DZIŚ JEST:   02   GRUDNIA   2020 r.

Św. Blanki Kastylijskiej
Bł. Rafała Chylińskiego
 
 
 
 

„Katolicy otwarci”, to wasze wezwanie do przebudzenia [OPINIA]

„Katolicy otwarci”, to wasze wezwanie do przebudzenia [OPINIA]
fot. Andrzej Hulimka /Forum

Maski opadły. Obecna sytuacja jak mało która ujawniła „zamysły serc wielu” i pokazała w jakim świecie żyjemy. Skończyło się dialogowanie, wypracowywanie kompromisów, chodzenie za rękę z tym światem. Siły piekła dzisiaj dają wam namiastkę tego, co się stanie kiedy złożymy broń. Bo to jest wojna. Drodzy katolicy „otwarci”; to jest wasz moment. Możecie dalej uparcie trwać w swojej iluzji, albo stanąć w prawdzie. Czy potrzeba wam więcej dowodów?

 

Profanacje świątyń, rynsztokowe wulgaryzmy, brak szacunku dla Najświętszej Ofiary i kapłanów - a nawet świętych Kościoła - bezczeszczenie każdej świętości, walka do ostatniej kropli krwi o prawo do zrzucania z siebie ciężaru odpowiedzialności i wyręczania w zabijaniu. Gdyby nie waleczni wierni i policja, kto wie czy nie bylibyśmy świadkami scen jak z Santiago de Chile, gdzie doszczętnie spalono dwa kościoły. Pro-lajferzy dostają wiadomości z groźbami karalnymi, Kaja Godek musi na wywiady jeździć taksówką, bo aborcjonistki zdobyły jej numer, adres i numer rejestracyjny samochodu. Piekło zawyło głosami swoich popleczników, a ulice polskich miast stały się sceną dla satanistycznych manifestacji. Nie łudźmy się – „wyznawców kompromisu” było tam naprawdę niewiele, większość manifestowała chęć nieograniczonego prawa do zabijania własnych dzieci.

 

To Polska A.D 2020. To wojna, o której tak długo już mówimy, a zdaje się tak niewielu ma jej świadomość. Szczególnie zwracam się tutaj do tzw. katolików otwartych, do tej pory wzywających do nieograniczonego dialogu, ustępowania na rzecz wspólnego dobra (cokolwiek to znaczy), czy chcących za wszelką cenę dogadać się z drugą stroną. Druga strona was nie szanuje. Druga strona nie chce zachowania statusu quo. Druga strona używa dialogu aby uśpić waszą czujność, a później znienacka zakneblować usta. Łudzicie się, że kruchy kompromis będzie wieczny. Kiedy ateistyczna lewica dojdzie do władzy i tak go obali, nie zastanawiając się czy ktoś kiedyś stanął w jego obronie. Dzięki dzisiejszej sytuacji widzimy to dostatecznie wyraźnie.

 

Z łatwością przychodziło wam potępienie orzeczenia TK, utyskiwanie na skruszenie najlepszego na świecie „kompromisu aborcyjnego”, epatowanie ckliwymi i emocjonalnymi wpisami, aby usprawiedliwić sytuację z punktu widzenia niezmiennego nauczania Kościoła – niedopuszczalną. A kiedy wczoraj zaatakowano świątynie i kapłanów, jak stanęliście w ich obronie?

 

Deon.pl nie pokusił się o jakiekolwiek opisanie sprawy. Wchodząc na ten portal można dojść do wniosku, że ostatnia niedziela niczym nie różniła się od poprzednich. W mediach społecznościowych krąży jedynie wyznanie redaktora Piotra Żyłki, który…za całą sytuację obwinia Kościół.

 

Oczywiście Kościół w Polsce nie jest śnieżnobiały; ale oskarżanie, że za całą sytuację odpowiedzialny jest właśnie on, delikatnie mówiąc pachnie zdradą. Szczególnie, że zdumiewa brak jakiejkolwiek krytyki działań drugiej strony. W II Rzeczpospolitej też była wewnętrzna walka w ramach Wojska Polskiego – szczególnie po Zamachu Majowym - ale gdy przyszło bronić Ojczyzny w ‘39, dawne animozje pozostawiono na później. Kościół jest naszym domem, jedyną Ojczyzną. Rozliczanie go ze swoich grzechów w momencie, gdy wróg stoi u bram jest tak naprawdę dołączeniem do szerokiego chóru oskarżycieli.

 

Tygodnik Powszechny również milczy. Popisał się za to jeden z jego „gościnnych” autorów, Jacek Gądek. Jego zdaniem „lepszy już kościół profanowany, niż broniony przez antysemitów”. Te słowa nie wymagają komentarza.

