DZIŚ JEST:   23   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
 
 
 
 

Jak walczyć ze „zmysłową chucią polityczną”?

Jak walczyć ze „zmysłową chucią polityczną”?
Okładka PCh24CT nr 120 (projekt oparto o zdjęcie z profanacji warszawskiego pomnika Chrystusa „Sursum Corda”. Źródło: facebook.com/123spacerowicze)

Pośród kolejnych szturmów bojówek współczesnych wojujących bezbożników, grasujących wokół bazyliki Krzyża Świętego na Krakowskim Przedmieściu, wśród wielu bluźnierstw, które padają z ust hunwejbinów wiedzących z cała pewnością „co Jezus, by zrobił, gdyby dożył czasów LGBT”, przy okazji stawiania znicza i składania kwiatów przez najwyższych przedstawicieli władz RP (odpowiednio: przez premiera i prezydenta) u stóp profanowanej figury Zbawiciela – jedna nieobecność jest szczególnie widoczna.


Milczenie biskupa miejsca, w którym dochodzi do iście satanistycznych eksplozji nienawiści do Chrystusa i Jego Krzyża (typowe „odium Christi et Crucis”), jest w tym kontekście szczególnie dramatyczne. Milczenie kardynała Nycza oznacza bowiem również jego bezczynność. A przecież już dziesięć lat temu, gdy po raz pierwszy – w sierpniu 2010 roku – na Krakowskim Przedmieściu (wtedy przed Pałacem Prezydenckim) dochodziło w sercu stolicy do satanistycznych sabatów, powinien wysłać tam paru egzorcystów (jeden chyba by nie wystarczył) i zarządzić modlitwy ekspiacyjne za znieważania Krzyża Chrystusowego. Kto wie, może i post byłby potrzebny, wszak są i takie duchy złe, wobec których egzorcyzm wymaga takiego dodatkowego wsparcia. Poucza o tym sam Zbawiciel na kartach Ewangelii.


Dlaczego to kardynał warszawski jako pierwszy nie złożył kwiatów i znicza przed figurą Chrystusa? Dlaczego nie otoczył jej swoją i swojego duchowieństwa modlitwą, opasując ją żywym murem i murem modlitwy różańcowej? Dlaczego zamiast odważnych słów potępienia profanacji dokonywanej pod tęczowopodobną flagą, usłyszeliśmy nieśmiałe stwierdzenie o „bólu osób wierzących”. Ten jest oczywisty, ale przecież miłosierdzie wobec profanatorów wymagałoby jasnego postawienia przed nimi sprawy: biegniecie prostą i równą drogą wprost ku przepaści. Każdy, kto „podstawiłby nogę” tym nieszczęśnikom, jasno mówiąc, że są na służbie Złego, okazałby im największe (bo dotyczące ich dusz) miłosierdzie.


Słuchając tego głośnego milczenia kardynała Nycza wobec wzrastającej fali chrystofobii w Warszawie, można tylko z żalem pomyśleć, że kiedyś stolica miała wielkich pasterzy, których głos brzmiał jak dzwon odstraszający demony, a nie jak miałkie popiskiwania. Tak po niemal czterdziestu latach brzmią przecież słowa Prymasa Tysiąclecia wypowiedziane 18 października 1980 roku w warszawskim kościele św. Aleksandra: „Warszawo, możesz najrozmaitsze sprawy, programy i zamierzenia wytłumaczyć po chrześcijańsku i we wszystkie dążenia ludzkie wszczepić ducha Ewangelii Chrystusowej. Możesz to uczynić. Warszawo, pod twoim wielkim krzyżem, tu na Placu Trzech Krzyży, z którego prowadziła ongiś Droga Krzyżowa, poprzez Aleje i hen dalej, aż do Góry Kalwarii, poprzez wszystkie bolesne szlaki naszego Narodu, kończąc się zawsze przez Ewangelię – zwycięstwem. Warszawo, możesz stać się miastem światłości, pokoju i ładu, miastem życia i współżycia w miłości. Jednego ci tylko potrzeba: czyń sprawiedliwość i pokój w twoich granicach. Bo nie ma dla ciebie, ty Boża alchemio, lepszej myśli. Każdy okres twoich dziejów, choćby tak bolesny, jak zwalenie twojej dumy w pył i gruzy, zdołałaś przetrwać. I teraz przez łaskę, miłość i pokój, przez moc Ewangelii, możesz przezwyciężyć to co przykre, bolesne, grzeszne, zbyt ludzkie. Czyń więc sprawiedliwość i pokój w twoich granicach, Warszawo”.


