DZIŚ JEST:   24   LISTOPADA   2020 r.

Św. Andrzeja Tran An Dung i towarzyszy
 
 
 
 

Jak piorun trafił księdza redaktora

Jak piorun trafił księdza redaktora
Fotograf: Jarek Praszkiewicz/Archiwum: Forum

Redaktor senior Katolickiego Pisma Społeczno-Kulturalnego zatytułował wstępniak nowego numeru „Dni Kobiet”. Sympatycznie, prawda? Choć ani wiek, ani koloratka temu nie sprzyjają, postanowił puścić oko do wulgarnych uzurpatorek urządzających sobie wieczorne „spacery” ulicami polskich miast.

 

 

„Uzurpatorek” bo chodzi o osobniki płci żeńskiej, które podają się za reprezentantki kobiet, choć stają na głowie by na wszelkie sposoby zaprzeczać macierzyństwu, czyli temu, co o kobiecości stanowi.

 

Ksiądz Adam Boniecki pisze: „Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wywołał gwałtowny sprzeciw. Tysiące protestujących wyszło – mimo pandemii – na ulice. Pytacie, przeciw czemu protestują? Przecież nie przeciw dopuszczaniu do urodzenia dzieci niepełnosprawnych”.

 

Cały swój wywód duchowny poświęca znanej już jak zły szeląg tezie, iż nie można zmuszać kobiet do heroizmu.

 

Poprzeć „Strajku Kobiet” z zaangażowaniem równym pasji towarzyszy z Czerskiej redaktorowi Bonieckiemu nie do końca wypadało. W końcu pośród czytelników jego pisma wciąż znaczący udział przypada tym, którzy wierzą, że to, co serwuje im tygodnik, ma cokolwiek wspólnego z katolicyzmem, poza szyldem. Gdy ten zaś zużyje się na dobre i przestanie być do czegokolwiek potrzebny, znajdzie swoje miejsce w schowku na szczotki kurialnego budynku przy Wiślnej 12.

 

Póki co jednak trzeba porozumiewawczo mrugać. Sędziwy marianin robi to z wdziękiem konspiratora z serialu „Allo allo!”, który uświadamiał innych przedstawicieli francuskiego ruchu oporu: „To ja, Leclerc. Jestem przebrany za sprzedawcę cebuli”.

 

Chociaż więc liderki awantury, która rozgrywa się na ulicach, już wcale nie kryją, że ich celem jest totalna aborcyjna wolna amerykanka, czytelnik Katolickiego Pisma Społeczno-Kulturalnego ma wierzyć, że chodzi o odstąpienie od zmuszania kobiet do rodzenia skrajnie upośledzonych dzieci.

 

W praktyce postawa księdza Bonieckiego wobec feministycznej rebelii ma inne skutki. Pierwszym jest znieczulenie ewentualnego moralnego oporu czytelników wobec wspierania aborcyjnej zbrodni.

 

Po drugie, dołączenie tego właśnie pisma do szeregów czarnych marszów wzmacnia złudne poczucie – nomen omen – „powszechności” tego ruchu.

 

Co bodaj najważniejsze, redaktor senior przyjmuje w pełni optykę, którą ciągle suflują odbiorcom zwolennicy fałszywego „wyboru”. W tej perspektywie nie ma najmniejszego znaczenia nienarodzone dziecko, jego cierpienie w trakcie aborcji ani ewentualna, przyszła, gdyż na obecnym etapie życia niemożliwa do uświadomienia i wyrażenia – wola. Nawet jeśli dziecko byłoby płci żeńskiej. Jedyną racją jest trauma, doświadczenie, wola matki, która nie jest w stanie znieść poczucia – zresztą nie zawsze opartego na prawdzie – że jej potomstwo jest dalekie od doskonałości.

 

Po prowokatorze Margocie ksiądz Boniecki ręczy więc dzisiaj za „tysiące protestujących” na polskich ulicach. Jest to równie tragikomiczne jak transparenty wywieszane przez niektórych obrońców świątyń. Chociaż za stawanie na drodze lewackiej barbarii należy im się uznanie, wypisują nierzadko przy tym hasła w rodzaju: „jesteśmy z kobietami, byle nie niszczyły zabytków”. Dobrze by uważali, bo siedząc na płocie okrakiem można sobie zrobić krzywdę.

 

 

Marcin Wisławski

 

 

 


DATA: 2020-10-29 16:34
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
48
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@ okirex: To już starzec. Za późno na naukę. Takiego jak on trzeba zwyczajnie sekularyzować. Wtedy może sobie dalej bredzić!
24 dni temu / Stefan
 
czy nie ma instancji w KK, ktora mogla by ks. Bonieckiemu przypomniec ze jest kaplanem i wyslac go na kurs teologii??? Jesli jest to dlaczego toleruje sie jego wystepki???
25 dni temu / okirex
 
To, że wielu księży katolickich głosi poglądy nie związane z Magisterium to nic nowego patrz również obecna głowa kościoła, ale dlaczego temu szmatławcowi nie odebrano logo katolickiego, tego nie rozumiem.
25 dni temu / ruisdael
 
Człowiek ma po prostu za dobrze. Świat oferuje tyle wygod, że nie ma w nich miejsca na choroby i cierpienie. Niestety ale postęp i modernizację są temu winne. A na co nam one?
25 dni temu / Pepe
 
NIE ZABIJAJ! to jedno z przykazań. Autorem przykazań nie jest człowiek. Człowiek jest adresatem .
25 dni temu / ELISZEBA
 
@nikt: Dzięki Bogu, że św. Atanazy nie rozumiał tego zdania tak jak Pan go rozumie i nie miał problemu z dokonaniem sądu nad herezjami Ariusza i jego przewrotnością, bo inaczej Kościół by nie przetrwał. "Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy" - J 7,24
25 dni temu / M.
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.