DZIŚ JEST:   09   LIPCA   2020 r.

Św. Weroniki Giuliani
Św. Augustyna Zhao Rong
 
 
 
 

Jezus Chrystus wczoraj, dzisiaj i zawsze!

Jezus Chrystus wczoraj, dzisiaj i zawsze!

Październikowy synod biskupów zapowiada zderzenie różnych koncepcji rodziny, społeczeństwa i Kościoła. Niemiecki episkopat wnioskuje o dopuszczenie do Komunii osób rozwiedzionych, które ponownie zawarły związek małżeński, dostosowując tym samym doktrynę do praktyki. Kardynał Paolis zanegował takie poczynania, podtrzymując, że Kościół nie może nie głosić nauki Chrystusa, który jest zawsze ten sam, wczoraj, dzisiaj i na wieki. Tylko zakotwiczenie w tradycji pokona burze naszych czasów i zapewni zwycięstwo teraz i w wieczności.


Najbliższy Synod biskupów zwołany przez Papieża Franciszka, odbędzie się między piątym a dziewiętnastym października 2014 r., pod przewodnim tytułem „Wyzwania duszpasterskie związane z rodziną w kontekście ewangelizacji”. Polemiki dotyczące dotychczasowego podejścia do nierozerwalności małżeństwa rozpoczęły się 20 lutego podczas Konsystorza, od wypowiedzi kardynała Waltera Kaspera dotyczącej osób rozwiedzionych, które ponownie zawarły związek małżeński.  Taka sytuacja sprawia, że możliwym staje się prawdziwa batalia pomiędzy różnymi koncepcjami rodziny, Kościoła oraz społeczeństwa.


Do wyrażenia swojej opinii w kwestii problemów, które mają zostać poruszone podczas Synodu, diecezje z całego świata zostały zaproszone poprzez „Kwestionariusz przygotowawczy”. Wyniki tego badania opinii są już, przynajmniej częściowo, znane.


Trzeciego lutego Konferencja Episkopatu Niemiec opublikowała podsumowanie odpowiedzi, które uzyskała z 27 diecezji i archidiecezji Niemiec. Z tekstu opublikowanego w „Regno Documenti” (nr 5 [2014], str. 162-172) wynika, że:  istnieje niewielka akceptacja lub wyraźne odrzucenie instrukcji Kościoła w kwestii przedmałżeńskich kontaktów seksualnych, związków homoseksualnych, osób rozwiedzionych, które ponownie zawarły związek małżeński oraz kontroli narodzin (str. 163) oraz jednogłośnie stwierdzono, że współżycie przed ślubem jest nie tylko ważne, ale stanowi duszpasterską rzeczywistość. Prawie wszystkie pary, które chcą zawrzeć małżeństwo w Kościele współżyły ze sobą od kilku lat. Szacunki wahają się od 90% do 100%” (str. 167).


Niemieccy biskupi ograniczają się jedynie do odnotowania tej dramatycznej sytuacji. Nie wyrażają przy tym ubolewania, ale doprecyzowują, że współżycie jest rozważane przez katolików wielu diecezji „jako normalne stadium poprzedzające małżeństwo” (str. 167). Dodają również, że: „osoby w separacji oraz osoby rozwiedzione, które ponownie zawarły małżeństwo są postrzegani jako normalna część niemieckiej rzeczywistości pastoralnej” (str. 167).


Biskupi konkludują, że: konieczne jest przez przezwyciężenie „moralności zakazu” i zapewnienie błogosławieństwa dla związków jako takich, nawet jeśli różnią się one od celebracji sakramentalnej” (str. 172). „Odpowiedzi uzyskane z diecezji obrazują jak wielki dystans dzieli ochrzczonych i doktrynę oficjalną przede wszystkim w kwestii współżycia małżeńskiego, kontroli urodzeń i homoseksualizmu” (s. 172).      


