DZIŚ JEST:   20   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Jana Kantego
Bł. Jakuba Kerna
 
 
 
 

Komisja Europejska: 2 mld euro dotacji dla Polski w zamian za dekarbonizację gospodarki

Komisja Europejska: 2 mld euro dotacji dla Polski w zamian za dekarbonizację gospodarki

Komisja Europejska liczy na poparcie Polski dla założeń tzw. „Zielonego Ładu” i akceptacji negocjowanego unijnego budżetu na kolejne lata. Jeśli rząd zdecyduje się przyjąć propozycje Brukseli, będzie mógł liczyć na dotację w wysokości ok. 2 mld euro. Konsekwencją tego będzie jednak konieczność dekarbonizacji polskiej gospodarki.

 

Zagraniczne media informują, że Komisja Europejska jest skłonna przekazać Polsce dotację z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, która wyniesie ok. 2 mld euro. Unijni biurokraci podkreślają, że propozycja dekarbonizacji gospodarki przyniesie Polsce wiele korzyści.

 

Zgodnie z planami opublikowanymi organ wykonawczy Unii Europejskiej, nowy fundusz stanowi część „mechanizmu” o wartości 100 mld euro, którego celem jest pomoc krajom uzależnionym od paliw kopalnych. Mają się one wyrzec do 2050 r. zarówno węgla, jak i ropy oraz gazu, by Unia Europejska mogła osiągnąć neutralność klimatyczną. Warto dodać, że drugim największym beneficjentem programu będą Niemcy, które mogłyby liczyć na wsparcie finansowe w wysokości 877 mln euro. Następnie na największe korzyści mogłyby liczyć: Rumunia (około 757 mln euro) oraz Republika Czeska (około 581 mln euro). Kraje nie otrzymają jednak tych pieniędzy automatycznie, lecz po analizie regionalnych planów transformacji, które będą musiały dokładnie określić, w jaki sposób zostaną wydatkowane środki.

 

Subwencja dla Niemiec zaskakuje, biorąc pod uwagę, że kraj ten w 2019 roku osiągnął nadwyżkę budżetową w wysokości ponad 13 miliardów euro. Rzecznicy Komisji Europejskiej odmówili jednak komentarza w sprawie.  

 

Jeden z aktywistów Greenpeace - Sebastian Mang ubolewa, że Niemcy i Polska nie podejmują ambitnych kroków, by doprowadzić do dekarbonizacji gospodarki. Niemcy – jego zdaniem – „marnują czas na uzgadnianie daty odejścia od węgla”. Nie są przez to wiarygodni, jeśli chodzi o odpowiedź na domniemany kryzys klimatyczny. Dodał, że „polski rząd jest jeszcze bardziej opóźniony i nadal odmawia osiągnięcia celu UE w zakresie neutralności klimatycznej”.

 

Propozycje Komisji Europejskiej z zadowoleniem przyjął szef powstałego niedawno ministerstwa ds. klimatu Michał Kurtyka. Na Twitterze napisał, że to „pozytywne potwierdzenie konkluzji Rady Europejskiej z 12 grudnia”, gdy Warszawa nie zgodziła się na razie na akceptację unijnego celu klimatycznego do 2050 r.

 

Przywódcy Unii Europejskiej w grudniu ub. roku twierdzili, że zawarli porozumienie w sprawie ambitnego planu klimatycznego – Zielonego Ładu – przewidującego całkowitą rezygnację z paliw kopalnych do 2050 r. Polska – jako jedyny kraj – podtrzymała sprzeciw i odmówiła poparcia planu klimatycznego. Na spotkaniu Rady Europejskiej w Brukseli szefowie państw i rządów po raz trzeci nie podjęli jednomyślnej decyzji w sprawie nowego ambitniejszego planu klimatycznego dla UE.

Jednak przewodniczący Rady Europejskiej, Charles Michel i szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen twierdzili, że umowa została wynegocjowana, pomimo braku podpisu Polski. „Osiągnęliśmy porozumienie w sprawie zmian klimatu” – ogłosił później na konferencji prasowej Michel. Potwierdził też, że „w przypadku jednego państwa członkowskiego konieczne jest poświęcenie więcej czasu na realizację tego zobowiązania”.

 

Nowy szef Rady oznajmił, że kwestia ta nie wróci do porządku obrad Rady do czasu szczytu w czerwcu 2020 r. Wówczas Komisja Europejska ujawni więcej szczegółów na temat mechanizmu „sprawiedliwej transformacji”, natomiast w marcu opublikuje treść tzw. prawa klimatycznego.

