DZIŚ JEST:   25   SIERPNIA   2019 r.

XXI Niedziela zwykła
Św. Ludwika IX, króla
Św. Józefa Kalasancjusza
 
 
 
 

Kardynał Becciu: dotkliwe kary finansowe za zdradę tajemnicy oszczędziłyby wielu skandali

Kardynał Becciu: dotkliwe kary finansowe za zdradę tajemnicy oszczędziłyby wielu skandali
Fot. You Tube

Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych i długoletni pracownik watykańskiej dyplomacji, kardynał Angelo Becciu, w swej najnowszej książce zatytułowanej „Nowi kardynałowie Franciszka” przekonuje, iż gdyby pracowników Watykanu obłożyć surowymi grzywnami za naruszenie tajemnicy zawodowej, to udałoby się uniknąć wielu skandali, ujawnionych przez Vatileaks. Hierarcha odniósł się także do listów arcybiskupa Viganò.

 

„Strach przed zapłatą kary z własnej kieszeni byłby dobrym środkiem odstraszającym” – skomentował hierarcha. Dotkliwe grzywny dla tych, którzy naruszają tajemnicę zawodową w Watykanie, to zdaniem duchownego dobry środek odstraszający, konieczny dla uniknięcia w przyszłości bolesnych skutków skandali, wywoływanych przez różne „przecieki”, podobne na przykład do Vatileaks.

 

Jako Substytut ds. Ogólnych w Sekretariacie Stanu – stanowisko, które pełnił od 2011 r. do 2018 r., gdy papież Franciszek mianował go kardynałem, a następnie prefektem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych – poprosił o zbadanie systemu kar pieniężnych, który mógłby zostać przyjęty wobec pracowników Stolicy Apostolskiej w przypadku naruszeń urzędniczych.

 

Sardyński duchowny w książce Fabio Marchese Ragony pt. „Nowi kardynałowie Franciszka”, wydanej przez wydawnictwo San Paolo, zastanawia się, czy nie nadszedł czas, aby Watykan zaadoptował system w biurach notarialnych lub innych organach cywilnych. Odstraszałby on przed ujawnianiem tego, co dzieje się za Spiżową Bramą.

 

Duchowny wyraził nadzieję, że takie rozwiązanie zostanie ostatecznie zaakceptowane dla dobra Kościoła.

 

Hierarcha, który tuż po specjalnych studiach w 1984 r. wstąpił do służby dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej, blisko współpracował z dwoma papieżami, Benedyktem XVI i Franciszkiem, będąc świadkiem trudnych chwil, takich jak dymisja papieża z Bawarii i obydwu skandali Vatileaks, w szczególności opisuje pierwsze zdarzenie jako ogromny cios. To był „zawalający się świat, ponieważ osobiste i robocze relacje oparte na zaufaniu i lojalności nagle się rozpadły, posuwając się do wzajemnych podejrzeń. Były to mroczne dni” – wspominał purpurat.

 

„Papież Franciszek i papież Benedykt bardzo ucierpieli w obliczu tej zdrady. Nie było i nie ma powodów, które mogłyby uzasadniać takie zachowanie. Odpowiada tylko na logikę władzy, jest owocem frustracji, zazdrości, zemsty i pewnych celów biznesowych” – tłumaczył z kolei motywy wycieków Vatileaks.

 

„Niestety, dla niektórych osób zatrudnionych w Watykanie poczucie przynależności do Kościoła, umiejętność cierpienia w milczeniu (mówię to szczególnie do kapłanów!) zniknęło. Przysięga sub gravi już nie wiąże, papieska tajemnica już nic nie znaczy. Aby potwierdzić swój punkt widzenia, aby skonsumować swoją zemstę, zdradza się własne sumienie” – podkreślał purpurat.

 

Zapytany podczas wywiadu o sprawę byłego nuncjusza Viganò i jego dossier z zeszłego lata, powiedział krótko: „Nie chcę wchodzić w treść dossier i nie będę komentował wypowiedzi Monsignore Viganò. Papież poprosił nas, żebyśmy zachowali milczenie i ja się tego trzymam. Trzeba jednak powiedzieć, że była to bardzo bolesna sprawa. Nie wiem, czy za tym kryły się jakieś plany odwetu. Nie lubię teorii spiskowych i nie chcę w to wchodzić” – mówił.

