DZIŚ JEST:   15   STYCZNIA   2021 r.

Św. Pawła, pustelnika
Św. Arnolda Janssena
 
 
 
 

Komunia, „środki przeczyszczające” i hejt katolików otwartych [OPINIA]

Komunia, „środki przeczyszczające” i hejt katolików otwartych [OPINIA]

W najbliższych dniach z pewnością niemałą popularnością cieszyć się będą wezwania do ogólnoludzkiego braterstwa, do szacunku, miłości, dialogu, zrozumienia, akceptacji – wszystko za sprawą encykliki papieża Franciszka Fratelli tutti. Czy najwięksi fani obecnego pontyfikatu, katolicy otwarci, mają jednak w sobie dość miłości by z szacunkiem dyskutować o różnicach dzielących ich z innymi katolikami?          

 

Od pierwszego października na ulicach wielu polskich miast zawisły bilbordy akcji „Stop Komunii na rękę”. Akcja ma na celu zwrócenie uwagi katolików na możliwość profanacji Ciała Chrystusa, której ryzyko w sposób oczywisty wzrasta wraz z upowszechnioną w dobie „pandemii” koronawirusa praktyką udzielania Komunii Świętej na rękę. Wśród najbardziej rozdialogowanych na co dzień katolików znanych z mediów społecznościowych zawrzało, a efektem tego wrzenia stał się zwyczajny hejt na organizatorów akcji.

 

Sygnał do ataku dał ojciec Jacek Prusak, jezuita, w ostatnich dniach po raz kolejny szerzej otwierający drzwi dla aktywnych homoseksualistów w Kościele. Na swoim profilu w portalu Facebook napisał: „Pomysłodawcy i zwolennicy tego tabloidowego hasła nie zrozumieli czym we Wcieleniu jest kenosis Chrystusa i swoją ignorancję podnieśli do rangi ortodoksji. Ciekawe czy biorą środki przeczyszczające zanim spożyją komunię świętą?”.

 

Przepiękne, nieprawdaż? Oto twarz „Kościoła otwartego” kpi z katolików, którym zależy na czci wobec Najświętszego Sakramentu. Którzy pragną, by nie stwarzano okazji do sprofanowania Ciała Chrystusa. W jednym wpisie umieszcza Wcielenie i ogołocenie (kenosis) oraz niby zabawną sugestię konieczności wypróżniania się przed przyjęciem Komunii. A wszystko to w polemice z braćmi w wierze, z katolikami i to na temat Ciała Jezusa Chrystusa. „Środki przeczyszczające” jako symbol kultury katolików otwartych – warto to zapamiętać.

 

Inny jezuita, pomińmy tu jego nazwisko, pisze o akcji krótko, pod wpisem jeszcze innego kapłana: „A gęba pełna frazesów”. Gęba. Też ładne, prawda. Oto polemika na poziomie. Ale cóż, może Facebook rządzi się swoimi prawami?

 

Wśród kapłanów wzywających do budowy „Kościoła otwartego” oraz nieustannie zachęcających do dialogu a także do zrezygnowania w Kościele z postaw charakteryzujących się klerykalizmem, usłyszeliśmy również zadziwiająco klerykalne wezwania. Jeden z nich podkreślał, że „katolickie” jest tylko takie stowarzyszenie które zatwierdził biskup i ma biskupią aprobatę. Nikt inny nie może nazywać się katolikiem! Inny zaś wprost wezwał do rozprawienia się przez biskupów z organizacją świeckich katolików, która bilbordową akcję przygotowała. Wszystko – dodajmy raz jeszcze – tyczy się uwag względem osób, które pragną ograniczyć ryzyko profanacji Najświętszego Sakramentu.

 

Skoro kapłani chcą dyskutować w taki sposób z wiernymi, nie może dziwić, że ich śladem idą i świeccy katolicy otwarci. „Prawicowi oszołomi” – piszą jedni pod wpisem kapłana. „Talibowie do odstrzału” – to inni fani kolejnego księdza niepodejmującego dyskusji z założeniami akcji, ale po prostu wzywającego do zniszczenia jej organizatorów. „Magiczni histerycy” – piszą jeszcze inni na facebookowych tablicach kapłanów, a ci nie reagują.