„Jest to do zaakceptowania w przypadku kraju, który przeszedł długą drogę i ma wiele regionów zależnych od węgla i ​​potrzebuje więcej czasu na omówienie szczegółów. Ale to nie zmieni ram czasowych” – oznajmiła wówczas von der Leyen, odnosząc się do sceptycyzmu Polski.

 

Zgodnie z Europejskim Zielonym Ładem, nowe prawo klimatyczne ma dotyczyć osiągnięcia przez Unię Europejską celu neutralności klimatycznej do 2050 r. Państwa członkowskie będą musiały je zaakceptować kwalifikowaną większością.

 

Eksperci podkreślają, że Zielony Ład uderza w żywotne interesy państwa polskiego. Wymaga likwidacji wielu branż przemysłu, opartego na paliwach kopalnych i całkowitego przestawienia się na niepewne, drogie źródła energii odnawialnej z wiatru czy słońca. Ciepłownie i inne zakłady będą musiały płacić wysokie kary za używanie paliw kopalnych i emisję dwutlenku węgla.

 

Plan wymaga przekierowania pieniędzy podatników na tzw. „zielone inwestycje”. Jeśli będzie realizowany – a wszystko na to wskazuje – należy się spodziewać gwałtownego powstania nowych fortun (banki i inne instytucje finansowe, oferujące spekulacyjne papiery wartościowe już wdrażają nowe regulacje dot. tzw. zielonego finansowania). Zamiast eliminowania nierówności i budowania – jak głosi rząd – należy się spodziewać szybkiego zubożenia większości społeczeństwa (liczne podatki ekologiczne, dotacje z budżetu tylko na inwestycje klimatyczne itp.). Warto pamiętać o casusie Chile, które zależne w ponad 80 proc. od paliw kopalnych zdecydowało się na szybkie odejście od nich i obecnie doświadcza gwałtownych protestów.  

 

Premier Mateusz Morawiecki z zadowoleniem przyjął decyzję Rady o zwolnieniu naszego kraju z szybszego wdrażania Zielonego Ładu. Mówił, że to „bardzo dobre rozwiązanie”. Tłumaczył, że nasz kraj „został zwolniony z zasady stosowania polityki neutralności klimatycznej”, ale będziemy ją realizować tyle, że cel „osiągniemy we własnym tempie”.

 

Morawiecki dodał, że Polska otrzyma „sprawiedliwą część” funduszy z mechanizmu sprawiedliwej transformacji.

 

Z kolei holenderski premier Mark Rutte powiedział reporterom, że umowa została wynegocjowana, ale Holandia nie zintensyfikuje własnych wysiłków na rzecz ograniczenia emisji, aby objąć zobowiązania Polski, by spełnić wymogi dot. neutralności klimatycznej. „Nie, nie zamierzamy tego robić. Niemcy też tego nie zrobią” – ostrzegał.

 

Brak pełnego poparcia oznacza, że ​​Rada nie wywiązała się ze zobowiązań podjętych na poprzednich posiedzeniach dotyczących pełnego zakończenia rozmów do końca 2019 r., by UE mogła przedstawić swój plan na posiedzeniu ONZ na początku 2020 r.

 

Zgodnie z porozumieniem paryskim wymagane są strategie długoterminowe, a Unia Europejska miała nadzieję jak najszybciej podjąć wysiłki, by wykorzystać swój plan jako dźwignię w rozmowach z innymi dużymi partnerami. Wiadomo jednak, że do czasu sfinalizowania porozumienia klimatycznego, budżet UE na lata 2021–2027 nie będzie zatwierdzony.

 

Zieloni już wzywają do umieszczenia „klauzuli 2050” w projekcie rozporządzenia. „To nie jest „transformacja”, jeśli nie ma terminu osiągnięcia neutralności klimatycznej. Posłowie do Parlamentu Europejskiego i kraje UE muszą ulepszyć wniosek, by regiony pokazały w jaki sposób i kiedy uwolnią się od gazu, ropy i węgla” - powiedziała Kate Treadwell z WWF Europe.

 

Z kolei unijny szef ds. klimatu Frans Timmermans uznał, że Fundusz Sprawiedliwej Transformacji to „przesłanie dla górników, rolników torfowych i pracowników łupków naftowych”. Irlandia i Estonia, dwa kraje najbardziej utożsamiane z dwoma ostatnimi gałęziami przemysłu, miałyby dostać odpowiednio 30 i 125 mln euro. Do najmniejszej transzy uprawniony będzie Luksemburg, który może liczyć na dotację w wysokości 4 mln euro.

