DZIŚ JEST:   21   SIERPNIA   2019 r.

Św. Piusa X, papieża
Św. Apolinariusza
 
 
 
 

Kogo chce wkurzyć Modzelewski?

Kogo chce wkurzyć Modzelewski?
Demonstracja związkowców przed pałacem prezydenckim. Fot. G. Myślińska/Forum

„Ludzie działają, jak się wkurzą, teraz wasza kolej” – zachęcał w „Gazecie Wyborczej” Karol Modzelewski, człowiek, który zasłynął nie tylko antysystemową aktywnością, ale też poprawianiem PZPR-u. I kto będzie działał?

 

Modzelewskiemu zamarzył się chyba polski Ruch Oburzonych lub (po amerykańsku) „Occupy Wall Street”. Kumpel Jacka Kuronia jest już dzisiaj za stary, by się oburzać, wyrósł z rewolucyjnych złudzeń, a do słynnego „Listu otwartego do Partii” wraca niezbyt chętnie. Woli rozmawiać o swojej – zdecydowanie bardziej jednak chlubnej – aktywności w antysystemowej opozycji.

 

Modzelewski, jak przystało na mentora nowoczesnej lewicy, miał swój romans z komunizmem, miał ojca na wysokim, ministerialnym stanowisku w słusznie minionych czasach i ma z tego powodu wyrzuty sumienia. Ale, co specyficzne, nie dlatego, że ojciec wysługiwał się czerwonym zbrodniarzom, nihilistom i łajdakom, ale dlatego, że pan starszy Modzelewski zamiast uspołeczniać własność, zagarniał ją pod siebie, jak reszta komuszej, za przeproszeniem, elity.

 

Jak idolowi współczesnych postępowców przystało, Modzelewski wie wszystko. W rozmowie rzuci grubym słowem, postraszy Kaczyńskim i zachęci do działania. A jak działać, to wtedy, gdy się człowiek „wkurzy”. A więc czas się „wkurzać”.

 

Tylko kto się będzie „wkurzał”? Jako pierwsi do głowy przychodzą działacze związków zawodowych. Bo wiadomo: są głośni, mają swoje interesy, mają siłę. Ale z błędu wyprowadził czytelnika publicysta „GW” Marek Beylin, zdaniem którego czas związków zawodowych przeminął, bo przemysł jest passe a związkowcy nie wiedzą o co walczyć. Beylin oczywiście bredzi, bo przemysł nie jest passe, a związkowcy nie są głupi.

 

Publicysta „GW” zapewne pominął fakt, że Komisja Europejska (czyż może być większa wyrocznia dla czołowych piór na Czerskiej?) opracowała kilka miesięcy temu program reindustrializacji Unii Europejskiej a Polska znalazła się wówczas w trzeciej (i ostatniej) grupie państw w tzw. scoreboard, czyli zestawieniu pod względem działalności przemysłowej. Dostało się nam po głowie, pisząc w skrócie, za brak innowacyjności. Mniejsza zresztą o to, nie brnijmy w dygresję. Beylin albo bredzi, bo nie zna odpowiednich danych albo chodzi o coś innego.

 

I faktycznie. Rychło wyjaśnia, że „Solidarność” ze swoimi antyrządowymi manifestacjami jest populistyczna (a jakie, u licha, są manifestacje, jeśli nie populistyczne?!), a w ogóle to związki zawodowe zamiast zajmować się realnymi problemami są ksenofobiczne, bo bronią się przed „obcymi”. Głodnemu chleb na myśli. Wychowani przez ludzi z traumą Marca’ 68 publicyści „GW” uwielbiają wszystko sprowadzać do ksenofobii, faszyzmu, rasizmu czy tzw. homofobii.

 

Ale skoro związki zawodowe są wyleniałe, skoro siwy postrewolucjonista nakazuje się wkurzać i zmieniać rzeczywistość, to ktoś musi to uczynić. Kogo więc uchwyci w swoje szprychy rozklekotane koło zamachowe procesów społecznych? Oczywiście, odpowiedź nasuwa się sama: młodzież. Niech buntują się młodzi, bo to ich czas. W Hiszpanii oburzeni mieli swoje miasteczko, w Stanach Zjednoczonych okupowali Wall Street. A u nas? Zrobili jakiś mały marsz z Ryszardem Kaliszem na czele, który na manifestację polskiej wersji oburzonych zajechał jaguarem.

 

Obawiam się, że „GW” dostanie figę z makiem zamiast oburzonych młodych ludzi. Ci bowiem już wybrali. Wolą okupować warszawskie ulice 11 listopada, podczas Marszu Niepodległości, a zamiast domagać się od państwa kasy na smartfona czy laptopa wolą żądać od decydentów szacunku dla takich wartości jak niepodległość czy wolność. No i z ust nie schodzi im hasło „Bóg, Honor i Ojczyzna”. Podobnie jest przy innych okazjach, np. Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

 

Cóż, ciężko zapewne przełykają na Czerskiej fakt, że Polska jest immunizowana na płynące z Zachodu nowinkarstwo. Warto w końcu przełknąć tę żabę, bo nie sądzę, by Modzelewski był kamykiem, który poruszy lawinę. Żadnej lawiny „oburzonych” w Polsce nie ma. A młodzi, zamiast chęci ciągłego konsumowania, zalewania szuflad swoich biurek kolejnymi gadżetami, chcieliby raczej normalności: wolności, uczciwej pracy i rodziny. Ot i wszystko.

 

Krzysztof Gędłek


DATA: 2013-09-26 10:22
AUTOR: KRZYSZTOF GĘDŁEK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Czyżby stary czerwony lis coś knuł?
ponad 5 lat temu / John Galt
 
A Kościół stoi raczej po stronie rządzących niż zniewolonych przez lichwę i zachodnie koncerny.Przynajmniej tak się to czuje.No oprócz RM i TV Trwam.
ponad 5 lat temu / cynik
 
Wszystko to prawda,z jednym ale: MŁODZIEŻY W POLSCE NIE MA - WYJECHAŁA na robot DO OBCYCH LANDÓW i NA ŁASKAWY CHLEB DO OBCYCH LUDÓW, często wrogich, WIĘC NIE MA KTO BYĆ AKTYWNY I PROTESTOWAĆ. Przemysłu w Polsce nie ma bo został doprowadzony do bankructwa i zlikwidowany, więc klasa robotnicza wyjeżdża z własnego kraju do pracy gdzie popadnie i na wariackich warunkach. Prawda?????
ponad 5 lat temu / Wszystko to prawda, ale...
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.