DZIŚ JEST:   23   WRZEŚNIA   2018 r.

XXV Niedziela zwykła
Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 64  >   POLSKA

Kanał szansą na rozwój

Kanał szansą na rozwój
Fot. Lukasz Dejnarowicz / FORUM

Przekop przez Mierzeję Wiślaną to nie tylko kwestia zwiększenia bezpieczeństwa państwa, ale także szansa na rozwój dla małych miejscowości położonych nad Zalewem Wiślanym.

 

Aktualna umowa międzynarodowa z Rosją mówi, że z uwagi na kwestie obrony narodowej, bezpieczeństwa i ochrony środowiska strona rosyjska może zawiesić zgodę na przepływanie przez polskie statki Cieśniny Piławskiej w drodze do i z Zalewu Wiślanego. Z kolei jednostki bandery państwa trzeciego muszą w tej kwestii uzyskać indywidualne zezwolenie od strony rosyjskiej, o które trzeba się starać najpóźniej na piętnaście dni przed planowanym terminem żeglugi. To duże utrudnienie – z pewnością zniechęca ono do ruchu statków, które mogłyby napędzać polską gospodarkę w rejonie Zalewu Wiślanego. Do tego dochodzą jeszcze inne ograniczenia: płynące przez Cieśninę Piławską statki mogą zawijać albo wypływać wyłącznie z portu w Elblągu, głębokość toru wodnego pozwala na żeglugę jednostek o zanurzeniu tylko do dwóch metrów (na pogłębienie toru wodnego musiałaby zdecydować się strona rosyjska), a ponadto cieśnina nie jest dostępna w zimie ani w porze nocnej.

 

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej podkreśla, że budowa drogi morskiej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską jest priorytetowym zadaniem administracji morskiej z uwagi na nadrzędny interes publiczny, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa i obronności państwa. Chodzi o to, że przekop zapewni swobodny dostęp do portów Zalewu Wiślanego oraz rozszerzy wachlarz działań jednostek sił zbrojnych – okrętów patrolowych, rozminowania, reagowania kryzysowego – i Straży Granicznej, a także statków ratownictwa morskiego SAR.

 

Oprócz argumentów z dziedziny bezpieczeństwa ważnym powodem budowy kanału są interesy gospodarcze. Według Urzędu Morskiego w Gdyni, celem inwestycji jest umożliwienie wzrostu społeczno‑gospodarczego poprzez ustanowienie drogi wodnej, umożliwiającej swobodny i całoroczny dostęp statków morskich wszystkich bander do Elbląga. To z kolei wpłynie na rozwój żeglugi pasażerskiej i żeglarstwa oraz sektora usług turystycznych i okołoturystycznych. Pojawią się także nowe perspektywy dla rybołówstwa, bo rybacy z gmin nadzalewowych będą mieli otwarte przejście na Morze Bałtyckie. A należy pamiętać, że jest to region z jednym z najwyższych poziomów bezrobocia w Polsce.

 

Mimo tak optymistycznych prognoz gospodarczych niektórzy eksperci nie popierają powyższego pomysłu.

 

Jestem absolutnie przeciwny temu projektowi. Uważam, że nie ma jakichkolwiek przesłanek, by wyrzucać pieniądze podatników. Pieniądze za port w Elblągu mogłyby się zwrócić dopiero za pięćset lat – mówił w roku 2016 w Radiu Gdańsk profesor Henryk Ćwikliński z Uniwersytetu Gdańskiego.

 

Koszty finansowe i środowiskowe

Jak przypomina Ministerstwo Gospodarki Morskiej, do tej pory każdorazowe zamknięcie Zalewu przez stronę rosyjską powodowało spadek przeładunków lub całkowite wygaśnięcie pracy portu. W efekcie port w Elblągu nie tylko w znikomym stopniu wykorzystuje swój potencjał, ale co więcej, od kilku lat tendencja jest malejąca. Port posiada zdolność przeładunkową na poziomie półtora miliona ton rocznie, z czego w roku 2014 wykorzystano około 24 procent (358,3 tys. ton), a w roku 2017 – już zaledwie niecałe 7 procent (99,1 tys. ton), choć jeszcze w roku 1997 było to około 650 tys. ton. Po uruchomieniu kanału w elbląskim porcie można by przeładowywać nawet do trzech i pół miliona ton towarów rocznie.