 

Smutkiem napełnia również – niestety – milcząca postawa hierarchów. Wybrzmiał jedynie głos Przewodniczącego KEP, abp. Gądeckiego, który poprosił „wszystkich o wyrażanie swoich poglądów w sposób akceptowalny społecznie, z poszanowaniem godności każdego człowieka”. Dodatkowo zachęcił „do dialogu na temat sposobów ochrony prawa do życia oraz praw kobiet". Dziennikarzy i polityków poprosił o nieeskalowanie napięć, "w poczuciu odpowiedzialności za pokój społeczny". Nie chciałbym w żaden sposób krytykować naszych biskupów, ale wydaje mi się, że to za mało. O wiele za mało. Nie ma wezwania do aktów ekspiacyjnych, zabrakło również apelu do wiernych z wezwaniem do obrony naszych świątyń. A przecież wczoraj obchodziliśmy uroczystość Poświęcenia Kościoła Własnego i modliliśmy się za budynki poświęcone Bogu.

 

„Nic nie róbcie. Niech wywleką ich z pałaców, może wtedy zobaczą prawdziwe życie” – skomentował oświadczenie przewodniczącego KEP jeden z moich znajomych. Ciężko się z nim nie zgodzić.

Skoro o wiernych mowa. Czy naprawdę w kościołach, do których doszło do zakłócenia Mszy Świętych nie znalazło się kilku chłopa, którzy sprawnie odprowadziliby współczesnych barbarzyńców do drzwi? Co to mówi o nas samych?

 

Niech dla wszystkich katolików otwartych przestrogą będzie historia – niegdyś – katolickiej influencerki, Joli Szymańskiej. Kiedyś utyskiwała, że „Polacy są zbyt mało maryjni”, później nastąpiło „tęcza mnie nie obraża”, a dzisiaj…jako „była katoliczka” publikuje zdjęcie ze środkowym palcem i chlubi się z uczestnictwa w pro-aborcyjnych protestach. Rewolucja wciąż idzie do przodu. Żeby nie zostać doszczętnie zmielonym przez jej tryby, w pewnym momencie musisz powiedzieć „dość”. Dzisiaj masz do tego doskonałą okazję.

 

Piotr Relich


DATA: 2020-10-27 07:54
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
30
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Czy "sprawne odprowadzanie barbarzyńców do drzwi" nie zamieniłoby się w burdę przed ołtarzem? Czy raczej nie należy takich otoczyć kordonem i wezwać policję, która ich spisze, a następnie wytoczyć im normalna sprawę w sądzie?
1 miesiąc temu / Mikron
 
Te "szwadrony śmierci" mają swoich sponsorów oraz instrukcje w internecie... Żal mi młodych, którzy dali się porwać "szlachetnej" idei rzekomej obrony praw kobiet. A jeszcze bardziej tych, którzy poszli za judaszowe srebrniki niszczyć katolickie kościoły i przedmioty kultu, anarchizować życie społeczne, topiąc swoje dusze w wulgarności i agresji. Kto sieje nienawiść, sam od niej zginie! A Kościół przetrwa, bo tak powiedział Chrystus Pan!
1 miesiąc temu / Sowa
 
To jeden z takich tematów tabu który ruszony w każdym środowisku i tak wywołują podziały. Lewicowosc to nie jedynie poglądy to jest bardziej zakorzenione.
1 miesiąc temu / 2f
 
Prosiliśmy żebyście nie wywoływali tej wojny, bo było oczywiste że najbardziej oberwie się Kościołowi, a nie uda się uratować ani jednego z tych 1000 dzieci. A teraz, gdy jednak sprowokowaliscie tę wojnę wzywacie nas do broni. O nie, trzeba wam wreszcie zrozumieć co to znaczy odpowiedzialność.
1 miesiąc temu / Marcin
 
Proponuję na każdym Kościele Katolickim wywiesić DEKALOG wielkimi literami. Kursy alfa, neokate chuuumenaty kto wprowadził do katolickiego Kościoła i komu służą???
1 miesiąc temu / Medard
 
Państwu nie wolno oczekiwać od obywateli heroizmu, zwłaszcza w imię czyjejś fanatycznej wiary. Jesteście podli, plując na kobiety przez stawianie wartości ich życia i zdrowia niżej niż płodu, który nie jest nawet świadomy swojego istnienia. Panoszycie się w tym kraju jakby należał do was, a tak naprawdę wasze statystyki są nabijane przez miliony ludzi ochrzczonych bez możliwości wyrażenia świadomej zgody, a w dorosłym życiu niewierzących, lub w najłagodniejszym przypadku poważnie wątpiących. Przestańcie oczekiwać od wszystkich dookoła, że dostosują się do waszego fanatycznego światopoglądu. Wiara to indywidualna sprawa każdego człowieka, nie coś, czego można oczekiwać od całego narodu ŚWIECKIEGO państwa.
1 miesiąc temu / a
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.