 

Wielka Brytania, która ma opuścić Unię 31 stycznia, nie jest uwzględniona w metodzie obliczeń, ale eksperci budżetowi zapowiedzieli, że Zachodnia Walia, jako jeden z najbiedniejszych i najbardziej zasobnych w węgiel regionów w Europie Północnej, byłaby w stanie uzyskać znaczną kwotę dofinansowania.

 

Plan Komisji dot. funduszu sprawiedliwej transformacji wymaga, by wszystkie państwa wcześniej wpłaciły do niego wymaganą łączną kwotę 7,5 mld euro.

 

Niemieckie ministerstwo finansów już we wtorek odrzuciło pomysł zwiększenia środków, stwierdzając, że obecna suma wystarczy, aby osiągnąć cele klimatyczne. Także Holandia jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia mówiła, iż ​​jest przeciwna wzrostowi składek. Kraje środkowo-wschodnie argumentują, że tylko one powinny otrzymać dotacje, biorąc pod uwagę stosunkowo niewielką ilość pieniędzy w puli.

 

Włochy i Hiszpania miałyby otrzymać odpowiednio 364 i 307 mln euro dotacji, jeśli wnioski zostaną przyjęte. Francja zależna od broni jądrowej może uzyskać ponad 400 mln euro, chociaż kryteria funduszu wykluczają jakiekolwiek wsparcie dla atomu.

 

W ub. roku podczas Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego w Siedlcach, minister energii Krzysztof Tchórzewski stwierdził, że Polska nie ma szans na odejście od węgla do 2030 roku. Nawet jeśli chciałaby zrezygnować z tego surowca energetycznego do 2050 r. potrzebowałaby aż 900 mld złotych.

 

„Nawet tak bogate państwa, jak Niemcy, nie są w stanie zrezygnować z węgla do 2030 roku. W naszym kraju ta sztuka nie uda się nawet w 2050 roku. Określenie udziału węgla na 2050 rok zostało poparte realnymi wyliczeniami” – mówił. „Dążymy do sytuacji, w której energetyka mniej emituje. Realizacja wymaga jednak czasu. Nie ma możliwości, aby w 2030 roku zrezygnować z węgla. Gdybyśmy w 2040 roku byli zeroemisyjni, ktoś musiałby nas zasilić dodatkowym pieniędzmi” – mówił.

 

 

Źródło: euractiv.com, biznesalert.pl

AS/WMa

 


DATA: 2020-01-17 07:14
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
6
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Bezczelna propozycja korupcyjna.
9 miesięcy temu / nie ma mowy!
 
Pięknie rozegrane, chapeau bass: dostaniecie 2mld euro, jakoś tam sobie rozgospodarujecie między swoich. Żeby wyglądało na pozór przyzwoicie, to wydacie na jakieś drogie, nieudane projekty - na przykład na elektromobilność i polskie auta elektryczne. Ale podpiszcie. I tak za kadencję czy dwie odejdziecie w niebyt historii. Zobaczymy, czy rząd będzie się prostytuować za 2mld euro. @nikola swego czasu Francja oferowała nam skredytowanie budowy elektrowni atomowej. Tylko kluczowym zagadnieniem jest problem z kosztem i możliwościami zakupu paliwa do takiej elektrowni. Jakby ktoś wpadł na taki genialny pomysł, to złupią nas na cenie i stanie się to przyszłym elementem szantażu wobec Polski. Wystarczy embargo na dostarczanie paliwa i jesteśmy pozamiatani.
9 miesięcy temu / M
 
wybudujmy za tę kasę dwie elektrownie atomowe i może się od nas odczepią - nie będziemy uzależnieni od zakupów energii w innych krajach
9 miesięcy temu / nikola
 
To jakaś kpina kiedy na cały świecie otwierane są nowe kopalnie. W Niemczech właśnie powstała jedna za 1 mld. euro
9 miesięcy temu / Aleksander
 
2 mld euro to kropla. Likwidacja elektrowni, ciepłowni, hut, cementowni, domowego ogrzewania węglem to coś co o rząd wielkości przekracza 2 mld euro
9 miesięcy temu / zapluty kopciuc
 
Ciekawe ile dadzą za deklarację, że Polska przestaje ODDYCHAĆ?! ''POLITYCZNA Moda'' na rujnowanie RP w apogeum!
9 miesięcy temu / AndrzejBR
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.