DZIŚ JEST:   19   LIPCA   2018 r.

Św. Symmacha, papieża
Św. Jana Plessingtona
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


a gdzie reszta "swietych" biskupow??? a gdzie reszta "swietych" polskich biskupow???
6 miesięcy temu / gosc
 
do @gosc - piszesz "chodzi o ludzi nawróconych u których 'mleko się rozlało' - jak to rozumiesz? O nawróceniu można mówić tylko wtedy, gdy ktoś uznaje swój grzech i z nim zrywa. Jeśli ktoś mówi, że "pragnie więzi z Jezusem", ale dalej chce żyć w grzechu to znaczy, że żyje w hipokryzji. Pan Jezus powiedział, że ten Go miłuje, kto przestrzega przykazań. Jezus nie wprowadzał żadnych indywidualnych rozeznań, które miałby na celu zwolnić niektórych ludzi z przestrzegania np. VI, lub VII przykazania, czy zasady nierozerwalności małżeństw. Nawet indywidualne traktowanie każdego przypadku, nie zmienia obiektywnego stanu życia w grzechu rozwodnika w nowym związku. Wielkiego zamieszania w sumieniach zrobiono ludziom, którym powiedziano, że są usprawiedliwieni w drugim związku o ile wychowują dzieci, chodzą do kościoła i się modlą. Teraz ludzie tak uformowani nie rozumieją, jakie znaczenie ma Sakrament Małżeństwa i po co go zawierać, skoro wystarczy "wierny konkubinat"
6 miesięcy temu / tradycja
 
Nikt nigdy nie ZABRANIAŁ żyjącym w bigami antysakramentalnym grzesznikom UCZĘSZCZAĆ na Mszę Świętą...Nikt ich z KK nie przeganiał...wielką krzywdę im JP2 FC wyrządził, bo to zezwolenie na ZGORSZENIE WSPÓLNEGO ŻYCIA potomstwa antysakramentalnego i sakramentalnego papież Polak ma na sumieniu...Bóg już go osądził, i nie nam Go sądzić,ale zło przez Niego w KK zapoczątkowane,należy POTĘPIĆ I OD NOWA GŁOSIĆ ZDROWĄ NAUKĘ KOŚCIOŁA CHRYSTUSOWEGO...KK potrzebuje ODNOWY czyli powrotu, do ŻYCIA W CZYSTOŚCI SAKRAMENTALNEJ,a nie brudnej zbrukanej ANTYsakramentalnością
6 miesięcy temu / Megi
 
Prośba do PCH24. Przedrukujcie ten artykuł o którym mówi Aha."Pope Prepares Counterattack?" Polacy powinni o tym usłyszeć.
6 miesięcy temu / marco
 
Prawda jest taka, że chodzi o ludzi, nawróconych u których "mleko się rozlało", a pragną więzi z Panem Jezusem, papież Franciszek mówił o podchodzenia do każdego przypadka indywidualnie, rozumiem ten "miłosierny" tok myślenia. Nie zmienia to faktu, że papież Franciszek powinien dać jasny komunikat, najlepiej pisemny, o tym, że nauczanie Kościoła pozostaje niezmienne, należy zapobiegać rozwodom i robić wszystko, aby do nich nie dochodziło. Rozwód powoduje wiele szkód w życiu ludzkim, szczególnie dla dzieci, ale także dla całego grona rodzinnego, znajomych, jeden rozwód to poważna rana w społeczeństwie. Wiadomo, że zawsze znajdą się tacy ludzie, którzy będą kombinować i interpretować prawo po swojemu. Nie pierwszy i nie ostatni raz, ale nie mogą być to pasterze, bo wina i ryzyko są dużo większe... tak myślę.
6 miesięcy temu / gosc
 
@JEDYNY: święty Jan Paweł II nie został "santo subito". Być może w czyśćcu odpokutował za swe błędy i dlatego obecnie JUŻ jest świętym.
6 miesięcy temu / r
 
