DZIŚ JEST:   16   LISTOPADA   2018 r.

NMP Ostrobramskiej
Św. Gertrudy Wielkiej
Św. Małgorzaty Szkockiej
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 64  >   HISTORIA

Jedno miasto - dwie rewolucje

Jedno miasto - dwie rewolucje

Frankfurt nad Menem – symbol tradycji Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego jako miasto elekcji i koronacji królów Niemiec i cesarzy rzymskich jest jednocześnie jednym z kluczowych „miejsc pamięci” rewolucji w Niemczech. Rewolucji w różnych odsłonach.

 

 

Miasto, które widziało ostatnią koronację cesarza rzymskiego w Europie (Franciszka II Habsburga), było zarazem miejscem swoistej kulminacji niemieckiej wersji Wiosny Ludów, a z górą wiek później doświadczyło rozpoczęcia „marszu przez instytucje” tak zwanego pokolenia ’68, które swoje itinerarium poprzez świat zachodniej polityki, nauki i mediów także w mieście nad Menem rozpoczynało, dziarsko wymachując trzymaną wysoko Czerwoną książeczką. Od cesarza rzymskiego do Mao Zedonga – czyż dzieje tego jednego miasta nie są doskonałą ilustracją tego, co jeden z bohaterów Doktora Faustusa Tomasza Manna nazywał rozdwojeniem niemieckiej duszy?

 

Raczej chodzi tutaj o jej zdolności absorpcyjne, aż do stadium cywilizacyjnego kołobłędu, jak by rzecz określił Feliks Koneczny. Widać to już w okresie Wiosny Ludów, gdy we Frankfurcie nad Menem zebrał się ogólnoniemiecki parlament, który miał nadać jednoczącym się „oddolnie” Niemcom konstytucję, spełniając w ten sposób najważniejszy cel różnych odcieni liberałów i demokratów niemieckich, którzy dominując we frankfurckiej konstytuancie, mieli swoje „pięć minut”.

 

Na kogo chciał napluć Zygmunt Krasiński?

 

Często w podręcznikowych ujęciach historii dziewiętnastowiecznych Niemiec można przeczytać o oddolnej, czyli demokratycznej i republikańskiej, drodze zjednoczenia Niemiec, której apogeum przypadło na czas Parlamentu Frankfurckiego, a którą przeciwstawia się drodze odgórnej, zrealizowanej na drodze zwycięskich wojen zjednoczeniowych przez reakcyjne Prusy nominalnie rządzone przez Hohenzollernów, de facto zaś przez wiernego syna Korony – Ottona von Bismarcka. Każe się uczniom myśleć, że ta pierwsza droga, która na skutek wygaśnięcia Wiosny Ludów doznała klęski, była niewykorzystaną szansą na stworzenie Niemiec lepszych od bismarckowskiej Rzeszy: Niemiec wolnych od militaryzmu, szowinizmu narzucającego innym narodom (na przykład Polakom w zaborze pruskim) brutalną germanizację.

 

A przecież było zupełnie inaczej. Można powiedzieć, że to właśnie Bismarck (który notabene rozpoczął swoją karierę polityczną jako jeden z ponad sześciuset deputowanych Parlamentu Frankfurckiego) metodą krwi i żelaza zrealizował to, czego domagali się posłowie rewolucyjnego parlamentu obradującego w dawnym cesarskim mieście. To przecież z trybuny Parlamentu Frankfurckiego ogłoszono nadejście ery zdrowego egoizmu narodowego.

 

Warto pamiętać, że liberalni i demokratyczni prekursorzy zjednoczenia Niemiec ogłosili tę zasadę w kontekście sprawy polskiej, a konkretnie przy okazji debaty nad kwestią podziału Wielkiego Księstwa Poznańskiego na część polską i niemiecką, która miała wejść bezpośrednio do planowanej Rzeszy Niemieckiej. Dyskusja nad tym odbyła się w dniach 24–27 lipca 1848 roku, a bezpośrednio pod wrażeniem jej przebiegu Zygmunt Krasiński pisał 30 lipca w jednym ze swoich listów: Na sesjach we Frankfurcie nie byłem, bo nie cierpię słuchać kłamstw i w napastnikach, i w obrońcach, i śliny nie dość mam, by czterystu twarzom plunąć w oczy od razu.

 

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 

 

Chociaż minister Joachim Brudziński zasugerował premierowi Mateuszowi Morawieckiemu niepodpisywanie w grudniu oenzetowskiej deklaracji z Marrakeszu, to podobny, równie proimigrancki dokument, nasz kraj zaakceptował, także w Marrakeszu, w maju – wynika ze słów posła Roberta Winnickiego.

 
 

22 listopada w siedzibie Wielkiego Wschodu Francji w Paryżu dojdzie do spotkania wpływowych aktywistek feministycznych z masonami. To nie pierwsza sytuacja wskazująca na bliskie związki obu środowisk.

 

Z powodu ran zadanych przez grupę uzbrojonych mężczyzn, którzy napadli na wspólnotę jezuicką w mieście Cueibet w stanie Gok w Sudanie Południowym, 14 listopada wieczorem zmarł ks. Victor Luke Odhiambo – pierwszy Kenijczyk, który został jezuitą. W ataku lżejsze lub cięższe rany odniosło też trzech innych członków wspólnoty.

 

 

Podczas debaty w Parlamencie Europejskim europosłowie PiS skrytykowali działania niemieckiego Urzędu ds. Dzieci i Młodzieży (Jugendamt). Ich zdaniem instytucja dyskryminuje mieszkających w Niemczech Polaków poprzez np. bezpodstawne odbieranie dzieci, ograniczenie kontaktów z rodzicami czy nawet poprzez wprowadzenie zakazu używania języka polskiego.

 

5,9 biliona dolarów. Tyle kosztują amerykańskich podatników działania zbrojne w Afganistanie, Iraku, Syrii i Pakistanie, od czasu ich rozpoczęcia w 2001 roku. Kwota ta odzwierciedla wszystkie koszty ponoszone z budżetu federalnego, a nie jedynie wydatki Departamentu Obrony.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.