DZIŚ JEST:   07   SIERPNIA   2020 r.

Pierwszy Piątek
Św. Kajetana z Thieny
Bł. Edmunda Bojanowskiego
 
 
 
 

Kardynał Zen: papież nie mówi nic o sytuacji w Chinach

Kardynał Zen: papież nie mówi nic o sytuacji w Chinach
Fot. Reuters / Forum

Niestety w ciągu tych lat, w których jest papieżem [Franciszek] nie powiedział ani jednego krytycznego słowa o tym, co dzieje się w Chinach. Zawsze chwalił rząd chiński – stwierdził kardynał Joseph Zen w wywiadzie, jakiego udzielił Claire Chretien z Life Site News.

 

Emerytowany biskup Hongkongu wyraził rozczarowanie tym, że w czasie powrotu z Japonii papież „nie powiedział w końcu nic” na temat sytuacji w Chinach i łamania praw człowieka w Hongkongu. „Powiedział: Jest wiele trudności w wielu miejscach, nie tylko w Hongkongu, ale nawet we Francji, w Ameryce Południowej, w Afryce. Nie mam wszystkich danych, a więc się po prostu modlę o pokój” – relacjonował kardynał.

 

Na pytanie dziennikarki, czy po zawarciu porozumienia Chin z Watykanem oficjalny Kościół, uznawany przez komunistów, jest teraz częścią Kościoła katolickiego, czy jest schizmatycki, kardynał uśmiechnął się gorzko i powiedział: „To bardzo dobre pytanie!”. Zaznaczył, że przy dobiegających ze  świata wyrazach poparcia dla zawartego układu, słychać też dwa głosy z Chin. Jeden to głos ludzi z Kościoła podziemnego, którzy są rozczarowani i przygnębieni, gdyż liczyli na jakąś poprawę.

 

Drugi głos należy do tych, „którzy są szczęśliwi, że znajdują się po stronie rządu. Teraz wydają się triumfować, bo Watykan się poddał (...)” – kontynuował kard. Zen. „Mogę powiedzieć, że oficjalny Kościół był obiektywnie zawsze schizmatycki, a teraz jest schizmatycki z błogosławieństwem Stolicy Apostolskiej. A to straszna, straszna rzecz”.

 

Chiński duchowny stwierdził, że nie rozumie całej tej sytuacji i wskazał na odpowiedzialność kardynała Pietro Parolina, gdyż „w Watykanie władza jest w [jego] rękach, a on wie wszystko”. Zdaniem kard. Zena, wspomniany hierarcha nie działa w interesie wiary i prawdziwy Kościół nic nie zyskuje na tych układach.

 

Emerytowany biskup Hongkongu skrytykował Ostpolitik Watykanu, stwierdzając, że próba kompromisu z komunistami nie jest możliwa, gdyż oni chcą tak naprawdę pełnego poddania się Kościoła. Jak stwierdził: po zawarciu porozumienia Chin z Watykanem „teraz jesteśmy na dnie”. Uważa on, że „zamiast poprawy nastąpił regres”.

 

Kardynał zwrócił uwagę, że paradoksalnie wcześniej sytuacja, nawet pomimo prześladowań, była dla Kościoła podziemnego lepsza, zwłaszcza w silnych wspólnotach. Nie wszędzie bowiem lokalne władze przestrzegały oficjalnych regulacji, tolerując w kilku prowincjach Kościół podziemny. Lokalni urzędnicy wiedzieli, że katolicy to „dobrzy ludzie, przestrzegający prawa, pracowici, którzy chcą po prostu być katolikami i modlić się”. Możliwa była ugoda, jeśli lokalny ksiądz był dość inteligentny i informował o swoich niektórych działaniach, jak na przykład procesjach religijnych.

 

Po zawarciu porozumienia z władzami w Pekinie sytuacja się zmieniła. „Teraz rząd nie potrzebuje już kompromisu, ponieważ Watykan oddał wszystko w jego ręce”. I, jak stwierdził kard. Zen, „to jest właśnie smutna rzeczywistość”. Nie ma bowiem możliwości jakiegokolwiek targowania się z reżymem totalitarnym, jak uczy historia: „Oni po prostu chcą cię mieć na kolanach”. Jego zdaniem, ludzie niestety nie wyciągają wniosków z historii.

 

Duchowny uważa, że katolicy na świecie, „mówiąc po ludzku”, niewiele mogą zrobić dla Kościoła w Chinach. Hierarcha podkreślił, że nawet on, jako chiński kardynał, nie ma dostępu do treści porozumienia Watykanu z Pekinem. Zaznaczył, że wiele mówi się o dialogu, ale jest to „dialog z wrogiem”. Natomiast „nie ma dialogu wewnątrz [Kościoła]”. Powiedział, że Benedykt XVI powołał specjalną komisję do spraw Chin, która „znikła”, gdy do rządów doszedł kard. Parolin.

