Nasz kanał RSS
DZIŚ JEST:   20   KWIETNIA   2019 r.

Wielka Sobota

Św. Agnieszki z Montepulciano
 
 
 
 

„Kiedyś domena diabła, dziś…” Do jakich prowokacji jeszcze posuną się „katolicy otwarci”


Kogo dzieła i dary zestawić mogą katolicy otwarci z dziełami diabła? Przekonajcie się sami, wraz z programem „Ja katolik”, na który zaprasza Krystian Kratiuk.


DATA: 2019-02-04 07:29:00
 
Przekaż znajomemu:
 
 
 
drukuj
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać
 

Komentarze

@ Marek, rozmowa "skręciła" gdyż odpowiadałem na Pana wątpliwości. Jednak teraz mogę rozmowę podsumować osobistą radą. Proszę postępować i ewangelizować przede wszystkim według Ewangelii oraz oficjalnie ogłoszonej doktryny Kościoła Katolickiego która nie sprzeciwia się Ewangelii. A gdy nauczanie nie-nieomylne wydaje się Panu (subiektywnie!) sprzeczne z Ewangelią czy dotychczasową doktryną, niech Pan go po prostu w swoim życiu i ewangelizacji nie uwzględnia. Jak odróżnić nauczanie nieomylne od nie-nieomylnego (tzn. być może prawdziwego, być może omylnego)? Precyzuje to Kodeks Prawa Kanonicznego Kan.479§3: "Tylko wtedy należy uznać jakąś naukę za nieomylnie określoną, gdy to zostało wyraźnie stwierdzone". Pozdrawiam.
2 miesiące temu / Eustachy
 
@Eustachy - Żadnej uszczypliwości z mojej strony nie było. Nie po to zresztą tu jestem, aby się z kimś kłócić - szkoda życia. Nasza rozmowa, niestety, skręciła w niewłaściwą stronę, gdyż Pana rozważania - które same w sobie być może są słuszne - mają się nijak do podanych przeze mnie wątpliwości. Dla mnie nadal nie do końca jasne jest, ile jako katolik niejasności i rzekomych nieporozumień jestem zobowiązany znieść ze strony duchowieństwa Kościoła. Tę granice tolerancji Pan także nie raczył nakreślić, a zamiast tego podkreślił Pan istotny status papiestwa, w co przecież nikt nie wątpi. Widzę, że do niczego więcej tutaj nie dojdziemy. Dlatego jeszcze raz dziękuję innym forumowiczom za ciekawe spostrzeżenia, a Panu już podziękowałem za rozmowę.
2 miesiące temu / Marek
 
@ Marek, błędnie Pan odbiera moje ostatnie pytanie. Ono jest na serio. Przecież w historii Kościoła już były okresy z dwoma, a nawet trzema papieżami. Gdyby sedewakantyści itp wybrali sobie papieża, wytrąciliby argument o odrzucaniu Mt16,18. Co ma znaczyć "retoryka typowa dla TP"? To nie jest merytoryczna odpowiedź. Czyli co, uszczypliwość? Co konkretnie uważa Pan za subiektywne? Mój wywód oparłem na doktrynie: Ewangelii (odnośniki podałem) oraz nauce Kościoła o grzechu śmiertelnym KKK1857-1860.
2 miesiące temu / Eustachy
 
@Eustachy - Proszę się nie gniewać, ale Pana ostatnie pytanie odbieram jako cyniczne i dlatego nie mam zamiaru na nie odpowiadać. Nie wiem, czy świadomie, ale wybrał Pan retorykę typową dla Tygodnika Powszechnego. Ponadto ostrzega mnie Pan przed "subiektywizmem", co jest niewątpliwie słuszne. Problem w tym, że Pana wywód jest także subiektywny, który - jak sądzę - nie ma oparcia w doktrynie. Można by o tym dalej dyskutować, ale mam nieodparte wrażenie, że nie do końca zrozumiał Pan omawiany tutaj problem. Może to ja się też niezbyt jednoznacznie wyrażałem, za co - jeśli tak jest - przepraszam. Zresztą, nieważne. Odnośnie "nicku": miałem do Pana zwykłą, czysto techniczną prośbę. Chodziło mi tylko o łatwość komunikacji, aby uniknąć zbędne nieporozumienia. Ale skoro tak łatwo w Panu wzbudzić sarkazm to już dziękuję za rozmowę. Pozdrawiam.
2 miesiące temu / Marek
 
Na Pańską prośbę zmieniam nick na jakieś imię. Dlaczego miałbym przestać uważać PAPIEŻA za namiestnika Chrystusa? Czy w Mt28,20 Pan Jezus dodał warunek "no chyba że wasi następcy osiągną wysoki poziom omylności"? Nie, to obietnica bezwarunkowa. Ja wierzę Panu Jezusowi. Wierzę że nie dopuści do sytuacji w której omylność papieża doprowadziłaby wiernych do piekła. To zresztą wynika z warunku skończenia w piekle. Stan nieodpuszczonego grzechu śmiertelnego. A jednym z warunków takiego grzechu jest pełna świadomość. Jeśli jakiś wierny postąpiłby według omylnych nauk papieża ufając że są one prawdziwe, nie spełniłby warunku pełnej świadomości. I proszę nie kierować się tym co Pańskim subiektywnym zdaniem jest "wyważone i rozsądne". Wszak heretycy i schizmatycy popełniali tego samego rodzaju błędy. Jak skończyli? Nie mi osądzać. A czy formalnie-papież jest PAPIEŻEM - też nie mi osądzać. Mnie zastanawia czemu ci którzy krytykują obecnych papieży nie wybiorą własnego?
2 miesiące temu / Eustachy specjalnie dla Pana Marka
 
@@Marek i Maryna - Po pierwsze, czysto hipotetycznie: jako daleko musiałby się według Pana papież posunąć w swojej "omylności", aby Pan przestał go uznawać za namiestnika Chrystusa? Pytam poważnie, bo sam się z tym pytaniem borykam. Osobiście uważam, że najbardziej wyważone i rozsądne podejście do całej problematyki Soboru Watykańskiego II przedstawiają tradycjonaliści, FSSPX. Ale także sedewakantyści, jak warto zauważyć, nie zrywają przecież z samym papiestwem jako takim, ale twierdzą, że papieże nie mogą się sprzeciwiać Magisterium - a jeśli to zrobią, to z automatu nie są, tzn. nie mogą być już namiestnikami Chrystusa. Sprawa jest dość skomplikowana... Po drugie, na marginesie: dobrze by było, aby Pan w polu "Nick" podawał (choćby jakieś fikcyjne) imię zamiast osoby, do których Pan pisze. Robi się bowiem straszny bałagan (np. Pani Maryna napisała do mnie, choć miała na myśli Pana; a ktoś z zewnątrz nie ma szans się w tym połapać i się dołączyć do dyskusji).
2 miesiące temu / Marek
 

 
NOWOŚCI
 
 
 
 
 
 
12345... 97 
WYBRANE DLA CIEBIE
 
 

 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.