 

Kardynał zajął się za to kwestią homoseksualnych kapłanów: „Ci, którzy mają tendencje homoseksualne, nie powinni pozostać w seminarium i nie powinni zostać kapłanami” – zaznaczył, cytując słowa papieża. „Kto idzie do kapłaństwa, jest wezwany do złożenia ślubu czystości. Jak dobrze wiemy, dzień kapłana upływa głównie w kontakcie z innymi mężczyznami – zwłaszcza dla tych, którzy żyją w wspólnotach religijnych – i aby zachować czystość, zaleca się zasady roztropności w relacjach z kobietami. Czy homoseksualista, który konsekwentnie dzieli się przestrzenią i czasem, swoim życiem z innymi osobami tej samej płci, będzie w stanie bez trudu spełnić obietnicę, która jest wymagana od niego do spełnienia?” – pytał duchowny. I dalej dodał, że w przypadku tych osób, które mają skłonności homoseksualne, ale są już kapłanami (a nawet biskupami i kardynałami) wymagane jest przestrzeganie ślubów kapłańskich. Jeśli tacy duchowni nie są w stanie tego zrobić, jeśli powodują skandale, „to będzie słuszne – dla dobra Kościoła – jeśli wycofają się, ograniczą do życia prywatnego, tak jak jest to wymagane, z taką samą surowością od heteroseksualnych osób konsekrowanych” – stwierdził były nuncjusz.

 

Kard. Becciu przypomniał, że wszystkie cierpienia i braki mogą zostać przekształcone „w nowe impulsy bezinteresownego poświęcenia”.

 

Rozmówca „La Stampy” dobrze wspomina „piękne chwile” spędzone obok Następcy Piotra: podróże, publiczność, uroczystości, a nawet sam wybór Jorge Marii Bergoglio, który 28 czerwca 2018 r. uczynił go kardynałem. W przeciwieństwie do innych kapłanów, którzy zazwyczaj słyszeli o nominacji z radia i telewizji, Becciu otrzymał wiadomość z wyprzedzeniem i bezpośrednio od papieża: „Papież często mnie przyjmował i chciał, abym nie czekał, aż dowiem się o tym z TV. Kilka dni przed ogłoszeniem powiedział mi: Patrz, będziesz na liście nowych kardynałów. Przygotuj się. Nikt nie wie, jedynie ty. Zachowaj tajemnicę – wspomina słowa Franciszka.

 

Duchowny wyraził frustrację z powodu atmosfery politycznej we Włoszech. Obawia się negatywnych konsekwencji bezrobocia, spodziewanej poważnej recesji gospodarczej. Nie podoba mu się emigracja młodych Włochów i złe samopoczucie sfrustrowanych imigrantów. Niepokoi się wzrostem „ksenofobii” – jak mówił, „do niedawna czegoś obcego włoskiej kulturze”. „Wokół jest zbyt wiele gniewu, nie ma wielkich ideałów, walki rządu i partii rozczarowują” – komentował, dodając, że „atmosfera jest trudna”.

 

Krytycznie wypowiedział się o „suwerenności” i „nacjonalizmie”. „Suwerenność i nacjonalizm to nie słowa, które lubimy. Przypominają nam smutną przeszłość, kiedy toczono wojny jako najbardziej bezpośrednie i skuteczne rozwiązanie sporów między państwami” – tłumaczył.

Hierarcha ma jednak nadzieję na głębszą integrację Unii Europejskiej, zgodną z wizją jej „ojców założycieli”. powiedział, że liczy, iż pewne przeszkody zostaną usunięte i „droga do Europy, o której marzyli jej założyciele, będzie szybsza”.

 

 

Źródło: lastampa.it.