 

Przekop, nad którym prace koncepcyjne trwają od ponad dwudziestu lat, umożliwi wpływanie do portu w Elblągu statków o zanurzeniu do czterech metrów, długości do stu metrów i szerokości do dwudziestu metrów. Co więcej, dla elbląskiego portu kanał oznacza skrócenie drogi morskiej Elbląg–Trójmiasto o 94 kilometry. Urząd Morski w Gdyni informuje, że koszt budowy kanału, który – jak już zdecydowano – ma powstać w miejscowości Nowy Świat, szacowany jest na 880 milionów złotych, a jego budowa ma zostać zrealizowana w latach 2018–2022. Resort gospodarki morskiej szacuje z kolei, że utrzymanie toru wodnego pomiędzy Zalewem Wiślanym a Zatoką Gdańską będzie kosztowało około dwóch do trzech milionów złotych rocznie. Jak zapewnia ministerstwo, żegluga przez przekop nie będzie podlegała opłatom.

 

Przeciwnikami budowy kanału są organizacje ekologiczne, których zdaniem przekop wywoła cały szereg negatywnych skutków w środowisku. Maciej Przewoźniak w specjalnym raporcie wskazuje między innymi na duże przekształcenia strefy brzegowej Mierzei Wiślanej związane z budową kanału, zanieczyszczenie wód Zalewu Wiślanego w związku z budową i eksploatacją przekopu, likwidację stanowisk chronionych gatunków roślin i zwierząt czy powstanie bariery dla przemieszczania się zwierząt lądowych. Dlatego według autora raportu i firmujących go organizacji ekologicznych, przedsięwzięcie jest niezgodne z przepisami prawa ochrony środowiska zarówno polskimi, jak i unijnymi.

 

Jednak w maju br. do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olszynie wpłynął raport oddziaływania na środowisko, z którego wynika, że przekop nie będzie wpływał negatywnie na obszary Natura 2000: nie spowoduje pogorszenia stanu zachowania siedlisk i gatunków chronionych, nie dojdzie do utraty integralności obszarów naturowych i pogorszenia spójności sieci Natura 2000. Z raportu przygotowanego przez spółkę EKO‑KONSULT wynika, że jeśli zostanie zastosowany katalog zaleceń, o którym mowa w raporcie, to planowane przedsięwzięcie nie będzie powodować znaczącego negatywnego wpływu na środowisko, a jedyne oddziaływania, którym nie można przeciwdziałać, minimalizować ani kompensować to stwierdzony znaczący negatywny wpływ na unikatowy krajobraz Mierzei Wiślanej.

 

Nadzieja dla samorządów

Z kolei duże nadzieje z kanałem wiążą władze samorządowe Elbląga.

 

Władze Elbląga podkreślały to wielokrotnie na różnego rodzaju spotkaniach i konferencjach (mówię o prezydencie Witoldzie Wróblewskim), że z punktu widzenia Elbląga przekop Mierzei Wiślanej jest korzystny, i potrzebny dla dalszego funkcjonowania i rozwoju portu w Elblągu. Zawsze staramy się podkreślać, jak to jest ważne dla całego regionu – mówi Łukasz Mierzejewski z Urzędu Miasta w Elblągu.

 

Przywołuje on także słowa profesora Krzysztofa Luksa z Elbląskiej Uczelni Humanistyczno‑Ekonomicznej, który uważa, że jeżeli powstaje jakaś nowa droga komunikacyjna, to stanowi ona szansę rozwoju, gdyż wokół tej drogi, wokół tego szlaku komunikacyjnego zawsze rozwija się handel i usługi oraz jest to miejsce przeładunku.

 

Liczymy na rozwój portu i przyciągnięcie w związku z tym chętnych, którzy będą chcieli w tym porcie przeładowywać towary – to jest najważniejsza dla nas rzecz. Pośrednio liczymy też na oddziaływanie portu na miasto. Wraz z jego rozwojem potrzebne będą dodatkowe usługi związane z obsługą portu, dodatkowe zatrudnienie i tym podobne – mówi Łukasz Mierzejewski.