 

Nawiązując kilkakrotnie do działań kardynała Parolina, chiński duchowny stwierdził, że nie jest on naiwny, wie, co się dzieje w Chinach i zna komunistów. Zdaniem rozmówcy LSN, „musi on mieć swoją agendę”. „Przykro mi to powiedzieć, ale nie jest on człowiekiem wiary, ponieważ gardzi bohaterami wiary, takimi jak Wyszyński w Polsce, Mindszenty na Węgrzech, kard. Beran w Czechach. On publicznie określił ich jako awanturników. Choć nie powiedział tego po imieniu, to każdy rozumiał, że mówi o tych ludziach”.

 

Według chińskiego hierarchy, kardynałem Parolinem kieruje próżność, nie wiara. „Chce on zapisać swe imię w historii” jako ten, który zawarł porozumienie z Chinami. Natomiast „papież Franciszek może mieć inny cel na myśli, może on uważać, że lepsze relacje mogą pomóc ewangelizacji. Ale to złudzenie”. Wszystko bowiem „toczy się dużo gorzej niż przedtem i każdy może to widzieć”.

 

W rozmowie kardynał odniósł się też do problemu epidemii koronawirusa. Stwierdził, że reakcja rządu Chin jest podobna do tej, jak w przypadku wirusa SARS: brak informacji. Chińscy komuniści bowiem „mają swoje zmartwienia, ale nie troszczą się o prawdę”, a prawda jest rzeczą, którą powinni zacząć szanować. Skutki epidemii są bardziej widoczne, gdyż dotknęła on większą liczbę miast. Kardynał Zen powiedział, że rząd chiński musi nauczyć się pokory, by móc prosić o pomoc innych. Zaznaczył jednak, że prawdopodobnie komunistami kieruje też obawa, że w takim przypadku przyjeżdżający do Chin mogliby odkryć rzeczy, które władze chcą ukryć”.

 

Na koniec kardynał powiedział, że można zrobić dwie rzeczy dla chińskich katolików: modlić się i być dobrze poinformowanym, by móc odróżnić fałsz od prawdy, a więc należy modlić się dla siebie o mądrość, by dokonać tego rozróżnienia i nie dać się zwieść.

 

 

Źródło: LifeSiteNews.com

Jan J. Franczak

 

 

 


DATA: 2020-02-15 16:23
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
10
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Artykuł dotyczy wypowiedzi kardynała Zen na temat kościoła w Chinach i dlatego dobrze byłoby dyskutować na temat - pytanie o traktowanie zwierząt w Chinach nie dotyczy bezpośrednio sytuacji kościoła w Chinach, ale jeżeli Pani Joanna jest ciekawa to: PROSZĘ WYSŁAĆ TO PYTANIE DO KARDYNAŁA
5 miesięcy temu / @Asia
 
Gdybyś była w jego sytuacji, nie miałabyś głowy do gadania o zwierzętach. Kardynał odpowiada za ludzi, nie za zwierzęta. Choć uważam męczenie zwierząt za haniebne, to z drugiej strony stawianie ich na równi z ludźmi jest, moim zdaniem, po prostu głupotą. Chyba nie należysz do tych, którzy z jednej strony domagają się praw obywatelskich dla zwierząt, a z drugiej popierają aborcję?
5 miesięcy temu / @Asia
 
A co Kardynal na to co chinczycy robia ze zwierzetami ?
5 miesięcy temu / Asia
 
Kardynał Zen ma sporo racji. Te umowy które zawiera rząd chiński powinny służyć wychodzeniu z podziemia ale na zasadzie ułatwienia działalności. W przypadku problemow z wirusem jest tak jak mówi kardynał potrzebne jest dopuszczenie takich których rząd poprostu tlamsi w sposób celowy a nie kontynuowanie jedynie tego co dotychczas. Znając komunistów wszyscy nie z ich strony nie mają,, prawa głosu '' ani prawa jakiegokolwiek działania innego niż z linią rządu. W ten sam sposób stlamszono kiedyś podziemie antykomunistyczne.
5 miesięcy temu / j
 
Myślę sobie, że nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile mamy szczęścia mogąc swobodnie wyznawać wiarę. To się jednak może zmienić.
5 miesięcy temu / Babunia
 
@Rys Skąd czerpiesz taką ubogą wiedzę? Poznaj najpierw pełną Prawdę o Piusie XII, a później wygłaszaj swoje dyrdymały. Porównanie sytuacji Pisa XII z z sytuacją Franciszka świadczy o braku krytycyzmu w ocenie faktów.
5 miesięcy temu / Krakusik
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.