AS

 

 

 


DATA: 2019-04-09 17:24
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Czyli Becciu mówi o takim terroryzmie w wydaniu watykańskim. A nie prościej i godziwiej byłoby po prostu oddać; swoje życie Bogu i oddać się modlitwie? wystarczy żyć zgodnie z Jego wolą a nie będzie czego ukrywać a zwłaszcza przestępstw i zbrodni, które podlegają prawu.
4 miesiące temu / magis
 
Suwerenności i nacjonalizmu nie lubimy. Nie lubimy mówić, że zbawienie jest tylko w Jezusie Chrystusie i że czekamy na Jego powtórne przyjście.. Lubimy mówić, że miłosierny Bóg zbawi wszystkich, wszędzie i bezwarunkowo, w każdej religii i sekcie.. Nie lubimy sprzeciwu, więc obłożymy wysokimi karami tych, którzy się z nami nie zgadzają.. Lubimy mieszanie religii, kultur, płci w imię heglowskiej tezy, antytezy i godzimy się z ewentualną bezbożną syntezą.. My po prostu lubimy Nowy Porządek Świata.. Problem w tym, że to co lubicie, powoli nie ma nic wspólnego z przesłaniem Ewangelii..
4 miesiące temu / Kefas
 
Brawo! Koleiny lewak w otoczeniu Franciszka. Może szybciej to towarzystwo rozsypie się i nastąpi opamiętanie w Watykanie i na świecie. Kim są tacy ludzie, jak doszli do kapłaństwa? Czym jest dzisiaj ten kościół. Czyżby ta nasza wiara, to ściema? Dni ostateczne?
4 miesiące temu / katopol
 
Czym różni się praca od posługi? Kolejny kamień, o który potyka się każda obłuda! Jeżeli Kapłan KK pracuje zawodowoooooooo, tooo - w Niedzielę GRZESZY!!!!!!!!! Może choć tą małą prawdziwość przemycę tym biednym rozchwiańcom; albo służysz - albo idź precz! i pracuj dla tych, którzy cię opłacili na wieki! i zrobią to co opisał w rozdz.33 "listy starego do młodego diabła" ich autor Lewis! Kto nie zna niech poczyta, ale zanim kupi niech sprawdzi ile tam jest rozdziałów, bo jest wydawnictwo, co sobie ten ostatni rozdział po prostu NIEWYDRUKOWAŁO! Tak właśnie wygląda rzetelność dzisiejszych macherów realności! Kapłan nie pracuje, bo to jest degradacja Jego Statusu! - Kapłan Posługuje, i biada nam, by Jego Posługa była Nagradzana - NIESERDECZNIE!!!
4 miesiące temu / Andrzej BR
 
To jest dopiero "przeciek". Kard. Becciu ujawnia pomysł : Dotkliwe grzywny dla tych, którzy naruszają tajemnicę zawodową w Watykanie. Po pierwsze: dowiadujemy się, że tak wysoki duchowny zdradza , że hierarchowie watykańscy traktują swoje kapłaństwo jako ZAWÓD. Po drugie: x. Becciu preferuje metody pracy w Watykanie na wzór służb specjalnych, gdzie ukrywanie SKANDALI jest czymś normalnym i pożądanym. Po trzecie: sam odsłania ZALETY i PRZYJEMNOŚCI z wybory takiego zawodu. Super ROBOTA, podróże, publiczność, salonowe imprezy - wielki świat DYPLOMACJI. Żal jaki wyraża z powodu ujawnionych skandali najbardziej pokazuje jak bardzo INSTRUMENTALNIE TRAKTUJE KOŚCIÓŁ KATOLICKI: ?Niestety, dla niektórych osób zatrudnionych w Watykanie poczucie przynależności do Kościoła, umiejętność cierpienia w milczeniu mówię to szczególnie do kapłanów! zniknęło. Nic dziwnego zatem, w takich okolicznościach BEZPROBLEMOWO mogły ISTNIEĆ i ROZWIJAĆ SIĘ PATOLOGIE/ grzech.
4 miesiące temu / iskierka
 
- ciekawe - jaką karę finansową nałoży kardynał na Jezusa?! Jezus przecież mówił: " Strzeżcie się kwasu/obłudy faryzeuszów! NIE MA NIC UKRYTEGO. CO BY NIE WYSZŁO NA JAW. ani NIC TAJEMNEGO, CO BY SIĘ NIE STAŁO WIADOME! WSZYSTKO coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach!"
4 miesiące temu / ciekawska
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.