DZIŚ JEST:   15   WRZEŚNIA   2019 r.

NMP Bolesnej
XXIV Niedziela zwykła
Św. Katarzyny Genueńskiej
Św. Emila z Kordoby
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 57  >   NASZE DZIEDZICTWO

Andrzej Solak

Klęska „drugiego Nerona”


Bezprzykładne męstwo kawalerów rodyjskich oraz ich towarzyszy broni w samotnym boju na odległej wyspie przeciwko muzułmańskiej nawale uratowało Wieczne Miasto przed krwiożerczym zdobywcą Konstantynopola, któremu marzyło się również panowanie nad Rzymem.

 

Latem 1480 roku w Rzymie panował nastrój paniki. Tysiące mieszkańców w popłochu uchodziło z miasta. Ewakuację rozważał sam papież Sykstus IV oraz kardynałowie. Z południowych krańców Półwyspu Apenińskiego dochodziły bowiem zatrważające wieści o postępach tureckich wojsk inwazyjnych.

Uwaga całego chrześcijańskiego świata kierowała się również ku pewnej odległej wyspie na Morzu Egejskim, której obrońcy wzięli na siebie furię znacznej części armii najeźdźców. To właśnie tam, na brzegach Rodos, rozstrzygały się w owe dni losy Starego Kontynentu.

 

Sprawcą kataklizmu był władca imperium osmańskiego, sułtan Mehmed II – postać wyjątkowo odrażająca. Nosił wiele napuszonych tytułów, w tym najpopularniejsze: Miecz Islamu oraz Zdobywca Świata. Chrześcijanie znali go jako „drugiego Nerona” i Krwiopijcę.

 

Objął tron w wieku dziewiętnastu lat, a jego pierwszą decyzją polityczną był nakaz uśmiercenia przyrodniego brata, zaledwie rocznego Ahmeda. Następnie sułtan przystąpił do masowego zabijania domniemanych przeciwników, aż całkiem pogrążył się w krwawym amoku. Kraj przeistoczył się w gigantyczne więzienie, w którym rządził paniczny strach. Nader częstym widokiem stały się sceny publicznych egzekucji – nawet najwyżsi rangą urzędnicy nie byli pewni dnia ani godziny. Sułtan przewidująco rozwiązał problem stabilności władzy, zarządzając, by w przyszłości następcy tronu mieli prawo wymordowania swych braci. Ów szokujący pragmatyzm przeszedł do historii jako prawo o bratobójstwie.

 

Przemoc szalejąca w stosunkach wewnętrznych wylała się również daleko poza granice imperium. W roku 1453 wojska Mehmeda II zdobyły Konstantynopol, kładąc kres istnieniu Cesarstwa Bizantyńskiego. Sułtan osobiście odprawił dziękczynny namaz przy głównym ołtarzu zbezczeszczonej katedry patriarszej Hagia Sophia. Publicznie podziękował prorokowi Mahometowi za zajęcie Nowego Rzymu, po czym zapowiedział chęć rozprawienia się ze Starym Rzymem.

 

Islamski władca nie spoczął na laurach. Natychmiast rzucił się w wir nowych podbojów. Choć wyprawa na Belgrad (1456) zakończyła się sromotną klęską (dzięki krucjacie zorganizowanej przez świętego Jana Kapistrana oraz Jana Hunyadyego), niedługo szczęście znów uśmiechnęło się do Krwiopijcy. Jego armie zdobyły Synopę, Trapezunt, Kaffę… Stopy żołdactwa zdeptały Wołoszczyznę, Bośnię, Moreę, Albanię, Mołdawię, Negroponte…

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Monopolista na rynku mediów społecznościowych kolejny raz wykorzystał swoją pozycję do narzucania społeczeństwu własnych przekonań światopoglądowych. Tym razem na celowniku facebookowej cenzury znalazła się strona „Bramy piekielne Go nie przemogą”.

 
 

14 września, w dniu Podwyższenia Krzyża Świętego, na lotnisku w Kruszynie odbyła się akcja Polska pod Krzyżem, która zgromadziła około 60 tys. osób. Dodatkowo wielu katolików uczestniczyło w nabożeństwach w swoich diecezjach – w parafiach i domostwach – zaś z okazji przypadającego w sobotę święta o znaczeniu Krzyża przypominali polscy biskupi.

 

W kanadyjskim Quebecu eutanazja – nazywana niewinnie „pomocą medyczną w umieraniu” – będzie teraz dostępna dla osób, których śmierci nie da się przewidzieć w krótkim okresie. Tak postanowiła sędzia Sądu Najwyższego Quebecu.

 

„Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem” – te, błędnie przypisywane Adamowi Mickiewiczowi, słowa poety Karola Balińskiego są dziś aktualne jak mało kiedy. Niektórzy chcą bowiem, aby Polska nie była ani katolicka, ani polska. Na szczęście jednak Polacy nie pozostają bierni w obliczu ataków, a w sobotni wieczór tłumnie stanęli pod Krzyżem. To jednak nie koniec cywilizacyjno-duchowej batalii.

 

W sobotę po godzinie 20:00 na lotnisku w Kruszynie rozpoczęła się Droga Krzyżowa – kolejny punkt akcji „Polska pod Krzyżem”. Jej niezwykłość polegała nie tylko na tym, że odprawiona została w plenerze – na lotnisku, pośród morza świateł świec trzymanych w dłoniach wiernych, ale także dlatego, że oprócz słów Pisma Świętego zebrani wysłuchali świadectw osób świeckich i duchownych, o ich doświadczeniu krzyża.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.