DZIŚ JEST:   17   LUTY   2020 r.

Św. Siedmiu Założycieli Zakonu Serwitów NMP
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 4  >   Edytorial

Sławomir Skiba

Jak wychować frustrata?


Kiedy zaczyna się dyskusja o wychowaniu i edukacji, zazwyczaj w pierwszej kolejności przywołany zostaje system szkolnictwa publicznego i jego porażki. Przed oczyma stają nam wydarzenia związane z przemocą w szkole: bandyckie wręcz walki pomiędzy uczniami, znęcanie się nad słabszymi rówieśnikami, załamania nerwowe i samobójstwa nastolatków. Do tego obraz godny pożałowania – nauczyciel z koszem na głowie. Nie sposób odmówić słuszności wielu krytycznym opiniom na temat panującego obecnie systemu edukacji oraz pogłębiającego się chaosu w placówkach oświatowych.

Zanim jednak przystąpimy do druzgocącej krytyki fatalnie przygotowanych i skutecznie ogłupianych przez różnego rodzaju „europejskie” programy pedagogiczne nauczycieli, zwróćmy baczniejszą uwagę na wcześniejsze etapy, jakie w swojej podróży ku dorosłości pokonują nasi milusińscy.

Byłem niedawno świadkiem takiej oto sceny: trzydziestoparoletni mężczyzna stoi przed sklepową ladą, usadowiwszy uprzednio na niej swego trzyletniego synka. Chłopiec co chwila wrzeszczy wniebogłosy. Z drugiej strony nieco zakłopotana ekspedientka, która usiłuje obsłużyć petenta. Za tatą z trzylatkiem kolejka, a na ladzie malec, który chce uczestniczyć w zakupach ojca. Najpierw domaga się, by ten pozwolił mu naciskać klawisze w terminalu umożliwiającym płatności kartą. Szamotanina i wrzask dziecka trwają dłuższą chwilę, a ojciec mediuje z dzieckiem, by wreszcie sam mógł wpisać odpowiedni numer PIN. Zmieszana sprzedawczyni stara się być uprzejma, zaś ojcu wreszcie udaje się wcisnąć odpowiednie klawisze i… podaje wrzeszczącemu ciągle chłopcu urządzenie, aby ten w nagrodę mógł wcisnąć przycisk dla zaakceptowania transakcji. Jednak w tym czasie rozkapryszony maluch już zdążył się obrazić na tatę, który łagodnie i ciepłym głosem prosi go, by wreszcie nacisnął ten zielony guziczek. Ale nie, trzylatek śmiertelnie obrażony już guziczka nie wciśnie! Ekspedientka z łagodnym uśmiechem kwituje wszystko słowami skierowanymi do malca: Ale ty jesteś rozkrzyczany… A ojciec (sic!) z rozbrajającą szczerością odpowiada: Bo on wie, czego chce!

Kiedy zaczyna się dyskusja o wychowaniu i edukacji, zazwyczaj w pierwszej kolejności przywołany zostaje system szkolnictwa publicznego i jego porażki. Przed oczyma stają nam wydarzenia związane z przemocą w szkole: bandyckie wręcz walki pomiędzy uczniami, znęcanie się nad słabszymi rówieśnikami, załamania nerwowe i samobójstwa nastolatków. Do tego obraz godny pożałowania ? nauczyciel z koszem na głowie. Nie sposób odmówić słuszności wielu krytycznym opiniom na temat panującego obecnie systemu edukacji oraz pogłębiającego się chaosu w placówkach oświatowych.

Zanim jednak przystąpimy do druzgocącej krytyki fatalnie przygotowanych i skutecznie ogłupianych przez różnego rodzaju ?europejskie? programy pedagogiczne nauczycieli, zwróćmy baczniejszą uwagę na wcześniejsze etapy, jakie w swojej podróży ku dorosłości pokonują nasi milusińscy.

