DZIŚ JEST:   19   LUTY   2020 r.

Św. Konrada z Piacency
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 3  >   Edytorial

Sławomir Skiba

Karły zamiast elit


Ten kto panuje w domu, jest nazywany ojcem rodziny, nie królem. Nadal jednak nosi pewne podobieństwo do króla, z tego powodu królowie są czasami nazywani ojcami narodów.
św. Tomasz z Akwinu
 
Niemilknące echa wrzawy wokół wyników referendum w sprawie ratyfikacji tzw. Traktatu Lizbońskiego przez Irlandię, pozwoliły nam doświadczyć tej szczególnej formy szacunku, jakim liczni politycy, eksperci, komentatorzy i dziennikarze - na co dzień nieprzejednani demokraci - obdarzyli wybór Irlandczyków. Prawdziwe rozczarowanie tzw. euroentuzjastów znajdowało swój upust m.in. w wypowiedziach na temat możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji. A ponieważ nasza, jak to się zwykło mówić, klasa polityczna, mocno ustępuje poziomem dyplomacji i panowania nad nerwami swoim zachodnim kolegom, przez to bez większej kurtuazji zaserwowano nam prawdziwy "koncert życzeń" i pogróżek ze strony frustratów.

"Obywatelsko" nastawieni utyskiwali, że przecież paromilionowy naród nie może decydować o losach innych narodów Europy, które już w tej sprawie zadecydowały przyjmując traktat rękami swoich rządów i parlamentów. I tu ciekawe, nawet nie wspomniano, że mimo zdecydowanej woli większości społeczeństw w pozostałych krajach UE do przeprowadzenia referendum, nie dano im takiej szansy.

Oczywiście, do dzisiaj ze świeczką szukać, nawet wśród największych entuzjastów tej mitycznej ratyfikacji, kogoś, kto by dokument znał. Nie wstydził się tej niewiedzy zarówno jego zwolennik w Polsce, marszałek sejmu Bronisław Komorowski, jak i zachęcający Irlandczyków do głosowania na "tak" premier ich rządu Brian Cowen, który na tydzień przed referendum przyznał, że dokumentu nie przeczytał. Niektórzy, jak redaktor jednego z największych w Irlandii katolickich czasopism, posuwali się do stwierdzenia, że nieznajomość traktatu niczego nie może zmieniać w pozytywnym do niego podejściu, bo przecież tak samo nie zna się całej zawartości książki telefonicznej, co nie oznacza, że się jej nie akceptuje (sic!).

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Współczesne ruchy lewackie – odwołujące się również do ideologii neomarksistowskiej – postanawiają zwalczyć rodzinę za pomocą budowy związków homoseksualnych. Ich działania są bardzo niebezpieczne – mówił w czwartek na antenie Radia Maryja prof. Paweł Skrzydlewski komentując słowa Roberta Biedronia. Kandydat Lewicy na prezydenta powiedział, że tzw. pary jednopłciowe powinny mieć prawo do adopcji dzieci.

 
 

Tylko powrót do wartości konserwatywnych i chrześcijańskich nada sens działaniom i istnieniu Europejskiej Partii Ludowej - uważa premier Węgier Viktor Orban. Polityk skierował specjalne memorandum w tej sprawie do partnerów z Parlamentu Europejskiego zasiadających w tej frakcji. Podkreślił w nim, że tylko w ten sposób EPL może odnosić sukcesy.

 

Po ukazaniu się książki „Nareszcie wolna” grożono mi. Mój Twitter był rozgrzany do czerwoności. I to pomimo uniewinnienia Asii przez sąd w Pakistanie – powiedziała Anna-Isabelle Tollet, która razem z Asią Bibi napisała jej biografię „Nareszcie wolna”. Książka właśnie ukazała się w Polsce.

 

Poparcie kandydatury Szymona Hołowni na urząd Prezydenta RP przez ojca Adama Szustaka oraz wulgarny gest poseł PiS Joanny Lichockiej to tematy, które w ostatnim czasie niemal całkowicie zdominowały polskie media. Dlaczego tak się stało, mimo że w Polsce i na świecie dzieje się mnóstwo innych i to niejednokrotnie dużo ważniejszych rzeczy? Jacek Ożóg, Marcin Austyn i Piotr Relich zapraszają na Przegląd Prasy PCh24.

 

Były szef niemieckiego wywiadu (BND), August Hanning przekonuje, że radykalny islam jest – patrząc długofalowo – największym zagrożeniem dla Europy. „Radzimy sobie z radykalną prawicą i radykalną lewicą. Z islamem nie” – podkreślał.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.