@Megi-"obawiam się,że bezwstydni rodzice dziecka wstydu nie nauczą" Nie chodziło mi o wstyd związany z cielesnością ale o wstyd jako emocję społeczną, która się rodzi poprzez złamanie reguł moralnych przez autorytety, z którymi się dziecko identyfikuje. Dziecko nauczone na katechezie co jest dobre, a co złe, widzi, że jego rodzice postąpili źle i się wstydzi za nich-bo się z nimi identyfikuje bardzo długo. Dziecko może zostać zgorszone zachowaniem rodziców i mieć złą matrycę postępowania w przyszłości ale tego czasem dzieci z patologicznych rodzin unikają-dzięki katechezie. Nie wiem jaka będzie katecheza w przyszłości...mam nadzieję, że wciąż konserwatywna. Na szczęście dzieci mogą się uczyć nie tylko od rodziców, a Bóg w sakramencie pokuty leczy rany serc złamanych-też serca dzieci. Jeśli dziecko jest dobrze uformowane na katechezie to przeżywa wstyd za postępowanie niemoralne rodziców-NIE MUSIAŁOBY SIĘ WSTYDZIĆ, GDYBY MOGŁO NAŚLADOWAĆ ŻYCIE MORALNE RODZICÓW!!!
6 miesięcy temu / kwiatek77
 
@JEDYNY : Jest taka możliwość, że św. JP2 został świętym nie ZA FC ale MIMO FC. To oczywiście nie znaczy, że należy JP2 "wybielić". W końcu i od św. Augustyna Kościół nie wziął wszystkiego, np. jego poglądu na predestynację, którą uznano za niekatolicką, ale Augustyn też został świętym i to nie byle jakim (doktor Kościoła).
6 miesięcy temu / Bond (James)
 
Gdybym nie słyszał podobnych bzdur w różnych homiliach, to bym nie uwierzył... Zresztą, jak się niedawno tak pokrótce dowiedziałem co się wykłada w seminariach, no to przestałem się dziwić, że księża z ambony mówią żeby "Jehowym" drzwi nie otwierać, bo pewnie sam jako człowiek bądź co bądź po teologii nie potrafiłby obronić prawdy katolickiej. Czego ich tam uczą, pism heretyków? To jest dramat. Czyli co, "nadto wykształcony" to taki, który nie tylko wie, że istnieje coś takiego jak Summa, ale jeszcze przeczytał chociaż kilka jej punktów? A może nadto wykształcony to taki, który zna dogmaty wiary katolickiej, postanowienia Soborów? A może ten "niezbyt wykształcony, lecz przez to bez pychy" proboszcz nie wie, że jeśli ma się szukać "Ducha Bożego", to najlepiej właśnie w owych dogmatach? Może twierdzi, że jego "Duch Boży" jest bardziej Boży niż odwieczne Magisterium Kościoła? To jest dopiero pycha, nawet jeśli przykryta kołderką pozornej skromności. Zgroza.
6 miesięcy temu / incuss
 
Polacy przecież w tekście hierarchów z Kazachstanu czarno na białym jest napisane, iż w Kościele katolickim obecnie dopuszcza się świadomych i dobrowolnych cudzołożników do Komunii Świętej! Otóż tego nie piszą ludzie prości, niewykształceni, nieznający tych spraw tylko biskupi Kościoła katolickiego, którzy doskonale wiedzą, co mówią i o czym świadczą. Czy ktokolwiek ma prawo milczeć?! Powiedźmy sobie jasno, że każdy kto świadomie i dobrowolnie zezwala śmiertelnie grzeszyć innym, dla przykładu cudzołożyć, taki jest po prostu zdrajcą Chrystusa Pana! Każdy zaś kto trwa dobrowolnie przy zdrajcy, okryty jest hańbą! Na miły Bóg Bratankowie wybierajcie!
6 miesięcy temu / Sławomir Tomasz Roch
 
Czy ktoś z tego szacownego grona może mi wyjaśnić dlaczego JPII został świętym, skoro podpisana przez niego FC budzi takie kontrowersje i powoduje taki sprzeciw wśród wielu?
6 miesięcy temu / JEDYNY
 
