DZIŚ JEST:   14   GRUDNIA   2019 r.

Św. Jana od Krzyża, Doktora Kościoła
Św. Wenancjusza Fortunata
 
 
 
 

Kard. Gerhard Müller: duch ateizmu wdarł się do Kościoła

Kard. Gerhard Müller: duch ateizmu wdarł się do Kościoła
Kard. Gerhard Muller, fot. Alessandro Bianchi/REUTERS

Także do Kościoła katolickiego wdarł się duch ateizmu. A jednak Kościół nie jest jak przedsiębiorstwo, które można wydźwignąć z upadłości dzięki milionom dolarów. Prawdziwa reforma Kościoła może wyjść tylko z radykalnego naśladowania Chrystusa i przeniknięcia duszy przez miłość Boga – mówi kard. Gerhard Ludwig Müller.

 

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. Gehrard Ludwig Müller przemawiał w miniony czwartek w benedyktyńskim opactwie Weltenburg w Bawarii. Prezentował niemiecką edycję najnowszej książki prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kard. Roberta Saraha. W Polsce książka ta ukazała się pod tytułem „Wieczór się zbliża i dzień już się chyli”. Przemówienie Müllera było w dużej mierze krytyką Drogi Synodalnej, którą pierwszego grudnia rozpoczyna Kościół katolicki w Niemczech.

 

– Prawdziwa reforma Kościoła wychodziła zawsze z klasztorów, gdzie Kościół odnajdywał na nowo swoją duchową siłę dzięki głębi związku z Bogiem, radykalnemu naśladowaniu Chrystusa i przeniknięciu duszy przez miłość Ducha Świętego. Jego misją nie jest dopasowanie do świata bez Boga i samo-rozpuszczenie się w nim. Ma raczej nieść przesłanie Chrystusa dla zbawienia świata i otrzymał od Boga zadanie uświęcania ludzi, zmieniania i odnawiania świata i dawania mu nadziei wykraczającej poza granice ziemskiej egzystencji – powiedział.

 

– Kościół nie jest organizacją założoną przez ludzi, która zarządza spadkiem po jakimś wielkim bohaterze przeszłości i prezentuje go w lekkostrawny sposób swoim współczesnym. Jest w Chrystusie – SŁOWU Boga, które stało się ciałem – koniecznym do zbawienia „znakiem i narzędziem najgłębszego zjednoczenia z Bogiem oraz jedności całej ludzkości” (Lumen gentium, 1;14). Stąd nie możemy pomóc Kościołowi za pomocą świeckich agencji doradczych lub uratować go przed upadłością dzięki nakładom milionów euro niczym jakieś przedsiębiorstwo ekonomiczne czy też zmodernizować go niczym partię polityczną poprzez program dostosowany do wyborców – stwierdził.

 

– Tylko doświadczenie wspólnoty w wierze, w nadziei i w miłości pozyska ludzi dla Ewangelii - [Ewangelii] bezinteresownej troski Boga względem nas i niezniszczalnego powołania każdego bez wyjątków człowieka do życia wiecznego. To Duch Święty jest tym, który w naszych sercach – za pośrednictwem przesłania Kościoła – zapewnia nas, iż poprzez Chrystusa możemy całkowicie zaufać Bogu. Kto ufa Bogu, nigdy się nie zawiedzie (Ps 118, 6) – dodał.

 

– Głównymi tematami Kościoła nie są ochrona środowiska, polityka migracyjna, kierownicze stanowiska dla świeckich. Kościół nie jest NGO-sem, który mógłby przejąć agendę wrogich wierze ideologii. Drogami nowej ewangelizacji nie mogą być: relatywizacja przykazań Bożych, zniesienie nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa i likwidacja jego naturalnej istoty jako związku wyłącznie mężczyzny i kobiety, rozszerzenie wyjątków od celibatu kapłańskiego, tak jakby można byłoby – zgodnie z pragmatycznym punktem widzenia – regionalnie poluzować powołanie Boga i charyzmat bezżenności dla Królestwa Bożego. Kościół jako Lud Boży, Ciało Chrystusa i Świątynia Ducha Świętego nie możne mylić inkulturacji Ewangelii z synkretyzmem wiary w jednego Boga i przesądami. Ze względu na zbawienie człowieka nie może dopuszczać do zepsucia Bożej liturgii pogańskim kultem bożków – wskazał kardynał.

