DZIŚ JEST:   16   LIPCA   2020 r.

NMP Szkaplerznej z Góry Karmel
Św. Marii Magdaleny Postel
 
 
 
 

Kard. Burke, bp Schneider, prof. de Mattei: Koronawirus w świetle Fatimy

Kard. Burke, bp Schneider, prof. de Mattei: Koronawirus w świetle Fatimy

– Kiedy na naszych oczach zło ateistycznego materializmu, które ma swoje korzenie w Rosji, w radykalny sposób kieruje rządem Chińskiej Republiki Ludowej, poznajemy, że wielkie zło komunizmu musi zostać uleczone u swych korzeni poprzez poświęcenie Rosji, według wskazówek Matki Bożej – mówił kard. Raymond Leo Burke podczas Rzymskiego Forum Życia, zorganizowanego przez Voice of The Family („Głos Rodziny”), zorganizowanego pod hasłem „Koronawirus w świetle Fatimy: tragedia i źródło nadziei”.

 

– Uznając konieczność całkowitego nawrócenia z ateistycznego materializmu i komunizmu na Chrystusa, wezwanie Matki Bożej Fatimskiej do poświęcenia Rosji Jej Niepokalanemu Sercu, zgodnie z Jej wyraźnym pouczeniem, pozostaje pilne – podkreślił.

 

Wykład kardynała „Fatima – odpowiedź Nieba na świat w kryzysie”, odnosił się przede wszystkim do pandemii koronawirusa, obecnego globalnego stanu zawieszenia ludzkich swobód, a także narażenia na szwank godności osoby ludzkiej. Kardynał Burke oświadczył, iż „nigdy nie jest moralnie uzasadnione opracowywanie szczepionki za pomocą linii komórkowych płodów pochodzących z aborcji” oraz że idea podawania takiego preparatu do organizmu jest „wręcz odrażająca”. Jak zaznaczył, nie można narzucać szczepień ludziom w sposób totalitarny. Potępił także propozycje umieszczania mikroczipów pod skórą, co miałoby umożliwiać państwu kontrolowanie ludzi w zakresie zdrowia, ale i innych kwestii.

 

Hierarcha powiedział, że obecna globalna blokada kłóci się z Bożym wezwaniem nas do życia. Zauważył także, iż pandemia używana jest do promowania „jednego światowego rządu”, a nawet promowania radykalnych zmian w praktykowaniu wiary katolickiej. Były prefekt Trybunału Sygnatury Apostolskiej krytycznie ocenił sposób, w jaki niektórzy przywódcy Kościoła zareagowali na kwestię COVID-19, mówiąc, że doszło do „niepowodzenia” w głoszeniu Ewangelii. Nie całkiem skuteczne okazały się też nalegania [wobec władz świeckich], aby Kościół mógł kontynuować swoją misję.

 

Kardynał Leo R. Burke: Poświęcenie Rosji Matce Bożej potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. Czytaj więcej TUTAJ

  

W swoim wystąpieniu prof. Roberto de Mattei mówił o Bożych karach; stwierdził, że ci, którzy zaprzeczają, iż Bóg może dopuszczać katastrofy, wykazują myślenie ateistyczne, a nie chrześcijańskie. „Gdy dzieje się tak, że to nawet ludzie Kościoła zaprzeczają idei Bożej kary, to wówczas widzimy, że kara już została wymierzona i jest nieodwracalna”, zauważył uczony.

 

„W czasach koronawirusa wszyscy mówią o rozmaitych sprawach, ale niektóre z nich pozostają zakazane, przede wszystkim w świecie katolickim. Szczególnie zakazanym tematem jest ten o Bożym sądzie i karze na przestrzeni dziejów” - zaczął uczony. Przypomniał następnie, że Stary Testament jest pełen odniesień do kar, jakie zsyłał Bóg na niewierny Mu lud. Historyk wskazał z kolei, że Bóg, jak naucza Kościół katolicki, jest sędzią sprawiedliwym, a w naszym życiu dokonujemy najważniejszego wyboru, między niebem a piekłem. Nawiązał tu do objawień fatimskich.

 

„Przesłanie z Fatimy otwiera się straszliwą wizją piekła i przypomina nam, że nasze życie na ziemi jest bardzo poważne, bo daje nam dramatyczny wybór: niebo albo piekło, wieczna szczęśliwość albo wieczne potępienie. Zgodnie z tym, co wybierzemy, zostaniemy osądzeni w momencie naszej śmierci, a od werdyktu, gdy zostanie raz ogłoszony, nie będzie odwołania” - wskazał, nawiązując tym samym do nauki Kościoła o sądzie szczegółowym.

 

Po śmierci czeka nas wszakże jeszcze drugi sąd, Sąd Ostateczny. Ten sąd jest potrzebny, bo, jak wyjaśnia św. Tomasz z Akwinu, sąd szczegółowy dotyczy człowieka jako jednostki, a Sąd Ostateczny – ludzi jako rasy i wspólnoty; to na nim dojdzie do oddzielenia dobrych od złych. Jest to związane również z tym, że nasze czyny żyją po naszej śmierci; św. Tomasz podaje przykład Ariusza, z którego powodu do końca świata istnieć będzie herezja, oraz przykład Apostołów, dzięki którym do końca głoszona będzie Ewangelia.