Iskierko...My katolicy wiemy wszystko od Jezusa...To nie poganie,ale my mamy ich nauczać-głosić Ewangelię, by się NAWRÓCILI, przyjeli chrzest i z Bogiem w Trójcy Jedynym żyli ...nic dziwnego,ze w KK katolicy głupieją,skoro kapłani antyewangelię głoszą.... Nowa Ewangelizacja, to przede wszystkim pentekostalizacja, otwarcie na ducha nieczystegi...tam gdzie Luderaństwo czyli padlina i ścierwo antykatolicyzmu, tam też antysakramentalizm KK,aberacja doktrynalna, moralna i pastoralna....
6 miesięcy temu / Megi
 
Abp. Jan Paweł Lenga w swoim LIŚCIE dał wyraźnie do zrozumienia, że nie wszystko w Kościele Katolickim jest tak, jak powinno być. Być może za te słowa krytyki został surowo ukarany zakazem odprawiania mszy świętej w Bazylice Licheńskiej, gdzie obecnie w roli emeryta pomieszkuje. Jednak Jego wiek (ur.1950) nie upoważnia do przeniesienia w stan spoczynku, tym bardziej dziwi fakt permanentnej absencji abpa przy Stole Pańskim. Choć sporadycznie jest widziany na ścieżkach przyległego do bazyliki ogrodu (według świadków), nic nie wskazuje na to, by stan jego zdrowia był na tyle zły, aby nie mógł odprawiać mszy św. Komu zależy na tym, by w oczywisty sposób deprecjonować tak zacną osobę jaką jest bpa Jan Paweł Lenga?
6 miesięcy temu / jarKi
 
Sprawa FC wypłynęła wraz z AL? Czy o FC nikt wcześniej nie mówił jak teraz się czyta i mówi w komentarzach? Myślę, że o AL pośród wiernych w Polsce wie niwielu. Tak samo działają politycy. O wielu sprawach nie mamy zielonego pojęcia i robią z nami co chcą, i nie ponoszą za to żadnej odpowiedzialności.
6 miesięcy temu / JEDYNYM
 
A może już coś wiadomo o Oświadczeniu Konferencji Episkopatu Polski w sprawie. Jak długo wierni mają stać w rozkroku. Dzisiaj mój Proboszcz w homilii zauważył artykuł Niedzieli : Czego mogą się nauczyć katolicy od pogan. Obwieścił nowy program duszpasterski i konieczność jego realizacji. Główny przekaz dotyczył jednak wyzbycia się przekonania, że jako katolicy wiemy wszystko. Dziwny i niesprawiedliwy zarzut tym bardziej , że Papież Benedykt jasno w Dominus Jezus określił w jakim Kościele jest pełnia Prawdy. W Kościele Katolickim. Zatem niczego nam nie brakuje. Nadto, jako prości wierni nie powinniśmy zbyt daleko sięgać gwiazd w Wiedzy, gdyż prowadzi to do PYCHY , co zauważamy u wielu aż nadto wykształconych księży , którzy się zagubili i zatracili Ducha Bożego.
6 miesięcy temu / iskierka
 
cd....ofiarna i wierna miłość małżeńska w KK tym antysakramentalnym jest deptana i sponiewierana...tak jak Ż/M i dzieci sakramentalne...nic dla pasterzy cudzołożników nie znaczą,bo ich pasterstwo jest antysakramentalne,więc nie są zainteresowani sacrum gdyż WSPIERAJĄ i UMACNIAJĄ PROFANUM...czy Ci kapłani są świadomi,że służą antychrystowi???
6 miesięcy temu / Megi
 
@Kwiatek..obawiam się,że bezwstydni rodzice dziecka wstydu nie nauczą..Te dzieci są od początku z DEMORALIZACJĄ OSWAJANE i wychowane w nierządzie mamusi i tatusia przyjmują to ich zycie za normę, którą od początku akceptują...Mam na uwadze wiernych przysiędze MiŻ, którzy wychowują swoje dzieci zgodnie z Ewangelią w wierności i uczciwości małżeńskiej..Te dzieci są moralnie deformowane nie tylko przez rodzica cudzołożącego,ale KK..Co z tego,ze rodzic uczy DZIECKO SAKRAMENTALNE PRZYZWOITOŚCI skoro matka/ojciec jawniegrzeszy a KK błogosławi antysakramentalnego cudzołożącego rodzica...A Rodzic wierny przysiędze małżeńskiej jest Sam sobie w KK POZOSTAWIONY i OSAMOTNIONY w wychowaniu dzieci zgodnie z nauką Kościoła Chrystusowego,którą pasterze KK zgodnie z FC i Al relatywizują i jak chcą interpretują,tulą z czułością nierządników i w antysakramentalnym pasterstwie dzieci Głupieją i gubią się żyjąc w dwóch światach.Sacrum i profanum NIE ISTNIEJE bo Ofiarna i wierna miłość jest w K
6 miesięcy temu / Megi
 
