DZIŚ JEST:   21   WRZEŚNIA   2019 r.

Św. Mateusza Ewangelisty
Bł. Marka z Modeny
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 3  >   Edytorial

Sławomir Skiba

Karły zamiast elit


Ten kto panuje w domu, jest nazywany ojcem rodziny, nie królem. Nadal jednak nosi pewne podobieństwo do króla, z tego powodu królowie są czasami nazywani ojcami narodów.
św. Tomasz z Akwinu
 
Niemilknące echa wrzawy wokół wyników referendum w sprawie ratyfikacji tzw. Traktatu Lizbońskiego przez Irlandię, pozwoliły nam doświadczyć tej szczególnej formy szacunku, jakim liczni politycy, eksperci, komentatorzy i dziennikarze - na co dzień nieprzejednani demokraci - obdarzyli wybór Irlandczyków. Prawdziwe rozczarowanie tzw. euroentuzjastów znajdowało swój upust m.in. w wypowiedziach na temat możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji. A ponieważ nasza, jak to się zwykło mówić, klasa polityczna, mocno ustępuje poziomem dyplomacji i panowania nad nerwami swoim zachodnim kolegom, przez to bez większej kurtuazji zaserwowano nam prawdziwy "koncert życzeń" i pogróżek ze strony frustratów.

"Obywatelsko" nastawieni utyskiwali, że przecież paromilionowy naród nie może decydować o losach innych narodów Europy, które już w tej sprawie zadecydowały przyjmując traktat rękami swoich rządów i parlamentów. I tu ciekawe, nawet nie wspomniano, że mimo zdecydowanej woli większości społeczeństw w pozostałych krajach UE do przeprowadzenia referendum, nie dano im takiej szansy.

Oczywiście, do dzisiaj ze świeczką szukać, nawet wśród największych entuzjastów tej mitycznej ratyfikacji, kogoś, kto by dokument znał. Nie wstydził się tej niewiedzy zarówno jego zwolennik w Polsce, marszałek sejmu Bronisław Komorowski, jak i zachęcający Irlandczyków do głosowania na "tak" premier ich rządu Brian Cowen, który na tydzień przed referendum przyznał, że dokumentu nie przeczytał. Niektórzy, jak redaktor jednego z największych w Irlandii katolickich czasopism, posuwali się do stwierdzenia, że nieznajomość traktatu niczego nie może zmieniać w pozytywnym do niego podejściu, bo przecież tak samo nie zna się całej zawartości książki telefonicznej, co nie oznacza, że się jej nie akceptuje (sic!).

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

- Albo mamy do czynienia z jakąś szopką, albo z jawnym zerwaniem z tym, co stanowi istotę chrześcijaństwa – powiedział redaktor naczelny „Do Rzeczy” Paweł Lisicki, komentując niedawne spotkanie w Domu św. Marty w związku z podpisanym przez papieża Franciszka tzw. dokumentem z Abu Zabi.

 
 

Czym naprawdę jest postulat wyświęcania na kapłanów żonatych mężczyzn, skąd się wziął i do czego doprowadzi? My, wierni Kościoła musimy zadać sobie te pytania i na nie odpowiedzieć, zanim będzie już zbyt późno.

 

- Niech region Toskania, najbardziej dotknięty przez nazistowsko-faszystowskie masakry zwróci się do rządu, aby przedstawił Niemcom formalną prośbę o odszkodowanie – napisali przedstawiciele rodzin ofiar niemieckich zbrodni do przewodniczącego władz regionalnych Toskanii, Enrico Rossiego.

 

Grupująca katolickie rodziny organizacja Foro de la Familia przestrzegła przed rosnącą w Hiszpanii liczbą przypadków agresji wśród młodzieży. Władze stowarzyszenia wskazały na informacje o zjawisku upublicznione we wrześniu przez Prokuraturę Generalną w Madrycie, według której pomiędzy 2017 roku a 2018 roku liczba przypadków agresji nieletnich wobec swoich koleżanek wzrosła z 684 przypadków do 944. W okresie tym zwiększyła się również liczba wniosków o objęcie ochroną dziewcząt w wieku szkolnym z 963 do 1010.

 

Groźba cofnięcia się do „ciemnego średniowiecza” jest dziś często używaną formułą mającą dyskredytować np. pomysły uczestnika debaty. Tymczasem był to czas rozwoju, twórczości i innowacyjności. Czym średniowiecze zasłużyło sobie na tak niesprawiedliwe traktowanie? Odpowiadamy na 10 najczęściej pojawiających się tez fałszujących rzeczywisty obraz tego okresu.

 


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.