 

Święci Benedykt, Franciszek i Dominik otrzymają nagrodę za całe dobro, jakie ich praca przyniosła aż do końca świata, podczas gdy Luter, Wolter i Marx zostaną ukarani za całe zło, jakie ich z kolei praca spowodowała aż do koca świata. Z tego powodu musi być Sąd Ostateczny, podczas którym wszystko dotyczące każdego człowieka, w jakimkolwiek aspekcie, zostanie idealnie i jasno osądzone”, pouczył historyk. Do sądu tego dojdzie też na oczach wszystkich ludzi, aniołów, świętych i Najświętszej Maryi Panny. „Jest słuszne by ci, którzy zyskali niebo wskutek cierpień i prześladowań, otrzymali chwałę, podczas gdy zepsuci i źli, którzy w oczach ludzi prowadzili szczęśliwe życie, zostali publicznie pohańbieni” - dodał.

 

De Mattei przypomniał ponadto, że, jak mówi Ewangelia, Syn Boży będzie sądził także wszystkie narody. To oznacza, że Sąd Ostateczny odbędzie się nie tylko nad poszczególnymi ludźmi i aniołami, ale także nad narodami, które są wezwane do wypełniania zamysłów Bożej Opatrzności.

 

Prof. Roberto de Mattei: Wielu biskupów nurza się w ateizmie. Ale Chrystus zwycięży!

Czytaj więcej TUTAJ

 

Bp Athanasius Schneider skrytykował biskupów, którzy w czasie kryzysu koronawirusa uniemożliwiali wiernym dostęp do sakramentów, zwłaszcza do Eucharystii i pokuty. W jego ocenie zachowali się tym samym jak „fałszywi pasterze”. Biskup zwrócił uwagę, że po raz pierwszy w historii niemal na całym świecie zakazano publicznej Mszy świętej. „Pod pretekstem epidemii Covid-19 ograniczono nienaruszalne prawo chrześcijan do uczestnictwa w Mszy świętej, co było nieproporcjonalne i niesprawiedliwe. W wielu krajach, zwłaszcza w krajach w większości katolickich, zakaz ten był wcielany w życie w tak systematyczny i brutalny sposób, że zdawało się, jakby powróciły czasy bezwzględnych prześladowań Kościoła. Stworzono atmosferę katakumb, w której księża potajemnie sprawowali Mszę świętą z grupą wiernych” - stwierdził hierarcha.

 

Zwrócił następnie uwagę, że partycypowało w tym wszystkim wielu biskupów, którzy uniemożliwiali wiernym dostęp do sakramentów. „Zamiast być dobrymi pasterzami biskupi ci przekształcili się w surowych publicznych urzędników. Okazało się, że wyznają światopogląd naturalistyczny, troszcząc się jedynie o doczesne i materialne życie, zapominając o swoim podstawowym i niezastępowalnym obowiązku troski o życie wieczne i duchowe” - wskazał.

 

„Biskupi, którzy nie tylko nie troszczyli się o dostęp do sakramentów, ale wprost go wiernym uniemożliwiali, zwłaszcza Eucharystii i pokuty, zachowali się jak fałszywi pasterze, zainteresowani tylko własną korzyścią” - dodał. Bp Schneider podkreślił, że biskupi ci sami przecież cały czas korzystali z sakramentów, sprawując Mszę świętą, mając swoich spowiedników, otrzymując sakrament namaszczenia chorych.


Bp Schneider zwrócił też uwagę, że w naszych czasach w praktyce neguje się prawdę o Komunii świętej, o niewysłowionym majestacie Sakramentu Ołtarza. „Sytuacja wstrzymania Mszy świętej i sakramentalnej Komunii świętej w czasie epidemii Covid-19 jest tak wyjątkowa i poważna, że można odkryć głębsze znaczenie, które się za tym kryje. Do tego wydarzenia doszło niemal dokładnie 50 lat po wprowadzeniu Komunii na rękę (w 1969) i radykalnej reformie rytu Mszy (w 1969/1970) z elementami protestantyzującymi (modlitwy przygotowania darów) oraz z horyzontalnym i instrukcyjnym stylem celebracji (momenty dowolne, celebracja w zamkniętym kręgu i w stronę ludu)” - zaznaczył hierarcha.