@Megi, chodzi o coś takiego jak wstyd...najpierw wstyd dziecka, że rodzice się rozwiedli; potem wstyd dziecka, że ma ojczyma/macochę i nosi inne nazwisko niż oni; potem wstyd, że dzieci ojczyma/macochy i ich rodzica mają to samo nazwisko, a ono jako jedyne ma inne nazwisko...teraz dochodzi wstyd tego, że ojczym/macocha i ich rodzic dostaną rozgrzeszenie od Księdza katolickiego i będą szli do Komunii razem/choć może w innej miejscowości, z ich tatą/mamą porzuconą przez małżonka, który dochował wierności lub też jest w cudzołożnym związku? jeszcze wstyd dziecka za zgorszenie wierzących, którzy z dobrej woli mogą próbować nauczać takie dziecko wiary konserwatywnej-co z kolei znów w złym świetle postawi jego "nowych opiekunów" zamęt w głowach dzieci-co mówi wiara i kto grzeszy, kto nie?...a do tej pory wstydził się ten, kto powinien-cudzołożnik; wszyscy wiedzieli, że cudzołożnik skrzywdził swoje dzieci i że to nie jest normalna sytuacja-porzucić męża/żonę dla kochanka
6 miesięcy temu / kwiatek77
 
Kwiatek77....dzieci skrzywdzone przez Ojca cudzołożnika lub matkę cudzołożnicę od 30 lat są przez antysakramentalność w KK i przez KK usankcjonowaną i propagowaną w (FC).....synowie i córki z małżeństw sakramentalnych są ZDRADZENI i PORZUCENI a przez pasterzy KK ODRZUCENI...słyszałeś o duszpasterstwie dla małżonków i dzieci ZDRADZONYCH i porzuconych???..JP2 porzuconych i pozostawionych samym sobie nie otaczał żadną opieką...NIE BYŁO i NIE MA duszpasterstwa sakramentalnego M/Ż i dzieci DEMORALIZOWANYCH przez wiarołomców sakramentalnych...w KK i przez KK były i są WSPIERANI antysakramentalni, których się tuli z czułością,towarzyszy z miłością i uczy tak,co by się tylko NIE NAWRÓCILI i z drogi potępienia NIE ZAWRÓCILI,nie daj Boże do dzieci i małżonków sakramentalnych,bo to byłaby sromotna porażka antysakramentalnych pasterzy,którzy się trudzą i wysilają co by w poróbstwie antysakramentalni TRWALI.Natomiast dzieci zrodzone w sakramencie małżeństwa przez KK odrzucone odchodzą z
6 miesięcy temu / Megi
 
przeczytajcie: Pope Prepares Counterattack? na church.militant.com. ręce mi opadły. I nie podejrzewam, że to jakieś z palca wyssane rewelacje, bo Michael Voris wielokrotnie mówił, że jako konserwatywni katolicy nie będą krytykować papieża. Coś musiało pęknąć...
6 miesięcy temu / Aha
 
Biskupi z Kazachstanu apelują o "katolickie nauczanie o małżenstwie. Zatem czy jest katolickim nauczaniem twierdzenie, że można żyć w kolejnym związku cywilnym po rozwodzie o ile się wychowuje dzieci z tego bigamicznego związku? Taki wniosek wypływa z FC, może zatem biskupi zajmą się najpierw analizą adhortacji Familiaris consortio i jej zgodnością z katolickim nauczaniem, bo FC głosi coś, czego przez 2000 lat KK nie nauczał.
6 miesięcy temu / tradycja
 
