DZIŚ JEST:   23   LUTY   2019 r.

Św. Polikarpa, biskupa
Bł. Wincentego Frelichowskiego
Bł. Izabeli, królewny
 
 
 
 

Kolejne błędne orzeczenia "śmierci mózgu"

Kolejne błędne orzeczenia "śmierci mózgu"
fot. MICHAEL BUHOLZER / REUTERS / FORUM

Jedynie dzięki uporowi ojca życie zachował młody Brytyjczyk, u którego czterech lekarzy stwierdziło „śmierć mózgu”. Medycy chcieli pobrać od pacjenta narządy do przeszczepu. O tego typu przypadkach słyszymy coraz częściej – i nie dotyczy to zacofanej prowincji ale najbardziej „cywilizowanych” krajów świata.


Siedemnastoletni Stephen Thorpe trafił do szpitala tuż po wypadku samochodowym, w którym zginął jego przyjaciel - kierowca. Nastolatek wprowadzony został w stan śpiączki farmakologicznej. Zespół złożony z czterech lekarzy przekonywał ojca, że jego syn znajduje się w stanie „śmierci mózgu” i nie ma szans na powrót do zdrowia. Prosili o wyrażenie zgody na pobranie narządów do przeszczepu.

 

Ojciec zwrócił się jednak o pomoc do lekarza pierwszego kontaktu i neurologa – ci udowodnili, iż jego syn wciąż żyje. Wskazali na aktywność fal mózgowych. Lekarze zgodzili się wybudzić chłopca ze śpiączki. Pięć tygodni później Stephen Thorpe opuścił szpital niemal całkowicie zdrowy.

 

Dzisiaj 21-latek z rzekomym „uszkodzeniem mózgu” studiuje rachunkowość na lokalnym uniwersytecie. - Mam wrażenie, że szpital nie był bardzo szczęśliwy z tego powodu, że ojciec poprosił o drugą niezależną opinię – przekonuje Thorpe.

 

Sprawa nastolatka z Wielkiej Brytanii jest podobna do dziesiątek innych tego typu przypadków upublicznionych w ostatnich latach, w których pacjentów znajdujących się w stanie śpiączki lub w innym stanie utraty świadomości, uznawano za martwych. Orzekano u nich tzw. śmierć mózgową, albo stwierdzano, że znajdowali się oni w stanie nierokującym nadziei na poprawę. W wielu przypadkach agresywni lekarze starali się szybko przekonać rodzinę do wyrażenia zgody na pobranie narządów.

 

W 2008 roku 45-letni Francuz nagle obudził się na stole operacyjnym, gdy lekarze przygotowywali go do „pobrania " narządów. Pacjent trafił do szpitala wskutek zatrzymania akcji serca. Sprawę badała specjalna komisja etyczna. W trakcie postępowania lekarze przyznali, że takie przypadki nieraz miały miejsce.

 

W 2011 r. w szpitalu Sainte Croix de Drummondville w Quebecu, lekarze zabiegali o to, by pobrać oczy od  pacjenta, który zakrztusił się jedzeniem w szpitalu. Twierdzono, że pacjent znajduje się w stanie „śmierci mózgowej”. Rodzina zażądała od lekarzy dowodu na potwierdzenie ich tezy. Szybko jednak okazało się, że pacjent odzyskał przytomność a jego narządy wewnętrzne nie zostały uszkodzone. Rodzina zamierza pozwać szpital do sądu.

 

Krok od pobrania narządów był 21-letni Amerykanin, Zack Dunlap, u którego również stwierdzono „śmierć mózgu”. Jednak członkowie rodziny wykazali, że mężczyzna reagował na bodźce, gdy go szczypano lub drapano. Dunlop całkowicie wyzdrowiał. Później przyznał, że był przytomny i świadomy, kiedy lekarze omawiali sposób pobrania jego narządów.

 

Określenie „śmierć mózgu” zostało wprowadzone w 1968 r. , aby móc pobierać tzw. „organy szybko psujące się” jak najwcześniej od rzekomo „martwych” – chociaż wielu twierdzi, że jeszcze żywych –pacjentów. „Śmierć mózgu” nigdy nie została rygorystycznie określona i nie ma standardowych testów, które pozwalałaby jednoznacznie diagnozować ten stan.

 

Dr John Shea wskazuje, że mózg pacjentów u których stwierdzono „śmierć mózgową” często nadal wykazuje funkcje życiowe. Ekspert uważa, że w diagnostyce tego stanu bierze się pod uwagę jedynie kilka funkcji mózgu, pomijając inne.


 

Źródło: LSN, AS.

 


DATA: 2012-04-27 14:11
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Dzisiejsza medycyna idzie w zlym kierunku...zamiast leczyc przyczyne to leczy skutki aplikujac pacjentom coraz wiecej lekarstw chemicznych, ktore maja skutki uboczne i uszkadzaja narzady wewnetrzne...a potem chca te narzady wymienic...jakby czlowiek byl skladowiskiem czesci wymiennych....i robia to jeszcze za zycia...bo smierc mozgu nie oznacza smierci ale jest to proces umierania...Szpitale i lekarze robia interesy na naiwosci ludzkiej....ja nie mam zaufania do lekarzy a na pewno nie do transplantatorow.... radze napisac do biura sprzeciwu aby nie pozwolic na pobrabie organow bo w razie smierci mozgu kazdy jest prawnie potencjalnym dawca...
ponad 6 lat temu / Buba
 
A w mediach, zwłaszcza w trakcie kampanii promocyjnych, o tym i innych wątpliwościach starannie się milczy... nie ma tematu.
ponad 6 lat temu / Jacques
 
Byle daleko od noszy...
ponad 6 lat temu / Młody
 
Boże...
ponad 6 lat temu / Asia
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.