 

– Nie mamy wyboru między myśleniem dogmatycznym i metafizycznym a myśleniem niedogmatycznym. Myślenie – jak mówi Kant – jest zawsze dogmatyczne, to znaczy nakierowane na prawdę. Z drugiej strony nikt nie jest tak dogmatyczny, jak relatywiści; nikt tak nietolerancyjny, jak liberałowie – ocenił purpurat.

 

– Tam, gdzie panuje dyktatura relatywizmu, inaczej myślący są bezlitośnie zwalczani jako wrogowie ludu, postępu i emancypacji, demonizowani jako konserwatyści, terroryzowani słowną i fizyczną przemocą. Zachodnia demokracja musi bazować na niezbywalności praw człowieka, a nie na relatywizmie wartości, w przeciwnym wypadku stoczy się w stronę totalitarnej dyktatury myśli poprawności politycznej. Jaki rodzaj parlamentu wydaje pozwolenie na to, co można mówić, zakazuje, czego nie wolno myśleć, jaka policja i wymiar sprawiedliwość ścigają wykroczenia [w tym obszarze]? W dyktaturach jest to jasne. Skąd demokracja czerpie prawo do reglamentowania myślenia w filozofii, teologii, religii i moralności? Parlamentarzyści otrzymują od wyborców misję regulowania spraw bonum commune, a nie bycia absolutnymi panami życia, prawdy, sumienia i religii – zaznaczył.

 

– Gdy państwa likwidują tajemnicę spowiedzi, to przypisują sobie kompetencje w dziedzinie relacji sumienia do Boga i w ten sposób w poważny sposób naruszają prawa człowieka. Tym samym podważają demokrację i państwo prawa. Sztuczka polega na tym, by na przykład karać za dyskryminowanie innych ludzi i w ten sposób wypełnić pojęcie dyskryminacji własną treścią. Kolektywne zniesławianie katolickich księży jako grupy zawodowej i nieustanne naruszanie ich praw osobistych przez prasę, film i telewizję odbywa się tymczasem bezkarnie pod płaszczykiem wolności człowieka – powiedział mówca.

 

– Zastąpienie wiary w żywego Boga poprzez światopogląd, który opiera się wyłącznie na błądzącym ludzkim rozumie lub przez ideologię, która nie jest niczym innym jak tylko pragnieniem władzy i panowania przez człowieka nad człowiekiem, w sposób konieczny musi doprowadzić do podkopania godności człowieka i powrotu do pogańskiego barbarzyństwa i pogardy względem człowieka. Humanizm bez Boga, który został przeanalizowany przez Henri’ego de Lubaca w takich myślicielach jak Auguste Comte, Friedrich Nietzsche, Ludwig Feuerbach i jego uczeń Karl Marx, doznał katastrofalnej klęski poprzez wcielenie w życie we wrogich wobec człowieka praktykach XX stulecia – wskazał.

 

– Współczesny neomarksizm nie doprowadzi do lepszego urzeczywistnienia fałszywej idei, ale do powtórzenia tamtych przestępstw wobec ludzkości – zapewnił Müller.

 

– Wciąż wydawane są kościelne dokumenty i programy z ideą reformy, która miałaby przybliżyć Kościół ludziom i której celem jest uczynienie Kościoła bardziej wiarygodnym; ale celowo unika się tam imienia Bożego. Sprzedane kościoły, których zewnętrzna powłoka mówi wciąż o utraconej wierze w żyjącego Boga, przekształca się wewnątrz w sale koncertowe, dyskoteki, świątynie smakoszy, muzea, ossuaria. To zdradziecki symbol tego, że wewnętrznie porzucono przesłanie Kościoła – kontynuował.

 

– Reforma Kościoła to odnowa Domu Bożego w Chrystusie, a nie rozpad wiary i moralności chrześcijańskiej powiązany z roztrwonieniem sakramentów łaski jako sprzedajnych rozrywkowych rytów – dodał.

 

Skrytykował następnie ideologię gender.