Nie wiem jak oni-ci co przekonali Papieża, to sobie logicznie wytłumaczyli, że im się zgodziło w rozumie jednocześnie:1.dać rozgrzeszenie i Komunię św. osobom w związku cywilnym państwowym i w tzw. wolnym związku? bez wymagania od nich sakramentu małżeństwa?-który zresztą byłby poligamią, bo małżonek pierwszy żyje... 2.brać pod uwagę dobro dzieci z drugiego związku cywilnego, a nie brać pod uwagę dobra dzieci z pierwszego związku małżeńskiego? ich nadziei na pogodzenie się rodziców 3.jakie wskazówki dali Księżom wikariuszom ich proboszczowie lub biskupi? czy też każdy Ksiądz sobie decyduje jak chce? kogo mają rozgrzeszać i jak? skoro nie ma postanowienia poprawy? Jak ktoś wie, to niech mnie oświeci, bo mi się to w głowie nie mieści-nawet w teoretycznej dyskusji...a co mówić o praktyce duszpasterskiej...Jeśli im się to pogodziło w rozumie, to znaczy, że wszystko jedno czy ktoś żyje w małżeństwie sakramentalnym czy nie-bo rozgrzeszenie dostanie bez zmiany życia?
6 miesięcy temu / kwiatek77
 
O spowiedzi i Komunii świętej dla kogo jest mowa? Dla osób, które żyją w cywilnych kontraktach państwowych? Czy Kościół zamierza dać im potem sakrament małżeństwa? Pomimo, że żyje jeszcze ich pierwszy małżonek? Bo jeśli Kościół nie zamierza dać im sakramentu małżeństwa po tym rozgrzeszeniu, to Księża mają rozgrzeszać ludzi żyjących w kontraktach cywilnych? Lub nawet bez tych kontraktów? Ludzi żyjących w tzw. nieformalnych związkach? Tylko dlatego, że spłodzili dzieci? To ma być ten powód? A co z dziećmi tych ludzi z prawowitych związków małżeńskich? Czy to nie jest krzywdzenie dzieci z pierwszego małżeństwa-prawdziwego, kościelnego? Dzieci te zostały zdradzone najpierw przez swoich rodziców-którzy się rozwiedli, pomimo małżeństwa kościelnego-mają te dzieci inne nazwisko niż reszta rodziny, a teraz mają być zdradzone przez Kościół-który pobłogosławi związek cywilny ich matki i ojczyma lub ojca i macochy oraz ich dzieci? To wykluczenie dziecka z pierwszego małżeństw
6 miesięcy temu / kwiatek77
 
Właściwie to mnie nie dziwi zwłoka w stanowisku naszych biskupów. Bo jak przyjmą wykładnię Franciszka to stracą poważanie wśród konserwatywnych katolików. A jak odwrotnie to masy ludzi w nowych zwiazkach będą niezadowolone. Pewnie muszą przekalkulować co im się bardziej opłaci i dopiero ogłoszą swoje stanowisko.
6 miesięcy temu / Marek D
 
cd..KK jest przez MODERNISTÓW oddawany antychrystowi za srebrniki,urząd i pospolite piłatowskie tchórzostwo..To jest smutne,że przez lata hierarchia KK bezcześciła Najświętsze Ciało i Krew Pana Naszego Jezusa Chrystusa żyjąc jak arcykapłani,kapłani sadyceusze i faryzeusze ST .Uwikłani w biznesowo towarzyskie układy MILCZĄ na konkubinaty księży,chowają homopedofilie w zakamarach biskupich pałacy..Wypełza to sodomskie plemię..i co dzisiaj mamy papieża nauczającego,ze wierność małżeńska to ideał nieosiągalny,że potępienie zaprzecza pedagogii Boga(Al)..Mamy papieża z czułością homoseksualistę tulącego...Mamy doradcę o.Martina sodomię promującego..to są zgniłe owoce SV2 desakralizacji MAŁŻEŃSTWA..tam, gdzie antysakramentalność = sacrum,tam jest Bóg HAŃBIONY.Boga do czasu można ZNIEWAŻAĆ,kiedy przyjdzie czas płacić za grzechy przeciwko Duchowi Świętemu,to jak sam Pan Jezus naucza ani w tym ani w przyszłym życiu NIE BĘDĄ ODPUSZCZONE.kłamstwa moderny KK to diabelskie DZIAŁAN
6 miesięcy temu / Megi
 
