DZIŚ JEST:   22   SIERPNIA   2019 r.

NMP Królowej
Św. Agatonika z Towarzyszami
Bł. Bernarda z Offidy
 
 
 
 

Kieżun: Polska neokolonią Zachodu

Kieżun: Polska neokolonią Zachodu
fot.Mariusz Kubik/wikimedia.commons

Profesor Witold Kieżun postawił mocne tezy dotyczące polskiej transformacji. Przemiany gospodarcze w Europie Środkowo – Wschodniej po 1989 roku porównał do rekolonizacji państwa Afryki.


- Problem rekolonizacji znam o tyle dobrze, że przez 10 lat prowadziłem jeden z największych programów ONZ modernizacji krajów Afryki Centralnej. W II połowie lat 80. rozpoczęła się olbrzymia rekolonizacja. Kapitał międzynarodowy oświadczył mieszkańcom Afryki: macie niepodległość, swoje państwa, natomiast my wykupimy wasze przedsiębiorstwa, główne zajmujące się eksploatacją złóż i minerałów, ale także uprawą kawy, herbaty czy egzotycznych owoców. Wy będziecie prowadzić małe i średnie firmy, pracować na roli i oczywiście kupować nasze towary, bo sami, niewiele produkując, zostaniecie zmuszeni do importu – opisał proces rekolonizacji na terenie Afryki prof. Kieżun w wywiadzie udzielonym "Tygodnikowi Solidarność”.

 

Zdaniem profesora podobne procesy zaszły w Europie Środkowo – Wschodniej w okresie przemian rynkowych po upadku komunizmu w 1989 roku. Opisuje on w jaki sposób instalowano rozwiązania gospodarcze w Polsce. Jego zdaniem przedstawiciele wielkiego kapitału jak George Soros, Geoffrey Sachs, korzystając z ignorancji polskich elit, oraz międzynarodowych kontaków elity postkomunistycznej, zaproponowali reformy, których celem miała być rekolonizacja naszego kraju. Tym samym Polska stała się kolonią wielkich zagranicznych koncernów.

 

- (…) poza zdławieniem inflacji, skutkowała (koncepcja reformy gospodarczej – przyp. PCh24.pl) zniszczeniem państwowych przedsiębiorstw, likwidacją pegeerów, masowym bezrobociem, a jednocześnie zalewem importu – importowaliśmy wówczas nawet spinki do włosów i makulaturę – mówi prof. Kieżun.

 

W jaki sposób profesor ocenia obecną sytuację w Polsce – Jest tragiczne. Suma długu państwa i długu prywatnego przekracza poziom dochodu narodowego. A dług rośnie, bo całe 20 lat mamy ujemny bilans w handlu zagranicznym. Żyjemy wedle filozofii sformułowanej przez premiera Tuska – "tu i teraz". Nie ma żadnego planu strategicznego. 



Całość wywiadu został opublikowany w "Tygodniku Solidarność"


DATA: 2012-04-03 02:27
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Pajton, wychowałeś się tylko na wspomnianym occie, czy może też na mirabelkach? Ujadasz na styl zarządzania tymi państwowymi zakładami, a tak naprawdę chodzi o sam fakt ich istnienia... Łatwiej było wtedy (komuś nad Wisłą się to opłacało) przejąć i zamknąć, niż konkurować - widać sam potencjał stanowił zagrożenie. Łatwiej jest dzisiaj zapełniać żołądek śmieciem z bogatych półek Biedronki, niż wspierać budowę i rozwój czegoś polskiego, choćby minimalnie gorszego. Ale czemu się dziwić, skoro pojawiają się "złote myśli" o polskim genie samozagłady i marzenia o byciu niemieckim landem... To pokolenie jest już stracone, cała nadzieja gdzieś w przyszłości, w nielicznych dla których Polska i polskość coś jeszcze znaczą. Może więc warto pomodlić się o wielki kryzys, wojnę lub inny kataklizm, który dałby szanse tym czystego ducha na dokonanie wielkich, zasadniczych zmian?
ponad 5 lat temu / darnok
 
Ale Panie Profesorze, Ja mam 34 lata i to wiem już od lat ośmiu. Jest mnóstwo jednostek, które się w tym znajdują i świetnie sobie radzą. Natomiast Polacy w swej masie zostali znowu, po raz setny wydymani przez ludzi sprytniejszych od siebie. Taka ich już rola. Natomiast z mojego punktu widzenia i mojej rodziny Polska jako Państwo nie jest warta istnienia. Polacy w swojej masie mają zbyt silny gen autodestrukcji. Jeżeli będziemy kiedyś landem niemieckim to trudno. Nikt nam przecież Tatr, Mazur czy Białowieży nie wywiezie pociągami za Zachód.
ponad 6 lat temu / Czytelnik
 
@Pajton Czy to oznacza, że według Ciebie jesteśmy tacy głupi, że te same przedsiębiorstwa w rękach Polaków nadal zachowywałyby się jak komunistyczne? Zachód wiedział, że albo wejdzie do nas szybko, zanim się nauczymy, albo wcale. Bez barier na granicach Polacy zaczęliby produkować wszystko co trzeba i to bez dywidendy wysyłanej co miesiąc na zachód. Niestety teraz możemy już tylko gdybać.
ponad 6 lat temu / Anti
 
Tezy może i są mocne, ale czy słuszne? Kojarzą mi się z wyznaniami mojej dorastajacej i zbuntowanej córki typu "całe życie jest bez sensu" i moją ripostą - a masz jakis wybór? Zniszczenie państwowych przedsiebiorstw? Tych, w których masowo kradziono wszystko, co sie dało - od ołówków na tonach cementu? Ojciec kolegi był stróżem nocnym w garbarni. Cała rodzina chodziła w łachach, bo ich nie było stać na nic, cała rodzina nie dojadała, ale jako jedyny kolega miał skórzany tornister i co miesiąc nowe, skórzane buty. Akurat na to ich było "stać" :))) zniszczenie pegeerów? One sie same rozrkadły, a resztki majatków przejęli krewni i znajomi królika - jak zawsze i wszędzie w takiej sytuacji. Zalew importu? To pan profesor moze wspomni sobie brak tego zalewu - turecka herbata w puszkach i ocet - jako jedyna stała ekspozycja w sklepach spozywczych. Pamieta pan profesor "Jedyną" - wyrób czekoladopodobny produkcji ZPC 22 Lipca (dawniej E. Wedel) dostępny na kartkę dzieciecą?
ponad 7 lat temu / Pajton
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.