DZIŚ JEST:   01   KWIETNIA   2020 r.

Św. Hugona, biskupa
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


Kto potrafi myśleć, ma szczęście... - Nic dodać...
8 miesięcy temu / jac
 
"Urząd Nauczycielski w piśmie apostolskim Familiaris consortio i nie-urząd w Amoris laetitia są ze sobą w niedającej się pogodzić sprzeczności. Kto potrafi myśleć, ma szczęście. Paderborn, w uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela, 2019". ALE GDZIE JEST ODWIECZNA NAUKA KOSCIOłA ?
8 miesięcy temu / Ryś
 
@sp -nie prezentuję tu swoich prywatnych opinii, lecz to, co Kościół zawsze głosił przez 2000 lat. Największym mankamentem Familiaris Consortio jest brak wezwania do zerwania z grzechem, czyli odejścia z nieślubnego związku. Usprawiedliwianie życia w drugim związku koniecznością wychowania dzieci jest rzeczywiście brakiem szacunku do Sakramentu Małżeństwa. Nieważne jest czy współmałżonek czeka na powrót, czy nie czeka.Przeczytaj co napisał Sługa Boży ks. Aleksander Woźny do parafianina, który w drugim związku miał troje dzieci: Fragment:" Jeżeli naprawdę Pan czy żyjąca z Panem kobieta, matka Pańskich trojga dzieci, kochacie je, musicie przestać gorszyć je tym, że razem mieszkacie. Musicie więc rozejść się i tym dać dobry przykład, że choć ludzką rzeczą jest zgrzeszyć .. to można z grzechem zerwać. Natomiast trwać w grzechu i tłumaczyć się, że nie można przestać grzeszyć jest rzeczą szatańską". List sprzed wejścia w życie FC. Całość znajdziesz w internecie
9 miesięcy temu / tradycja
 
@tradycja, właśnie. Nie ma. Reszta to już Twoja prywatna i kolejna błędna opinia. W FC dopuszczalne jest to tylko wówczas, gdy nie ma szans na powrót do prawowitego wspołmałżonka, bo np. absolutnie nie chce przebaczyć lub sam jest w innym związku, którego nie chce opuścić, i wówczas tylko ze względu na minimalizację zła, które już się dokonało, a dotyczy niewinnych dzieci, a nie ze względu na brak szacunku dla sakramentu małżeństwa, co sugerujesz.
9 miesięcy temu / sp
 
Mogę napisać tylko tyle: dziękuję.
9 miesięcy temu / [email protected]
 
@sp - w FC nie jest zapisane, że można zawierać kolejny związek ze względu na wychowanie dzieci. FC po prostu przyjmuje, że nie ma konieczności aby się rozstawać, gdy nieślubny związek trwa i są w nim dzieci. Takie podejście do kolejnych związków po rozwodzie jest całkowicie odmienne, niż w Casti Connubii. Casti Connubii prewencyjnie przestrzega przed zawieraniem kolejnych związków nawet jeśli urodziłyby się komuś nieślubne dzieci, a Familiaris Consortio dopuszcza takie związki jakby to było coś oczywistego.
9 miesięcy temu / tradycja
 
Amoris laetitia: "36. Jednocześnie trzeba pokornie i realistycznie uznać, że czasami nasz sposób prezentacji przekonań chrześcijańskich i sposób traktowania ludzi przyczyniły się do spowodowania tego, co obecnie jest powodem narzekania i z czego wypada nam dokonać zdrowej samokrytyki. Z drugiej strony często przedstawialiśmy małżeństwo w taki sposób, że jego cel jednoczący, zachęta do wzrastania w miłości i ideał wzajemnej pomocy pozostawały W CIENIU z powodu niemal wyłącznego nacisku na obowiązek prokreacji." Casti connubii: "Pierwsze więc miejsce pomiędzy dobrami małżeństwa zajmuje potomstwo." Rozdz. I, punkt 1
9 miesięcy temu / Ryś
 
@tradycja, gdzie w FC jest napisane, że można ZAWIERAĆ cywilny związek ze względu na dzieci?
9 miesięcy temu / sp
 