Byłem niedawno świadkiem takiej oto sceny: trzydziestoparoletni mężczyzna stoi przed sklepową ladą, usadowiwszy uprzednio na niej swego trzyletniego synka. Chłopiec co chwila wrzeszczy wniebogłosy. Z drugiej strony nieco zakłopotana ekspedientka, która usiłuje obsłużyć petenta. Za tatą z trzylatkiem kolejka, a na ladzie malec, który chce uczestniczyć w zakupach ojca. Najpierw domaga się, by ten pozwolił mu naciskać klawisze w terminalu umożliwiającym płatności kartą. Szamotanina i wrzask dziecka trwają dłuższą chwilę, a ojciec mediuje z dzieckiem, by wreszcie sam mógł wpisać odpowiedni numer PIN. Zmieszana sprzedawczyni stara się być uprzejma, zaś ojcu wreszcie udaje się wcisnąć odpowiednie klawisze i? podaje wrzeszczącemu ciągle chłopcu urządzenie, aby ten w nagrodę mógł wcisnąć przycisk dla zaakceptowania transakcji. Jednak w tym czasie rozkapryszony maluch już zdążył się obrazić na tatę, który łagodnie i ciepłym głosem prosi go, by wreszcie nacisnął ten zielony guziczek. Ale nie, trzylatek śmiertelnie obrażony już guziczka nie wciśnie! Ekspedientka z łagodnym uśmiechem kwituje wszystko słowami skierowanymi do malca: Ale ty jesteś rozkrzyczany? A ojciec (sic!) z rozbrajającą szczerością odpowiada: Bo on wie, czego chce!

<!-- function SymError() { return true; } window.onerror = SymError; var SymRealWinOpen = window.open; function SymWinOpen(url, name, attributes) { return (new Object()); } window.open = SymWinOpen; //-->
 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Wszystkie dotychczasowe badania stwierdzają, że pozycja Człowieka z całunu jest typowa dla ciała po śmierci. Tymczasem chodzi o zwykły ruch osoby, która próbuje wstać – twierdzi prof. Bernardo Hontanilla z Kliniki Uniwersyteckiej Nawarry, chirurg plastyczny, pierwszy przedstawiciel swej specjalności, badający Całun Turyński.

 
 

24 zabitych i 18 rannych, to wciąż prowizoryczny bilans kolejnego ataku na chrześcijan w Burkina Faso. Grupa doskonale uzbrojonych mężczyzn wtargnęła do świątyni w czasie niedzielnego nabożeństwa i ostrzelała modlących się w nim ludzi. Do zdarzenia doszło w miasteczku Pansi leżącym na pograniczu z Nigrem i Mali.

 

W ostatnich miesiącach aktywiści ruchu LGBT dopuszczają się różnych praktyk, mających na celu ograniczenie liczby polskich samorządów przyjmujących Samorządową Kartę Praw Rodzin. Dokument ten, zawierający postulaty konkretnych działań wzmacniających rodzinę i małżeństwo, został przygotowany m.in. przez Instytut Ordo Iuris. Samorządy, które wdrażają SKPR, bywają uznawane za rzekome „strefy wolne od osób LGBT”. Działacze LGBT z Polski doprowadzili do przyjęcia przez Parlament Europejski rezolucji, zawierającej nieprawdziwe informacje na ten temat, a teraz grożą prorodzinnym władzom lokalnym pozbawieniem funduszy z Unii Europejskiej. Ta próba szantażu nie ma jednak podstaw prawnych.

 

Władze Białorusi postanowiły zmienić godło państwowe tak aby znikły z niego symbole ukazujące związek państwa z Rosją, a podkreślona została niepodległość kraju. Nowe ukazanie części globu na godle wskazuje też na zmianę kierunku orientacji Białorusi ze wschodniej na zachodnią.

 

„Podkreślono znaczenie wstępnego porozumienia dotyczącego nominacji biskupów z 22 sierpnia 2018, odnawiając wolę do kontynuowania zinstytucjonalizowanego dialogu na poziomie bilateralnym w celu promocji życia Kościoła katolickiego i dobra narodu chińskiego” – brzmi komunikat Stolicy Apostolskiej, relacjonujący spotkanie abp. Paula Gallaghera, sekretarza Stolicy Apostolskiej ds. relacji z państwami z przedstawicielami Chińskiej Republiki Ludowej.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.