 

Jeśli chodzi o turystykę, to Elbląg, a także mniejsze miejscowości, jak Tolkmicko czy Frombork położone nad Zalewem Wiślanym, liczą na zwiększenie ruchu jachtów, żaglówek, które mogą w większej ilości pojawić się na Zalewie Wiślanym – dodaje.

 

Elbląg ma już przygotowaną odpowiednią infrastrukturę dla ruchu turystycznego: dwa mosty zwodzone oraz miejsca do cumowania i obsługi jachtów.

 

Jednak nie wszyscy lokalni samorządowcy są podobnego zdania. Rada miejska Krynicy Morskiej przyjęła oficjalne stanowisko, w którym wyraziła sprzeciw wobec planowanej inwestycji.

 

Mieszkańcy i władze miasta obawiają się (…) ingerencji w przyrodę Mierzei Wiślanej – informuje Krzysztof Swat, burmistrz Krynicy Morskiej.

 

Faktem jest, że w wyniku przekopu Krynica Morska stanie się miejscowością położoną na wyspie, choć mają powstać dwa mosty zwodzone, które zapewnią stałą komunikację na Mierzei. Co ciekawe, sprzeczne opinie o kanale wyrażają władze samorządowe na poziomie wojewódzkim. Zarząd województwa pomorskiego negatywnie zaopiniował plany inwestycji z punktu widzenia zarówno ekonomii, jak i środowiska, natomiast sejmik województwa warmińsko‑mazurskiego poparł te plany, mając nadzieje na rozwój całego subregionu elbląskiego.

 

Przekop na pewno odbierze Rosji możliwość blokowania przepływu statków do i z portów na terenie Zatoki Wiślanej, a jednocześnie umożliwi rozwój miejscowości nadzalewowych. Oczywiście, sprawy środowiska są ważne, ale warto zachować umiar i zdrowy rozsądek w tym zakresie.

 

Tomasz Cukiernik – publicysta i podróżnik, autor książek: Prawicowa koncepcja państwa, Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa i Socjalizm według Unii.

 

TEKST ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY W 64. NUMERZE

MAGAZYNU „POLONIA CHRISTIANA” (WRZESIEŃ/PAŹDZIERNIK 2018)

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

„20 września 1918 roku w trakcie rozmyślań pod krucyfiksem nad męką i śmiercią Chrystusa, poprosił o łaskę współodczuwania Jego cierpienia. Otrzymał wtedy pięć widzialnych stygmatów” – czytamy w poświęconym stygmatom Ojca Pio rozdziale publikacji Giovanniego Cavagnari.

 
 

Chiny to dynamicznie rozwijający się rynek dla usług zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro) – donosi agencja Bloomberg. Chińskie kobiety wyjeżdżają do innych krajów Azji południowo-wschodniej czy do Kalifornii, by zamrozić swoje komórki jajowe albo bezpośrednio skorzystać z zabiegów in vitro.

 

Współcześnie wielu katolików za jedyne źródło wiary uznaje Pismo Święte. Wynika to z ignorancji lub wpływów protestanckich. Tymczasem nauka katolicka jest jasna – należy uznawać nie tylko Pismo Święte, lecz również Tradycję i należący do niej Urząd Nauczycielski Kościoła.

 

Wielu pielgrzymów odbywa dalekie podróże do Loreto, w celu nawiedzenia domu, w którym żył Pan Jezus w młodości. Wielu pielgrzymuje do Ziemi Świętej w celu uczczenia świętych miejsc narodzenia, męki i śmierci Chrystusa. Tymczasem On sam, ze swym Bóstwem i człowieczeństwem, we wszystkich tajemnicach swego życia cierpiącego i uwielbionego jest stale, żywo i prawdziwie obecny w Najświętszym Sakramencie.

 

1492 – w Krakowie został koronowany na króla Polski Jan Olbracht. Syn króla Kazimierza IV Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki przyczynił się do wzmocnienia pozycji szlachty w państwie. Na sejmie piotrkowskim (1496) wydał postanowienia przeciwko zbiegostwu chłopów oraz ograniczające prawa mieszczan (m.in. zakazał im nabywania dóbr ziemskich). Za jego rządów skrystalizowała się instytucja dwuizbowego sejmu walnego z przewagą szlachty.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.