Cudzołóstwem nie jest tylko współzycie seksualne,ale również pożądliwość wynikająca ze WSPÓLNEGO ŻYCIA, gdzie antysakramentalnych bigamistów/ poligamistów mających współmałżonka sakramentalnego i antysakramentalnych jednego/ wielu DRĘCZY pragnienie poróbstwa..zjawisko powszechne..w tzw bałych małżeństwach.. biel ta to wyjątkowa hipokryzja,tak jak twierdzenie,że p.JP2 był obrońcą czystości życia małżeńskiego,skoro potomstwo poczęte w cudzołóstwie jest najbardziej znamiennym dowodem tego pJP2 rzekomo "czystego" życia..Analogia samoistnie się nasuwa..czyż awaria wycieku z szamba, przestanie istnieć jeśli dalej będziemy z niego wspólnie korzystać ograniczając jedynie zużycie wody?. Kardynałowie,Abp i Bpi ŚWIADOMI niszczenia sacrum małżeństwa i rodziny od czasów antyEwandelicznej FC PRZYPOMINAJĄ,UPOMINAJĄ i POTĘPIAJĄ obłudę faryzeuszy KK o mentalności judaszowsko-piłatowskiej,którzy za srebrniki,urząd,i pospolici tchórze PROFANUJĄ CIAŁO I KREW PAŃSKĄ ODDAJĄ KK przeklę
6 miesięcy temu / Megi
 
Jakoś łatwiej emerytowanym Hierarchom zabierać głos rozsądku...
6 miesięcy temu / Kazio
 
Jego Ekscelencjo Arcybiskupie Gądecki, teraz czas na nas!
6 miesięcy temu / kvt
 
Na mily Bog przeciez we Wroclawiu na Dolnym Slasku matka wszystkich Kosciolow, czyli Archikatedra jest poswiecona sw. Janowi Chrzcicielowi, ktory w obronie malzenstwa i ktory za prawde o grzesznym zyciu krola Heroda zostal sciety! Czy nie ma tam Metropolity Wroclawskiego Jozefa Kupnego i Jego biskupow pomocniczych, czyz seniorem nie jest kard. Henryk Gulbinowicz?! Przeciez Ci kaplani Pasterze wlasnie teraz maja opatrznosciowe, zyciowe szanse dac zywe swiadectwo milosci do Boga, do proroka sw. Jana Chrzciciela i do VI Przykazania Bozego. Przewielebni hierarchowie Dolnego Slaska nie dajcie sie dlugo prosic. Czekamy! Z Panem Bogiem
6 miesięcy temu / Slawomir Tomasz Roch
 
Polscy biskupi powinni czuć się zawstydzeni, że w takim zlaicyzowanym kraju jak Austria tak szybko właściwa reakcja.
6 miesięcy temu / qlnick
 
Niestety to emeryci i hierarchowie z odleglych krajow
6 miesięcy temu / Dox
 
Nasi biskupi milczą jak grób, aby nikomu nie podpaść. Czekają, aż problem sam się rozwiąże ? Jeżeli tak myślą, to są w błędzie, ponieważ sprawy zaszły za daleko. Nadszedł czas świadectwa !
6 miesięcy temu / Ruben
 
@Piotrek: tak, a teraz dąży się do zniesienia tego warunku. Czyli cudzołóstwo przestaje być zawsze grzechem. A Jan Paweł II zawsze uważał cudzołóstwo za grzech.
6 miesięcy temu / r
 
Juz jest Siedmiu Sprawiedliwych, Siedmiu godnych pasterzy. A gdzie reszta? Gdzie sa zwierzchnicy polskiego Kościoła???
6 miesięcy temu / gosc
 
A nasi biskupi to co,nabrali wody w usta czy co?A przeciez Polska to taki katolicki kraj,czekamy.
6 miesięcy temu / gość
 
YES !
6 miesięcy temu / Karol
 
Przyjmowanie komunii przez rozwodników w nowych związkach dopuścił Jan Paweł II. Postawił tylko warunek braku kontaktów seksualnych w ponownym małżeństwie.
6 miesięcy temu / Piotrek
 
A dlaczego nasi biskupi milczą?
6 miesięcy temu / Anna
 

Skomentuj ten arytukuł

 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.