Nick, interpretacja kard. Muellera pojawiła się na długo przed stanowiskiem KEP. Była chyba też publikowana, albo przynajmniej omawiana tutaj, na pch24.pl
9 miesięcy temu / sp
 
Pierwsze zdanie encykliki Humanae vitae "Bardzo doniosły obowiązek przekazywania życia ludzkiego, dzięki któremu małżonkowie stają się wolnymi i odpowiedzialnymi współpracownikami Boga-Stwórcy, napełnia ich zawsze wielką radością z którą jednak idą niekiedy w parze niemałe trudności i kłopoty."// A więc: dzieci są niekiedy żródłem trudności i kłopotów. // Pierwsze zdanie Casti Connubii: "Nieskalanego małżeństwa godność stąd zwłaszcza, Czcigodni Bracia, poznać można, że Chrystus Pan, Syn Ojca Przedwiecznego, przybrawszy ciało człowieka upadłego, umyślił małżeństwo, początek i podstawę społeczności domowej a nawet ogólnoludzkiej, nie tylko objąć w sposób szczególniejszy miłościwym swym planem zbawienia całej ludzkości, lecz, powoławszy je na nowo do nieskażonego stanu, w jakim znajdowało się z ustanowienia Bożego, wyniósł je do godności prawdziwego i "wielkiego"1 Sakramentu Nowego Zakonu i oddał szafarstwo jego i pieczę o nim całą Kościołowi, Swej Oblubienicy
9 miesięcy temu / Ryś
 
Domi: życie jak "brat i siostra" wprowadził Jan Paweł II. Wcześniej -o ile się nie mylę -czegoś takiego nie było, to jest nie było przyzwolenia na życie w kolejnym związku po rozwodzie nawet we wstrzemięźliwości.
9 miesięcy temu / Ada
 
ISTOTNE jest to, czy jest albo nie jest sprzeczna z nauczaniem Pana Jezusa, prawda?
9 miesięcy temu / Konrad Turzyńs
 
Nauczanie Kościoła do czasu familiaris consortio nie usprawiedliwiało rozwodów, ani kolejnych związków po rozwodzie, inaczej definiowało wierność i miłość małżeńską. Zatem oczywistym jest pytanie czy nauczanie zawarte w Casti Connubii zostało uchylone, a jeśli tak, to kiedy? Np.według FC wychowanie dzieci usprawiedliwia życie w kolejnym związku po rozwodzie, zas Casti Connubii stanowi, iż "mąż/żona rozwodzący się nie mają nawet ze względu na potomstwo zawierać innego małżeństwa". Według FC życie w kolejnym związku we wstrzemięźliwości nie stoi w sprzeczności z nierozerwalnością małżeństwa, czyli wierność małżeńska jest tu zredukowana do braku cudzołożenia. Natomiast według CC wierność małżeńska ma szerszy zakres i wymaga przede wszystkim "WYŁĄCZNEJ JEDNOŚCI stadła małżeńskiego" oraz "zachowania umowy małżonków". Od FC kolejne związki po rozwodzie są małż.niesakramentalnymi, zaś wg CC "Chrystus Pan pragnął potępić kolejny czy równoczesny rodzaj poligamii",
9 miesięcy temu / tradycja
 
Wprowadzacie w błąd czytelników. Już za Jana Pawła II było coś takiego jak tzw życie jak brat i siostra. Osoby w powtornym zwiazku mogą przystepowac do sakramentów jesli nie ma między nimi relacji intymnej. I to było. Papiez o tym tylko wspomnial
9 miesięcy temu / Domi
 
@ma: nie leży w gestii wiernych wykluczanie heretyków wśrod papieży, czy hierarchii, ale dostrzeganie herezji jak najbardziej, zwłaszcza że nie robią tego hierarchowie. Robimy to z troską o życie wieczne swoje i bliźnich, ponieważ prawdziwa wiara jest fundamentem zbawienia. Przedmiotem wiary są prawdy objawione zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji Objawienie zakończyło się wraz ze śmiercią apostołów i od tego momentu miało być wiernie zachowywane, tłumaczone i przekazywane dalej, więc wiara katolicka jest niezmienna. Jeżeli papieże soborowi i posoborowi nauczają czegoś innego niż przedsoborowi tzn. że odeszli od wiary. Jednak dopóki kardynałowie a najlepiej papież nie wyklną papieży posoborowych, nadal pozostają papieżami.
9 miesięcy temu / Piotr
 