Wypowiadał te słowa człowiek wolny od wszelkich (tajnych lub jawnych) zobowiązań, wedle jego własnych słów - „wewnętrznie niezależny od wszystkich, w pełni zależny od Boga”. Jakże bardzo potrzebujemy dzisiaj tak „niezależnych” pasterzy!


Póki co, sięgamy więc do naszych duchowych i kulturowych skarbców. Jest ich mnóstwo. Jak chociażby wieszcze słowa autora „Nie-boskiej komedii” napisane w apogeum rewolucyjnych wstrząsów Wiosny Ludów, ale jak ulał pasujące do eskalacji działań współczesnych hunwejbinów: „Zmysł nasz zwierzęcy, zmysłowy, że tak rzekę, wiedzie nas do rozsadzenia świata, który nas opuścił, zdradził, rozdeptał, zamordować chciał zawsze i wszędzie […], ale nie tak się zmartwychwstaje. […] Więc i my o tyle tylko odżyjem, o ile porzucim zmysłową chuć polityczną, a weźmiem się do miłości, szlachetności, cnoty społecznej! Przebaczyć musim światu i zbawić świat, kata naszego! Wtedy odżyjem. Póki demagogii u nas, póty i śmierci naszej! Przez straszne próby jeszcze przechodzić będziem. Rzucać się i miotać – nic nie pomoże, aż dostąpim do świętości istotnej politycznej. Moskwa i rewolty czerwone będą grasowały na przemian przez świat. Nie jednej, ni drugim nie powinniśmy hołdować, ale walczyć do ostatniego za ocalenie zacności na ziemi. Tym – nie czym innym – zwyciężym i świat, i śmierć" (list Zygmunta Krasińskiego do Stanisława Egberta Koźmiana, 30 lipca 1848).


Grzegorz Kucharczyk.


DATA: 2020-08-08 17:02
AUTOR: GRZEGORZ KUCHARCZYK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
25
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

bardzo dobry tekst -jak zawsze Prof Kucharczyka ...tylko dlaczego podajecie tak dziwnie date? OD TYLU? TO NIE PO POLSKU I NIE PO EUROPEJSKU!
1 miesiąc temu / EUROPA
 
Mnie już co raz mniej coś dziwi biskup milczy a w mojej parafii ksiądz przed wyborami na kazaniu powiedział nie jest ważne na kogo głosjemy
1 miesiąc temu / majka
 
@Aha. Miłość fizyczna, faceta do faceta, czy kobiety do kobiety, lub też człowieka do zwierzęcia, nie jest ani chucią, ani miłością. JEST DEWIANCTWEM. I jako takie należy traktować. Oddzielić od zdrowej części społeczeństwa i pracować nad psychiką takich osobników.
1 miesiąc temu / taki 1
 
Dla wielu wiara komercją i biznesem się stała. W tym tkwi największy zagrożenie i kryzys Kościoła.
1 miesiąc temu / W-Sawa
 
Tymczasem sprawy są wyjątkowo przyziemne i proste, aż do bólu. W USA, w sposób planowy wprowadzana jest anarchia, z pomocą dużych pieniędzy i ruchu BLM. U nas, w homogenicznym społeczeństwie nie ma wielu czarnoskórych, więc plan jest ten sam, tylko szczuje się tęczową mniejszość. Biskup - biskupem. A co robi w tej chwili ABW? Nasze służby to dramat. Niemcy przysłali kwartał temu agenta na ambasadora, który w przeciągu kwartału wylewarował pozycję Trzaskowskiego tak, że nieomal wygrał wybory. Jeśli władza cofnie się przed tym ruchem, to wkrótce będziemy mieć tu taki bajzel jak w USA.
1 miesiąc temu / M
 
Wielkie dzięki za te słowa i za odwagę, Panie Profesorze. Właśnie skończyłem czytać jedną z kilku Pana książek, jakie nabyłem ? "Chrystofobia. 500 lat nienawiści do Jezusa i Kościoła". Z wyrazami szacunku i solidarności ? czytelnik z Australii.
1 miesiąc temu / MP
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.