaje się że coronawirus jest teraz bardziej zarazliwy ale mniej zabójczy. Czyli nie taki że niczym nie można poradzić. Zatem zamiast liczyć na brak zakażenia lepiej stosować co się da żeby jeszcze bardziej zepchnac go do defensywy. Byle na skalę powszechną.Liczenie na to że nic nie trzeba robić a szpitale sobie poradzą to błąd. Wszyscy muszą coś robić żeby te szpitale sobie poradzily tak myślę.
1 miesiąc temu / sg
 
Konferencje konferencjami, ale czas płynie, a chorzy na inne choroby od samych konferencji nie będą zdrowsi, lecz co najwyżej bardziej rozczarowani nieprzekładaniem się płynących z nich wniosków na poprawę ich sytuacji. Gdy, pomimo coraz ostrzejszych rygorów, co dzień armia zastraszonych ludzi stawia się po przysługujący im w ramach systemu swoiście rozumianej opieki zdrowotnej wyrok pozytywny, stwarzając automatycznie podstawy nie tylko dla własnej izolacji, ale również dla kwarantanny i innych komplikacji dla dużo większej grupy osób, zachodzi pilna potrzeba rozważenia scenariusza przedterminowych wyborów pozwalających wyłonić większość zainteresowaną wdrożeniem mniej dotkliwej społecznie, a za to skutecznej strategii zwalczenia lub choćby zneutralizowania koronawirusa w miejsce dotychczas stosowanej strategii notorycznej i rozpoczynanej ciągle od nowa walki z tym winowajcą. I to nie oglądając się na szczepionkę, ani na cudowny lek.
1 miesiąc temu / fff
 
Chodzi właśnie o to by się ludzie uzależnili od państwa. Dobrem dla emerytów jest zamknięcie dla nich szpitali ? Paranoja. Gra pod publikę na spanikowanym społeczeństwie z powodu sezonowego przeziębienia inaczej nazwanego. Ludzie w końcu zaczną umierać z głodu nie na katar jak chce rząd. Odciążą ZUS i NFZ. O to chodzi.
1 miesiąc temu / mj
 
No to sobie pogadali. Krwi na rękach jednak rządy nie zmażą, albowiem jest to krew tych, którym odmówiono pomocy z tego tytułu, że nie mieli modnego wirusa, a jedynie takie plebejskie schorzenia jak wyrostek, zawał serca, nowotwór, astmę i inne przyziemne dolegliwości nie pasujące do bohaterskich zmagań.
1 miesiąc temu / aaa
 
bla bla bla. Jest dobrze, lecz mogłoby być lepiej, jednakowoż jest żle, lecz nie jest najgorzej.
1 miesiąc temu / szpulas11
 
Wystarczy założyć maseczkę posypawszy ją cieniutką warstewką mąki i zobaczyć, ile mącznego pyłu będziemy emitować w momencie wydechu, a następnie powtórzyć eksperyment zasypując maseczkę, bądź wcierając od niej nawet od wewnątrz, ale najlepiej również od zewnątrz, dużo grubszą warstwą mąki i zaobserwować, czy ilość mąki w momencie wydechu będzie mniejsza czy większa niż poprzednio i czy pod wpływem większego ciśnienia koniecznego do poprawnego wydechu chmura pyłu nie poleci dalej niż poprzednio.
1 miesiąc temu / ???
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.