 

Cały czas mówimy o dyskusji na temat formy przyjmowania Chrystusa. O dyscyplinie sakramentalnej, o której w Kościele dyskutować wolno. Do debaty takiej wzywał tuż przed rozpoczęciem akcji arcybiskup Andrzej Dzięga.

 

Co warte odnotowania, akcję bilbordową opisało także wiele mediów świeckich, tak centralnych jak i lokalnych. Jako swoistą ciekawostkę i znak dialogu wewnątrz Kościoła, dialogu grupy świeckich i biskupów. Co ciekawe, media ta piszą o trosce katolików świeckich o Najświętszy Sakrament w zupełnie inny sposób – rzetelnie i dziennikarsko opisują stanowisko organizatorów akcji jak i oficjalne stanowisko Episkopatu, który Komunię Świętą na rękę nie tylko dopuszcza ale i do niej zachęca, podkreślając jednak, że nikomu nie wolno zakazać przyjmowania Komunii w formie tradycyjnej. Z jakiegoś powodu katolicy otwarci, szczególnie otwarci kapłani, zechcieli uderzyć w pomysłodawców akcji zdecydowanie mocniej, rozpoczynając wylewanie na nich wiader hejtu.

 

Ci sami kapłani dziś nawołują do powszechnego braterstwa – cytując słowa papieża Franciszka z jego najnowszej encykliki. Do zrozumienia drugiego człowieka, bez względu na jego przekonania, pochodzenie, kolor skóry, przyzwyczajenia narodowe czy religijne. Czy powszechne braterstwo dotyczy również katolików przywiązanych do tradycyjnej formy przyjmowania Komunii Świętej? Czy może oni z tej „ogólnoludzkiej rodziny”, wobec członków której papież i apologeci jego pontyfikatu wzywają by zawsze wyciągnąć dłoń do dyskusji, są wykluczeni?

 

 

Łukasz Sitan

 

 

Czytaj także:




DATA: 2020-10-08 09:20
 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@theQ Praktyka, którą się nazywa "komunią na rękę" nie została przez Kościół nigdy dopuszczona. Ci, którzy tak twierdzą, albo sami siebie wprowadzili w błąd przez złą lekturę, albo zostali weń wprowadzeni poprzez dawanie wiary fałszerzom rzeczywistości. W każdym razie wprowadzają w błąd innych, rozpowszechniając kłamstwo jakoby Kościół usankcjonował ten protestancki zwyczaj. Tak się nie stało, nadano tej praktyce jedynie pozory legalności, aby zwieść biednych katolików, a zwolennikom kompromisu dać do ręki kolejny fałszywy argument w walce z prawdą i z braćmi.
3 miesiące temu / Murem
 
@sp: A takie, że należy się przed Chrystusem uniżyć, bo jest Bogiem, że jest Prawodawcą, którego należy słuchać, jak mówi Sobór Trydencki, że należy uznać Jego społeczne panowanie nad wszystkimi ludźmi, jak uczy "Quas Primas".
3 miesiące temu / M.
 
@M, a jakie są owe Boże warunki? Można przeczytać w Ewangelii, w opisie Ostatniej Wieczerzy.
3 miesiące temu / sp
 
Dziś w Radio Maryja o. Tadeusz Rydzyk namawiał do odwagi i powtarzał - Ciało Chrystusa nie zaraża ! Oby więcej takich głosów. Mówił też o wypowiedzi abp Dzięgi. Nie chodzi abyśmy się oburzali że ktoś przyjmuje na rękę, skoro zostało to dopuszczone a raczej uwrażliwali siebie i innych na Dar Ciała Chrystusa obecnego podczas komunii.
3 miesiące temu / the Q
 
@sp: Poprzez formę wyraża się to, co jest w sercu. Jeśli ktoś uważa, że jest na równej stopie co Pan Bóg, że przychodzi do Pana Boga na swoich warunkach, to nie będzie klęczeć i nie będzie chciał być karmionym jak dziecko Boże przez tych, którzy są alter Christi, przez Świętą Matkę Kościół.
3 miesiące temu / M.
 
Wspaniała akcja uświadamiająca jak godnie przyjmować Ciało Chrystusa! A te wiadra hejtu, które się na nią wylewają, świadczą tylko o tym że to wszystko Prawda, bo na Prawdę zawsze będzie atak. Dzięki wielkie dla Organizatorów!!!
3 miesiące temu / Katarzyna
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.