Koncepcja ta jest również częścią raportu omówionego w ramach interwencji kardynała Kasper’a na Konsystorzu: hierarcha ów zaproponował Papieżowi, by „zalegalizować” na poziomie kanonicznym i doktrynalnym prawo uczestniczenia w Komunii Świętej dla osób rozwiedzionych, które ponownie zawarły małżeństwo, wychodząc z założenia, że: pomiędzy doktryną Kościoła dotyczącą małżeństwa oraz rodziny, a także przekonaniami wielu chrześcijan, powstała przepaść. Jest to teza tożsama z wysuniętą przez biskupów niemieckich: ponieważ istnieje przepaść pomiędzy doktryną Kościoła a zachowaniem Katolików, koniecznym jest dostosowanie doktryny do praktyki zamiast naprawiać zachowanie zgodnie z niezmiennymi zasadami moralnymi Kościoła. Moralność, jak można wywnioskować, nie jest absolutna i uniwersalna, ale zmienna i dostosowująca się do okoliczności. Pasterze muszą badać znaki czasu oraz inspirować swoją pracę duszpasterską tymi nowościami, rezygnując przy tym z przeciwstawiania się zwyczajom i znakom swoich czasów.     


Niestety, nawet jeśli pozycja kardynała Kaspera podczas Synodu zostanie zmarginalizowana, jego tezy pozostaną pretekstem dla dużej rzeszy katolików, by żyć z pominięciem Tradycji Kościoła, by po prostu zanurzyć się w dzisiejszym zsekularyzowanym świecie. Warto jednak pamiętać, że wszyscy żyjący w związkach seksualnych poza małżeństwem przystępujący do Sakramentów znajdują się nie tylko w sytuacji grzechu, ale również w odseparowaniu od tradycyjnych praw Kościoła. Oznacza to ni mniej ni więcej pozostawanie w sytuacji schizmy, nawet jeśli zadeklarowanej nie wprost.


Kardynał Velasio de Paolis jest jednym z wybitnych kardynałów, rozwiewających w ostatnich miesiącach wszelkie doktrynalne wątpliwości i powtarzających przejrzyście Prawdę. Metodycznie zwalcza tezy kardynała Kaspera, konkludując: Kościół jest społecznością nadprzyrodzoną w swojej naturze, w swoich celach i środkach. Jest to zależne w sposób decydujący od łaski, według słów Założyciela: „[] beze Mnie nic nie możecie uczynić (J, 15,5)”. Wszystko jest możliwe dla Boga. Kościół jest świadom, że nie jest siłą podtrzymywaną za pomocą ludzkich środków. Co więcej nie posiada on mądrości rozumianej jako owoc inteligencji ludzkiej – do Kościoła należy mądrość krzyża; ukryta w tajemnicy Boga i ukryta przed wiedzą człowieka. Jego prawda nie jest dostępna wprost i możliwa do zaakceptowania przez kulturę, która jest czystym owocem inteligencji ludzkiej. Postulaty Kościoła są w szczególności sprzeczne  z kulturą oświeceniową, scjentyzmem, zsekularyzowanym pozytywizmem świata współczesnego. W godnej pochwały próbie dialogu z kulturą nowoczesną, Kościół podejmuje ryzyko ujęcia w nawias swojej rzeczywistości, która jest właściwa i specyficzna, to znaczy jest prawdą Boską. Oczywiście nie neguje właściwych prawd, ale nie proponuje lub waha się zaproponować ideały życia, które są możliwe i wykonalne tylko w świetle wiary i tylko z łaską. Kościół ryzykuje utratę ostrości swojego przesłania, bardzo realnego i głębokiego, w obawie przed odrzuceniem przez współczesną kulturę i pragnienie bycia mile widzianym. Kościół potrzebuje zawsze, a w szczególności w trudnych chwilach, wiary w to, co jest „po ludzku” niemożliwe. Dlatego właśnie podkreśla swoją Boską naturę i przekazuje orędzie o zbawieniu człowieka. Kościół powinien uwzględniać kulturę oraz zmieniające się czasy, nie może jednak nie głosić Chrystusa, który zawsze pozostaje ten sam, wczoraj dzisiaj i na wieki.


Słowa kardynała de Paolisa przypominają tezy Piusa XII, który w przemówieniu 12 września 1948 r. stwierdził: Znacie, kochane dzieci, tajemniczych rycerzy, o których wspomina Apokalipsa. Drugi, trzeci i czwarty to wojna, głód i śmierć. Kim jest pierwszy kawaler na białym rumaku? „[…] a siedzący na nim miał łuk. I dano mu wieniec, i wyruszył jako zwycięzca, by [jeszcze] zwyciężać” (6,2). Jest to Jezus Chrystus. Jasnowidzący Ewangelista wspomina nie tylko o ruinach spowodowanych przez grzech, wojnę, głód i śmierć; widzi również w pierwszej kolejności zwycięstwo Chrystusa. I rzeczywiście podróż Kościoła na przestrzeni wieków jest drogą krzyżową, ale również w każdym momencie marszem triumfu. Kościół Chrystusa, ludzie chrześcijańskiej wiary i miłości, zawsze są tymi, którzy wprowadzają wśród ludzi pozbawionych nadziei światło, zbawienie i pokój.  Iesus Christus heri et hodie, ipse et in saecula [Jezus Chrystus jest ten sam wczoraj, dziś i na wieki](Hebr., 13,8). Jezus Chrystus jest waszym przewodnikiem, do zwycięstwa w chwale. Jego słuchajcie.

