DZIŚ JEST:   16   CZERWCA   2019 r.

Trójcy Przenajświętszej
Św. Benona, biskupa
Bł. Marii Teresy Scherer
 
 
 
 

Kard. Eijk: przyjmowanie Komunii Świętej i stosowanie antykoncepcji? To się wyklucza!

Kard. Eijk: przyjmowanie Komunii Świętej i stosowanie antykoncepcji? To się wyklucza!
Fot. Henryk Przondziono / Foto Gosc / FORUM

Trzeba przestać stosować antykoncepcję, trzeba pójść do spowiedzi, by wyznać grzech, a następnie żałować go, czyli mieć szczery zamiar nieużywania antykoncepcji – mówi kardynał Eijk, prymas Holandii.

 

Miałem swój wkład w książkę napisaną przez 11 kardynałów sprzeciwiających się tezie, że rozwiedzione pary, które następnie zawarły ślub cywilny, według Kościoła nie będący prawdziwym małżeństwem – mogą przyjmować Komunię świętą.

 

Chrystus oddaje się całkowicie Kościołowi. W Liście do Efezjan pojawia się analogia

relacji pomiędzy małżonkami, pomiędzy mężem a żoną, do relacji pomiędzy Chrystusem a Jego Kościołem. Małżonkowie oddają siebie sobie nawzajem, całkowicie i to samo Chrystus robi wobec swego Kościoła, a Kościół wobec Chrystusa. A więc Chrystus oddaje się całkowicie Kościołowi. A my, jako Kościół, musimy oddać się całkowicie Chrystusowi.

 

Jest to wzajemna relacja. I to jest nasza ofiara, nasz dar dla Boga, który powinien być całkowity, nie możemy czegoś zatrzymać [dla siebie]. Nasz stan w życiu musi temu odpowiadać – porządkowi stworzenia, który Bóg ustanowił. Małżeństwo jest zaś całkowitym darem mężczyzny i kobiety, dla siebie nawzajem. Kiedy zerwie się ten dar, brakuje właściwej dyspozycji, by oddać się całkowicie Jezusowi albo przyjąć Go wzajemnie, całkowicie, jak to ma miejsce w Komunii.

 

A więc moja teza, podobnie jak pozostałych 10 kardynałów, była taka, że ludzie, którzy są rozwiedzeni i którzy ponownie wstąpili w cywilne związki małżeńskie, nie mogą przyjmować Komunii świętej, ponieważ nie są we właściwej dyspozycji do przyjmowania Komunii św. Nie odpowiada to relacji, jaka powinna istnieć pomiędzy Chrystusem a Jego Kościołem, relacji, która jest całkowitym, wzajemnym darem.

 

Czy zatem ta sama logika może być używana wobec par, które stosują antykoncepcję?

 

Jeśli ktoś stosuje antykoncepcję, blokuje ten całkowity, wzajemny dar męża i żony na poziomie somatycznym, cielesnym. Całkowity dar młodego człowieka zakłada dar na poziomie duszy, na poziomie religijnym i na poziomie cielesnym, ponieważ człowiek jest jednością duszy i ciała. Oddaje on siebie całkowicie jedynie wówczas, kiedy oddaje siebie jednocześnie jako ciało i duszę. A wyrazem wzajemnej miłości na poziomie cielesnym jest relacja cielesna, seksualna pomiędzy mężem i żoną. I powinna to być otwarta relacja, otwarta na dar prokreacji. Mąż obdarza swoją żonę macierzyństwem, a żona obdarza swego męża ojcostwem. A kiedy się zablokuje ten dar na poziomie cielesnym, blokuje się pełnię wzajemnego daru męża i żona dla siebie. A jeśli nie daje się pełnego daru z siebie, jeśli nie ma w tym odpowiednika na poziomie analogii do wzajemnej relacji pomiędzy Chrystusem a Jego Kościołem, nie jest się w odpowiedniej dyspozycji do przyjmowania Komunii. Trzeba przestać stosować antykoncepcję, trzeba pójść do spowiedzi, by wyznać grzech, a następnie żałować go, czyli mieć szczery zamiar nieużywania antykoncepcji.

 

Gdy papież Paweł VI opublikował encyklikę Humanae vitae 25 lipca 1968, wielu było przeciwko niej. I oczywiście, można było się tego spodziewać ze strony niekatolików, ale większość krytyków Humanae vitae, niestety wywodziło się ze świata katolickiego, spośród biskupów i konferencji biskupów, którzy mówili, że decyzja stosowania antykoncepcji to coś, co dotyczy sumień męża i żony. W ten sposób zakwestionowali to, co papież Paweł VI powiedział w Humanae vitae, a mianowicie, że antykoncepcja stosowana po to, aby powstrzymać prokreację, jest aktem wewnętrznie złym, aktem zasadniczo złym moralnie. Nigdy nie można jej obronić. Oczywiście świadectwo papieża Pawła VI zostało w ten sposób osłabione. Był to być może pierwszy raz w historii, kiedy tak wielu biskupów i konferencji biskupów, grup biskupów, nie podtrzymało nauczania papieża. Niektórzy mówią, spotykam to pytanie częściej, czy nie byłby czas, by Kościół ogłosił dogmat na temat antykoncepcji? Kwestia jest taka, że Kościół tylko wówczas ogłasza dogmat, czyli nieomylną deklarację wiary, w nadzwyczajny sposób, kiedy jest brak jasności i pewności na temat pewnych elementów wiary. Ale nie ma wątpliwości co do nieomylności kościelnego nauczania na temat antykoncepcji. Oczywiście jest to tylko zwykłe magisterium, autentyczne magisterium, nie ma dogmatu na temat antykoncepcji. Ale go nie potrzebujemy.