 

„Praktyka Komunii na rękę w czasie ostatnich 50 lat doprowadziła do niezamierzonej i zamierzonej desakralizacji Eucharystycznego Ciała Chrystusa na bezprecedensową skalę. Przez ponad 50 lat Ciało Chrystusa (zazwyczaj nieintencjonalnie) deptano stopami duchownych i świeckich w kościołach katolickich na całym świecie. W alarmującym tempie narastał problem kradzieży konsekrowanych hostii. Praktyka brania Komunii świętej bezpośrednio własnymi rękami i palcami przypomina gest brania zwykłego pożywienia. Wśród części katolików praktyka otrzymywania Komunii do ręki osłabiła wiarę w realną obecność, w transsubstancjację i w Boży i nadzwyczajny charakter świętej Hostii. Eucharystyczna obecność Chrystusa z biegiem czasu stała się nieświadomie dla tych wiernych rodzajem świętem chleba czy symbolem. Teraz Pan zainterweniował i pozbawił niemal wszystkich wiernych obecności na Mszy świętej i otrzymywania sakramentalnej Komunii świętej” - wskazał.

 

W ocenie bp. Schneidera papież i biskupi mogą rozumieć obecny kryzys jako Bożą karę za minione 50 lat desakralizacji i trywializacji Eucharystii, a zarazem jako miłosierny apel o autentyczne nawrócenie eucharystyczne dla całego Kościoła.

 

Bp Athanasius Schneider: Bóg wzywa nas do nawrócenia eucharystycznego.

Czytaj więcej TUTAJ


 

Czytaj także:




DATA: 2020-05-28 07:49
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
22
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Tak większość rewolucji zaczęła się na Zachodzie. Wystarczy dać przykład Rewolucji Francuskiej. Komunistyczna się na niej wzorowala. Ale ci na wschodzie są świadomi różnych krzywd i to chęć zrewanzowania prowadzi ich do podboju zachodu. Dlatego zagrożenie cały czas stamtąd płynie. Z drugiej strony zachód też jest świadomy gdzie się to zaczynało stąd poczucie niejako że powinni być gora że wschód powinien być uległy zachodowi itd. I tak jak mieliśmy kierunek po wojnie na wschód gdzie wiadomo było czego oczekiwać po manifestach komunistycznych tak potem ten kierunek zmienił się na zachód który nie wyrzeka się przecież rewolucji i też wiadomo czego oczekiwać m.in po manifescie z Ventotene. Dziś jakby te rewolucje się wzajemnie przenikają.
1 miesiąc temu / Tak tylko
 
Poświęcenie Rosji, wręcz całkowicie oddanie Sercu NMP - jest możliwe że jedynym,ostatnim sposobem Uratowania Chrześcijaństwa istniejącego w formie legalnej jawnej praktyki wiary. Zło m.inn. materializmu pochodzi z Niemiec, Włoch, W Brytanii a ostatnio największymi sługami tego są ateistyczne, antychrześcijańskie Stany Zjednoczone AP. Niestety, od ok 100 lat; co może pogubiony Tramp? A informacja - prośba Jezusa do Leona XIII w 1884 ? - czy została zrozumiana w Kościele? To tzw. Zachód uległ ojcu kłamstwa; Zachód doprowadził do wszelkich kataklizm ów przez ostatnie kilkset lat. I kto zwodzi ludzi obłąkanym i ideami nadal? Nawet Chiny tego nie robią! One i Rosja są głównie ofiarami obłędu i przemocy z zachodu. Kościół musi roz poznać prawdę i ją głosić. Czy dopiero Kamienie będą musiały wołać? Wtedy biada .....
1 miesiąc temu / NieDoRzecznik
 
Prawdę mówiąc to ja tej roli Rosji nie rozumiem, a nikt tego nigdzie jakoś sensownie nie wytłumaczył. Wściekły komunizm ma swoje korzenie na Zachodzie i stamtąd został Rosji narzucony. Owszem, przez długi czas rosyjski aparat państwowy był wykorzystywany jako wsparcie i rozsadnik tego diabelstwa, ale dzisiaj ten rozsadnik jest już chyba zupełnie gdzie indziej?
1 miesiąc temu / abc
 
Kardynał Burke wskazuje według mnie właściwy kierunek. Bo jest jakaś reguła że ludzie stopniowo i nieustannie odchodzą od Boga i spotykają ich równie regularnie kłopoty w sensie kryzysów które można inaczej nazywać karami. Mamy jakby taką drogę rewolucji od kryzysu do kryzysu które jednak są coraz gorsze. To jest właśnie tak jak w Starym Testamencie jak Lud Wybrany odchodził od Boga był karany.Dzisiaj tym ludem wybranym są już wszyscy i mamy podobne sytuacje. Jak trwoga to do Boga a jak tylko jest lepiej to wiara zaraz słabnie.
1 miesiąc temu / +
 
@Gość Nieużywanie rozumu, poddawanie się przemocy władzy państwowej lub panice, przez tę władzę organizowanej jest karą, którą społeczeństwo samo sobie wymierza. Wymierza dlatego, że człowiek odrzuca rozum dany mu przez Boga. Dlatego się mówi, że kogo Pan Bóg chce pokarać, to odbiera mu rozum. Choć naprawdę człowiek sam sobie rozum odbiera.
1 miesiąc temu / Ryś
 
Czyli mam rozumieć, że franciszkański duchowny, który powiedział na kazaniu, że koronawirus to nie jest kara Boża, wykazał się myśleniem ateistycznym, a nie chrześcijańskim?
1 miesiąc temu / Gość
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.