 

– Totalitaryzmy globalizmu są tak subtelne, że wmawiają swoim ofiarom, jakoby mieli wybierać samookaleczenie jako autonomiczny [gest] samookreślenia. Wyobrażenie, jakoby moje „ja” miało znajdować się w fałszywym ciele, jest antropologicznie absurdalne, bo ciało jest moim „ja”, które wyraża się w mojej cielesności. Człowiek istnieje tak naprawdę jako wewnętrzna duchowo-cielesna jedność, a zatem ciało nie jest płaszczem, który można wymienić, a w który ubrano nas wbrew naszej woli. Ciało nie jest też więzieniem duszy, jak twierdzą niektórzy platonicy. Identyfikować się z własną naturą i przeznaczeniem jest sprawą wewnętrznej dojrzałości – wskazał.

 

Jak dodał, genderyzm i transhumanizm są obłędem, który prowadzi do samozniszczenia człowieka. Ten, kto czyni samego siebie obiektem i przedmiotem, niszczy swoją podmiotowość, wolność i szczęście. – Kołem napędowym tego procesu dehumanizacji uczyniła się warstwa rządząca elit politycznych, która opanowała także międzynarodowe i europejskie instytucje – zauważył dalej.

 

– Współpracują oni z międzynarodowymi koncernami, które do cna wyzyskują biedne kraje i każą uważać wzbogaconych na tym multimiliarderów i ich rzekomo dobroczynne fundacje za filantropów. Kontrolują światowy internet i wszystkie wiodące agencje prasowe, osiągając ujednolicenie myślenia, osądu i czucia szerokich mas. Dysponując dzięki gospodarczym manipulacjom bezgraniczną sumą pieniędzy uważają, że posiadają również kompetencje filozoficzne i teologiczne, by tłumaczyć reszcie ludzkości świat – ganił Müller.

 

Jednym z ich dążeń, wskazał kardynał, jest też tworzenie jednej światowej religii jako swoistego duchowego zjednoczenia ludzkości „w materialistycznym rozkoszowaniu się życiem”. Ludzie ci nienawidzą katolicyzmu, bo katolicyzm ma niezmienne prawdy dogmatyczne i moralne.

 

Według kardynała przedstawiciele opisanego ruchu uważają się za panów życia i śmierci; choć głoszą walkę z faszyzmem i mają na ustach tolerancję i wolność, w istocie sięgają po metody dyktatur nazistowskiej i komunistycznej, ustalając, kto ma prawo do życia, a czyje życie nie jest jakoby nic warte.

 

Duch ateizmu, wskazuje kardynał wdziera się dziś także do Kościoła katolickiego. Kościół musi cierpieć, by „na nowo nauczyć się wierności wobec Chrystusa, Syna Bożego”. Nie może popadać w „fałszywy spokój”, dawany przez „społeczne znaczenie, siłę finansową niemieckich diecezji czy też sławę największego po państwie pracodawcy”.

 

 

Źródło: Kath.net

Pach

WMa

 


DATA: 2019-11-26 09:14
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
43
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

O ile wiem to biedne kraje są również wyzyskiwane przez Kościół Katolicki, przez nieuczciwy konkordat i w ziązku z tym niepłacenie podatków, albo przejmowanie dóbr majątkowych za symboliczną opłatę...
12 dni temu / Ach
 
A co w tym jednym zdaniu można interpretować? Ktoś sobie stoi z boku i ocenia tych co coś próbują zrobić dla obrony KK. Nie ma nic gorszego od biernego komentatora ... Tak jak to mówił Św. Pius X, ze to właśnie bierność tzw. ludzi dobrych pozwala rozrastać się bezkarnie ZŁU!
12 dni temu / AndrzejBR
 
serio tak zinterpretowałeś wypowiedź podpisaną "panda"?zero refleksji tylko atak? ,a prawda jest taka że coraz mniej chrześcijanina w katoliku
12 dni temu / do AndrzejBR
 
panda-własnie człowiek wstał po tym jak go napadli i pobili, a tu przychodzi panda i wytyka mu, że: brudny; zakrwawiony i taki nieapetyczny! Oburzenie na obrażających Pana Boga musi być JEDNOZNACZNE, a walka,ta duchowa również, to nie salon mody, to ciężka i wyczerpująca ''orka'' w Winnicy Pana, którą nawiedziła pustosząca nawałnica liberalno-modernistyczna.
13 dni temu / AndrzejBR
 
Dziś jakoś dziwnie się czyta takie ortodoksyjne wypowiedzi, tak mało jest katolickości w katolikach.
18 dni temu / panda
 
szatan zerwał się z łańcucha i szaleje w kościele.Obecne czasy to test dla kapłanów i katolików-czy go zaliczymy?
18 dni temu / kolo
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.