DZIŚ JEST:   24   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Antoniego Marii Clareta
Bł. Jana Balickiego
 
 
 
 

Kard. Walter Brandmüller: korzenie buntu niemieckich katolików przeciw Rzymowi

Kard. Walter Brandmüller: korzenie buntu niemieckich katolików przeciw Rzymowi
Kardynał Walter Brandmüller. KATH.NET - Katholische Internetzeitung/YouTube

Kardynał Walter Brandmüller korzeni sprzeciwu Niemców wobec Rzymu upatruje w bitwie pod lasem Teutoburskim stoczonej w 9 roku po Chrystusie, która od dłuższego czasu symbolizuje walkę o niezależność Germanów. Wydarzenia XVI wieku, filozofia Hegla, XX wieczny liberalizm i obecna droga synodalna stanowią elementy jednego procesu dystansowania się Germanów od rzymskiego centrum Kościoła.

 

Sprzeciw niemieckich wiernych wobec Rzymu wzmógł się w XVI stuleciu. Nie chodzi tu tylko o bunt Marcina Lutra i tak zwaną reformację, lecz o charakterystyczny sprzeciw wobec Rzymu przy pragnieniu zachowania miana katolików. Mowa o Gravamina Nationis Germanicae 1522-23 – proteście niemieckich katolików przeciwko nadużyciom w Rzymie.

 

Z kolei w XIX wieku Ignaz Henrich von Wessenberg ukuł ideę niemieckiego kościoła narodowego. Chodziło o przywrócenie pokoju między Kościołem a państwem. Tego typu tendencjom sprzyjał romantyczny sentyment zmierzający do przywrócenia jednego niemieckiego narodu i jednego niemieckiego Kościoła narodowego. Sprzyjała temu również koncepcja Hegla. Wykluczała ona pogodzenie państwa z „obcym elementem”, za który uznano Kościół – zauważa kardynał Brandmüller.

 

Filozofia idealistyczna koncentrowała się na ludzkiej świadomości i postrzegała ją jako rozwijającą się od jednego etapu do drugiego. Ta myśl znalazła ujście w herezji modernizmu. Wkrótce pojawiły się wezwania do stworzenia niemieckiej Sonderweg – odrębnej drogi.  

 

Z kolei – jak pisze kardynał Brandmüller – w XX wieku dążenia niemieckie do niezależności nasiliły się po Soborze Watykańskim II. W latach 1971-75 odbył się tak zwany Wspólny Synod Niemieckich Diecezji. Wbrew Tradycji Kościoła świeckim przyznano na nim tyle samo głosów, co duchownym. Kolejny przełomowy punkt to Deklaracja Kolońska w 1989 roku „przeciwko pozbawianiu prawa do decydowania”.

 

Wraz z aktualnymi dążeniami do niemieckiej drogi synodalnej niemieckie widmo Kościoła Narodowego pojawia się ponownie. Tymczasem jak zauważa kardynał Walter Brandmüller, dążenia do stworzenia tego typu sprzeciwiają się katolickości, a więc powszechności.

 

Analiza niemieckiego kardynała, jednego z autorów dubiów, stanowi niezwykle cenny wkład – pozwala bowiem ujrzeć kontekst obecnych dążeń niemieckich biskupów. Wątpliwości budzi jednak również sam synod amazoński, jaki w październiku odbędzie się w Rzymie. Istnieją bowiem obawy, że niektórzy jego uczestnicy podejmą próby zmiany podejścia Kościoła choćby do kwestii celibatu duchownych i innych kwestii.  

 

W trudnych czasach kryzysu dotykającego wielu ludzi Kościoła pamiętajmy, że do tego typu sytuacji dochodziło już wcześniej. Wystarczy wspomnieć kryzys ariański czy schizmę zachodnią. Za każdym razem jednak Kościół święty wychodził z nich obronną ręką. Wszak zgodnie z obietnicą Chrystusa Pana, bramy piekielne go „nie przemogą”.

 

Źródła: kath.net / lifesitenews.com / komentarz pch24.pl

mjend

 


DATA: 2019-10-03 07:35
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Pozostaje mieć nadzieję , że ten opis nie jest formą usprawiedliwienia partykularyzmu. Kościół jest powszechny , albo nie ma go wcale.
18 dni temu / Tigermoth
 
Cywilizacja, metoda ustroju życia zbirowego. Właśnie ona leży u podstaw wszystkich spraw ludzkich. Nie religia, nie polityka ale właśnie cywilizacja. Dopiero z niej wyłania się religia, polityka i sprawy społeczno-prawne oraz odmiany tejże cywilizacji jako kultura. Jeśli zrozumie się cywilizacje zrozumie się świat. Kard. Barndmuller widać rozumie po części ten temat.
19 dni temu / Krzysiek
 
@Zbigniew: Chyba w tego, w którego wierzył Hegel: "A potem Hegel mówi: Jeśli nie można z obiektywnie wystarczającą pewnością udowodnić istnienia Boga rzeczywiście i istotowo różnego od świata, lepiej jest powiedzieć, że Bóg jest stworzony w ludzkości, która stale ewoluuje sama w sobie i w umyśle ludzi, którzy przechodzą nieustannie od jednej tezy do antytezy, potem do lepszej syntezy i tak dalej. Zgodnie z rozmaitymi ruchami ewolucji, dzisiaj teza jest prawdziwa, jutro prawdziwa będzie antyteza, pojutrze synteza i tak będzie zawsze. Nie ma niezmiennej prawdy, ponieważ Bóg, najwyższa prawda, jest w nas stworzony i nigdy nie zostanie w pełni zrealizowany, ponieważ stawanie się nie może się zatrzymać. To ostatnie twierdzenie jest pierwszym z tych, które zostało potępione przez Syllabus Piusa IX". O. Garrigou-Lagrange OP
20 dni temu / M.
 
Niemcom, także katolikom szczególnie nim trzeba stale przypominać do czego prowadzi pycha. Ich postawa jest zawsze taka sama. Uażają że w świecie, Kościele etc. jest tyle głupoty, a wystarczyło by rozumnie jak mniemają wprodzaić potrzebne reformy. Trzeba jasno powiedzieć, że ten stan niemieckiego ducha zrodził Hitlera. Trzeba powiedzieć jeszcze więcej, że w sensie mentalnym lepiej być Słowianinem - Polakie, niż Niemcem, który czując się obrażony na cały świat potrafi zniszczyć piękne dzieło stworzenia/
20 dni temu / Ktoś
 
Czy oni jeszcze wierzą w Pana Boga?
20 dni temu / Zbigniew
 
Niemcy to stan ducha. Naród zdyscyplinowany. Przyjdą punktualnie do pracy bez wzgledu na to jaka to praca. Krematoria, wyrywanie złotych zębów wiem ze to robili więźniowie ale ktoś ich pilnował - prawda?
20 dni temu / Jot
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.