 

Gdy Kościół o czymś naucza poprzez autentyczne magisterium, w bardzo jasny i dobry sposób, w pewnym momencie historii i w bardzo jasnych słowach, i w sposób powtarzalny, to jest to znak, że ten element wiary jest nieomylny. Jeśli chodzi o konkretne normy moralne, Kościół nigdy nie ogłosił dogmatu. Ale w przypadku antykoncepcji nie jest to konieczne.

 

John T. Noonan Jr. napisał książkę o historii antykoncepcji, opublikowaną w roku 1962. Jest to wciąż standardowe dzieło. Autor dowiódł, że Kościół praktycznie od samego początku odrzucał stosowanie antykoncepcji i postrzegał ją jako wewnętrznie złą. A więc mamy stałą formę autentycznego magisterium i dlatego nie potrzebujemy dogmatu.

 

 

Kardynał Willem Jacobus Eijk, arcybiskup Utrechtu, prymas Holandii

(Rzymskie Forum Życia, 17 maja 2019 r.)

tłum. J. J. Franczak

 

  


DATA: 2019-05-22 08:42
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
12
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Moja żona jest p< cesarskim cięciu. Lekarz powiedział że jeżeli zajdzie w ciążę to jest bardzo duże ryzyko że zarodek się źle zagniezdzi i jest to olbrzymie ryzyko dla matki i dziecka często kończy się to przedwczesnym porodem, promieniem, aborcja lub usunięciem całej macicy wszystko w celu ratowania zdrowia lub życia. Średnio raz w miesiącu mają w szpitalu taki przypadek. Co w takim razie?
18 dni temu / Pawel
 
Przypomnijcie także samym księżom, że sprawowanie mszy św. w grzechu ciężkim jest ważne ale niegodziwe. Grzechem jest każde współżycie seksusualne poza małżeńskie co wyklucza celibat i śluby zakonne, podwójnie niemoralne są akty homoseksualne, a ohydne w oczach Boga pedofilskie. Mojżesz kazał takich kamienować! W innym miejscu mówi Pismo Święte: groby pobielane, wkladacie na ludzi obowiązki, których sami nie chcecie nawet palcem dotknąć. Kapłan jako pierwszy spożywa Komunię...
23 dni temu / Art
 
@katarzyna Napisałaś: "Nie ma argumentów na wiele dogmatów dlatego są dogmatami". Terefere... wystarczy sięgnąć do dokumentów soborowych, albo nawet do samych dekretów, w których ogłoszono nowe dogmaty wiary, aby przekonać się, że to całkowita nieprawda. Tak w dekretach papieskich, jak i dokumentach soborowych, aż roi się od argumentów "za", a również podane są niejednokrotnie, te, które - pozornie - przemawiają "przeciw". To, że nie jesteśmy w stanie w objąć i pojąć swym małym, ludzkim rozumkiem pełni wspaniałości dogmatów wiary i tajemnic, które kryją, nie oznacza wcale, że nie ma logicznych argumentów za ich prawdziwością. Wręcz przeciwne; właśnie dlatego dogmaty są prawdziwe, że - w świetle wiary - dają się uargumentować logicznie i rozumowo. Czy naprawdę nikt już dziś nie czyta ojców i doktorów Kościoła oraz samych dogmatów???
24 dni temu / sorcier
 
Jak jestes kardynalem to nie pedofilem mozemy tez tak powiedziec wielebnemy majestatowi
24 dni temu / Dziug
 
Ludzie zwykle chca miec dzieci i je maja. Wiec zostali matkami i ojcami. Ale nie chca rozmnazac sie jak kroliki i bardzo dobrze. Sam papiez Franciszek o tym mowil. Seks w malzenstwie to nie tylko prokreacja i pelni tez inna bardzo istotna role, o czym zreszta uczy Kosciol. Sa malzenstwa, ktore maja dzieci, nie chca miec wiecej maja do togo pelne prawo i nie ma w tym niczego zlego, ale z roznych wzgledow cykl nie jest przewidywalny. Nie chca tez i wrecz nie powinni rezygnowac ze wspolzycia, bo spelnia on ogromnie wazna role w malzenstwie. W swietle tego odpowiedz na postawione w artykule pytanie "Czy zatem ta sama logika moze byc uzywana wobec par, ktore stosuja antykoncepcje?" jest NIE.
24 dni temu / Zbyszek
 
@ Migg Fajnie, że to cię przekonało , ale droga w której nie przyjmiesz nauki Kościoła dopóki On nie przedstawi ci argumentów, które akurat ciebie przekonają jest drogą prowadzącą na manowce i nie jest drogą katolika. Nie ma argumentów na wiele dogmatów dlatego są dogmatami. Kolejna sprawa , że przestawione argumenty w artykule dotykają zaburzeń relacji człowiek- człowiek i są one słabsze dotykają zdecydowanie niższego poziomu od argumentów dotykającej relacji Bóg - człowiek.
24 dni temu / Katarzyna
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "68408"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.