Zakotwiczeni w Tradycji i nauczaniu Jezusa Chrystusa, który zawsze pozostaje ten sam wczoraj dziś i na wieki, pokonamy burze naszych czasów. Z biegiem czasu osiągniemy zwycięstwo. Na wieki.  

 


Roberto de Mattei, Radici Cristiane, nr 96 – lipiec 2014

    


DATA: 2014-10-05 01:50
AUTOR: ROBERTO DE MATTEI
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@drtom: słowa "POZA WYPADKIEM NIERZĄDU" dotyczą etapu pierwszego (jedynego legalnego) małżeństwa, czyli np. pozwalają na separację. Ale nijak nie upoważniają do zawarcia drugiego małżeństwa, bo z tych słów nijak nie wynika że pierwsze małżeństwo jest nieważne. Natomiast co do 1J2,20 - czy te słowa w ogóle odnoszą się do większości Niemców? Należy najpierw zapoznać się z wcześniejszą treścią Listu 1J. Czy mąciciele raczej nie zaliczają się do "chodzących w ciemności" 1J1,6 i dalej: 1J1,8, 1J1,10, 1J2,3-6, a może wręcz są antychrystami którzy "wyszli z nas, lecz nie byli z nas" 1J2,18-19? Wszystkie te określenia pojawiają się PRZED 1J2,20, a więc nie można interpretować 1J2,20 w oderwaniu od tych poprzedzających słów, bo wtedy słowa 1J2,20 są wyrwane z kontekstu a więc łatwo o ich fałszywą interpretację.
ponad 5 lat temu / Rozczarowany
 
a jednak dyskusja w tej kwestii jest możliwa z dwóch powodów: 1. "Ogół wierzących, mających namaszczenie od Świętego (por. 1 J 2,20.27), nie może zbłądzić w wierze" (SV II, Konstytucja Dogmatczna o Kościele) - co prawda Niemcy, to jeszcze nie "ogół wierzących", ale kto wie, jak jest w innych krajach... (tylko Niemcy upublicznili "ankietę") 2. większość rozwiedzonych spokojnie "mieści się" w tzw. "klauzuli Mateuszowej": "Każdy, kto oddala swą żonę ? POZA WYPADKIEM NIERZĄDU ? naraża ją na cudzołóstwo" (Mt 5,31) - różna jest interpretacja tego "wypadku nierządu" i niekoniecznie musi być wciąż taka, jak jest obecnie. to mimo wszystko, nie jest dogmat :-)
ponad 5 lat temu / drtom
 
Kościół musi stać na straży Prawdy. Św.Jan Chrzciciel jest tego najpełniejszym i najpierwszym wzorem. Tylko zdechłe ryby płyną z prądem.
ponad 5 lat temu / Maciej
 
Mamy być solą ziemi! Jeśli usunie się wiernym wzór do postępowania to na czym się będą wzorować nasze dziecii potomstwo które przyjdzie po nas? Niemcy bładzą strasznie ,jak Kosciół wymieknie to ja przenoszę się do Bractwa sw Piusa X. Jak Franciszek dopósci do tego-wtedy po owocach go poznam. Póki co moim Papieżem jest Benedykt XVI. Jeszcze się nie przekonałem do Franciszka.
ponad 5 lat temu / Aaron
 
Nu, ale pamiętać należy że Nasi i Episkopat Niemiec to bliźnięta bracia od czasu abdykacji Benedykta. No, ale KAI o tym nie napisze!
ponad 5 lat temu / Leo
 
O co tyle hałasu. Zdanie episkopatu Niemiec to żadna nowość. Już Jan Paweł II w Familiaris Consortio pisał że rozwiedzeni żyjący w ponownych związkach pod pewnymi warunkami mogą przystępować do Komunii Św.
ponad 5 lat temu / magister
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.