@tradycja: kiedy w końcu napiszesz, że wg. Ciebie wszyscy papieże po SV II są heretykami? A tak to się męczysz? Uważasz, że powinniśmy nie uznawać św. Jana Pawła II i Benedytka XVI? Przynajmniej byłabyś uczciwa a tak kombinujesz. "Chcesz zjeść ciastko i mieć ciastko."
9 miesięcy temu / ma
 
Skoro piszecie, że amoris laetitia jest sprzeczne z nauczeniem Jana Pawła II, to wypadałoby napisać, czy nauczanie Jana Pawła II jest zgodne z nauczaniem wcześniejszym, to jest Piusa XI "Casti Connubii" i Kodeksem Prawa Kanonicznego z 1917roku? Mam co do tego poważne wątpliwości, bo na pewno nigdy wcześniej nie dopuszczano do Komunii św. osób żyjących w bigamicznych związkach. Może Redakcja Pch24 pokusi się o wyjaśnienie?
9 miesięcy temu / tradycja
 
No wlasnie Polski Episkopat napisal co napisal nastepnie Kard.Muller podal ,napisal Manifest Wiary potem Przewodniczacy Episkopatu wypowiadajac sie o manifescie mowi ze Kard.Muller ma glowe na karku.
9 miesięcy temu / Nick
 
a cóż tu ma JPII -- za jest całe nauczanie Kościoła Powszechnego: ``kto ma uszy niechaj słucha''
9 miesięcy temu / maki
 
@Nick, kard. Mueller podał interpretację Amoris Laetitia, która pozostaje w ciągłości z nauczaniem Jana Pawła II.
9 miesięcy temu / sp
 
Ostatni sprawiedliwi...
9 miesięcy temu / Karol
 
A co napisali rodacy Sw.jana Pawla II - Episkopat Polski - Cyt. "Nie ulega więc wątpliwości, że papież Franciszek w adhortacji "Amoris laetitia" w żaden sposób nie podważa nauczania swych Poprzedników. Wobec powyższego, duszpasterzy, osoby konsekrowane i wiernych świeckich zachęcamy do przyjęcia zawartego w "Amoris laetitia" nauczania papieża Franciszka, który konsekwentnie realizuje dzieło odnowy Kościoła w duchu Chrystusowej Ewangelii. Kto potrafi myśleć, ma szczęście.!
9 miesięcy temu / Nick
 
"gdy z bardzo poważnych przyczyn rozwód nie jest możliwy" - i to ma być nauczanie jednoznaczne? A kto ma zdecydować czy dana przyczyna jest "bardzo poważna", czy nie jest? Sami zainteresowani? A taki wspólny kredyt mieszkaniowy - to bardzo poważna przyczyna, czy nie bardzo poważna?
9 miesięcy temu / pytanie
 
Urząd i nie-urząd. Czy ktoś potrafi myśleć czy nie potrafi, musi dokonać wyboru. Może to przerażać, ale niezależnie od wiedzy, od motywów, od uwarunkowań, każdy z nas stoi już po którejś ze stron. Jedni trwają a drudzy zdryfowali. Tak, może nie chcieli zdradzić a jednak, popłynęli za odstępstwem.
9 miesięcy temu / Ireneusz
 
"Kto potrafi myśleć, ma szczęście." zaiste, lepszego podsumowania nie trzeba. Pragnolbym tylko dodac ze nie wazne jest kto mowi ale co mowi i jeszcze cytat Kard.Saraha - "Kościół nie jest własnością pseudoreformatorów". Nie mogą więc zmieniać Kościoła, bo on do nich nie należy"
9 miesięcy temu / Nick
 
"Kto potrafi myśleć, ma szczęście." = super zdanie na motto życiowe współczesnego katolika...Brawo dla Kapłanów!
9 miesięcy temu / kwiatek77
 

Skomentuj ten arytukuł
 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.